SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez miko84 07 wrz 2013, 19:12
lubudubu a próbowałeś leków o innym mechanizmie działania na depresję?
miko84
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 07 wrz 2013, 19:17
miko jakich? tlpd odpadaja bo dzialanie podobne do ssri....stabilizatory nastroju odpadaja...hm..nastroj mam raczej stabiliny ale pomimo poprawy anhedonii to i tak nie czuje sie do konca usatysfakcjonawy swoim stanem...Mozna by tu biadolic o tej calej dopamine i na nia wszystko zwalac ale jak jest prawda to nie wiem sam...Wiadomo na horyzoncie tylko bupriopion/metylo/ewentualnie moklobemid.

Ostatnio odczulem poprawe po wzieciu 1.5 mg ropinirolu...dalo odczuc sie ten pozytywny wplyw na sampoczucie..takjak pisalem podobnie mam po xanaxie.


Noale moze i cos jest w tejcalej dopaminie i jej spieprzonym obrocie w mozgownicy.Bo wszystko co dziala na serotonine gasi mnie i wycofuje do wlasnych mysli..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 07 wrz 2013, 19:28
ponawiam pytanie . Do jakich wy lekarzy chodzicie ze mozecie tak przebierac w lekach ???? Moj nawet leku na spanie nie chce mi dac!!!!!!!!!
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6822
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Popiół 07 wrz 2013, 19:28
Miko84 no przy fenelzynie dietę już trzeba dostosować i pilnować co się je ale poświęcił bym się gdyby była taka możliwość.
Moklobemid próbowałem przez ok. 3 tyg więc króciutko, zrezygnowałem bo powodował u mnie wahania nastroju, czasami miałem aż objawy manii, zwiększał też napięcie i stres, z pozytywów to dodawał pewności siebie i mimo lęku czułem chęć do nawiązywania kontaktów, potrafiłem czerpać przyjemność z rozmowy i przebywania wśród znajomych. No ale 3.tyg to za krótko żeby sensownie ocenić działanie leku.
Popiół
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez miko84 07 wrz 2013, 19:30
lubudubu amitryptylina ma mało co podobnego do SSRI, jej działanie na serotoninę jest słabiutkie. Ropinirol to nie jest rozwiązanie na długo. Spróbuj mirtazapiny, przetrzymaj początkową senność a lek pozytywnie Cię zaskoczy. To antagonista receptorów serotoniny, więc logicznie myśląc, skoro SSRI czyli czyści agoniści receptorów serotoniny źle na Ciebie działają to leki antagonizujące receptory serotoniny powinny zadziałać pozytywnie - mirtazapina/mianseryna/amitryptylina to mój typ.

Popiół miałeś na moklo poprawę nastroju inną niż na SSRI? Może kiedyś go wypróbuję.
miko84
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 07 wrz 2013, 19:47
Czemu agonisci dop nie na dlugo?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez miko84 07 wrz 2013, 19:50
Bo nie wiesz jak zadziałają na Ciebie na dłuższą metę, w końcu nie są szeroko stosowane w depresji.
miko84
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez khaleesi 07 wrz 2013, 19:50
Ahma, dobre pytanie ;)
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 07 wrz 2013, 19:52
Myslalem ze dlugotrwale przyjmowane powoduja jakies niekorzystnezmiany w receptorach...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 07 wrz 2013, 19:56
khaleesi napisał(a):Ahma, dobre pytanie ;)

ja tą swoją muszę przycisnąć namówić wreszcie :time:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Popiół 07 wrz 2013, 20:00
Miko tak, miałem jednak ten nastrój był bardzo szarpany, z moklo też ciężko trafić z dawkami bo ma bardzo krótki okres półtrwania i trzeba kombinować z porami przyjmowania leku żeby to działało optymalnie, często ludzie też opisują że w trakcie dnia czuć wyraźnie "wejście" leku po przyjęciu dawki i wyraźnie zejście gdy przestaje działać.
Aha zapomniałem dodać że moklo powodował u mnie napady agresji, byle co potrafiło wyprowadzić mnie z równowagi, no i przez silne wahania nastroju zrezygnowałem z tego leku, po odstawieniu moklo miałem nawrót silnej depresji.
Popiół
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez zima 07 wrz 2013, 21:19
lubudubu, czy Ty aby nie mylisz euforii ze stanem pozytywnym? euforia to nawet nie jest stan optymalny.
po lekach ma się znieczulicę i tyle-o to chodzi, by nastrój był wyrównany.
a xanax uwazam za lek zbedny bo daje tylko chwilową poprawę a tu chodzi o konkretna przemianę. co mi po tym ze zjem cukierka i odbeknę, jak nie zostanie po nim ani śladu.
a ten ropinirol to ciekawy- widze ze jest na parkinssona czyli na nerwicowe drżenia powinien byc odpowiedni. tylko te skutki uboczne..."nałogowy hazard, wzmożone libido i hiperseksualność"..jakieś u Cb wystepują?
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Dżejmson 07 wrz 2013, 21:31
elfrid, to mój świadomy wybór. Od kiedy pamiętam wolałem czas spędzać sam - na rowerze w górach, albo jadąc pociągiem na drugi koniec Polski samemu, sam zwiedzać itp. Nigdy nie pociągały mnie imprezy, pijaństwo i cała reszta. Kiedyś się na siebie mocno wkurwiłem i stwierdziłem, że mimo depresji i lęków będę żył jak inni młodzi ludzie. W skrócie mówiąc - kobiety, wino i śpiew (a dodam, że nie przepadam za alkoholem). Niektóre stany przypominały lekką hipomanię nawet, ze względu na kilka pikantnych szczegółów, o których pisanie sobie daruję. Próbowałem tego kilka razy i coraz bardziej nie czułem się sobą, coś takiego nie leży w mojej naturze i tyle, nie czułem się z tym dobrze. Mało tego - nie dość, że nasiliła się wtedy moja depersonalizacja przez moje nienaturalne zachowanie, to jeszcze (jakkolwiek to zabrzmi) nabrałem niechęci do bliskich kontaktów z kobietami i tak mi już zostało - mimo wysokiego libido kobiety mogą dla mnie nie istnieć. Ale jakoś się o to nie martwię, odpowiada mi życie samemu, póki co każdy związek był dla mnie jak przykry obowiązek (nawiasem mówiąc, uważam, że jeśli miałbym się z kimś wiązać, to tylko z osobą zaburzoną - kto spotkał się z totalnym niezrozumieniem u partnerki/partnera ten wie o czym mówię). Nie chcę żyć jak inni, chcę żyć tak jak lubię, o czym pisałem na samym początku. Może kiedyś, za czasów początku średniej szkoły miałem takie momenty, że byłem duszą towarzystwa i imprezowałem na całego. Ale nie wiem, czy to był jakiś przejściowy okres czy stany przypominające dość ostrą hipomanię (aż czasem myślę, że nie bez powodu mi chad wpisali w papiery :lol: :P ) Tak czy owak trwało to krótko i znowu wróciłem do samotnego acz ciekawego życia ;)

miko84, mnie z lęków i ciężkiej agorafobii wyciągnęło dopiero 50mg paroksetyny - często ten lek to pierwszy rzut w leczeniu D/D. Ale nawet taki kaliber nie osłabił depersonalizacji (chociaż tyle, że derealizacja osłabła). Pierwszych kilka miesięcy to była męka, ciężko się żyje z poczuciem obcości samego siebie, odechciewa się patrzeć w lustro. Z ostrą depersonalizacją nie ma mowy o czerpaniu jakiejkolwiek radości, nawet gdybym trafił szóstkę w totka, to by to do mnie nie dotarło. Nie mówiąc o całkowitym braku koncentracji - wyleciałem z tego powodu z pracy na zbity ryj już w trzecim dniu, a na studiach wytrzymałem tylko tydzień. Depersonalizacja dla mnie była po prostu wegetacją. Derealizacja chowa się przy depersonalizacji. Można znieść uczucie bycia za szybą, obcości tego co dookoła - ale ciężko oswoić się z obcością samego siebie. Moje życie wtedy legło w gruzach, potem jakby coś drgnęło dzięki wenli i mircie na wiosnę, a obecny mix sprawił, że z D/D zostało może jakieś 20% i systematycznie jej poziom coraz bardziej opada i leki stawiają mnie na nogi. Przynajmniej zawdzięczam swoim zaburzeniom to, że obecnie bardziej doceniam to co mam, nie marnuję czasu i nabrałem motywacji do pracy nad sobą i przede wszystkim POKORY wobec życia - wcześniej byłem pewny, że skoro spotkało mnie samobójstwo ojca, to już gorzej być nie może - a jednak stało się - sam wpadłem w bagno, uzależniłem się od środków nasennych, bałem się wychodzić z domu itp itd).

Na ten moment sertralinę chwalę sobie z dnia na dzień coraz bardziej. Tak jak wspominałem - dla mnie to coś jak kompromis między paro a wenlą) Póki co zostanę na tej dawce 150 i zobaczymy co będzie dalej. W każdym razie w ostatnich dniach nie ma ani śladu depresji i nastrój jest wyrównany. I wreszcie trafiłem na antydep, który nie powoduje zahamowania sprawności psychomotorycznej oraz senności. Dzisiaj na zajęciach zero problemów z koncentracją ;)
Dżejmson
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez zima 07 wrz 2013, 21:52
Dżejmson,
kobiety, wino i śpiew

nom. do tego trzeba mieć bardzo beztroskie usposobienie i niestałe w pewnym sensie.A czym u Cb byla ta depersonalizacja? Bo u mnie derealizacja to bylo wlasnie jak zza szyby, a gratis nie wiedziałam kim jestem tzn. wiedzialam ze ja to ja, ale nie moglam ze soba dojść do ładu.nie czulam tak swojego ciala.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do