SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

przez vice versa 02 paź 2007, 17:58
rolingstone napisał(a):
vice versa napisał(a):Niestety nadal nie mogę spac po nocach


to poproś lekarza o stilnox lub coś takiego


Poprosze o taki lek. Lecze sie dopiero od 3 tygodni, wiec moja wiedza na temat leków jest znikoma. Dzięki za porady.
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
23 wrz 2006, 17:56

przez Nathi 02 paź 2007, 22:41
Witam,
ja zazywalam asentre przez poltorej roku ale gdy zaczelam ja zazywac bylam w strasznym stanie...bylam apatyczne, czesto rostrzesiona...gdy trafilam do lekarza to dlatego ze o 7 rano po nieprzespanej nocy wyszlam z domu i poszlam do przychodni bo mi sie wydawalo ze cos mi sie stanie i siedzialam tam 3 godziny....az pielegniarka sie mna zajela....lekarz zapisal asantre i rostrzesiona bylam jeszcze przez tydzien a pozniej wszystko przeszlo....tylko odstawiac musialam stopniowo...bralam co drugi dzien, dwa razy w tygodniu az w koncu przstalam wcale...tylko po 4 miesiacach znowu byl stres i objawy lekowe znowu wrocily....wiec poszlam do lekarza i zaczelam brac znowu asantre...i powiem szczerze ze pierwszy dzien byl straszny, dostalam ataku "trzesiawki" :smile: a bedac w pracy nie bylo to zbyt komfortowe...ale przeszlo i znowu jest super:D biore ja juz miesiac od nowa i naprawde nie mecze sie stresem, jestem bardziej wyluzowana, usmiechnieta...jest duzo lepiej...tylko chcialabym zeby tak bylo bez tego leku.... :?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:47 pm ]
Klezus napisał(a):Mam pytanie czy ktos po Asentrze miał mocne bóle brzucha i nudności? Wczoraj wieczorem wziełem 50mg i wnocy zaczął się koszmar. Jakies dziwne dreszcze i jazda w żoładku. Prawie nie moge jeść bo zaraz chce mi sie wymiotować. Czy moge go odstawić po jednej tabletce?

tak moze sie tak dziac ale idz do lekarza jesli chcesz odlozyc lek....mozesz juz go nie zazywac ale to nic nieda...takie laki zaczynaja dzialac po tygodniu....a kazde maja skutki uboczne....ale moze ty nie idziesz na ten lek...idz do lekarza.....:)
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
02 paź 2007, 11:30

CzyleczenieZoloftemSięPrzerywaNp2,3dniPrzerwyIZnów-pomocy!!

Avatar użytkownika
przez songo 06 paź 2007, 17:56
mam pytanie odnosnie zoloftu ponoc można leczyc sie nawet nim 2 lata czyli leczenie długotrwałe jak jets z tym lekiem,jęzeli ja sie nim leczę np.miesiąc to czy te leczenie pózniej przerwam np .na 2,3 dni czy tam na tydzien itd.,czy poprostu lecże sie cały zas bez dnia przerwy czyli lecże sie praktycznie cąły czas lek recepta lek recepta i tak cały czas puki psychitra nie powie stop,jak jest z tm czy inaczej,ze np. po miesiącu terapi robie 3,4 dni przerwy jak jest ztym?prosże o to,żebyscie mi pomogli bo nie daje rady juz wytrzymac a jak odpowiecie to mi ulży!
Dragon Ball
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
17 wrz 2007, 20:25
Lokalizacja
wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez mila 07 paź 2007, 19:22
11 dni po jednej tabletce zoloftu i 10 dni po 2 x dziennie zoloftu i nadal nic! jestem bliska rozpaczy, czy nadal czekać? to już łącznie 21 dni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
06 wrz 2007, 20:58

Avatar użytkownika
przez songo 08 paź 2007, 20:26
mila jeżeli nie przynosi efektu skontaktuj się z psychitrą!!!!!!!!!!!on ci powie,co masz robić,bardzo współczuje bo tez choruję ale na nerwicę natręctw,można powiedziec,spróbuj walczyc,ja tezwalczę i co jakos ie turlam,spróbujmy razem tozwalczyć,walczmy,walczmy a wygramy! i jak cos to narazie zwieskz dawkebyc możejest z amała dawka! ale najlepeij narazie sie skontaktuj z psychitrą!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:30 pm ]
życzę ci szybkiego zdrowia psychicznego i fizycznego ,i jak cos to powiedz na co chorujesz bo chyba nie am twoich postów!!!!!pozdro!!!
spróbuj s e wwmówic,że to tylko emocje,mów tak wmawaij se to tylko emocje i spróbuj sie troche pogodzić z choroba to ci ona powoli sama bedzie przestawac bo sie nią znudzisz pamietaj walcz......................
Dragon Ball
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
17 wrz 2007, 20:25
Lokalizacja
wrocław

Avatar użytkownika
przez mila 09 paź 2007, 12:14
depresja, nerwica natręctw, zaburzenia obsesyjno - kompulsywne, napady paniki, nieźle co. dziś o 16,15 jadę do psychiatry. Wcześniej brałam seroxat i super mi pomagał, musiałam odstawić bo mi prolaktynę podwyższał a teraz dostałam zoloft i z dnia na dzień mi coraz gorzej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
06 wrz 2007, 20:58

Avatar użytkownika
przez rolingstone 09 paź 2007, 13:53
songo napisał(a):mam pytanie odnosnie zoloftu ponoc można leczyc sie nawet nim 2 lata czyli leczenie długotrwałe jak jets z tym lekiem,jęzeli ja sie nim leczę np.miesiąc to czy te leczenie pózniej przerwam np .na 2,3 dni czy tam na tydzien itd.,czy poprostu lecże sie cały zas bez dnia przerwy czyli lecże sie praktycznie cąły czas lek recepta lek recepta i tak cały czas puki psychitra nie powie stop,jak jest z tm czy inaczej,ze np. po miesiącu terapi robie 3,4 dni przerwy jak jest ztym?prosże o to,żebyscie mi pomogli bo nie daje rady juz wytrzymac


antydepresanty bierze się bez przerwy dopóki psychiatra nie powie stop. nie wolno robić przerw. grozi to zwiększeniem dolegliwości (np. lęków). nigdy nie odstawiaj sam leków tego typu. poza tym, jak po miesiącu zrobisz przerwę, to może się okazać, że cały dotychczasowy efekt poszedł na marne. radzę słuchać rad lekarza. pozdrawiam.


mila napisał(a):11 dni po jednej tabletce zoloftu i 10 dni po 2 x dziennie zoloftu i nadal nic! jestem bliska rozpaczy, czy nadal czekać? to już łącznie 21 dni


czasem to trzeba poczekać do miesiąca, a nawet dłużej. mi zoloft zupełnie nie pomógł.
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

przez vice versa 09 paź 2007, 17:26
Uważam, ze zoloft mi pomaga. Biore go ponad 3 tygodnie. Juz po około 10 dniach byłąm spokojniejsza. Teraz jak grom spadł na mnie kolejny stres i związany z tym lęk. Objawy nerwicowe powróciły ale z mniejszą siłą. Jak dla mnie zoloft ma on skuteczne działanie. Mam nadzieje, ze zniweluje moje leki i obsesje do minimum.
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
23 wrz 2006, 17:56

przez ToMeK 77 15 paź 2007, 16:41
Kochani
ja Asentre 50 biorę juz 4 opakowanie na początku przez pierwsze 5 dni pół tabletki później cała przez pewien okres brałem 1,5 ale źle sie czułem.
Co mogę powiedzieć o tym leku jeszcze miesiąc temu myślałem ze nie pomoże mi ten lek, ale trzeba byc cierpliwym.
Lęki sie zmniejszyły sa dni ze nic mi nie dolega, bo sa takie ze gdzieś tam coś daje o sobie znać ale samo przechodzi.
Nie mam duszności, ciśnienie w normie, nie denerwuje sie tak szybko.
Kiedyś miałem tak ze zawsze około 14 do 17 dziwnie sie czułem, wystarczyło sie sie przespałem 1-1,5 godz. i było ok.
Jeszcze jedno od 3 miesiecy nie biorę nic innego na uspokojenie.
W środę idę do lekarza i wydaje mi sie ze powoli będę odchodził od leków.
czuję się coraz lepiej.
Myślę że wygrywam tą wojnę z tym dziadostwem. Odezwę sie jeszcze w tym tygodniu

Pozdrawiam
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
16 maja 2007, 12:52

Avatar użytkownika
przez Mooni 15 paź 2007, 20:39
Tomek, zazdroszczę efektów. U mnie nie jest tak różowo. Znów zaczyna mi się ta sama kołomyja. Było dobrze, a znów coraz częściej napadają mnie lęki i wszystkie atrakcje z nimi związane. Może ja się nadaję już tylko do uśpienia?
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez kaysha 18 paź 2007, 19:57
mam pytanko? po jakim czasie asentra zaczyna pomagac. Biore go 8 dni w dawce 2 razy dziennie po jednej tabletce. narazie nie widze żadnych efektów wrecz leki i mysli samobójcze sie nasiliły.
czy miał ktos podobnie?
"Cała wiedza, suma wszystkich pytań i wszystkich odpowiedzi zawarta jest w psie" Franz Kafka
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
12 paź 2006, 11:04
Lokalizacja
Dąbrowa Górnicza

Avatar użytkownika
przez ewelin 18 paź 2007, 23:39
pamiętam jak zaczynałam brać asentrę to było fatalnie. ale potem stopniowo z dnia na dzień sytuacja się poprawiała,
brałam ją rok i faktycznie dużo mi pomogła, ze mną jest tak że łatwo wpadam w złość i cały dzień chodzę z napietym układem mięśnowym ;) a asentra potrafiła wspaniale mnie rozluźnić, więc powodzenia
daj jej szansę!
Nie traktuj życia zbyt serio i tak żyw z niego nie wyjdziesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
12 lip 2006, 23:09
Lokalizacja
3miasto

przez kaysha 19 paź 2007, 18:24
to musze jeszcze poczekac...ja od tej nerwicy to stale jestem napieta i psychicznie i fizycznie. jejku mam nadzieje ze ten lek zacznie wkrótce mi pomagac
"Cała wiedza, suma wszystkich pytań i wszystkich odpowiedzi zawarta jest w psie" Franz Kafka
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
12 paź 2006, 11:04
Lokalizacja
Dąbrowa Górnicza

Avatar użytkownika
przez Mooni 19 paź 2007, 21:26
kaysha napisał(a):mam nadzieje ze ten lek zacznie wkrótce mi pomagac


troszkę cierpliwości. U mnie zaczął tak na maxa działać po 2 miesiącach. Nie łam się ;)
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do