SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Sertahexal

przez Paulina557 27 kwi 2006, 09:13
Brał to któś? Jest skuteczny? Zarzywam go pare dni ale podobno zaczyna działac po ok 2 tyg. Sa jakies skutki uboczne? Dziekuje za odpowiedzi
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
25 kwi 2006, 11:09

Avatar użytkownika
przez bubo 30 kwi 2006, 16:33
Ja biorę Zoloft - od 11 dni. Przerzuciłam się ze środków bardziej uzalezniających. Psychiatra powiedział mi, że ten lek fizycznie nie uzależnia. Na ulotce pisze, że pierwsze efekty są po tygodniu no i tak było: minęło takie męczące uczucie odrealnienia, zmniejszyła się deprecha i lęki. Faktycznie, jak mówił lekarz, nie jest się po nim sennym. Czekam na pełen efekt terapeutyczny, który ma nastąpić podobno od 2-4 tyg. (jak pisze w ulotce). Acha, mam dawkę 50 mg. Ogólnie jestem zadowolona. Lepiej brać 1 tabletkę dziennie i ewentualnie jakieś inne na sen (1-1,5) niż te 7 innych które kiedyś musiałam brać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
30 kwi 2006, 16:05

Avatar użytkownika
przez bubo 04 maja 2006, 13:24
Biorę Zoloft już od 2 tygodni, a to jest dokładnie Asentra, tylko pod inną nazwą (inna firma go wydaje). Na mnie ten lek działa i nawet jestem zadowolona. Po jakichś 6 dniach zaczęło stopniowo mijać uczucie odrealnienia, po tygodniu nareszcie wyszłam z domu z mężem na ławkę i nie uciekłam z atakiem paniki, a dziś nawet poszłam do Biedronki na osiedlu - sama. Nic to, ze gdy zobaczyłam długość kolejki, omało nie uciekłam, ale bylam - to się liczy.

Efekty uboczne-u mnie prawie żadne, na początku tylko przez trzy dni miałam ponad 37 stopni i tyle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
30 kwi 2006, 16:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez joanka 04 maja 2006, 15:19
Gratuluję,oby tak dalej.Trzymaj się cieplutko.
joanka
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
13 kwi 2006, 14:01

Avatar użytkownika
przez bubo 04 maja 2006, 15:35
Dzięki :) Ja akurat widocznie lepiej ten lek toleruję i nawet wolę go brać niż te 7 innych w ciągu dnia, które brałam wcześniej :shock: . Na razie wydaje mi się, ze ten lek działa w sposób dobrze imitujący normalne, wcześniejsze samopoczucie i że pomaga pozbierać sie, by mieć siły na walkę z chorobą. Po 2 tyg. mogę powiedziec, ze Asentra (Zoloft) nie redukuje calkowicie uczucia lęku czy niepokoju, ale robi to na tyle dobrze, że nie czuję się otumaniona lekami, a czuję, że bardziej nad sobą panuję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
30 kwi 2006, 16:05

przez Shadow 05 maja 2006, 10:21
Ja też biore ten lek, ale dopiero od dwóch dni. Nie mam jakiś efektów ubocznych, oprócz powiększonych źrenic. Ciekawe czy to minie po jakimś tygodniu.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
01 maja 2006, 22:02
Lokalizacja
Kraków/Nowa Huta

Avatar użytkownika
przez emily 05 maja 2006, 22:39
biore asentre już jakieś 3 miesiace. pamietam, ze początkowo czułam sie jakbym nie była sobą, kręciło mi sie w głowie, miałam biegunki i potworne bóle brzucha. później obiwy ustąpiły
teraz gdy ktoś pyta mnie czy czuje sie lepiej biorąc te leki odpowiadam że nie wiem.
tak naprawde, nie wiem sama czy mi pomagają
dziwne..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
05 maja 2006, 22:22

Avatar użytkownika
przez bubo 06 maja 2006, 13:30
Jest różnica w stosowaniu leków nowej generacji a tych starszych. po starszych ja np. czułam się totalnie uspokojona, ale nie byłam sobą, wkurzało mnie, że jestem stale senna. Po Zolofcie, czyli Asentrze czuję się o wiele bardziej sobą, choć wydaje mi się, że z tym lekiem musi się bardziej nad sobą pracować niż po tych starszych - ale coś mi się wydaje, że wolę Zoloft niż np. Pernazinum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
30 kwi 2006, 16:05

przez ani 09 maja 2006, 21:04
Minas mam tak samo jak Ty zle skojarzenia z asentra.Ja dostalam takich lekow,atakow paniki ze cos strasznego.Do tego mialam straszny scisk glowy myslalam ze umieram i tez wyladowalam w psychiatryku tyle ze prywatnym wiec bylo nie najgorzej
ani
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
03 mar 2006, 03:40
Lokalizacja
Łódź

przez Pietruch 16 maja 2006, 11:30
ja chodze cały czas na siłownie ale ciężko mi sie było przełamać cały czas sie o serce bałem :shock: ale teraz juz sie przyzwyczaiłem biore odżywki z lekami i nic sie nie pogorszyło ale siłownia dobrze mi zrobiła
Życie płata różne figle, lecz uśmiech musi być :)
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
22 kwi 2006, 21:11
Lokalizacja
Mysłowice

przez Aga1 16 maja 2006, 12:34
Ja się na tym nie znam ale czy aby na siłowni ćwiczyć to trzeba brać odżywki :?:
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Avatar użytkownika
przez anies28 16 maja 2006, 12:58
ja do tej pory nie miałm problemów z chodzeniem na siłke nawet barodz mi to pomagało ale ostatnio tak sie nakeciłam ze teraz sie boje...pamietam ze w okresie kiedy straciłam prace(karnet pozostal:))bywałam tam dzien w dzien nawet po kilka godzin a to siłka msaz sauna basen to na prawde pomagało:):)i obiecuje publicznie ze znów sie przełae i zaczne chodzic regularnie eh:)polecam wszystkim nerwusom to dobra formarozładowania napiec...:)acha co do odzywek sie nie wypowiadam nioe nie jestem zwolenniczką :evil:
"Nikt nie zdobywa oświecenia poprzez wyobrażenie sobie świetlanych kształtów, ale poprzez uświadomienie sobie ciemności".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
26 kwi 2006, 11:18

przez Aga1 16 maja 2006, 13:16
Ja sie tylko tak pytam czy nerwusy mogą to brać. Znam faceta który kiedyś chodził na siłownie i brał jakieś cuda. Po jakim czasie zaczęła się u niego arytmia, wogóle kłopoty z sercem, p€żniej doszło coś z psychiką, aż wyladował w psychiatryku. Teraz jest na rencie, szpital odwiedza co jakiś czas, żona jego mówiła ze to właśnie po tych cudach z siłowni.
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Avatar użytkownika
przez anies28 16 maja 2006, 14:06
Aga1jasne ze nie trzeba :D :D :D no i normalne ze wielu facetów chcąc w jak najszybszym czasie nabrac czy to siły czy miesni bierze albo odżywki(jeszcze rozumiem) albo sterydy (nie moge pojac jak mozna tak krótkowzrocznie:)....ale generalnie nie trzeba nic brac jesli sie cwiczy wystarczy odpowiednia dieta bo wiadomo jak sie spocisz to i uciekają minerałki z organizmu ale mozna je uzupełniac spozywając dane produkty...np pomiodor zródło potasu itp...pozdro
"Nikt nie zdobywa oświecenia poprzez wyobrażenie sobie świetlanych kształtów, ale poprzez uświadomienie sobie ciemności".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
26 kwi 2006, 11:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: eovo i 39 gości

Przeskocz do