SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Avatar użytkownika
przez Szczur 18 mar 2008, 21:10
Witam po długiej nieobecności. Biorę Asentrę od 6 tygodni. Jest to pierwszy taki lek, który biorę. Wstępnie brałem 25mg, potem 50mg. Teraz biorę 75mg, ale pani doktor zapowiedziała mi już, ze chyba przepisze mi 100mg. Przez pierwsze 4 dni byłem otępiały i oszołomiony, dużo spałem (musiałem wziąć nieco lewe L-4, w stanie w którym wtedy byłem nie mogłem pracować ze względu na ograniczoną zdolność psychofizyczną). Nie popisałem się też w sprawach "łóżkowych" (żona stwierdziła, że chyba zacznie żałować, że mnie namówiła na wizytę u psychiatry ;) ). Od kilku dni zaczynam odczuwać pewne pozytywne zmiany choćby fakt, że pierwszy raz od 4 lat zacząłem się wysypiać. Zmniejszyły się też niektóre uciążliwe myśli depresyjne i zaniżona samoocena. Na wiosnę astronomiczną nadchodzi wiosna w życiu. Czas najwyższy, bo za długo to wszystko trwało. Za dużo straciłem
Szczur (Rattus) - rodzaj gryzonia z rodziny myszowatych.

"Piekło to inni" Jean-Paul Sartre
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
23 mar 2007, 01:40
Lokalizacja
Hlavne Město Varšava

asertin a waga ciala

przez muszka 19 mar 2008, 12:27
witam serdecznie chcialabym zapytac czy rowniez odczuwaliscie spadek wagi w trakcie przyjmowania asertinu? ja dosc ze schudlam to za nic nie moge przytyc pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 mar 2008, 21:39

przez wnuczek 19 mar 2008, 16:13
ja po dwóch miesiącach ważę trzy kilo mniej,chociaż wydaje mi się że przyjmuje tyle samo jedzenia co przed braniem asertin
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
03 sty 2008, 00:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Ewelia-Sonne 20 mar 2008, 13:13
biore sertraline ale pod inna nazwą niż Asentra ( Setaloft) 50 mg rano, wieczorem Lerivon 10 mg, ale to tylko dodatkowo.
Czuje się nadal źle, czuje się nieobecna. To dopiero 14 dzien mojego brania, może dlatego... czekam cały czas z nadzieja na pozytywne dzialanie bo mam mysli samobójcze :(
poza tym na samym poczatku mialam nadmierną sennosc, otępienie psychicznie, z lozka nie wychodzilam w ogole, jadlam tez mało, nie moglam na ludzi patrzec i generalnie nic ciekawego.
A po Lerivonie raz dostalam jakiejs lekkiej psychozy i sie smialam do ścian... :|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
07 mar 2008, 12:29
Lokalizacja
Z daleka

Avatar użytkownika
przez Szczur 21 mar 2008, 20:09
aga8420 napisał(a):Pierwszego dnia byłam jak naćpana

Paskudne uczucie. Spodziewałem się takiej reakcji i załatwiłem sobie zwolnienie z pracy (gdybym w tym stanie poszedł do pracy mógłbym spowodować wypadek). Ale teraz widzę, że było warto.
Szczur (Rattus) - rodzaj gryzonia z rodziny myszowatych.

"Piekło to inni" Jean-Paul Sartre
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
23 mar 2007, 01:40
Lokalizacja
Hlavne Město Varšava

przez shadow_no 21 mar 2008, 23:11
Możliwe, że za miesiąc będę odstawiał już całkowicie asentrę (póki co biorę i tak już tylko 50mg).
Trochę dziwnie będzie, bo jak zapominam np, wziąć 3 dni pod rząd to mam takie dziwne 'prądy' w głowie. A co dopiero przestać brać na stałe.
Zobaczymy, oby było dobrze.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

odstawienie po 2 tyg?

przez radzia 23 mar 2008, 23:51

sluchajcie
denerwuje mnie jak ktos pisze ze odstawil asentre po 2 tyg bo nie byla dla niego, tego nie da sie okreslic po tym czasie !!!!
ja jestem przykladem tego ze asentra bardzo dobrze dziala, lpo porodzie i w codziennej charowce wystapily u mnie leki nagromadzone chyba rpzez lata dotyczly glownie smierci i byly momentami porazajace zastygalam w robieniu czegokolwiek nie moglam przestac myslec o strasznych rzeczach z zegarkiem w reku napady mialam co 5 minut , nie umialam o tym mowic , klucilam sie z mezem bo ciagle bylam zestresowana myslami odbijalo sie to bardzo na malzenstwie , teraz jest tak jak powinno miedzy nami byc
lęki ustapily calkowicie po ok 3 miesiacach,biore juz rok i 2 mc-e , najlepiej jest brac asentrę z rana bo ma dzialanie aktywujace nas mamy wieksza ochote na zajecie sie czyms
najwieksze stezenie we krwi jest w 4 godzienie po zazyciu wtdy czujemy sie pelni zycia
poacztki sa trudne to prawda sennosc i zamulenie ale warto poczekac
w najtanszej aptece w jakiej kupuje sa po 28zl dawka miesieczna wole to niz szalenstwo, ktore chyba przyszloby gdybym wpore nie zaczela brac proszkow
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
23 mar 2008, 23:37

przez janek80 24 mar 2008, 03:42
Te mialem placzliwosc . Teraz sie poprawia , ale piwo i whisky szkodzi . To chyba dobrze , bo mniej pije . Mniej jem . To dobrze . Jak biore zoloft po 30 minutach chca mi sie spac . To przechodzi . Zauwazylem , ze jesli zjem czekolade (kostke gora 10 ;) ) to szybciej sie wchlania . Pewnie retardy . Przez pierwsze kilka dni zrobilem w domu rzeznie , bylem wredny , upilem sie whisky i lezalem w krzakach . Teraz sie stabilizuje . Nie chce mi sie w domu siedziec , ale mam jeszcze troche leki , szczegolnie gdy napije sie kawy . Mam nadzieje , ze niedlugo nie bede potrzebowal kawy zeby byc obudzonym . Jesli ktos czytal forum to widzial , ze przewracolo mi sie w glowie . Teraz jest inaczej . Alkohol mi nie wchodzi , kusi , ale nie wchodzi , wymiotuje . Biore 50mg 2 tygodnie . Przesiadlem sie z paxtinu , po paxtinie bylem agresywny po tym mniej , ale pierwsze dni to koszmar i chcac nie chcac pytalem siebie na glos po co zyje , teraz juz nie , ale tez drobiazgi ktore mnie meczyly dobrze sie poukladaly . Za 2 tygodnie znow napisze co dalej . Widze , ze po zolofcie kazdy pisze tylko o poczatkach , jak mu zle . Skoro tak , to znaczy , ze innym potem jest dobrze ;] Pozdrawiam.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
01 mar 2008, 23:20

przez _Amelka_ 24 mar 2008, 11:33
Ja również jestem bardzo zadowolona z Asentry . Biorę ten lek od 5 miesięcy i nie mam żadnych skutków ubocznych.Pierwszy dzień miałam nudności, ale potem już zero przykrych objawów. Też biorę rano, bo mój lekarz powiedział, że ten lek ma działanie pobudzające i żebym nie miała problemów wieczorem ze snem. Wyraźnie czuje poprawę i działanie Asentry, nastrój mi się wyregulował, nie mam lęków. Mój organizm bardzo dobrze przyjął ten lek,ale jak wiadomo, to wszystko jest sprawą indywidualną.
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
21 lip 2007, 20:59

przez wnuczek 24 mar 2008, 13:58
Ja to już sam nie wiem,raz się czuję lepiej a raz gorzej.Lęki nadal są może trochę mniejsze ale są,biorę ponad dwa miesiące i mam nadzieję że lęki ustąpią
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
03 sty 2008, 00:38

przez shadow_no 24 mar 2008, 19:32
No ja asentrę biorę już łącznie ponad 2,5 roku...
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Witam mam pytanie

Avatar użytkownika
przez Krwinka 25 mar 2008, 14:41
Witam wszystkich mam taki problem a wiec od pazdziernika biore leki depresyjne Luxeta 50 mg codziennie bralam po calej tabletce pomogło bardzo dużo ale przytylam prawie 10 kilo!! Byłam u lekarza i kazala mi zmniejszyc na pol dziennie luxete biore od 2 dni i jest narazie oki ale chce mi zmienic za 2 tygodnie na jakies inne zebym niemiala tendencji do tycia i wilczego apetytu.Nigdy nienalezalam do osób grubych zawsze wazylam góra 48 kg fakt ze od 3 miesiecy niepale tez ma coś w sobie ale nietylko prosze o rade jakie tabletki pomoga mi schudnac obecnie mam 57kg i chce wrócic do swojej wagi POMOCY!!! :roll: :cry: pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
25 mar 2008, 14:34

przez wnuczek 28 mar 2008, 13:22
Trzy miesiące z asertinem a przed wyjściem chociażby do pracy serce mi wali jak gong,na początku brania było dla mnie najlepiej bo byłem wyciszony potrafiłem się cieszyć, rzadko odczuwałem jakiekolwiek lęki a teraz biorę biorę i tak naprawdę to widzę marne efekty.Chyba za bardzo czekam na te dobre efekty które jak na złość nie chcą przyjść.100 mg rano i co dalej-może zmiana leku-ja tak bardzo potrzebuję poprawy.Męczę sie z nerwicą już około 10 lat a tak naprawdę leczenie dopiero zacząłem teraz.Dobra koniec tego marudzenia bo muszę iść do pracy.
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
03 sty 2008, 00:38

przez westside19 29 mar 2008, 14:29
Ja biorę Setaloft już 17dni-codziennie na noc (zostały jeszcze 43tabletki(100mg)
Na początku miałem problemy ze snem w nocy (budziłem się) teraz jest już w miarę~

- lepiej nic nie jeść przed snem - ;]

- małe drżenie kończyn mam już za sobą... bóle w klatce już też minęły
- dzisiaj w nocy byłem cały mokry (masakra) "-pływałem-"


- "popęd seksualny? a co to jest???"


- najbardziej męczy mnie podczas przyjmowania tego leku nie tyle (otępienie) co zmęczenie... Czuje się jakby ktoś cały dzień siedział mi na głowie - od kilku dni dołki się nasiliły - jakoś się trzymam, ale mam trochę dosyć... bez leku źle, z lekiem gorzej... mam nadzieję że jeszcze się poprawi :/

nienawidzę farmakologii, ale chce być w końcu "normalny" !
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
29 mar 2008, 14:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do