SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Avatar użytkownika
przez Mooni 05 wrz 2007, 15:39
nie wiem, ile wiadomości wysłałam, bo coś mnie wywaliło, jak kliknęłam "wyślij".
A ze mną jest tak, że mam straszne wahania nastroju. Dziś szłam i płakałam, w pracy beczałam, w sumie bez powodu. Powróciły natretne mysli, np jak podcinam sobie nadgarstki i doszła nowa: jakby było, gdybym weszła na ulicę i szła pod prąd. Widze to prawie cały czas przed oczami. Zmienia mi się nastrój, jestem smutna, za chwilę pogodna. Ja tez znów zaczynam się coraz częściej zwijać w kłębek pod kołdrą. Bez sensu...
Mój syn ma zdiagnozowane zaburzenia emocjonalno-lękowe. Bierze leki. Boję się, że będzie z nim to samo, co ze mną
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez mila 06 wrz 2007, 22:02
Przez kupe lat brałam seroxat i płaciłam za niego 60zł, teraz dostałam receptę na zolof - kosztował zaledwie 27 zł:) ucieszyłam się że tak tanio ( w porównaniu do seroxatu), choć szybko mi mina zrzedła jak dostałam 2 opakowania i mam brac po 2 tabl dziennie.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:31 pm ]
Mam brać - ale oczywiście nie biorę, jakoś to odkładam z dnia na dzień, boję sie okropnie, poza tym jestem sama w domu - męża mam tydzień w miesiącu:( ciągle pracuje za granicą:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
06 wrz 2007, 20:58

przez mala_ta 09 wrz 2007, 19:16
Witajcie.
Dzisiaj wzięłam 2 tabletkę luxeta 50 mg i okropnie się czuję. Ciągle śpię, jestem zmęczona i te nudności:(( W nocy nie mogę spać. Nie wiem co robić czy może zrezygnować i poczekać do wyznaczonej wizyty? To mój pierwszy lek a wizytę mam za miesiąc.
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
05 sie 2007, 15:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Dino 09 wrz 2007, 22:25
mala_ta napisał(a):Witajcie.
Dzisiaj wzięłam 2 tabletkę luxeta 50 mg i okropnie się czuję. Ciągle śpię, jestem zmęczona i te nudności:(( W nocy nie mogę spać. Nie wiem co robić czy może zrezygnować i poczekać do wyznaczonej wizyty? To mój pierwszy lek a wizytę mam za miesiąc.

nie odstawiaj leku,na początku jest koszmarnie,ja luxete biorę już czwarty tydzień i jeszcze troszkę jestem zamulony,ale najgorsze już minęło,te leki potrzebują dużo czasu aby w pełni zadziałać,musisz naprawdę uzbroić się w cierpliwość.
nie ma ludzi zdrowych są tylko nie przebadani.
normalność to zbiorowe szaleństwo
ja jestem odlotowym kierowcą zawodowym
kryzys wieku średniego?-kupiłem sobie YAMAHE XS 400
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
06 sie 2007, 21:11
Lokalizacja
Dolnośląskie

przez nefi 11 wrz 2007, 11:27
hej !!!!
Nie było mnie jakiś czas bo musiałam zorganizować pogrzeb mojej babci. W zasadzie to ciężko ja nazwać babcią, ale to strasznie długa historia, kiedyś Wam opowiem o niej, chwilowo nie czuję się na siłach.
Nie ukrywam tez czuję sie ostatnio gorzej, ale tłumaczę sobie, że to ta cholerna jesień się zbliża i niestety pogorszenie nastroju idzie razem z nią. Tez nie mam pracy, a raczej szcześcia do niej bo nawet gdy ją znajduję to zawsze trafiam na kogoś kto mnie roluje. Dlatego postanowiłam wyjechać za granicę. Boję się strasznie czy dam rade, ale stwierdziłam, żę nie dam rady już tak dłużej życ, że muszę coś zmienić. Boję się samotności, bo jadę sama bez mojego narzeczonego i kochanego psa. Wróce w zasadzie tuż przed planowanym slubem w przyszłym roku. Dobrze chociaż, że jadę do znajomych bo inaczej to chyba bym się nie zdecydowała. Im bliżej wyjazdu tym wiekszą mam ochotę zaszyć się w mysiej dziurze, ale wiem, że tym razem poddać się nie mogę. Mam takie przedziwne wrażenie, że jesli zrobię ten krok to to będzie tez gigantyczny krok w mojej walce o siebie. Za duzo razy już w zyciu tchórzyłam, czasem bywało tak, że nawet gdy dostawałam odpowiedź z fajnej firmy to paralizował mnie strach i potrafiłam nie iść na rozmowę. Teraz już wiem, że cokolwiek by się nie działo nie wolno mi uciekać. NIE MOŻNA ŻYĆ CIĄGLE UCIEKAJĄC PRZED SWOIM ŻYCIEM. Często boję się, że nie dam rady, ale jednocześnie gdzieś tam w głębi serca wierzę, żę tym razem się uda, że małymi krokami doszłam tak daleko to do tej swojej wymarzonej pracy tez dojdę.
Mooni nie poddawaj sie, nie wolno Ci klasc się do lozka i plakac. Na sile do przodu, malymi krokami, tak jak i ja. Jak sie idzie w pare osob to jest latwiej.
Pozdrawiam
.... nie ma ludzi normalnych....
.....są tylko nie przebadani......
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
19 sie 2007, 19:11
Lokalizacja
Greystones IE

przez Klezus 11 wrz 2007, 19:32
Mam pytanie czy ktos po Asentrze miał mocne bóle brzucha i nudności? Wczoraj wieczorem wziełem 50mg i wnocy zaczął się koszmar. Jakies dziwne dreszcze i jazda w żoładku. Prawie nie moge jeść bo zaraz chce mi sie wymiotować. Czy moge go odstawić po jednej tabletce?
Człowiek jest tyle wart ile jest w stanie zrobić dla drugiego człowieka...

Chcesz porozmawiać na temat NN pisz na pw...
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
24 sty 2007, 16:27
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez Mooni 12 wrz 2007, 09:57
cześć Klezus,

mnie właśnie zwiększono daweczkę do 75mg i znów mi się zaczynają te same objawy co poprzdnio, ale u mnie nie jest tak ostro jak u ciebie. Mam mdłości i lekki jadłowstręt. Może ty masz bardziej wrazliwy żoładek? Od kiedy zazywasz asentrę, bo zrozumiałam że pierwszy raz? Może zadzwoń do lekarza.

pozdrawiam
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez tucha911 12 wrz 2007, 12:16
Kochani! Jak już pisałam wcześniej biorę asertin50 dwie tabletki na dobę od 3 tygodni. Mam wrażenie, że moje natręctwa się nasiliły. Chodzi mi o fizyczne natręctwa typu poprawianie drzwi itd. Jednak jeśli chodzi o psychikę to chyba jest lepiej. Coraz mniej czepiam się swojego faceta, a nasze sprzeczki trwają zaledwie parę minut, a nie jak dawniej kilka dni. Niestety jednak pogoda nie sprzyja dobremu nastrojowi, więc jakoś nie mam ochoty na nic: na sprzątanie, gotowanie itd. Bardzo dużo śpię, albo wcale. Trochę to zakręcone i tak właśnie się czuję. Czuję jakąś energię w środku, która mnie rozpiera, ale coś mnie jednak blokuje przed działaniem i jestem taka jakaś rozbita.
Czas nie leczy ran... On tylko przyzwyczaja nas do bólu...
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
31 sie 2007, 00:16
Lokalizacja
Grudziądz

jak to brać? LUXETA.

przez zdechlak555 12 wrz 2007, 21:14
witam kiedypterwszy raz poszedłem do lekarza dostałem od niego luxetę, depakine chrono i lerivon. przez pierwszy tydzien czulem sie jak młody bóg :smile: ale pózniej wspaniała euforia minęła, byłem ociężały i wiecznie niewyspany apoza tym moje samopoczucie wracało powoli do stanu poprzedzającego zażywnie leków. Powiedziałem o tym lekarzowi a on stwierdził ze dał mi za dużo leków i zostawił mi tylko luxetę którą mam brać w dawce 2x 50mg na dobe "po śnie". Jak mam to rozumieć? tzn. mam brać dwie tabletki naraz czy w odstępach czasowych w ciągu dnia? czy możliwe jest ze uodpornilem się na leki? wcale nie czuje sie lepiej. czy mogę sam zwiększyć dawkę przyjmowanego leku :?:
a po co to wszystko?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
14 sie 2007, 01:25

przez mala_ta 13 wrz 2007, 10:40
Dzisiaj 6 dzień jak biorę lek. Nadal te same dolegliwości:(( Skacze mi ciśnienie ogólnie jest źle. Ale jeszcze nie rezygnuje!
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
05 sie 2007, 15:48

przez vice versa 14 wrz 2007, 20:11
Dostałam dzis zoloft, mam brac 1 tabletke na noc... Jezuuuu, boje sie to łyknąć, to moje pierwsze prochy...
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
23 wrz 2006, 17:56

Avatar użytkownika
przez mila 14 wrz 2007, 21:24
vice versa ja od tygodnia się do nich przymierzam - i jeszcze ani jednej ne łyknęłam - tak się boję. błagam napisz jak będziesz się czuła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
06 wrz 2007, 20:58

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 14 wrz 2007, 22:33
vice versa a czemu na noc
mila a od jakiej dawki masz zacząć? ja zaczynałam od 1/4 tabletki 4 dni potem 1/2tab - 6 dni potem 3/4tab - 4 dni aż doszłam do całej skutki uboczne były na prawdę mało odczuwalne rano szczękościsk, który przechodził no i jadłowstręt miałam, bardzo lekko weszłam w te tabletki.tym razem, ale właśnie dzięki temu, że miałam je tak rozpisane poprzednim razem jak go brałam zaczęłam od połowy i było ciężko, aczkolwiek do zniesienia :roll:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez mila 14 wrz 2007, 23:48
ja też mam przepisane na noc, mam zacząć od 1 tabl. 50mg przez tydzień, a po tyg 2razy dziennie po 50mg, jedną w południe, a druga na noc :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
06 wrz 2007, 20:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 8 gości

Przeskocz do