SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

przez Mahadevi 19 lip 2007, 20:41
Holek!

W przypadku osób chorych psychicznie bardzo często trudno jest (jeśli w góle jest to możliwe) aby odróżnić objawy choroby od skutków ubocznych brania leków psychotropowych.
Tak też mogło byc w Twoim przypadku. Być moze rozwój Twojej choroby zbiegł się z rozpoczetym akurat leczeniem Zoloftem. Być może lek jeszczse nie zadziałał, a choroba rozwinęła się, poszła o krok dalej.

Zaś jeśli chodzi o moje zaskakujące "ozdrowienie" po Zolofcie, może być złagodzeniem mojego stanu, ustanie objawów choroby, samoistne polepszenie, a rzeczą czystego zbiegu okoliczności jest rozpoczęcie kuracji Zoloftem i jego rzekomym uzdrowieniem.

To bardzo delikatny problem, pełen znaków zapytania pozostawionych bez odpowiedzi.

Pozdrawiam
"I am resigned to this wicked fucking world, on its way to hell, the living are dead and I hope to join them too..."
Marilyn Manson
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
11 maja 2007, 19:20
Lokalizacja
Gdynia

przez małgonia35 20 lip 2007, 10:32
U mnie stimuloton zupełnie nie trafiony. Koszmarne stany lękowe, ataki histerii. Początkowo 1 tabl. rano, potem 2...po 3 tygodniach lekarz wreszcie mi to odstawił.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
12 maja 2007, 10:50
Lokalizacja
wrocław

przez Jaga 20 lip 2007, 18:15
Witam,
Ja leczę depresję już 10 lat. Na poczatku leki przyjmowałam przez pół roku a potem 2 lata spokoju. Teraz jest inaczej, już 2 lata jestem na asentrze. Aktuaknie zaliczam taki "zjazd", że aż strach. Totalny nawrót, lęki, trzęsawki, bóle głowy, wychodzenie włosów itp. Przez cały ten czas uczęszczam na terapię, jednak mam coraz mniej siły na walkę!!! Jak sie pozbierać? Poradźcie
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
20 lip 2007, 17:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 25 lip 2007, 13:30
Mi zoloft bardzo pomógł stanęłam po nim na nogi nie brałam 9 miesięcy niestety mam nawrót od jutra znowu zaczynam przyjmować zoloft trzymajcie kciuki
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez ToMeK 77 29 lip 2007, 22:04
Witam
W środę byłem y psychiatry przepisano mi Asertin 50 przez pierwsze 5 dni po 1/2 tabletki dziś można powiedzieć ze organizm przystosował sobie lek, ale przez pierwsze 3 dni dziwnie się czułem.
Nie mam takich stanów po zażyciu jak inni, być może nie mam tak zaawansowanej nerwicy. Zdecydowałem sie na leczenie u psychiatry bo znudziło mnie leczenie ziołowymi tabletkami, które tylko tuszowały stany lekowe.
Zawsze w pogotowiu mam afobam.
Pozdrawiam:)
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
16 maja 2007, 12:52

Avatar użytkownika
przez Bad Girl 30 lip 2007, 11:40
może nie odczuwałeś takich stanów jak inni bo zaczełeś od minimalnej dawki... ja od razu łykałam całą.
pamiętaj, że efekty przyjdą dopiero po 2-4 tygodniach.
życzę cierpliwości :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
25 lut 2007, 13:46
Lokalizacja
Poznań

przez ToMeK 77 30 lip 2007, 12:45
Bad Girl napisał(a):może nie odczuwałeś takich stanów jak inni bo zaczełeś od minimalnej dawki... ja od razu łykałam całą.
pamiętaj, że efekty przyjdą dopiero po 2-4 tygodniach.
życzę cierpliwości :)

No fajnie by było jak bym sie czuł tak dobrze jak teraz,
Zastanawiam sie tylko czy nie zostać przy dawce 1/2 przez dłuższy czas skoro mi wystarcza??
Po co mam brać cała tabletkę , zresztą lekarz powiedział ze jak będzie mi mało 1 tabletka to mogę brać 1,5.
No i co mi radzicie:)
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
16 maja 2007, 12:52

przez Jaga 30 lip 2007, 21:29
Tomek bierz leki tak jak zalecił ci psychiatra, Wierz mi tak trzeba!, Ja z asentrą mam do czynienia już 2 lata, depresję leczę od 10 lat. Nie możesz sam sobie ustalać dawek. Jak będziesz sie czuł dobrze przez jakiś czas to powiedz to lekarzowi a on postanowi jaka dawkę masz kontynuować. Sama kiedyś kombinowałam z dawkami i na dobre mi to nie wyszło!!! Jeżeli będziesz się stosował i masz dobrego lekarza to napewno przyjdzie moment, że całkiem odstawisz, ale nigdy nie decyduj sam o odstawieniu bo mogą ci się przydarzyć różne przykre historie.

Pozdrawiam i życzę dużo wytrwałości.
Gdybyś potrzebował pomocy lub rady to możesz liczyć na "weterankę" depresji.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
20 lip 2007, 17:47

przez ToMeK 77 31 lip 2007, 11:43
Ok Jaga biore wg wskazan lekarza. Dzis rano o 7 poszła cała tabletka po godzinie dziwnie mi tak było, troszke duszno ogólnie tak nie swojo, z zewnętrznych oznak zauważyłem powiększone zrenice
ale teraz jest ok.
Myślę ze będzie coraz lepiej, a ile mam tego brać ?? jedno opakowanie wystarczy, kiedy bede wiedział ze jest juz dobrze?? skoro jadę na tabletkach.
Pozdrawiam
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
16 maja 2007, 12:52

Avatar użytkownika
przez Bad Girl 31 lip 2007, 14:13
każde zwiększenie dawki daje na nowo skutki uboczne... może nie tak długo jak na początku ale da sie to odczuć.
lekarz nie poinformował cię jak długo będziesz je brał??
jedno opakowanie... oj nie... będzie ich napewno więcej.
ja musze brać przez rok czasu. zanim wszystko sie ustabilizuje itd.
cierpliwośc ma tu ważne znaczenie ;)
jeśli masz jakieś pytania to nalepiej zadać je lekarzowi. on jest po to, żeby informować cię o takich rzeczach...
pozdrawiam!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
25 lut 2007, 13:46
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez vampirek82 01 sie 2007, 15:26
wg mnie tez nie za ciekawy lek, co z tego ze stany lekowe sie zmniejszyly....caly dzien bylam otepiala, malo kontaktowalam, jakbym 3 piwka sobie strzelila..... przeszlam na effectin bylo w sumie ok (w sumie jest do tej pory). ale kazdy lek na kazdego inaczej dziala....
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

przez Jaga 01 sie 2007, 17:34
Tomek, ja po 2 latach brania tabletek nadal nie wiem kiedy nastąpi ten moment, w którym będę mogła przestać brać. Było już kilka prób obniżenia dawki do 50 mg ale po 2,3 miesiącach znów musiałam zwiększać. Mam przy tym świetnego terapeutę, z kótrym widuję się co 2 tygodnie. Robię wszystko abym mogła to "świństwo" odsatwić!!! Niestety deprecha jest nadal silniejsza ode mnie. Aktualnie zaliczam kolejny "zjazd" i to taki, że aż skóra cierpnie, znów lęki, trząsawki i inne przykre historie. Na dodatek w ubiegłym tygodniu zapadł wyrok na mojego ojca - rak prostaty z przerzutami do kości. Jestem tą wiadamością załamana ale wiem również, że muszę nad sobą zapanować, aby mu pomóc!!! Ciągle wbijam sobie do głowy, że muszę być silna (ale banał) i staram sie taka być.

Bierz leki i ratuj się jak możesz na wszystkie możliwe sposoby. Dużo rozmawiaj z ludźmi, śmiej się i nie dopuszczaj do głowy złych myśli. Kiedy będzie Ci bardzo źle - szukaj jakiegokolwiek zajęcia, nie zastanawiaj się nad jego sensem, to naprawdę pomaga!!!

Pozdrawiam
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
20 lip 2007, 17:47

przez Wanilka 02 sie 2007, 00:17
jejq!! NORMALNIE TERAZ TO JESTEM NA MAXA WYSTRASZONA!! OD JUTRA MAM BRAC TEN SETALOFT A NORMALNIE PO TYM CO SIE NACZYTALAM TO MAM OCHOTE WYJEBAC GO PRZEZ OKNO :x NIE WIEM CZY ON JEST AZ TAKI ZLY CZY CO ZE WSZYSCY GO KRYTYKUJA?! DEMM

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:09 pm ]
oj chyba bede trzymac z fanka setaloftu.... nastroj zajebisty a skutkow ubocznych zadnych!!!! skoro tak naniego narzekacie to proponuje sprobowac seronilu, ciekawe jak wtedy bedziecie sie czuc ,bo z kolei ja na nimumieralam psychicznie

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:10 pm ]
oj chyba bede trzymac z fanka setaloftu.... nastroj zajebisty a skutkow ubocznych zadnych!!!! skoro tak naniego narzekacie to proponuje sprobowac seronilu, ciekawe jak wtedy bedziecie sie czuc ,bo z kolei ja na nimumieralam psychicznie
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
15 lip 2007, 23:14
Lokalizacja
Opole

odstawienie asentry:)

Avatar użytkownika
przez Don Pablo 02 sie 2007, 12:40
mam pytanko od roku biore asentre i od 2 3 tygodni coraz mniej od niedzieli nie miłosiernie kreci mi sie w głowie czy to moze byc efekt odstawienia tego ja przynajmniej tak podejrzewam :) poniewaz organizm był przyzwyczajony do brania tego przez roku i teraz musi sie przyzwyczaic do zycia bez proszków co sadzicie na ten temat :)?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
14 sty 2006, 22:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 8 gości

Przeskocz do