SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Avatar użytkownika
przez songo 31 paź 2007, 13:25
dzieki !!!!
Dragon Ball
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
17 wrz 2007, 20:25
Lokalizacja
wrocław

Avatar użytkownika
przez Mooni 31 paź 2007, 15:11
ja tez mam krótszy trochę.
Pewnie do ginekologa, ale skoro to działanie leków i musisz je brać to chyba i tak nic ci nie poradzi.
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez camelia 03 lis 2007, 13:35
dziś jest czwarty dzień, biorę jedną rano 50 mg, poprzednie dni były ok, nie martwiłam się, nie dołowałam, jakbym odpłynęła, nie myślałam o byłym, nie wkręcałam sobie jakichś chorych historii z nim związanym itp. i ogólnie dobrze się czułam, wreszcie się uśmiechałam
a dziś wstałam zdołowana... i sobie na 'dzień dobry' wkręciłam, że on ma już jakąś nową pannę... przecież to nie powinno mnie w ogóle obchodzić!!! a nie mogę teraz przestać o tym myśleć, znowu nie chce mi się wstawać z łóżka...

może jestem niecierpliwa, może chcę mieć to już za sobą, może w złym miejscu to w ogóle napisałam :(
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
31 paź 2007, 00:24
Lokalizacja
Lublin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Bad Girl 03 lis 2007, 23:03
Camelio... cierpliwosci. te leki tak naprawde zaczynają działać dopiero po 3 tygodniach. na początku czułaś się dobrze, może to zadziałało jak efekt placebo. teraz przez jakiś czas możesz czuć się jeszcze bardziej zdołowana niż przed tem. przynajmniej ja tak miałam. przez tydzień najchetniej bym nie wychodziła z domu. musisz się trzymać i przetrwać jakoś ten czas. najlepiej mieć przy sobie kogoś.
ja właśnie skończyłam terapie tym lekiem. brałam go przez pół roku.
życze powodzenia i pozdrawiam :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
25 lut 2007, 13:46
Lokalizacja
Poznań

Re: 3 dni bez leku do wyznaczonej wizyty

przez roga82 11 lis 2007, 23:39
mala_ta napisał(a):Biorę Luxete ale nic mi nie pomaga a dzisiaj jest 14 dzień. Nadal jednak ten lek biorę i mam pytanie czy coś może się dziwnego dziać z moim organizmem gdy przez 3 dni nie będę brała tego leku? Tak wyszło, że wyznaczono mi kolejną wizytę za 31 a tabletki są na 28 dni. Może wystąpić jakaś reakcja?
Pozdrawiam


Jakiś czas temu wróciłem do Luxety, bo odstawiłem leki na 3 - 4 miesiące. Luxeta u mnie zaczęła znowu działać dopiero po jakimś 1,5 miesiąca. Luxetę spokojnie może wypisać Ci lekarz rodzinny, więc nie musisz czekać na wizytę u psychiatry. Oczywiście raczej nic się nie stanie jak nie będziesz brała przez 3 dni, najwyżej gorszy humor :P
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
06 gru 2005, 16:07
Lokalizacja
Lublin

przez pasqda 12 lis 2007, 16:15
hej.
jezeli chodzi o alkohol, to rozmawialam z moim psychiatra, mowil ze mozna wypic, nie duzo, chociazby dlatego ze podczas brania lekow alkohol szybciej kopie.powiedzial mi ze setaloft to lek ktory w miare krotko utrzymuje sie w organizmie, wiec sa male szanse na ew zatrucie sie alkoholem po lekach, co jak wiadomo po kazdych moze sie zdarzyc...
ja dzisiaj pierwszy dzien biore setaloft, czuje sie mowiac szczerze fatalnie, mam nadzieje ze to minie...
pozdrawiam.
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
27 sty 2007, 12:49
Lokalizacja
Wrocław/Zamość

przez gabriell 13 lis 2007, 16:50
Czesc :) Ja od siebie dodam ze po tygodniu brania nie mialem zadnych skutkow ubocznych jakos uporzadkowalo sie wszystko w moim mozgu :) Stalem sie mniej roztrzepany i duzo lepiej sie czuje :) Dodatkowo na sen biore zolpic i wrocilem do normalnego funkcjonowania
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
13 lis 2007, 14:43

przez Kofeinka 14 lis 2007, 10:33
jezeli chodzi o setaloft to ja nie mam zbyt dobrych doswiadczen. w sumie bralam go 3 miesiace, czulam sie po nim fatalnie, ciagle mdlosci (schudlam 8 kilo), drzenia rak, do tego zrobilam sie agresywna i nerwowa, a pozytywnego dzialania leku sie nie doczekalam. teraz powoli go odstawiam i zmieniam na coaxil. ogolnie mnie setaloft zupelnie nie pomogl ale na kazdego dziala ci innego:)
Cynizmem jest pocieszać strapionych, mówiąc, że szczęścia należy szukać w sobie, jeśli wiadomo, że właśnie tam go im brakuje.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:40

przez pasqda 14 lis 2007, 18:33
ja biore setaloft juz 3 dzien, na razie po pol tabletki.skutki uboczne sa znosne, w dzien czuje sie w miare dobrze, w nocy tylko niedobrze mi troche i nie moge wcale zasnac a jak juz mi sie uda, to mam jakies koszmary.a rano ciezko wstac z lozka.apetyt mam normalnie, bez zmian, tylko jak zjem cos to wtedy pozniej mi niedobrze.mam nadzieje ze to szybko minie.
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
27 sty 2007, 12:49
Lokalizacja
Wrocław/Zamość

przez sosen_ 15 lis 2007, 13:40
Witam!!

Biorę zoloft od 2 tygodni i szczerze mówiąc czuję się coraz gorzej. Wcześniej brałem seroxat i też nie pomagał. Mogę wręcz powiedzieć, że po odstawieniu seroxatu czułem się lepiej. Nie wiem co mam myśleć. Wydaje mi się, że na mnie leki działają odwrotnie jak powinny. Czy mam jeszcze poczekać? Co robić? Mam fobie społeczną i jest mi naprawde ciężko. Każdy bezpośredni kontakt z innym człowiekiem to dla mnie tragedia. Leczę się od pół roku na początku brałem rispolept(neuroleptyk) i pomagał zajebiście ale tylko przez pierwsze 3 tygodnie przy tym kolosalne objawy uboczne(senność, otępienie).

Pozdrawiam
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
15 lis 2007, 13:34

Asentra w Poznaniu

Avatar użytkownika
przez morrena 16 lis 2007, 02:36
Hej, od dosc dawna biore asentre w sporych dawkach i niestety konczy mi sie ostatnie opakowanie, przeprowadzilam sie to Pnia niedawno i nie wiem, gdzie moge szukac niedrogiej asentry, dodam tylko ze w moim rodzinnymm miescie udalo mi sie znalesc apteke w ktorej jedno opak. kosztowalo 5zl...
Czy mozecie mi poradzic gdzie moglaby znalesc a. w podobnej cenie?
Bede bardzo wdzieczna ;]
Żadnego mądrego cytatu nie będzie. O. Bo nie.
....................................................................
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
10 sty 2007, 20:18
Lokalizacja
Poznań

przez Jola 18 lis 2007, 21:23
WITAM.
Mam pytanko, biorę ten lek od 2 miesięcy, rano 1 tabletkę, czy mogę wypić lampkę wina lub piwko.
Wieczorem biorę jeszcze Zalestę
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
10 lut 2006, 18:29
Lokalizacja
się biorą dzieci

przez camelia 18 lis 2007, 22:02
heh, Jola nie odpowiem Ci na to pytanie, ale powiem Ci co się stało u mnie, tak jak ty biorę jedną rano, teraz mija 3 tydzień, w trakcie 2 tygodnia poszłam na jedno piwo, nie było żadnych skutków ubocznych więc zachęcona kolejnego dnia wypiłam już 3. przyszedł weekend a ja zachowałam się tak jakbym zapomniała o tym, że biorę psychotropy... wypiłam 5 piw
tak jak psychiatra mnie ostrzegała kac był okrutny, ale zgoniłam to na ilość alkoholu a nie fakt zażywania asentry. w perspektywie pojawiła sie kolejna impreza na której wypiłam 6 piw (impreza trwała cała noc) i jak się domyślasz skończyło się to tragicznie :(
następny dzień był pełen ataków lęku, histerii, miałam wrażenie, że przygniótł mnie sufit, co chwilę dzwoniłam do kolejnych znajomych i ryczałam im w słuchawkę (zaczęłam się dopytywać o byłego, co tylko pogorszyło sprawę bo okazało sie że znalazł sobie nową pannę..)
stan depresyjno-lękowy minął dopiero po 2 dniach, tak bardzo osłabiłam działanie leku..
tak więc, ja nie polecam picia, ja na pewno już nic nie wypiję dopóki nie skończę leczenia
zdaję sobie sprawę, że pytasz się o 1 piwo, ale ja tez zaczęłam od jednego a potem momentalnie przestałam nad tym panować :/

ehh pewnie zaraz posypią się na mnie gromy (wiem jestem idiotką, ale już mnie wszyscy, którzy o tym wiedzieli, zdążyli opierdzielić więc proszę o wyrozumiałość)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
31 paź 2007, 00:24
Lokalizacja
Lublin

Avatar użytkownika
przez Mooni 19 lis 2007, 15:03
camelia napisał(a):zaraz posypią się na mnie gromy


no co ty? ja też spożywam i też nie sa to małe ilości. Wiem, że na drugi dzień moga pojawić się lęki, ale jakoś od czasu do czasu trzeba gdzies wyjśc i się czegoś napić. Przecież nie trzeba się zaraz upijać.
A na drugi dzień, jak jest źle, biore xanax i witaminki. Jakoś żyję.
W kazdym razie nikogo nie namawiam do picia ;)
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Google Ads [Bot] i 35 gości

Przeskocz do