SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez ladywind 07 wrz 2013, 09:40
Tańczący z lękami, kto pół życia to pół życia ;) Ale masz rację, że w naszym przypadku porównywanie się ze zdrowymi nie ma żadnego sensu nie pomoże a zaszkodzi napewno.
Natomiast czekając przebłysków, to szybciej doczekamy się tych po letniej burzy ;).

Miko podobno leczenie dystymii która podchodzi pod twoje objawy jest trudniejsze od leczenia depresji dużej czy endogennej i na jakieś pozytywne efekty farmakoterapii często potrzeba dużo więcej czasu niż w przypadku depresji ciężkiej. Tak że cierpliwości.


Jest cięższe, wszedzie o tym piszą lekarze, niekiedy poprawa jest krótkotrwała, a dystymia moze prowadzic do depresji dużej, tak jak to było wielokrotnie u mnie.

Popiół, to bedziesz musiał jeszcze trochę poczekać nim dorobie się grubej gotówki :mrgreen: ;)

miko84, nic dodać, nic ująć.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Gojira 07 wrz 2013, 14:10
Ahma napisał(a):jakim cudem wam lekarze przepisuja te leki ktore chcecie??
Mi lekarz zaden nie chce nic innego przepisac oprocz solianu


Hmmm, tak jakos po prostu. Ja juz prawie wszystko bralam i bez efektow, wiec mam wrazenie, ze lekarze sa wdzieczni za kazda sugestie, bo juz pomyslow nie maja ;)

Ale jak wierzysz, ze jakis lek ci pomoze, a lekarz sie nie daje namowic, to idz do innego.
Lexapro 20 mg
Ketrel 300 mg
Lamitrin 100 mg
Lyrica 150 mg
Suplementy: L-ornityna, Resweratrol

leki-nietypowe-dzialanie-prosze-o-pomoc-t44802.html
Offline
Posty
126
Dołączył(a)
12 maja 2013, 22:07

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez zima 07 wrz 2013, 15:36
elfrid, ja również osiagnęłam wiele i nie czekam na przebłyski. przez zycie nie da się przejechać bezkolizyjnie. po prostu mogę wybrać autostradę i ludzi których spotkam po drodze czy zabrać ich w tę podróz razem ze mną, czy przejechać albo ulokować w bagazniku. mam tez wybór czy pojechać za innym pojazdem wierząc ze jedzie właściwą drogą czy palić gumy by dojechać tam przed nim, lecz np z uszkodzonym autem.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Dżejmson 07 wrz 2013, 16:13
zima, uwielbiam Cię za Twoje porównania ;)

elfrid napisał(a):zima, a potem się czeka na jakieś przeblyski jak miko na mrtazapinie. Życie ucieka w centrum spacery, spotkania plany. Wszystko dookoła cały czas się odbywa, a my się jaramy przeblyskiem.
W perspektywie i tak przegraliśmy życie, a to że było w nim kilka przeblyskow mogą nam na nagrobku nabazgrac.


Nie uważam, że przegrałem życie. Dla mnie życie między ludźmi to nie jest szczyt marzeń. Wolę w samotności oddawać się moim ulubionym czynnościom, takim jak jazda na rowerze, wycieczki w górach, oglądanie filmu. Nie zamierzam też zakładać rodziny, jak większość ludzi.
A co do przebłysków - jeśli ta silna derealizacja minie, a mija coraz bardziej, to nie będzie mi nic więcej do szczęścia potrzebne. Mogę mieć nawet górę lęków od rana do wieczora, byle nie było tego uczucia derealizacji i depersonalizacji, bo to gówno trzyma mnie już od ponad roku. Kiedy D/D minie mogę mieć wszystkie inne zaburzenia jakie tylko przerabiałem, będzie mi to obojętne, bo po prostu będę czuć się wreszcie sobą i to mi wystarcza. A depresji wtedy mieć nie będę, bo dostałem jej z powodu derealizacji. Chwila bez DD to dla mnie czysta rozkosz.

Nie sądzę, bym przegrał życie. Przegrałbym je wtedy, gdybym sobie je odebrał. A ja o nie walczę i uważam, że walka z moimi zaburzeniami czynni mnie silniejszym psychicznie, no i wreszcie nabieram pewności siebie, której mi brakowało. Przez złe chwile, bardzo doceniam gdy pojawią się te lepsze. Fajnie jest iść pobiegać, obejrzeć ulubiony film, posłuchać dobrej muzyki. Zająć się czymkolwiek niż bezczynne siedzenie i wkurwianie się, że jest się zaburzonym. Jak zaczynam za dużo myśleć, wychodzę z domu na dwugodzinny spacer i wracam od razu w lepszej formie. Cieszy mnie to, że jestem sprawny fizycznie. Czy mam takie a nie inne zaburzenia - mam to w dupie, drugi raz żyć nie będę i muszę robić swoje. Dawniej przejmowałem się tym, że inni znajomi normalnie funkcjonują, szaleją, imprezują, a akurat mnie musiała spotkać cała góra zaburzeń. Teraz mam to w dupie. Oczywiście jak każdy mam momenty zwątpienia, do niedawna miałem nawet myśli s. Gdy przypominam sobie ludzi na wózku, sparaliżowanych od pasa w dół, którzy mimo takiego uszczerbku na zdrowiu chcą żyć, albo nieuleczalnie chorych walczących o życie, to jest mi czasami wstyd przez moje marudzenie typu "pewnie będę brać leki do końca życia".
Prawdopodobnie drugie podejście do studiów znowu okaże się porażką. Ale trudno, w życiu bez studiów też widzę swoje plusy.

-- 07 wrz 2013, 16:43 --

Dziś zacząłem zajęcia w szkole zaocznej. Na szczęście sertra rozkręciła się na tyle, bym mógł normalnie funkcjonować i to mnie cieszy. Dopiero dziś, po prawie roku, spotkałem się z dużą grupą ludzi i same zajęcia wśród ludzi poprawiły mi samopoczucie i mam więcej motywacji do pracy nad sobą. Cieszę się, bo jak chodzi o depresję to byłem w wielkim gównie. Kto w takie gówno wdepnął ten wie, że jedyne o czym się myśli, to o swoim rychłym końcu. Piszę to, bo moje wypociny mogą się wydawać skrajnym optymizmem, ale dalej jestem świadom tego, że ciężka depresja upośledza człowieka na całej linii.
Dżejmson
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez miko84 07 wrz 2013, 17:29
Dżejmson jak Ci się objawia ta Twoja depersonalizacja? Elfridem się nie przejmuj, miał gorszy dzień bo pewnie SSRI już się całkowicie wypłukały z organizmu :roll:
miko84
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez ladywind 07 wrz 2013, 17:37
Mam nadzieję że w poniedziałek lekarz trafi mi z lekami na tą pernametna anhedonie i smutek i że poczuje jeszcze radosc jaką doswiadczylam kiedyś na wenlafaksynie . Bo takie życie to nie życie :-(
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Popiół 07 wrz 2013, 17:44
ladywind a jakieś imao próbowałaś? Może np. moklobemid by się sprawdził u Ciebie.
Mi to się marzy fenelzyny spróbować, szkoda że w Polsce nie jest zarejestrowana.

-- 07 wrz 2013, 17:47 --

Miko84 ty Wellbutrinu próbowałeś solo czy w połączeniu z ssri? Jeżeli sertralina dobrze by się sprawowała w kwestii lęków to chętnie sprawdził bym jak by się to komponowało z wellbutrinem.
Popiół
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Dżejmson 07 wrz 2013, 17:53
miko84, depersonalizacja to poczucie obcości samego siebie. Początkowo to był wielki strach, usilnie co jakiś czas ruszałem nogą i ręką czy aby na pewnoowszystko ze mną w porządku, bo tak silne uczucie obcości to było i ciągłe pytania typu "czy ja to na pewno ja" itp. Poza tym tak jak większość - patrzę w lustro i moja twarz wydaje mi się dziwna, jakby nie pasująca do mojego wnętrza (standard przy depersonalizacji). Jak chodzi o derealizację, to wieczne zmęczenie oczu, poczucia bycia za szybą, znajomi i rodzina wydają się trochę obcy. Pogorszenie wzroku dosyć mocne, a żebym poczuł jakiś zapach, to musi być naprawdę intensywny.
Dżejmson
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez ladywind 07 wrz 2013, 18:22
Popiół, nie moklo jeszcze nie probowalam :roll:
Popiół mnie się marzy życie bez leków i zamartiwania się ,chciałabym również móc być mniej wycofana niż jestem aktualnie . Wtedy już bym wiedziała jak pokierować swoim życiem .
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 07 wrz 2013, 18:28
A u mnie lepiej pod wzgledem anhedoni, marazmu i braku motywacji...wlasciwie coraz czesciej mam takie dni....i zauwazylem ze mam dostep do emocji, uczuc ktorych nawet nie podejrzewalbym ze mam:). Np wczoraj czulem niesamowite podniecienie , ekscytacje bo miala przyjechac moja siorka ze szwagrem... Na ssri bylbym tylko wkurwiony i zamknal sie w swoim pokoju w ogole nie zwracajac uwagi na rodzine....ale tak jak pisalem ja ssri nie biore ponad 2.5 roku i odblokowuje coraz wiecej uczuc ktore mi one zabraly...Na oczach tez inaczej wygladam...żywy normalny wzrok...nie zmulone zmeczone oczy na ssri:).


Oczywiscie jest jedna cena....silne lęki na zewnatrz...razem z napadami panikami...o dziwot leku ugolnionego juz nie mam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez elfrid 07 wrz 2013, 18:52
miko84 napisał(a):Dżejmson jak Ci się objawia ta Twoja depersonalizacja? Elfridem się nie przejmuj, miał gorszy dzień bo pewnie SSRI już się całkowicie wypłukały z organizmu :roll:


Co chcesz przez to powiedzieć?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez miko84 07 wrz 2013, 18:55
Popiół ja bym też chciał tego spróbować ale chyba jednak bym się bał możliwych komplikacji z pokarmami (chodzi o fenelzynę). A Ty próbowałeś moklobemidu? Działa inaczej niż SSRI?

Wellbutrinu próbowałem pare lat temu przez pare miesięcy razem z tianeptyną i wtedy miałem dość dobry czas. Ostatnio nie miałem z nim szczęścia, pobrałem 7 tygodni ale nasilił mi chore i natrętne myślenie oraz nieznośnie potliwość. Próbowałem go brać przez pare dni z sertraliną ale pobudzenie jest już znaczne na takim miksie, przynajmniej dla mnie było.

Dżejmson to ta depersonalizacja musi być strasznie przykra. Derealizacji trochę doświadczam, bodźce nie dochodzą do mnie tak jak powinny, zmysły są osłabione, ale ponoć to norma w depresji. Myślę, że każdy komu nie obce są leki musi przeżywać derealizację, bo stan lęku, ten stan pobudzenia organizmu sprzyja takim stanom.

lubudubu SSRI na pewno potrafią zmienić osobę, czasami nie jest to zmiana na lepsze, nie są to cudowne leki, na mnie nigdy nie miały szczególnie dobrego działania. A nasiloną agresję miałem jak zaczynałem z nimi przygodę, szczególnie na paro - te dzikie, wilcze oczy ;) Nie myślałeś o lekach typowo na lęk? Może gabapentyna albo coś w tym rodzaju?

elfrid chodziło mi to, że też miałem pare razy tak jak odstawiałem SSRI i przechodziłem na inny lek, że myślałem, że to ten lek działa a to jeszcze SSRI "pływały" w organizmie. Żałość wypływającego z tamtego posta mogła być przecież spowodowana tylko złym dniem. Oby tak było i żeby nie okazało się jak ostatnio na lamotryginie, że jednak przeciwdepresant jest Ci porzebny.
Ostatnio edytowano 07 wrz 2013, 18:59 przez miko84, łącznie edytowano 1 raz
miko84
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez elfrid 07 wrz 2013, 18:57
Dżejmson napisał(a):zima, uwielbiam Cię za Twoje porównania ;)

elfrid napisał(a):zima, a potem się czeka na jakieś przeblyski jak miko na mrtazapinie. Życie ucieka w centrum spacery, spotkania plany. Wszystko dookoła cały czas się odbywa, a my się jaramy przeblyskiem.
W perspektywie i tak przegraliśmy życie, a to że było w nim kilka przeblyskow mogą nam na nagrobku nabazgrac.


Nie uważam, że przegrałem życie. Dla mnie życie między ludźmi to nie jest szczyt marzeń. Wolę w samotności oddawać się moim ulubionym czynnościom, takim jak jazda na rowerze, wycieczki w górach, oglądanie filmu. Nie zamierzam też zakładać rodziny, jak większość ludzi.


Na prawdę myślisz, że to twój świadomy wybór, czy konieczność wynikajaca z zaburzenia.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 07 wrz 2013, 19:09
Miko84...niemusisz mi tlumaczyc jak ssri dzialaja...bo sam dobrze o tym wiem...oprocz wyzej wymieonych rzeczy to jeszcze sile wahania nastroju...straszna drazliwosc i mysli samobojcze. Bez lekow nastroj mam stabilny ale nie jest az na tyle dobry zeby mowic o zdrowym samopoczuciu.

A benzo faktycvznie dobrze dziala na lęki...taki xanax nawet dodaje mi energii i czuje sie na nim nieco inaczej...W sensie...odczuwam wszystko znacznie przyjemniej.


efrid

Dla niektorych samotnosc to wybor. Niektorzy czuja sie lepiej tylko w swoim towarzystwie...z drugiej strony faktycznie sa osoby ktore sa samotne bo sa zmuszone do tego przez swojego zaburzenia...Ale dzejmson chyba pisal o 1 wariancie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do