SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Popiół 07 kwi 2013, 22:57
Też się tego obawiam bo na razie działa lękotwórczo. No ale to dopiero 11 dzień.
Popiół
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez chester 08 kwi 2013, 08:31
Sertralinę łącznie przyjmuję od 2 miesięcy najpierw tydzień 50 ,później 100 i teraz od ponad tygodnia 150. I tak: To co dołożyła mi Asentra przez tydzień przy 150 mg to nie życzę najgorszemu wrogowi :D W sobotę rano budzę się "bum" zaskoczyło. Poczułem się zdrowy, wręcz odczułem działanie euforyczne. 2 miesiące wkręcała się, a nawet troszkę dłużej. Efekt zadowalający odczułem dopiero po tygodniu dużej dawki - 150 mg. Więc apeluję :D do wszystkich nie poddawajcie się początkowymi ubokami, przetrzymajcie to a będzie lepiej. U mnie to trwało ponad 2 miesiące.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
293
Dołączył(a)
29 sty 2013, 13:58

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 08 kwi 2013, 12:20
hej forumowicze ;) nie było mnie 2 tygodnie, a tyle się tu zmieniło, że jestem w szoku... :brawo: U mnie dużo lepiej i...wcale na żadną psychoterapię nie poszedłem- haha. Psychoterapię odradzam każdemu z długotrwałą i nawracającą depresją i nerwicą, gdyż problem ma ewidentnie przyczynę organiczną. Można biadolić o procesach poznawczych, ale w to wierzy chyba tylko beladin, z całym szacunkiem dla niego, bo ma facet czasem rację, zwłaszcza przypominając o długim czekaniu na działanie SSRI. Ale powiedzcie komuś z grypą i 40C gorączki, żeby wziął się w garść i posprzątał pokój. Skrajny przykład? Oj nie! Jak wspomniał Marek1977 i miko84- wystarczy wziąć dany środek, choćby głupią kawę i stopień motywacji i zaangażowania się zmienia. Niektórzy zapominają o tym, bo sami coś biorą i myślą naiwnie, że to jakaś terapia im pomogła. Ja po odstawce leków przez 2 lata męczyłem się z terapiami i absolutnie mi nie pomagały i nie znam osoby, którą by wyleczyła. Osoby po traumach, wypadkach etc- zgoda, ale tylko na krótko, bo skoro będzie wracać problem to przyczyna leży we wspomnianej genetyce. Kochani, jeśli leki antydepresyjne Wam nie pomagają szczerze polecam suplementy i to nawet tak śmieszne, jak DUŻE dawki wit C, które obniżają...kortyzol! Dlatego o 8mej rano tak chu.owo się czujecie. Powiedział Wam o tym jakiś lekarz? Mnie nikt nie powiedział. Ludzie myślcie samodzielnie, bierzcie leki, ale organizm może potrzebować czegoś innego: magnez, bkompleks, omega3, wit C, koenzymq10, jod, cynk, etc, sport (ale bez forsowania bo wtedy kortyzol tylko mocniej wali), dobry sen-8h, szukajcie własnych rozwiązań, nikogo nie słuchajcie w 100%, musicie próbować różnych rzeczy i sprawdzone zostawiajcie. Słowem bierzcie wszystko, co pomaga a nie uzależnia, chyba, że na krótko. 3mam kciuki!!!
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez beladin 08 kwi 2013, 12:43
Ale powiedzcie komuś z grypą i 40C gorączki, żeby wziął się w garść i posprzątał pokój. Skrajny przykład? Oj nie!


Przekonałeś mnie. Od razu mi lepiej ..tzn. gorzej :mrgreen:
beladin
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 08 kwi 2013, 12:59
beladin, prawda Was wyzwoli, a w moim przypadku jest taka, że przyznaję, że jestem bezsilny wobec problemu i czy chcę czy nie chcę musze brać leki/suplementy, żeby normalnie funkcjonować, natomiast psychoterapia mi nic nie dała (nad czym ubolewam) a zabrała pokładaną nadzieję, zdrowie i czas. Przez nierealne myślenie, że ona mnie uzdrowi tak długo opierałem się z powrotem do leków i mój stan się pogorszył. Dla mnie była... szkodliwa. Dokładnie tak jakbym chorując na cukrzycę chodził na masaże zamiast brać leki. To również by pośrednio zaszkodziło. Ale dopóki bierze się leki można chodzić- nie powinna wtedy zaszkodzić ;)
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Rafka 08 kwi 2013, 13:11
:cry: sertagen mi sie skończył. Trza w srodę iść do lekarza
Rafka
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez xyz17 08 kwi 2013, 13:44
witajcie! mam do Was kilka pytań,jesteście przecież fachowcami,nie jeden lekarz by się mógł uczyć.napisz krótką historię swoją ,a potem napiszę pytania
2 lata temu skończyłem zażywać LEXAPRO 10mg /brałem około 8 lat/,chyba się uzależniłem a lęków nie zwalczało,coś mnie ocknęło,odstawiłem i zacząłem brać na własną rękę SPAMILAN,nie wiem czy go brałem za krótko 1 miesiąc,miałem prześwity że jest nadzieja, okazało się że lipa jak złapałem atak lęku,poszedłem do psychiatry,ten przepisał mi PARKSETYNA 20mg+SPAMILAN,zażywałem tak przez 5 miesięcy,było niby lepiej,pewnego dnia poczułem się super,myślałem że będzie już dobrze,trwało to może 3 godziny,na drugi dzień,dostałem ataku lęku chyba największego do tej pory,wystraszyłem się,poszedłem do innego lekarza,przepisał mi ASENTRE od 50mg zwiększać do 200mg,po 2 miesiącach dołożył mi LIT,i tak zażywałem 250mg ASENTRA i 500mg LIT,byłem przymulony i lipa trwało to leczenie 8 miesięcy,między czasie odstawiałem LIT ASENTRę zmniejszałem,wydawało mi się że tak ma być że jestem przytłumiony ale beż lęków,ale po kolejnej wizycie,zasugerował mi lekarz EFECTIN więc przeszedem na niego,
po 10 dniach odstawiłem/nie dla mnie ten lek,działania uboczne,/zasugerowałem lekarzowi lek WELLBUTRIN,on przystał na to,więc zacząłem znowu brać ASENTRę do 200mg,i WELLBUTRIN 150mg,i niespodzianka,zacząłem mieć przebłyski/bardzo rzadko może raz na 3 tygodnie/ takie że tak bym chciał się czuć,polega ta choroba na tym/nie wiem czy też tak macie/,chodzę przymulony załamany,non stop myślę negatywnie,o samopoczuciu i nie tylko,/a gdy przychodzi chwila,nagle staję się zadowolony wesoły,nie myślę w ogóle o chorobie,tak jak bym wyszedł z za lustra,inny świat!/co z tego jak to trwa kilkanaście minut ,nie poddaje się poszedłem do lekarza ,dołożył mi WELLBUTRIN do 300mg,i PROPRANOLOL /który miał mi zbijać ciśnienie i łagodzić lęki/ zacząłem więc zazywać/okazało się że PROPRANOLOL u mnie spotęgował lęki,odstawiłem,
zażywam teraz ASERTIN 150mg+WELLBUTRIN 300mg+ BETALOCK ZO 50mg/lek na ciśnienie i puls/,czuję się lepiej mam więcej prześwitów normalnego życia,ale...... i teraz mam pytanie:
czy zwiększając ASERTIN do 200mg,będzie jakaś różnica?/pytam, bo może ktoś tak zażywa/ i czy WELLBUTRIN 300mg kiedy powinien zadziałać licząco chodzi mi o czas,jak to jest u Was,na razie biorę go 8 dni w tej dawce,a wcześniej 150mg przez 3 miesiące,pytam o szczegóły ponieważ widzę światełko w tunelu.dzięki za odpowiedzi,pozdrawiam serdecznie,życzę dużo zdrowia!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
08 kwi 2013, 13:03

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 08 kwi 2013, 14:08
Tanczacy z lękami.

Znaczy sie ze wszystko juz z Toba ok? Zero lękow i nastroj tez stabilny? osiagneles to zestawem z podpisu?

Zazdroszcze:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez beladin 08 kwi 2013, 15:09
xyz17, Bierz tak jak bierzesz do czasu aż poczujesz pełne działanie zwiększonego Wellbutrinu. Z tego co pamiętam wkręca się od pierwszej tabletki. W drugim miesiącu od zmiany powinien działać już w pełni. Co do sertraliny to moim zdaniem większa dawka nie wniesie nic poza nasilonymi skutkami ubocznymi, m.in. przymuli Cię bardziej. Ja bym pozostał przy 150mg.
beladin
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Popiół 08 kwi 2013, 16:07
tańczący z lękami, mam podobne zdanie na temat który poruszyłeś.
Ja już pracowałem nad sobą, niestety przychodzi depresja i wszystko idzie w las. To dobre dla osób którym przytrafi sie jakiś pojedynczy epizod depresyjny, np po traumatycznym przeżyciu itp.
Popiół
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez xyz17 09 kwi 2013, 08:16
dzięki Beladin,czy miałeś do-czynienia z tymi lekami?jak u Ciebie ,wyleczyłeś się?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
08 kwi 2013, 13:03

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez beladin 09 kwi 2013, 18:10
xyz17, Miałem i mam. Obecnie biorę sertralinę. Po raz drugi podchodzę do tego leku. Tamtym razem wypadła mi operacja i odstawiłem na wszelki wypadek. To jedyny lek który dał mi poczucie, że czuję się dobrze - poprawił nastrój, dodał energii - brałem wtedy 150mg a konkretne działanie poczułem po 2.5 miesiąca. Próbowałem też dawki 200mg ale z perspektywy czasu myślę, że niepotrzebnie. Co do Wellbutrinu to fajnie pobudzał ale niestety byłem po nim bardzo bardzo nerwowy i byłem zmuszony odstawić.

Tańczący z lękami, Nerwica o podłożu organicznym ..o takiej jeszcze nie słyszałem :) Przez nierealne myślenie, że to terapia Cię uzdrowi marnowałeś czas. Jest to prawdopodobne, bo 80% tak postępuje. Większość osób idąc na terapię myśli, że słowa terapeuty mają moc uzdrawiającą ..pogada, coś tam wciśnie do głowy i będzie git. Prawda jest taka, że rola terapeuty jest marginalna a całą robotę niestety trzeba zrobić samemu. Oczywiście taki proces jest zawsze bolesny - wyciąga się na wierzch zależności, które często są niewygodne - zmiana chorobotwórczego sposobu myślenia wymaga sporo zaangażowania i samozaparcia. Bezbolesna terapia niestety nie istnieje ..no poza lekoterapią oczywiście, zwaną inaczej leczeniem objawowym ;)

Popiół, Masz zaburzenia lękowe dlatego pada Ci regularnie nastrój. Nerwica nie ma nic wspólnego z poziomem hormonów. Żadnej depresji nie masz. Gdybyś miał to byś tu nie siedział ..i to powinien Ci powiedzieć na pierwszym spotkaniu terapeuta, a jak Ci przytakuje i współczuje to nic z takiej terapii nie wyjdzie bo tylko utwierdzi Cię w przekonaniu, że nic się z tym nie da zrobić.
beladin
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez JERZY62 09 kwi 2013, 18:25
Większość osób idąc na terapię myśli, że słowa terapeuty mają moc uzdrawiającą ..pogada, coś tam wciśnie do głowy i będzie git. Prawda jest taka, że rola terapeuty jest marginalna a całą robotę niestety trzeba zrobić samemu.

Ja tak myślałem gdzieś tam w sobie, a prawda jest taka jaką zacytowałem.
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez depas 09 kwi 2013, 18:44
Ja trafiłem na terapeutę, który bardzo poważnie podchodził do swojej pracy. Do tego stopnia że nie bał się mówić mi rzeczy co najmniej trudnych, żeby nie powiedzieć skrajnie bolesnych, jednak prawdziwych. Nie raz wychodziłem ze spotkania ze łzami w oczach, bo usłyszałem na swój temat gorzkie słowa. Jednak były to słowa prawdziwe, uczciwe, celne. Co z nimi pocznę, to już zależało ode mnie, niemniej dostawałem solidnego kopniaka w dupsko, wchodzono mi na ambicję, można powiedzieć że była to terapia inwazyjna. Momentami żywiłem do gościa nienawiść, czułem się upokarzany i krzywdzony, jednak jestem dość szczery wobec siebie, dlatego miałem cały czas przeświadczenie że to co robi ma sens, że próbuje (skutecznie) wzbudzić we mnie konkretne emocje i zmobilizować do działania. Nie spodziewałem się takiego obrotu spraw, myślałem że "terapia" sprowadza się do tego że /cenzura/ w kółko o sobie i jak to mi źle, okazało się jednak że jego rola nie będzie się ograniczać do słuchania i potakiwania. Dlatego, co tu kryć, speniałem i zrezygnowałem z terapii, zasłaniając się kwestiami finansowymi. Prawda jest jednak taka że nie byłem gotowy na taką skondensowaną dawkę gorzkiej prawdy na swój temat i nie miałem odpowiedzi, a odpowiedzią powinna być akcja i konkretne czyny z mojej strony. Jakby to powiedzieć... nie lubię tego faceta, boję się go, jednak uważam że jest bardzo dobrym specjalistą i wie co (ze mną) robi. A to że nie mam dobrej odpowiedzi na jego pytania, to już mój problem.
Tak wygląda moje doświadczenie z terapią w nurcie psychodynamicznym, póki co. Cdn.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Psychotropka`89 i 34 gości

Przeskocz do