SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

przez atrucha 11 sty 2007, 22:46
:D Moniczko..

Ty to wszystko masz HIPER :lol:

Ps.Wg Kopalińskiego ----> HIPER- w złożeniach: nadmiar; nadmierny; (po)nad-, poza-; (por. ekstra-, super-; ultra).


Etym. - gr. hypér 'nad'.
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

przez Moniczka 11 sty 2007, 23:06
Atri,nie ja jedna mam to wszystko hiper.To przywilej nerwicy.Co druga osoba na tym forum,jak sie czyta posty,ma hiper leki,wiec o co Ci chodzi?To jest nerwica i taka jest nerwica!
Moniczka
Offline

SETALOFT (Sertralina-Asentra,Asertin,Zoloft,Sertagen,Zotral)

Avatar użytkownika
przez Hen Ichaer 13 sty 2007, 01:31
Lek stosowany w leczeniu dużych zaburzeń depresyjnych i obsesyjno - kompulsyjnych, również u młodzieży w wieku 13 - 17 lat.
Jedna tabletka zawiera 50 lub 100 mg Sertralinum (sertralina) w postaci chlorowodorku oraz substancje pomocnicze. Dostępne wielkości opakowań to: 14, 20, 30 i 100 tabletek powlekanych. Ewentualne skutki uboczne są, podejrzewam, zbliżone do tych, jakie mogą wystąpić przy innych lekach tego typu.

Zaczynałam przyjmowanie tego leku od połówki tabletki. Skutki uboczne pojawiły się szybko. Drętwiały mi mięśnie, zwłaszcza nóg; trzęsły się ręce. Było mi niedobrze. Bardzo wyostrzyły mi się zmysły, więc patrzenie na cokolwiek było męką. Jak czegoś dotykałam, zdawało mi się, że kopie mnie prąd. Bardzo mocno czułam zapach kurzu w pokoju, który był poprzedniego dnia sprzątany. Bardzo drażniło mnie światło. Z wielkim trudem mogłam czytać, zwłaszcza na białym tle. Bardzo denerwowały mnie dźwięki, wydawało mi się, że mój szczur się za głośno drapie i że liście za głośno szumią. Kiedy siedziałam, miałam nieodparte wrażenie, że lecę do tyłu. Trwało to około 7 dni.
Kiedy zwiększyłam dawkę do jednej tabletki, oprócz wyżej wymienionych doszły jeszcze zaburzenia smaku i duże kłopoty z równowagą. Świat pląsał mi w oczach, jakbym się turlała po kocich łbach. Dźwięki drażniły mnie jeszcze mocniej, światło też. Również trwało to kilka dni.
Później skutki uboczne zaczęły łagodnieć a w końcu znikać. Najdłużej odczuwałam zwiększoną wrażliwość na dźwięk i zapach, co czasami przejawia się do dziś. Towarzyszyło mi też dość długo uczucie, że lecę do tyłu oraz wrażenie, że podłoże, po którym chodzę, jest z gumy. Czasami odzywa się ścierpnięcie mięśni. Wciąż drżą mi ręce, jednak znacznie słabiej. Mam też duże problemy z koncentracją, czuję się jakbym miała sieczkę w czaszce, przesypujące się szkło lub gówno, i jakby mój umysł był ceglaną ścianą, ale to towarzyszyło mi przez podjęciem leczenia farmakologicznego. Nie jestem pewna, czy się nie nasiliło.
Natręctwa nie ucichły, nie mam już natomiast ataków, które polegały na tym, że wszystkie moje natręctwa jednocześnie atakowały mnie z siłą rozpędzonej armii zaciężnej. Mam wrażenie, że natręctwa same w sobie się nasiliły. Pojawiło się też kilka nowych, od momentu, kiedy zażywam maksymalną dawkę.
Ogromnym kłopotem jest wciąż utrzymujący się jadłowstręt, który jednak nie zmniejsza u mnie zapotrzebowania na duże ilości jedzenia. Jestem więc cały czas głodna, bo gdy patrzę na żarcie, to dosłownie chce mi się rzygać. Skutkiem, odżywiam się raczej niezdrowo, bo jem to, co najszybciej zapycha żołądek.
Cześć i czołem, kluski z rosołem.
Tymczasem, borym lasem..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
10 sty 2007, 15:58
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Magdax9 15 sty 2007, 14:17
Witajcie! Seroxat biore od sierpnia 20 mg (1 tabletka dziennie) a od październik a 1 tabletka co drugi dzień. i tak właściwie dopiero gdzies od końca października może początek listopada miałam takie niekontrolowane myśli zwłaszcza przed snem albo zaraz jak sie przebudziłam i byłam w takim półśnie. Byly to mysli takei z życia codziennego, nie były one przykre, taki natłok myśli. Często też tak miałam, że jak sie kładałam spać albo rano się budziłam to miałam juz w głowie jakąs piosenke, nuciłam ją sobie, tak jakby ostatnio gdzieś zasłyszala. Do tego mam też intensywne i wyraziste sny, ale też nei są one przykre czy koszmarne. Lecze sie na nerwice lękową. Powiedzcie proszę na co wy się leczycie? i Czy to co sie dzieje u mnie to skutek leku czy może to jakaś nerwica natręctw? wcześniej przed braniem tego leku nigdy tak nie miałam. Teraz obecnie odstawiam juz seroxat i jest epiej, no ale czas pokaże. Życze zdrówka
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
20 gru 2006, 11:16

Avatar użytkownika
przez silesiaster 15 sty 2007, 17:40
ja biore seroxat i mam to samo co Ty Magdax9 oprócz
Często też tak miałam, że jak sie kładałam spać albo rano się budziłam to miałam juz w głowie jakąs piosenke, nuciłam ją sobie, tak jakby ostatnio gdzieś zasłyszala.
- mam tak od czasu do czasu ale mozliwe ze to tez reakcja leku - te wyraziste sny jestem prawie pewien sa powodowane własnie przez seroxat

pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
09 gru 2006, 20:18

Avatar użytkownika
przez wielokropek 15 sty 2007, 18:00
Paroksetyna powoduje intensywne marzenia senne
tak pisze na ulotce :) i ja też tego doświadczyłam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
14 sty 2007, 13:01

przez Rambo 16 sty 2007, 22:24
W zeszłym roku brałem Asentrę przez ponad 4 miesiące. Było super, żadnych lęków. To jeden z najskuteczniejszych leków. Z objawów ubocznych miałem jedynie zwiększoną potliwość i uczucie gorąca. Zaprzestałem brania leku myśląc, że lęki już nie powrócą. Myliłem się jednak i po miesiącu znowu miałem jazdy nieziemskie. Teraz znów od 10 dni biorę Asentrę, więc jeszcze nie zdążyła zadziałać.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
14 sty 2007, 22:14
Lokalizacja
Warszawa

przez Fraglin 17 sty 2007, 17:06
Rambo, a co z libido po Asentrze ?
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
15 sty 2007, 11:39

przez Żuk 17 sty 2007, 20:01
Czuję sie po nim zupełnie zwyczajnie, żadnej rewelacji, lęki jak są, tak były, natręctwa owszem też, ale nie powiem, jest ciut lepiej, zwiekszam dawkę, heja banana powinno pomóc..

[ Dodano: Sro Sty 17, 2007 7:01 pm ]
no i dupka zbita, za przeproszeniem....zwiększyłam do 100mg na dobe, i czuje się jak zawałowiec, serce wyskakuje mi z klaty prawie nosem,trzęsę sie jak galaretka, a pan doktor mówi, ze to normalne...polecam mu spróbować, zobaczymy, co wtedy powie. Jeśli ktoś miał takie same przygody, to niech się tu odezwie, bo jak wiadomo, wytłumaczyć nerwusom, że nic im nie jest.....to ja bym wolała chyba mak zawijać w sreberka:>
...w nocy wszystkie koty są czarne.....
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
28 gru 2006, 21:17
Lokalizacja
Krk

przez Rambo 18 sty 2007, 11:51
Fraglin napisał(a):a co z libido po Asentrze ?


Libido jest ok (za panienkami się oglądam), ale co innego jest ciekawe. Otóż mam po asentrze opóźniony wytrysk. Mnie osobiście to nie przeszkadza :), żona też nie narzeka :)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
14 sty 2007, 22:14
Lokalizacja
Warszawa

Asentra zaczyna działać !

przez Fraglin 21 sty 2007, 13:52
Chciałem tylko podzielić się tą cudowną dla mnie wiadomością. Przyjmuję od 2 stycznia, zaczynałem od 100 mg jako dawka inicjująca, dziś jestem na 200 - czuję chęć do kontaktów z ludźmi, dzwonie przez komórkę gdzie się da i chce mi się gadać z ludźmi których wcześniej nie lubiłem... zmniejszyła sie także nerwica - w tym jąkanie z którym miałem baaardzo wielki problem. I wiem że będzie lepiej, bo to dopiero 3 tydzień:) Chce mi się coś robić, to już znaczy wiele!

Asentrowcy, nie poddawajcie się! W razie czego proście lekarza o zwiększenie dawki, bo 50 to jest "nic".
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
15 sty 2007, 11:39

przez Rambo 21 sty 2007, 17:51
Fraglin napisał(a):W razie czego proście lekarza o zwiększenie dawki, bo 50 to jest "nic


Zasadą jest przyjmowanie najmniejszej, skutecznej dawki leku. Ja na przykład biore tylko pół tabletki (0, 25 mg).
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
14 sty 2007, 22:14
Lokalizacja
Warszawa

przez Fraglin 21 sty 2007, 17:57
Jeśli dla ciebie taka dawka jest skuteczna to ok... bo ja póki nie przestanę się trzęść i JĄKAĆ w każdym zdaniu to dawki nie zmniejszę.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
15 sty 2007, 11:39

przez atrucha 21 sty 2007, 18:06
200 to spora dawka :roll:
Wiem,że 25 mg pomaga...
Ale jak zawsze wszystko zależy od organizmu.
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], klaudi i 18 gości

Przeskocz do