SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

SETALOFT (Sertralina-Asentra,Asertin,Zoloft,Sertagen,Zotral)

przez Michuj 19 maja 2011, 20:47
Korba, i? ;)
Michuj
Offline

SETALOFT (Sertralina-Asentra,Asertin,Zoloft,Sertagen,Zotral)

Avatar użytkownika
przez Korba 19 maja 2011, 20:49
nie mam depresji. jedynie stany depresyjne. a rok temu w maju nie wstawałam z łóżka.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

SETALOFT (Sertralina-Asentra,Asertin,Zoloft,Sertagen,Zotral)

przez miko84 20 maja 2011, 07:10
A poprawił Ci się nastrój? Masz momenty dobrego nastroju i optymizmu? Czy raczej taki neutral i brak dołów?
miko84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SETALOFT (Sertralina-Asentra,Asertin,Zoloft,Sertagen,Zotral)

Avatar użytkownika
przez Korba 20 maja 2011, 09:07
Jeśli miewam momenty optymizmu, to są one znikome, niestety.
Miewam lekkie doły na przemian z neutralem, ale jako taki funkcjonuje.

Na energię i dobry humor bardziej mi chyba pomaga Fluanxol, no chyba, że po prostu dobrze współgra z sertrą.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

SETALOFT (Sertralina-Asentra,Asertin,Zoloft,Sertagen,Zotral)

przez miko84 20 maja 2011, 09:46
A jaką dawkę bierzesz jeśli można wiedzieć? 9 miesięcy to bardzo długo. Wszędzie czytam, że serotonina to neuroprzekaźnik dobrego nastroju i optymizmu, a tu pupa za przeproszeniem...12 tygodni byłem na escitalopramie i żadnej poprawy nastroju, jedynie wejście w stan neutralny i ochrona przed spadkami nastroju...lekarz mi proponował kiedyś fluanxol i może mu go przypomnę jeśli poprawia nastrój.
miko84
Offline

SETALOFT (Sertralina-Asentra,Asertin,Zoloft,Sertagen,Zotral)

Avatar użytkownika
przez Korba 20 maja 2011, 10:17
biorę 200mg.
niestety na mnie wszystkie SSRI tak słabo działają.
oczywiście, że nie jest tragicznie, ale daleko mi do stanu, który mogłabym nazwać zadowalającym.

spróbuj z Fluanxolem. u mnie podziałał.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

SETALOFT (Sertralina-Asentra,Asertin,Zoloft,Sertagen,Zotral)

Avatar użytkownika
przez err 20 maja 2011, 11:38
A czy ta sertanina działa na czerwienie się?
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

SETALOFT (Sertralina-Asentra,Asertin,Zoloft,Sertagen,Zotral)

Avatar użytkownika
przez Korba 20 maja 2011, 12:00
sertralina.
nie sądzę.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

SETALOFT (Sertralina-Asentra,Asertin,Zoloft,Sertagen,Zotral)

przez Agasaya 20 maja 2011, 12:09
ja wcinam sertagen około 2 tygodnie i póki co raczej lipa... :bezradny:
Agasaya
Offline

SETALOFT (Sertralina-Asentra,Asertin,Zoloft,Sertagen,Zotral)

Avatar użytkownika
przez Korba 20 maja 2011, 12:34
Lady_Beznadzieja, 2 tygodnie to mało, aby odczuć efekt.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

SETALOFT (Sertralina-Asentra,Asertin,Zoloft,Sertagen,Zotral)

przez Agasaya 20 maja 2011, 12:40
Korba, wiem... wszyscy mi to mówią. lekarz też uprzedzał ale liczyłam mimo to na chociaż minimalną chęć do życia
Agasaya
Offline

SETALOFT (Sertralina-Asentra,Asertin,Zoloft,Sertagen,Zotral)

przez welur22 22 maja 2011, 12:35
witam od około roku biorę asentre na nerwice natrectw (bralem tez zolafran i tranxene, ale juz dawno odstawilem). Musze powiedziec, ze lek ten bardzo mi pomogl do powrotu do realnego swiata i na dzien dzisiejszy praktycznie nie mam wiekszych problemow z funkcjonowaniem. Moja maksymalna dawka to 150 na dobe, obecnie biore 100 w dni parzyste i 50 w nieparzyste a od jutra zaczynam codziennie 50. Na poczatku miałem problem z orgazmem. Mogłem uprawiać seks, masturbowac się, ale nie odczuwałem wiekszej przyjemnsoci z tych czynnosci. Na chwile obecna orgazm powrocil (moze nie tak silny jak przed lekami, ale nie narzekam:P) nie mam przedwczesnego wytrysku i wszystko jest wporzadku po za jedna sprawa. Mam nowa dziewczyne i jeszcze nie zaczelismy sie kochac. Kiedy sie masturbuje, albo uprawiam seks (wczesniej zani m poznalem ta dziewczyne) mam wytrysk, ale nasienie wyplywa. Nie ma tego "cisnienia". Nie jest to dla mnie jakis straszny problem, ale boje sie, ze moja nowa partnerka pomysli, ze np nie jest dla mnie atrakcyjna i nie podnieca mnie. Wiem, ze moge jej to jakos wytlumaczyc, bo zna sytuacje i wie, ze biore leki, ale chcialem was zapytac czy wkoncu wytrysk wroci do normalnej "mocy" ? pozdrawiam adam
Ostatnio edytowano 22 maja 2011, 15:19 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono wątki z uwagi na tematykę Twojego postu
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
17 sie 2010, 17:11

Pytanie leki

przez Jod 25 maja 2011, 16:25
Mam pytanie ile czasu po przestaniu brania leku Asentra mózg wraca w 100% do normy jak przed braniem i naturalnie działa bez żadnych zakłóceń spowodowanych wcześniej tymi lekami? Ogólnie strasznie się boję tych leków i teraz nie wiem czy już wszystko jest w porządku i czy mogę robić wszystko i niczego się nie bać.
Jod
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
25 maja 2011, 16:16

Pytanie leki

Avatar użytkownika
przez linka 25 maja 2011, 17:25
Hmmm a to dziwne pytanie...dość skomplikowane - jak chcesz żeby twój mózg, po odstawieniu leków działał zupełnie tak jak przed ich braniem - to po co je bierzesz?
Leki przywracają prawidłową biochemię w mózgu - i jest świetnie jeśli po ich odstawieniu taki stan już zostaje, nie wraca t co było.
Niestety farmakoterapia ma to do siebie, że działa wtedy kiedy leki się zażywa a przestaje działaś po ich odstawieniu - wtedy jest delikatnie mówiąc ... kupa.
Więc tak naprawdę najlepszym wyjściem jest d leków dobrać terapię której skutek jest długofalowy.

Natomiast nie bardzo wiem czego się boisz? Że staniesz się kimś innym? Zmieni ci się charakter? Teraz jesteś prawdopodobnie kim innym - bo choroba bardzo zmienia.
Jeśli zaś boisz się tzw. zwarzywienia - to bez lęku, leki nie powinien mieć takiego działania i jeśli coś takieg występuje - zmienia się go.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 38 gości

Przeskocz do