SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

przez amosek 23 sty 2008, 20:57
No właśnie, jeszcze chyba za wcześnie na oceny, ale jak brałam bioxetin, to czułam go od razu, tak jakoś działał. A teraz już tydzień brania asentry i niczego nie czuję. Ponieważ ona ma działać na bulimię, to powinna zahamować łaknienie, a tego nie robi. Może na mnie nie działa. Cały czas mam stany podgorączkowe.
Ostatnio edytowano 23 sty 2008, 23:45 przez amosek, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
02 wrz 2007, 19:53

Avatar użytkownika
przez Gabcia81 23 sty 2008, 23:41
Naprawde jedyne co Wam moge poradzic to cierpliwość! Ja tez myślałam ze Asentra na mnie kompletnie nie działa, czułam się na początku gorzej niż bez Asentry, ale po pewnym czasie nadeszła znaczna poprawa:)

amosek napisał(a): Ponieważ ona ma działać na bulimię, to powinna zachamować łaknienie, a tego nie robi.


A u mnie wręcz przeciwnie miała działac- a mianowicie miała pobudzic u mnie łaknienie i apetyt. Strasznie schudłam i miała mi pomóc w nabraniu masy i rzeczywiscie mam pare kilo do przodu.
zaburzenia lękowo- depresyjne z somatyzacją- drugie podejście.... :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
08 sty 2008, 20:35
Lokalizacja
Kraków

przez amosek 23 sty 2008, 23:45
No to ja niczego nie rozumiem, mój lekarz twierdzi, że to lek szeroko przebadany pod kątem bulimii i hamuje łaknienie. Jak ja po nim przytyję, to chyba zwariuję... :oops:
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
02 wrz 2007, 19:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Gabcia81 24 sty 2008, 12:50
amosek napisał(a):No to ja niczego nie rozumiem, mój lekarz twierdzi, że to lek szeroko przebadany pod kątem bulimii i hamuje łaknienie. Jak ja po nim przytyję, to chyba zwariuję... :oops:


Na pewno i moj i Twój lekarz wiedzieli co robią przepisując nam Asentre- mi sie wydaje ze poprostu ona ma wyregulowac u nas łaknienie- u Ciebie ma zahamować a u mnie zwiększyc. Jak mi się uda jeszcze coś dowiedzieć na ten temat to dam Ci znac:) Badź dobrej myśli
zaburzenia lękowo- depresyjne z somatyzacją- drugie podejście.... :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
08 sty 2008, 20:35
Lokalizacja
Kraków

przez ozeo 24 sty 2008, 22:24
Zacząłem brać Asertin jakieś 9 dni temu działał już po kilku godzinach dostałem takiego powera jak już dawno nie miałem. Wszystko chciało mi się robić a z objawów to tylko bezsenność i trochę ból głowy. Ponieważ zazwyczaj ciągle jestem ospały to była to bardzo pozytywna odmiana gdy mogłem spać 3h dziennie i normalnie funkcjonować. W porównaniu z 'mękami' po anafranilu to te objawy to sama przyjemność. Wszystko zaczęło się robić wspaniałe i pozytywne aż do dziś. Dziś załapałem niezłego doła trochę mnie to niepokoi bo się przyzwyczaiłem do chęci działania a dziś jej brak. Mam nadzieje że jutro będzie lepiej.
Mi też lekarz ten lek przepisał gdy jej powiedziałem że mam brak apetytu. eh pozdrawiam
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
28 gru 2007, 15:23

przez wnuczek 25 sty 2008, 00:31
ozeo ja miałem tak samo jak ty od samego początku brania było super,praktycznie żadnych skutków ubocznych no i przede wszystkim chęć do życia lecz po 4 dniach wszystko było już po staremu czyli niezbyt ciekawie.Jutro będzie 10-ty dzień jak biorę Asertin i czekam z utęsknieniem na prawdziwą poprawę,czasem odczuwam jakieś przebłyski normalności ale to jeszcze nie jest to,czego oczekuję.Przede wszystkim chciałbym aby zniknął ten mój wewnętrzny lęk i niepokój.Pożyjemy,zobaczymy

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:37 pm ]
amosek napisał(a):No to ja niczego nie rozumiem, mój lekarz twierdzi, że to lek szeroko przebadany pod kątem bulimii i hamuje łaknienie. Jak ja po nim przytyję, to chyba zwariuję... :oops:


amosek nie masz się czym przejmować,zauważyłem po sobie że zmniejszył mi się apetyt po Asertinie
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
03 sty 2008, 00:38

przez Łezka1 27 sty 2008, 19:03
Tez pragne by bylo u mnie jak dawniej,
by w koncu nastaly wesole i szalone dni,
by na mej twarzy goscil usmiech a nie tylko smutek.
Biore Asertin od kilku dni....nie czuje zmiany
na lepsze,tzn jakies euforii,ze teraz wszystko jest super,
moze bardziej jestem zobojetniala,wyciszona,
do tego dochodzi zmulenie-jestem senna w ciagu dnia,
zdarza mi sie,ze nagle tak sen zmorzy,ze klade sie i spie,
ale w trakcie mam jakies schizy,ze czegos nie zrobilam
i zrywam sie...nie wiem jak to edzie dalej.....
WCZORAJ jest historią....
DZISIAJ darem....
a JUTRO talemnicą....
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
23 sty 2008, 17:23

przez Kornel Lone 27 sty 2008, 19:20
Nie bój nic, to działa bardzo powoli, dopiero po miesiącu będzie mniej wiecej tak jak będzie po dwóch (wtedy już działa terapeutycznie, te dwa miesiące musi się rozkrecić)

Brałem długo i w ogromnych dawkach, nie było źle, tylko początkowo pojawiały sie napady leku w nocy, ale tylko kilka razy i koniec
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
14 sty 2007, 18:47
Lokalizacja
katowice

Avatar użytkownika
przez sbb88 05 lut 2008, 19:32
4 miesiące.. prawie..
-----------------------------
w tym tłumie doskwiera mi samotność.
Choć .....coraz mniej...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
06 sty 2008, 01:23
Lokalizacja
warszawa

przez 1507 05 lut 2008, 23:17
czy masz miewałeś derealizacje na które ci luxeta pomogła?
1507
Offline

Avatar użytkownika
przez sbb88 05 lut 2008, 23:59
znaczy co masz na myśli mówiąc "derealizacje" możesz rozwinąc? 1507 ??
-----------------------------
w tym tłumie doskwiera mi samotność.
Choć .....coraz mniej...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
06 sty 2008, 01:23
Lokalizacja
warszawa

przez wnuczek 06 lut 2008, 08:11
U mnie mija już trzeci tydzień jak biorę asertin i nie odczuwam jakiejś znaczącej poprawy, a znając moje szczęście to lepiej pewnie nie będzie :(
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
03 sty 2008, 00:38

przez 1507 06 lut 2008, 11:44
poczucie wyobcowania, czułes się obco i było ci z tym ciężko
1507
Offline

Avatar użytkownika
przez sbb88 06 lut 2008, 19:14
1507 jesli chodzi ci o uboczne działanie tego leku to ja nie czulem wyobcowania ale tylko wpadałem w kiepski nastrój , i nie weim z resztą czy to przez działanie leku , czasem jednak czuje sie nieswojo np wtłocznych miejscach ale teraz to nie nasila sie jak niegdys... kiedys było ciezko , luxeta pomaga tłumic strach i to wyobcowanie o którym mówisz to poczucie bycia innym ,
-----------------------------
w tym tłumie doskwiera mi samotność.
Choć .....coraz mniej...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
06 sty 2008, 01:23
Lokalizacja
warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do