SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 09 wrz 2013, 20:34
zima, gorzej jak serotonina skoczy za bardzo
bo wczoraj jak to opisałaś to w szoku byłem :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez elfrid 09 wrz 2013, 20:46
miko84, pierwsze objawy depresji tj. senność i zmęczenie miałem po wypaleniu wenlafaksyny. Pierwotnie zwróciłem się do psychiatry z lękiem przewlekłym, elementami fobii społecznej i silnymi objawami somatycznymi, które stały się centrum mojego życia.
Po lamo chciałem wrócić do SSRI, bo ona na nic nie działał w tym na lęki. Pregabalina natomiast, bardzo skutecznie niweluje napięcie, smoatykę. Uważam, że objawy depresyjne u mnie są wtórne do lęku. Dlatego skuteczne leczenie lęku zniweluje wszystkie inne depresyjne objawy, oraz te przypominające zaburzenia osobowości. SSRI jest jak paracetamol na anginę. Pomijam, ich nienaturalne działanie i wyłącznie wręcz pewnej świadomości, możliwości zdystansowanego, dojrzałego analizowania aspektów swojego życia. Po SSRI człowiek ma energię bezproduktywną, kręci się w kółko, goni jak pies za własnym ogonem. Oczywiście mają potencjał przeciwlękowy, stąd moje powroty do antydepresantów.
Nie wypowiadam się ostatecznie na temat pregabaliny. Biorę ją przez najbliższe trzy miesiące. Jedyną zmianę jaką planuję w odległej przeszłości to ewentualną zmianę na tańszą gabapentynę.W ciągu tygodnia PRG brania świetnie poradziła sobie z dokuczliwą somatyką, "wyluzowała", zeszło ze mnie napięcie.

Zmieniam często leki, bo zarówno miasneryna, powodująca mega tycie, jak i SSRI działały w sposób opisany powyżej. A to jest już na pewnym etapie życia nie do przyjęcia. 8 letnie doświadczenie podpowiadało, że z dłuższym okresem stosowania nic by się nie zmieniło. (Twoje doświadczenie również powinno Ci to podpowiadać)

Poruszyłem temat Twojego leczenia, bo wiem jak to jest miotać się między różnymi lekami. Gdyby choć trochę SSRI Ci pomagało dodanie mianseryny miałoby sens. Wg mnie Twoje obecna kombinacja się nie sprawdzi. Dlatego trzeba leczyć chorobę, zaburzenie, "diagnozę", a nie podążać za objawem. Stabilizatory to zupełnie inny rodzaj działania.
Większy spokój i równowagę uzyskasz na lekach przeciwpadaczkowych. Nie sugeruję, że będą Cię energetyzować. Ale może dzięki nim poczujesz się normalnie.
Oczywiście LPP są zróżnicowane w swoim działaniu. Pod kątem mojego zaburzenia nie polecam lamotryginy i karbamazepiny. Są skuteczne jak przeważają objawy depresyjne. Wg mnie nasilają objawy somatyczne lęku. Skoro u Ciebie lamo się nie sprawdziła a to leki o podobnym mechanizmie działania -patrz Kalebax chwali Tegretol i Lamitrin, to ja bym je odpuścił, podobnie okskarbamazepinę.
Musisz sobie zadać pytanię od czego sie zaczęło, z czym zwróciłeś się do psychiatry, co może być głównym zaburzeniem. A nie jaki jest bieżący objaw.
Wg mnie leki warte spróbowania to (analizując ich mechanizm działania) to: pregabalina, etosuksymid, gabapentyna, wigabatryna, tiagabina, topiramat.

Jeżeli wykraczesz i wrócą objawy depresji to i tak nie wezmę już nidy leku przeciwpdresyjnego SSRI. Nie wprowadzę się w stan nakręconego nieempatycznego robota. Najprawdopodobniej dołożę do LPP neurleptyk o potencjale przeciwdepresyjnym typu flupentiskol (zarejestrowany do leczenia depresji), amisulpiryd, kwetiapina(zarejestrowany do leczenia depresji), ewentualnie risperidon.

Co do leków typu: lit, klozapina, olanzapina, haloperidol mam poważne obawy ze względu na skutki uboczne.

-- 09 wrz 2013, 20:54 --

Gojira napisał(a):U mnie na anhedonie najlepiej dzialaja neuroleptyki. SSRI jakos tylko pogarszaja ten stan.


Dokładnie. A to oznacza, że nie wszystkie choroby/zaburzenia psychiczne maja podłoże serotoninowe.
Miko jak się przez kilka lat brało SSRI z miernym skutkiem, czas powiedzieć basta.

-- 09 wrz 2013, 20:56 --

miko84 napisał(a):Gojira jaki najlepiej i w jakiej dawce?

lubudubu nie wiem, ale mój lekarz mówił, że miał sporo osób u których same SSRI nie działały a dodanie mianseryny zmieniło reakcję. Być może działanie samych SSRI było zbyt słabe. Myślę, że jak nastąpi działanie na nastrój to reszta też będzie ok. Jeden z objawów depresji to anhedonia, jeśli SSRI pomagają w depresji to i w tym. Wiem, że jest sporo osób u których wywołały lub pogłębiły anhedonię. Zobaczę jak to zadziała z czasem.

Co do metylo to brałem wystarczająco długo by się przekonać, że nie jest to dobry lek przy depresji. Wellbutrin brałem ostatnio ale nasilał OCD. Moklobemidu nie próbowałem. Pogadam o tym leku z lekarzem.


A jakie są objawy Twojej depresji. Bo moim zdaniem Ty nie masz depresji.

-- 09 wrz 2013, 21:05 --

lubudubu napisał(a):Na pewno masz problem jak my wszyscy i chyba jeszcze przed braniem danego leku gloryfikujesz gomajac nadzieje ze to bedzie własnie ten lek ktory pomoze...nawet jesli wczesniej tylko szkodzil. Miotasz sie z leczeniem ...co tez rozumiem..nie ma tego leku ktory moglby Ci pomoc stad te kombinacje. Gdybys trafil w koncu na cos to pewnie zajalbys sie normalnym zyciem. Elfrid widze tez chce pomoc. Z jego rad to dobre jest chyba to , ze podobnie jak ja uwaza ze ssri powinies zostawic za soba. Chociaz nie do konca rozumiem sensu brania stabilizatorw nastroju. Nie masz przeciez zadnej chwiejnosci a nastroj stoi na tym samym niskim poziomie. Wiec czemu mialyby one sluzyc? Podsumwujac sytuacja ciezka bo skoro antydepesanty nie sprawdzaja sie a stabilkizatory nie maja swojego uzasadnienia w ich zastosowaniu to ja nie wiem co dalej. Medycyna stale rozwija sie i nowe leki beda poswtawac. O ect czy jakis tam chirurgiach przeciez rozmwiac nie bedziemy bo skoro pracujesz, udzielasz sie na forum to takim krytycznym przypadkiem nie jestes( nawet jezeli te kombinacje lekowe moga mowic inaczej).


Objawy depresyjne mogą wynikać z zaburzeń osobowości, być wtórne. Stabilizatory wyrównując nastrój powinny je niwelować. Ja na pregabalinie ciesze się życiem, hobby. Choć podchodzę ostrożnie z oceną, Stabilizatory to nie leki, które glebują emocje wbrew powszechnej opinii.
Mogą przynieść ulgę, wewnętrzny spokój, co powolutku prowadzi do czerpania przyjemności z codzienności.
Tylko podobnie jak antydepy LPP też działają w różnych mechanizmach. Na pewno nie warto zaczynać od lamotryginy.
Przewaga lęku - pregabalina. Przewaga wahań nastroju - topiramat.

Jeżeli Miko odczuwa anhedonię z powodu zab. osobowości unikającej lub chwiejnej emocjonalnie spróbowałbym pregabaliny a potem dołożył flupentisksol.

PS Świetnie to ujałeś, to gloryfikowanie leku, mechanizmu jego działania jeszcze przed jego wkręceniem pachnie osobowością chwiejną emocjonalnie

-- 09 wrz 2013, 21:14 --

miko84 napisał(a):Popiół ja 8 dzień na paro+miansa. Daję temu połączeniu 4 tygodnie, jak nie będzie żadnych oznak poprawy to zmieniam na mirtę. Jak mirta nie przyniesie poprawy przez dłuższy czas to przywalę amitryptylinę, a to musi pomóc.


amitryptylina na anhedonię? Ok, szkoda mii już czasu na dalszą dyskusję, Zjesz wszystkie antydepresanty, żaden Ci nie pomoże Plany kolejnych leków, kolejnych ocen tych leków, a życie ucieka. Powodzenia i trzymaj się.

-- 09 wrz 2013, 21:17 --

Dżejmson, szkoda, że nie dzielisz się tym publicznie. przecież wszyscy na forum jesteśmy totalnie anonimowi.

-- 09 wrz 2013, 21:19 --

ladywind, trzymam kciuki za to połączenie. Uważam, że masz mądrego i doświadczonego lekarza. Przemyślał tarczycę (ja sam badałem, w normie), na dalszy plan leczenie. I potwierdza że stabilizatory działają antydepresyjnie, kiedy SSRI/SNRI i inne zawodzą.

-- 09 wrz 2013, 21:22 --

miko84 napisał(a):Z tym chadem to jakaś paranoja :roll: Chyba to wygodne dla lekarzy by skryć ich niemoc :mrgreen:


A może bazują na doświadczeniu, że u pacjentów u których nie działają SSRI, sprawdzają się neuroleptyki czy stabilizatory, właśnie na depresje. Mają doświadczenie kliniczne. To cenniejsze niż przeczytanie książek Sthala o interakcjach.

-- 09 wrz 2013, 21:23 --

ladywind napisał(a):depas, właśnie chodzi o to ,że jest tyle odmian chad ile lisci na drzewie . Nie każde charakteryzuje się mamia , może być lekka hipomania z przeważająca liczbą zniżek nastroju aż po ciężką depresje .
Sam piszesz że po neurolepach czules się poztywnie nakrecony ,także nie możesz powiedziec że wiecznie czules się źle .

W lepszym samopoczuciu miałeś jakies plany ,cele ?

-- 09 wrz 2013, 17:46 --

miko84 napisał(a):Z tym chadem to jakaś paranoja :roll: Chyba to wygodne dla lekarzy by skryć ich niemoc :mrgreen:


A to tyz może być prawda :lol:
Skoro robia już jakieś odmiany odmian :mrgreen:


A ile jest odmian padaczki, epilepsji. Czy w chorobach psychicznych wszystko musi być łopatologiczne.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez zima 09 wrz 2013, 21:36
elfrid, tez chce taką rozprawkę na swój temat!!! :?
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Dżejmson 09 wrz 2013, 21:38
Ja po dłuższym zastanowieniu i przeczytaniu tego co tu piszecie dochodzę do pewnych wniosków.
Zostało tu wspomniane, że np. zaburzenia osobowości mogą być przyczyną nerwicy czy depresji. Czy zespół aspergera też może być tego przyczyną?
Próbuję sobie przypomnieć, kiedy doznałem pierwszy raz ataku lęku. Było to wtedy, gdy dochodziło do jakiejś ogromnej zmiany. Ludzie z ZA nie znoszą zmian, u mnie pewna zmiana w życiu wywołała ogromny atak lęku. Następny powtórzył się rok później, między ludźmi, z dala od domu - na szkolnej wycieczce kilkudniowej. Odczuwałem niepokój, że przebywam między dużą grupą ludzi z dala od domu, a wtedy nigdzie nie jeździłem, nie oddalałem się z domu i nie chciałem jeździć na wakacje itp, bo bałem się tego, to zaburzało moje przyzwyczajenia. Następne ataki lęku miałem wtedy, gdy w szkole nauczycielka zwracała mi uwagę na jakieś drobne szczegóły, dostałem lekki ochrzan, który z perspektywy czasu wydaje mi się teraz głupotą - ja wtedy mocno to przeżywałem. Tu kolejna cecha ludzi z ZA - reagowanie nierównomiernie do sytuacji, uczucie niepokoju przerodzone w lęk. Mogę tak wymieniać w zasadzie bez końca. Tak samo z uczuciem depersonalizacji - zawsze nasila się w tych momentach, gdy pojawiają się objawy typowe dla ZA.
Stąd moje przemyślenia, że wciąż błądzę od terapeuty do terapeuty i testuję coraz to nowe leki przeciwdepresyjne, które pomagają tylko na chwilę. Testowałem już chyba wszystkie SSRI. Nie wiem co o tym sądzić, ale daje mi to wiele do myślenia. Może teraz uważam, że sertralina jest zajebista, a za 2 miesiące znowu będzie zjazd? Tak czy owak jakąś nadzieję upatruję w lamotryginie, tym bardziej że przeważają u mnie stany depresyjne.
Dżejmson
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez elfrid 09 wrz 2013, 21:43
zima, nie robię już żadnych rozprawek. Nie przynoszą one żadnego pozytywnego efektu. Jedna jest puenta: jak SSRI nie działają, albo działają sztucznie, albo SSRI działają krótkotrwale (to w szczególności, jest git poprawa, ale szybko się kończy) warto spróbować leków przeciwpadaczkowych lub neuroleptyków. To zupełnie inne działanie. Działanie na psychikę, na nastrój. Przede wszytskim LPP i neuroleptyki działają bardziej naturalnie,
Tyle na moim przykładzie. Ale każdy ma swój wybór, ma swojego lekarza. Do 50 r.ż miko pewnie wypróbuje wszystkie antydepy we wszystkich połączeniach.
PS Jak można mieć taki potencjał intelektualny, a jednocześnie tak marnować i tracić życie. Szok.

-- 09 wrz 2013, 21:48 --

Dżejmson, różnica jest chyba taka, że w zaburzeniach osobowości, czy ZA leczy się dokuczliwe objawy.
W spektrum CHAD, czy zaburzeniach lękowych ich remisja powoduje powrót do zdrowej, normalnej osobowości. Leki, żadne, jej nie mienią.
A lęk tak silny, pełny napięcia, powoduje, że człowiek nie podejmuje rozsądnych decyzji, unika lękowych sytuacji. Zaleczenie lęku niweluje te sytuacje.
Osobowość unikająca, dalej będzie unikająca.
Dlatego zaburzenia osobowości leczy się głównie terapią. Ciesz się, że Tobie z zab. osob. jest dobrze. Większość odczuwa ogromny dyskomfort.
Też czasami mam swój świat, potrzebuje samotności, wolę wyjechać czy iść do kina sam. Ale mam potrzeby emocjonalne, interakcji z drugim człowiekiem.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 09 wrz 2013, 21:52
~elfrid

A własciwie to co Tobie dolega? Jaka Ty masz oficjalna diagnoze? Zaburzenie depresyjne ...badales sie pod kątem zaburzen osobowosci?

Zaburzeni osobowosci to w ogole ciezki temat. Mozna przeciwlękowymi lekami zlagodzic somatyke ale postrzeganie swiata i te nasze ambicje oczekiwana cele tego nie zmieni sie...zawsze jest terapia ale wiadomo jak i z nia jest. Nie chce tu mowic o byciu przegranym ale w zaburzonych osobowsich wszystko jest przekrecone do "gory nogami" i gdzie tu znalesc sile na prace/zycie prywatne/rodzinne....Nie dziwie sie ze niektorz traktuja ZA osobowosci jaka ciezka chorobe psychiczna.


To samo w sumie odnosnie aspergera...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez elfrid 09 wrz 2013, 22:13
lubudubu, pisalem. Lek uogolniony z elementami somatyzacji. Z tym pierwotnie zglosilem sie do psychiatry. Moze jeszcze wg mnie elementy fobii spolecznej
Potem byly epizody depresyjne i hipomaniakalne. Test osobowosci, okolo 400 pytan, wykazal nadwrazliwosc.
Psychiatra powiedziala, ze o kant dupy jej taki test bo nic nie wnosi.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Dżejmson 09 wrz 2013, 22:18
Już któryś raz przerobiłem test na aspergera. 174/200 - aż mnie zatkało. Pytania w teście dokładnie uwidaczniają, że przejawiam typowe cechy ZA.
Obrazek
Dżejmson
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez ladywind 09 wrz 2013, 22:33
elfrid, cóż Ty się tak uczepiles mikro84? Nie widzę w braniu SSRI nic złego tymbardziej że mikro84 oprócz depresji ma zok ,a tu leki na serotonine są podstawą . Kto nie ma nn , nie ma pojęcia jak natrectwa czy to myślowe czy ruchowe uprzykrzaja życie ,a właśnie serotoninowce minimalizuja natrectwa .

Co do lekarza to faktycznie jest gosciu mądry i doswiadczony ,a do tego bardzo ładny ;-)

Ciekawa jestem tego leku i jak pomoże to na jak długo ;-)

Elfrid sam pisales że może masz osob schizotypowa hehe ....mnie się wydaje ze każdy chorujac psychiczne ma zab osób w mniejszym bądź wiekszym stopniu i nigdy nie dorownamy osobom zdrowym bo tacy nie obserwują siebie ,swoich objawowo tylko działają coś robią aby ułatwić sobie życie .
A my? My tkwimy na forum i mamy nasz świat chorób leków działania bądź niedziałania i tak w koło Macieju ;)

-- 09 wrz 2013, 21:38 --

lubudubu, trafnie porownales że w przypadku zab osobowości wszystko jest do góry nogami , a ponadto dodam że leży tak i kwiczy , bo jak długo można "stać na głowie "....

-- 09 wrz 2013, 21:46 --

Elfrid skoro u mnie przeważa depresyjny nastrój nad lekami i fobiami to doktorek dobrze trafil z tą lamo .
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez rinakata 09 wrz 2013, 22:47
Nie nadążam czytania tutaj a jak o coś poproszę, zapytam, to nie mam odpowiedzi od nikogo.... ehh :( Niech Was szlag Kochani ;)

Nie no, ale powiem Wam moją wczorajszą dziwna sytuację po leku zolpidem. Ktoś to brał ? Nie mogłam zasnąć więc wzięłam.
I niesamowicie szybko działa ! Wszystko sie wyginało, klawiatura, obraz jakby 3d, wszystko takie dziwne... Ledwo doszłam do wc..
Stan jakby takiej euforii... Pisałam z kumplem na gg, a już na 2 dzien tego nie pamiętałam, musiał mi przypomnieć i faktycznie. Urwał mi się film. Pisałam dziwnie.... obudziłam się o 8 na siedząco, obok komputer i świecąca lampka... Lubię ten lek bo dzięki nim szybko się ucieka w sen i nie mysli
Przerzuć kartkę, zaryzykuj, bądź dziwakiem.........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
16 sie 2013, 01:10
Lokalizacja
The Republic of Poland

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Dżejmson 09 wrz 2013, 22:48
rinakata, ja miałem podobnie po środku nasennym. Urwał mi się film i nie pamiętałem co wygadywałem przez telefon.
Dżejmson
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez elfrid 09 wrz 2013, 22:49
ladywind, amitryptylina, kolejny lek miko, nie jest na zok.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez ladywind 09 wrz 2013, 22:50
rinakata, tak tak ,tak jest po zolipiku , miałam identycznie ,wszystko mi plywalo wyginalo się ;-)firanki ruszaly się jak na wiatrze .

-- 09 wrz 2013, 21:52 --

elfrid napisał(a):ladywind, amitryptylina, kolejny lek miko, nie jest na zok.

Może typowo na zok nie ale dobrze sobie radzi z wszelkimi odmianami depresji .
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez rinakata 09 wrz 2013, 22:52
No dokładnie !!! Klawisze na klawiaturze jakby uciekały mi od palców .... obraz na komp.jakby 3D.... Totalna euforia, gadanie ktorego nie pamiętam... fajne samopoczucie... Lubię tą banie :)

-- 09 wrz 2013, 22:54 --

Szkoda, że jak się wstanie i trzeba będzie wziąć sertal to znów będzie dóóóóóółłł.......... Kiedy on zacznie działać :(
Przerzuć kartkę, zaryzykuj, bądź dziwakiem.........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
16 sie 2013, 01:10
Lokalizacja
The Republic of Poland

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 22 gości

Przeskocz do