SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Avatar użytkownika
przez Virginia 22 kwi 2006, 13:30
Wlasnie lepiej Zoloft brac rano, ma bardzo dobre dzialanie, ale trzeba poczekac 2 tygodnie.
Zero skutkow ubocznych. A pelne dzialanie terapeutyczne rozwija sie i utrwala w ciagu minimum roku stosowania. Potem bardzo, ale to bardzo ostroznie schodzi sie z dawki.
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

przez Minas_Morgul 22 kwi 2006, 14:13
Witam wszystkich! :)
Z tego co widzę opinie o Asentrze nie są zbyt rewelacyjne, de facto jest to najlepszy i skuteczny lek... dla wybranych. ;) Opowiem teraz moją historię związaną z tym lekiem:
Cierpie na stany lękowe które zdawały się ustępować, depresję, nerwice spowodowaną traumtycznymi przeżyciami. Przez 6m-cy zażywałem Lerivon 30mg, pare tygodni temu lekarz powiedział, abym spróbował asentry, która nie ma tak mocnego działania jak Lerivon... i to był mój błąd. W środę około 22:34 zażyłem Asentre, wszystko było w porzadku... do czasu. Z godziny na godzine czułem się coraz gorzej. Około godziny 4:30-5:00 nad ranem miałem prawie wszystkie skutki uboczone o których wspominano w ulotce - suchość w ustach, rozszerzone źrenice, wysokie ciśnienie (180/110), wymioty, biegunka, zaburzenia równowagi, ogromne lęki itd. Mineło wszystko... prawie. Stany lękowe nie dość, że nie ustąpiły to utrzymują się nadal z większą intensywnością przez cały czas, czuje się jak monstrum z Resident Evil - jakbym był w innym świecie do tego problemy z zasypianiem - prawie bezsenność, jadłowstręt. Nie wiem po jakim czasie to może minąć... Jeżeli ktoś miał podobne objawy, doświadczenia lub posiada wiedze na ten temat byłbym bardzo, bardzo wdzięczny za infromację.

Pozdrawiam serdecznie,
Artur
Minas_Morgul
Offline

przez Minas_Morgul 22 kwi 2006, 16:00
Stimuloton to pochodna Asentry... praktycznie niczym wielkim się nie wyróżniają. Lekarka mi powiedziała, że Asentra i Stimuloton to to samo, ale produkuje go inna firma. :]
Minas_Morgul
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Minas_Morgul 22 kwi 2006, 16:07
Brón boze... jezeli jeszcze jedna osoba mi przypomni o tym leku to... to... znajde, dopadne i wypije krew przez słomke! :]

Pisałem zresztą w temacie o skutkach ubocznych tego leku... skończyłem w szpitalu na dyżurze, gdy miła pielęgniarka (mimo, że prawie mdlałem) kazała mi przyjechać ze skierowaniem z Punktu. Prawie wszystkie skutki uboczne jaki były wymienione w ulotce (wyoskie ciśnienie, biegunka, wymioty, rozszerzone źrenice, zaburzenia koordynacji... chodziłem jak górnik po wypłacie, gigantyczne lęki, suchość w ustach itd.) mimo, że mineły juz prawie 72 godziny nadal odczuwam okropne lęki, suchośc w ustach... mam problemy z zasypianiem i czuje się jak w innym wymiarze, chociaż to może objaw nerwicy? jak myślicie? :)

Wiem jedno: nigdy więcej żadnych leków nowej generacji.
W tym popierzonym kraju nawet kataru nie można normalnie wyleczyć - laryngolog przepisał mi Cirrus i 2 godziny później skończyłem w szpitalu - notabene - karetka nie chciała przyjechać mimo utraty przytomności i innych "atrakcji" brrr... leki nowej generacji są do kitu. Mój organizm ich nie toleruje.
Minas_Morgul
Offline

przez joanka 22 kwi 2006, 16:17
Po dwóch tygodnieach zażywania asentry odstawiłam ją.Widocznie nie był to lek dla mnie.
joanka
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
13 kwi 2006, 14:01

Avatar użytkownika
przez jjeeewa 22 kwi 2006, 16:37
a ja biorę stimuloton a to podobno to samo co asentra i jest grejt. Po dwóch pierwszych tabletkach dostałam masakrycznych ataków, chodziłam po ścianach, przestałam jeść, nie spałam, miałam stany glęboko depresyjne i wszystkie objawy somatyczne, ale byłam na to przygotowana przez lekarza :) i przezyłam, strasznie było tydzień a teraz już ponad miesiąc jest świetnie, od środy zaczynam zmniejszać dawkę, po podobno u mnie niesamowita poprawa jest :)

myslę więc że dużo, jak ktoś wyżej już pisał, zależy od organzmu i reakcji na chemię.

Minas_Morgul ja brałam Cirrus bo mam katary zatokowe i wiesz co? Uważam że to świetny lek. Katar stał się bardzo łagodny i w ogóle mi nie przeszkadzał :) Wszystko zależy od naszego organizmu....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
11 kwi 2006, 17:11

przez Minas_Morgul 22 kwi 2006, 17:02
Mając porównanie, jeżeli chdozi o objawy to faktycznie, wolę Cirrus... mniej szkodliwy w działaniu na organizm pod względem skutków ubocznych od Asentry. ;)

Mam nadzieje, że szybko mi miną te wszystkie objawy... a lekarke zabije, powiedziała mi: "nie przejmuj się Artur, ten lek jest bardzo bezpieczny nic ci nie będzie - mam grupę ponad 60 pacjentów i każdy używa Asentry" ja to zawsze musze się wyłamać. :)

Co do Cirrusa - hehe... na pseudoefedryne jest uczulony lub nie toleruje jej mały procent ludzi. Ja to zawsze musze mieć szczęście, ostatnio nawet zączałem zartowac, że jeżeli jakiś lek jest mało szkodliwy lub jego skutki uboczne pojawiają się u 0,1% ludzkości to ja będę w tej grupie. :-)
komuś 50mg sertroliny? :lol:
Minas_Morgul
Offline

przez fantomek 23 kwi 2006, 16:53
dziwie sie tylko ze malo kto wspomina tutaj o tym leku
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
26 gru 2005, 03:00

Avatar użytkownika
przez Virginia 23 kwi 2006, 19:16
Zoloft to to samo co Asentra, poszukaj dobrze...
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Avatar użytkownika
przez anita27 25 kwi 2006, 12:34
ja zazywam ja od tygodnia.objawow ubocznych jako tako nie odczuwam moze pewne drobne ale da sie wytrzymac biore do tego tez inne leki i to moze ona pomagaja trzymac skutki uboczne asentry.No moze dodam tylko ze roztrzesiona jestem nieco
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

asentra

przez joanka 25 kwi 2006, 14:04
Ja zrezygnowałam z zażywania asentry.Więcej było skutków ubocznych niż pozytywnego działania.
joanka
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
13 kwi 2006, 14:01

przez Minas_Morgul 25 kwi 2006, 20:30
Ja byłem dzisiaj po małą radę u lekarza. Od zeszłego czwartku (gwałtownych skutków ubocznych po asentrze) jestem taki... nieobecny, wszystko mi obojętne, z dnia na dzień czuje się słabiej, mam problemy z koncentracją, zapamiętywaniem, na zajęciach ciężko mi cokolwiek zapamiętać na dłużej niż kilkanaście minut... pytałem czy to efekt zażywania Asentry, czy może skutki nerwicy, zdaniem lekarza... nerwica. Mimo, że nigdy tak nie miałem. Nie jest wesoło. Mam nadzieje, że to wszystko minie. Koszmar. :)

Pozdrawiam!
Minas_Morgul
Offline

przez kratka 25 kwi 2006, 20:57
Minas_Morgul, mam to samo. z tą koncentracja. żyję jakby nie w tym świecie, jestem kompletnie nieobecna. asentra mi sie pomogła. biorę seronil, który, mam wrażenie, nasila tylko moje otepienie. tez zastanawialam się jaki udział w tym biorą leki a jaki sama choroba..
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
16 mar 2006, 22:32

asentra-działanie uboczne

przez joanka 25 kwi 2006, 22:03
Ja też próbowałam seronilu,z żadnym skutkiem.Po asentrze była tragedia,czułam się fatalnie,dstawiłam ją sama.Teraz dostałam fluoxynę,ale boję się jej brać.Na razie zażywam mój ukochany pramolan,pomimo wielu negatywnych opinii na temat tego leku.Mogę nawet wyjść na spacer,co po asentrze było niemożliwe.Myślę,że duże znaczenie ma trafienie w lek.Zyczę Ci dużo zdrówka.
joanka
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
13 kwi 2006, 14:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 8 gości

Przeskocz do