SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Dżejmson 30 sie 2013, 21:54
renee.madison, na samej sertralinie też czuję niepokój. Ale dawka mianseryny powyżej 30mg załatwia sprawę. 10mg miansy to dość mało. U mnie 100mg sertraliny i 60 mianseryny niwelowało lęki do zera.
Co do zwiększania sertry - Sertralina Krka to najtańszy odpowiednik sertry, kosztuje mniej niż 4zł za opakowanie z dawką 50mg.
Dżejmson
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez renee.madison 30 sie 2013, 21:58
Dżejmson, dzięki za odpowiedź! Dobrze wiedzieć, że można troszkę podbić mianserynę :) 10mg to mało, ale mialam tylko na sen lepszy brać, ale zauwazylam, że duzo lepiej mi ogolnie niż na samej sertralinie. Wiem, że są zamienniki- ale niestety nie leczę się w polsce i to jest ten problem...
all I wanna do is get high by the beach, get high by the beach

sertralina 250 mg / kwetiapina 25 mg /alprazolam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
08 maja 2013, 22:49
Lokalizacja
tam gdzie rosną poziomki

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Dżejmson 30 sie 2013, 22:06
renee.madison, rozumiem. Pogadaj więc z lekarzem o podbiciu dawki mianseryny. Powinno to dać pozytywne efekty.
Dżejmson
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Popiół 31 sie 2013, 01:35
elfrid nie, ssri same w sobie nie powodują u mnie wahań nastroju a jeżeli takowe wahania występują to są spowodowane raczej tym że lek pokazuje swoje działanie i pojawiają się tam jakieś przebłyski dobrego nastroju. To zależy też od przebiegu mojej choroby bo występują u mnie takie epizody mieszane gdzie nastrój się często zmienia ale jestem w stanie funkcjonować lub tak jak np. teraz, depresja ciężka trwająca ok 1-2 miesiące gdzie nie jestem w stanie funkcjonować i wszystko się wali jak domek z kart, wszystko na co pracowałem podczas remisji choroby np. zmiana myślenia na bardziej pozytywne, ogólna praca nad sobą, samoocena, pewność siebie, nowe znajomości, kondycja fizyczna, hobby/sport, zainteresowania, plany, marzenia itp. po prostu wszystko przepada.
Straciłem tym sposobem już nie raz pracę, niektóre fajne i rozwojowe w których mógł bym coś osiągnąć, u bardzo dobrych pracodawców. Kto nie zna tej choroby nie zrozumie tego, jak np. można rzucić dobrą pracę w czasach gdzie o prace ciężko ale jak mnie dopadnie depresja to koniec, nie da mi funkcjonować w żaden sposób, ciężko opisać ból psychiczny i smutek jaki towarzyszy tej chorobie, to taki rak który zamiast np. płuc zjada moje życie.

elfrid, lek który powodował u mnie wahania nastroju to moklobemid, do tego dawał takie sztuczne pobudzenie, zwiększał stres i napięcie, pomagał chwilowo na lęk społeczny, dawał czasem kopa i energie do działania ale to wszystko było takie sztuczne i niestabilne na cienkiej tafli lodu która mogła w każdej chwili pęknąć. Nie wytrzymałem długo bo niecałe 3 tyg a w ostateczności doprowadziłem się do nawrotu silnej depresji. Dlatego boje się takich leków jak wellbutrin chociaż mam ochotę spróbować od dawna.

Powiedz a paroksetyna też powoduje u ciebie sztuczne pobudzenie, lęki, akatyzje?
Co do stabilizatorów to skoro lamo się nie sprawdziło a uważasz że leki tego typu mogły by ci pomóc to może spróbuj zaatakować to depakiną a jak by były efekty to później można podmienić depakina na łagodniejszą lamotrygine dla podtrzymania efektu i działania.
Próbowałeś kiedyś sulpirydu/amisulpirydu ?
Popiół
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez CórkaNocy 31 sie 2013, 10:07
Popiół, rozumiem cię, bo sama miałam tak, że rzuciłam pracę i studia, mimo że miałam potencjał i szło mi do pewnego momentu dobrze, potem depresja wszystko zjadła, to było najgorsze, że chciałam a nie mogłam, nie mogłam się zmusić, byłam próchnem, do niczego i potraciłam zarówno szansę na coś jak i znajomych, bo kontakty się urywały, alienowałam się będąc w dole.
Teraz bardzo się boję, że jak zacznę znowu budować coś, że jak mimo lęków pokonam jakoś to i będzie mi szło dobrze, znowu to spieprzę przez albo lęki albo depresję, bardzo się tego boję, że przez to zostanę na zawsze nikim, przez coś na co nie mam takiego wpływu, nad czym nieraz mimo silnej woli nie jestem w stanie zapanować
CórkaNocy
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez elfrid 31 sie 2013, 10:12
Popiół, widzisz ja się tak czuję na ssri jak ty na moklobemidzie. Kiedyś to pobudzenie było przyjemne np. na wenlafaksynie, ale teraz niestety jest połączone z rozdraznieniem, lękiem. Zresztą na wenlafaksynie też nie czułem się do końca naturalnie.
Co do paroksetyny, to nigdy nie wytrzymałem na niej dłużej niż miesiąc, ale nie różniła się znacznie od innych ssri.
Co do stabilizatorow - choć topiramat jest zarejestrowany tylko na padaczkę, ma takie działanie tonizujace, wyciszajace , którego lamotrygina jest w ogóle pozbawiona. Powoduje, że można spokojnie usiedziec w miejscu, uchwycić i zebrać myśli. Brałem go już kiedyś przez ponad rok, z fluoksetyną, ale odstawilem bo miałem wrażenie, że stępia funkcje poznawcze.
W każdym razie puenta jest taka że choć kiedyś antydepy szybko pomagały to nigdy nie czułem się po nich naturalnie, sztuczne nakręcenie się kończyło i miałem prawdziwe zjazdy. Stąd zwrot w kierunku leków przeciwpadaczkowych. Będę na razie brał ten topamax, ostrożnie podwyższając dawkę.
PS Skoro moklobemid skutecznie cię aktywizowal, to może warto do niego wrócić np. w połączeniu z Depakina.

-- 31 sie 2013, 10:18 --

CórkaNocy, nie można myśleć w ten sposób, bo to błędne koło. Ilekroć uda się zbudować wartościowe relacje, udane życie zawodowe tym większe poczucie własnej wartości i szansa, że nie będzie nawrotu. Zamknięcie się w domu to błędne koło.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez ladywind 31 sie 2013, 10:57
To zależy też od przebiegu mojej choroby bo występują u mnie takie epizody mieszane gdzie nastrój się często zmienia ale jestem w stanie funkcjonować lub tak jak np. teraz, depresja ciężka trwająca ok 1-2 miesiące gdzie nie jestem w stanie funkcjonować i wszystko się wali jak domek z kart, wszystko na co pracowałem podczas remisji choroby np. zmiana myślenia na bardziej pozytywne, ogólna praca nad sobą, samoocena, pewność siebie, nowe znajomości, kondycja fizyczna, hobby/sport, zainteresowania, plany, marzenia itp. po prostu wszystko przepada.
Wiem o czym piszesz. Odkad mam depresje, a będzie już ponad 2 miesiące, wszystko runęło, co wypracowałam sobie czując się dobrze. Wszelkie marzenia, plany przestały istnieć, a zastąpiła je depresja i pustka, z której nic nie wynika, prócz cierpienia. W dobrym samopoczuciu odnowiłam stare znajomości, poznałam nowych ludzi, a teraz wszystko tracę, z nikim nie chce mi się spotykać.
Straciłem tym sposobem już nie raz pracę, niektóre fajne i rozwojowe w których mógł bym coś osiągnąć, u bardzo dobrych pracodawców. Kto nie zna tej choroby nie zrozumie tego, jak np. można rzucić dobrą pracę w czasach gdzie o prace ciężko ale jak mnie dopadnie depresja to koniec, nie da mi funkcjonować w żaden sposób, ciężko opisać ból psychiczny i smutek jaki towarzyszy tej chorobie, to taki rak który zamiast np. płuc zjada moje życie.


Ile razy straciłam pracę przez swoją chorobę, miałam ciekawą prace w banku, staż w sądzie, i wiele innych, w których mogłam coś osiągnać gdyby nie moja choroba. Mam tak że jak mnie dopadnie choroba, to nie jestem w stanie normalnie funkcjonować, a juz dopiero isc do pracy. Teraz chodze bo wspolny rodzinny biznes, wiec nikt mnie nie zwolni, ale jakbym robiła u kogos, to juz bym dawno poległa, kolejny z resztą raz. Zgadza się ta choroba jest jak rak, jednych zżera powoli, innych w bardzo krótkim stanie załatwi na łopatki.

Próbowałeś kiedyś sulpirydu/amisulpirydu ?
wiem że pytanie nie do mnie, ale odniose się do niego, gdyż sama doraźnie biore 0,25mg solinu i w ciągu 2 godzin znosi anhedonie i smutny nastrój, jednak ten lek przy dłuższym braniu szybko traci na sile i trzeba zwiekszać dawki. Narazie wiec wole traktować go jako tylko doraźny.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez khaleesi 31 sie 2013, 11:02
CórkaNocy, ja też się cholernie wyalienowałam. Trzy lata depresji robi swoje. Mnie się nawet zyć już nie chce. Teraz pójdę do lekarza to mu powiem by mi inne leki zaczął przepisywać.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez ladywind 31 sie 2013, 11:08
khaleesi, skoro leki też przestały Ci pomagać, to nie ma sensu dalej na nich ciągnąć.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez CórkaNocy 31 sie 2013, 12:35
khaleesi, ale wszystko da się naprawić, uwierz mi :) sama byłam kilka lat w depresji, po ponad 3 latach mialam pierwszą remisję, niestety potem nawrót i jak już to remisje kilkumiesięczne, albo w ogóle, teraz mniej więcej od maja nie mam objawów depresji, nie zamierzam odstawiać leków, ale długo szukałam i nie miałam nadziei na nic, nie miałam nikogo, a teraz może nie odnawiam starych znajomości, bo to już raczej przeszłość, ale poznaję nowe osoby, staram się nie zrażać jakimiś drobnymi lękami, obawami, nie skupiać tak na własnym wnętrzu. Pisuję o tym tutaj i to mi pomaga, nie truję też tak do najblizszych o tym jak jest, o pastylkach, na których i tak się nie znają :D
CórkaNocy
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez marimorena 31 sie 2013, 12:50
czy komuś zoloft hamował apetyt?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
722
Dołączył(a)
30 cze 2013, 22:16
Lokalizacja
Kraków

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez capranera 31 sie 2013, 13:11
Sertralina sama w sobie nie tłumi lęku, prawda? Właśnie to zauważyłam, że o ile dobrze wpływa na natręctwa i na depresję, to na niej samej czuję się zupełnie niewyciszona. Biorę 150mg i to już chyba dobra dawka, zeby działała na receptory dopaminy.
Czy zawsze konieczne jest dodawanie jakiegoś cukierka do serty?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
03 mar 2012, 18:34

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Dżejmson 31 sie 2013, 13:35
capranera, u mnie sertralina spisuje się dobrze przeciwlękowo. Ale jeżeli masz z tym problem, możesz dodać np. Lerivon.
Dżejmson
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez elfrid 31 sie 2013, 13:40
capranera, a ile czasu już bierzesz? Jeśli juz zadziałał na depresję a nawet na natrectwa, to już raczej więcej z niego nie wyciśniesz. Wyciszajaco działają stabilizatory. Może być korzystniejsze dodanie ich do SSRI.

-- 31 sie 2013, 13:45 --

Dżejmson, jak u ciebie nastrój? jaką dawkę lamotryginy już bierzesz? Coś się ustabilizowalo? Jak dla mnie lamotrygina ma cieńkie działanie wyciszające. Może faktycznie i ma wpływ przeciwdepresyjny, ale normotymik powinien też wyrównywac, stabilizować.

-- 31 sie 2013, 13:46 --

Dżejmson napisał(a):capranera, u mnie sertralina spisuje się dobrze przeciwlękowo. Ale jeżeli masz z tym problem, możesz dodać np. Lerivon.


Chyba muszę się zgodzić z miko, że mianseryna i mirta mogą nasilac lęki. Pojawiało się już kilka głosów w tym zakresie.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 48 gości

Przeskocz do