SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

przez Magdalena Bednarek 18 mar 2007, 13:00
Morreno dziękuję za słowa otuchy no i szczerość. Zacisnę więc zęby i postaram się przetrzymać.
majta
Posty
77
Dołączył(a)
25 sty 2007, 22:51

Setaloft

Avatar użytkownika
przez pink 19 mar 2007, 13:11
Witam, ja biorę setaloft od kilku tygodni. Na początku faktycznie miałam objawy uboczne - głównie jakieś dziwne problemy z błędnikiem. Robiłam coś w dobrym kierunku, a okazywało się, że robię obok. Np. lałam mleko do kawy a trafiało na stół. Problemy tego rodzaju są do dzisiaj, choć z mniejszym natężeniem. Zaczęły się natomiast problemy ze snem. Noc w noc koszmary, śpię jak zabita, ale staje się to nie do zniesienia. W nocy wychodzą ze mnie wszystkie moje lęki, nawet te o których już zapomniałam. Cały dzień później chodzę przybita. Ogólnie czuję się do dupy. Problem dalej jest a całe życie i moja osoba wydają mi sie gównem. Pozdrawiam wszystkich walczących
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
08 lut 2007, 17:14
Lokalizacja
kraków

Avatar użytkownika
przez stanwin 19 mar 2007, 14:34
Fajnie ze na was dzialala ta ASENTRA...
Na mnie dzialala jak placebo - zadnej psychicznych objawow ubocznych, zadnej poprawy.
Jedynie sporadyczne bóle głowy ale BARDZO SILNE.
Jak dla mnie ta Asentra to byly pastylki z sama glukozą :)

Wrocilem wtedy do Efectinu (75mg/dobe na noc),ktory po paru miesiacach niestety przestal dzialac:( Podobno to sie zdaża...
Teraz wdrazam sie w Doxepin (oczyw.wszystko pod kontrolą lekarza), czyli znow to je**ne szukanie leku........
~*~*~*~*~*~*~*~*~*
Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy
-----Charles Chaplin
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
19 mar 2007, 13:02
Lokalizacja
mazowieckie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Magdalena Bednarek 19 mar 2007, 16:41
może zrezygnować z Setaloftu(?) boję się go zażyć! Teraz biorę Stimuloton to prawdopodobnie to samo co Setaloft czy możliwe jest abym przy "przejściu" miała aż takie skutki uboczne. Po Stimulotonie aż takich nie było.
majta
Posty
77
Dołączył(a)
25 sty 2007, 22:51

Setaloft

Avatar użytkownika
przez pink 19 mar 2007, 17:17
Słuchaj, każdy stan jest inny, każda choroba objawia się czymś innym. I każdy organizm reaguje inaczej. Widzisz, z tego co czytałam na ulotce jest duzo efektów ubocznych - jak przy każdym tego rodzaju leku. Ja np. mam te wszystkie które powinny wystepować bardzo rzadko. Inni pewnie mają te, które moga występować często. Jeszcze inni mogą żadnych skutków ubocznych mnie odczuwać. Myślę, że przede wszystkim nie możesz podejmować takich decyzji bez porozumienia z lekarzem. Aha, nie wiem czy się uczysz, być może pracujesz - proponowałabym zacząć zażywanie leku w piątek wieczór, przed wolnymi dniami, właśnie ze względu na możliwe skutki uboczne. Natomiast Stimulotonu nie znam, więc ci nie pomogę.Pozdrowionka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
08 lut 2007, 17:14
Lokalizacja
kraków

Sertralina a znieczulenie?

Avatar użytkownika
przez morrena 20 mar 2007, 20:22
Witam, po raz kolejny mam pytanie odnośnie Asentry :( Otóż stwierdzono u mnie guzka piersi ;/ (jakby nerwicy mi było mało ) i będę musiała poddać się zabiegowi usunięcia go. Teraz pojawia się pytanie, czy znieczulenie ogólne, bądź tylko miejscowe będzie bezpieczne? Skoro nie mogę zażywać leków przeciwbólowych... sama nie wiem co myśleć :(
Żadnego mądrego cytatu nie będzie. O. Bo nie.
....................................................................
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
10 sty 2007, 20:18
Lokalizacja
Poznań

przez xyz123 20 mar 2007, 21:24
Setaloft biore od 4 dni 50mg rano, nie mam aż takich objawów jak pisała Hen jedyne co mi doskwiera to problemy z koncentracją i czasami brak równowagi podczas np gapienia się w monitor, mam wrażenie że mi coś w głowie wiruje, miałem też jadłowstręt ale mija. pozdrawiam
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
18 mar 2007, 23:49

przez jenis 22 mar 2007, 23:39
tak ,euforia a potem w doł nam to tak od 10 lat powodzenia
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
06 mar 2007, 15:38
Lokalizacja
olsztyn

przez Ataata 23 mar 2007, 17:35
No to mój facet ma z Asentra tak samo jak Ty stanwin
Poprostu zwykły cukierek. Tylko że jest uzależniony od niej psychicznie bo jak nie weźmie to dostaje ataku :?
Szkoda tylko że nie wie że jak ostatnio opił sie w trupa i nie chciałam mu dać Asentry (dostał ataku i furii) dałam mu po jakimś czasie nospe (nie zauważył ze to nie Asentra) i od razu mu nagle atak przeszedł...
Więc jak dla mnie to Asentra jest do bani..
Co do Efectrinu ER... totalna porażka 3 dni wytrzymał podczas których o mało nie ześwirował =75% skutków ubocznych!!
No ale na każdego co innego działa
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 mar 2007, 15:43
Lokalizacja
Kalwaria Zebrzydowska

Avatar użytkownika
przez stanwin 24 mar 2007, 00:04
No-Spa jest bardzo mocno uspokajajaca - mnie raz mnie uratowala...
Wiec moze nie do konca ta Asentra jest do bani...

Ja na poczatku po Efectinie tez 75% skutkow ubocznych!
Racze zaczac od 1/4dawki (odsypac 1/4 kuleczek ktore sa w kapsulce), za tydzien zwiekszysc do 1/3 (czyli kapsulka na 3dni),
za tydzien 1/2, itd.
Ja tak robilem.

Wogole kiedys sprzedawali tez Efectin 37 -moze nie trzeba mu dawki az 75?
Bierze na noc czy na dzien?
I jakie wlasciwie te efekty uboczne?
~*~*~*~*~*~*~*~*~*
Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy
-----Charles Chaplin
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
19 mar 2007, 13:02
Lokalizacja
mazowieckie

Avatar użytkownika
przez Bad Girl 24 mar 2007, 10:24
Witam!
słuchajcie mam pytanie, bo ktoś w tym temacie stwierdził, że "Asentra to poważny lek psychotropowy..." Przecież antydepresanty to nie to samo co psychotropy... chyba, że sie myle?
bo jak na moje łagodne lęki i natręctwa to może za silny lek? może nie jest mi potrzebny... przestraszyłam się bo jeśli lek nie jest konieczny to grozi nawet śmiercią...
no i prosze... teraz cały dzień będe myślała, że od tego umre :/

pozdrawiam!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
25 lut 2007, 13:46
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez stanwin 24 mar 2007, 13:52
Bad Girl - Daj spokuj, antylekowe i antydepresanty to nie hardcorowe leki!
Leki uspokajajace i barbiturany - to od nich mozna sie uzaleznic, trza zwiekszac dawke, wychodzenie z takiego uzaleznienia jest bardzo trudne. Mozna tez umrzec przy przedawkowaniu...
Ale antydepresanty itp. NIE UZALEZNIAJA! Tylko pomagają życ- czy uwazasz ze jestes uzalezniona od wody, chleba, sera, spania, oddychania???
Jesli te leki sa potrzebne do prawidlowego FUNKCJONOWANIA mozgu (a nie otumaniania, uspokajania, pobudzania itp.-jak barbiturany czy amfetamina itp.) to bierze sie je do konca zycia - podobnie jak pije wode, je owoce, zazywa witaminy na wiosne itd.

Niczego sie nie bój - bierz co ci lekarz przepisal, bo on ma 1000-krotnie wieksze doswiadczenie z leczeniem niz ty....
~*~*~*~*~*~*~*~*~*
Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy
-----Charles Chaplin
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
19 mar 2007, 13:02
Lokalizacja
mazowieckie

Avatar użytkownika
przez Bad Girl 24 mar 2007, 15:55
Dzięki Stanwin za informacje. Masz racje.... ja jak zawsze przesadzam. ale przynajmniej sie uspokoiłam ;)

Pozdrawiam :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
25 lut 2007, 13:46
Lokalizacja
Poznań

przez fanka setaloftu 25 mar 2007, 01:21
nie wiem skad u was tyle zlych doswiadczen z setaloftem, ja juz od pierwszych dni czulam niesamowita poprawe, oczywiscie nie mam zadnych skutkow ubocznych, mam jedynie...niekonczacy sie dobry nastroj, (lecze sie juz cztery miesiace), codziennie rano biore moja "tabletke szczescia" i zycie staje sie latwiejsze, a z deprecha mecze sie juz kilkanascie lat i mam naprawde kiepskie wspomnienia, teraz w psychiatryku trafilam wreszcie na sensownego lekarza i moge jedynie zalowac straconego czasu; ze nie znalam wczesniej setaloftu; i ze na tyle rzeczy jest juz po prostu za pozno...
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
25 mar 2007, 00:58
Lokalizacja
polska/scotland

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do