SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Re: Zoloft

przez Moolik 08 gru 2010, 16:58
zaqzax, mogłbys wysłac takie cos o paroksetynie był bym bardzo wdzieczny ?? bo tutaj wszytsko jest swietnie opisane
Moolik
Offline

Re: Zoloft

przez vivendi 08 gru 2010, 18:05
molik, jesli cie to urzadza to tu masz ten tekst po angielsku:

www.neiglobal.com/content/pg/3e/paroxetine.pdf

innym tez polecam... podmieniajac nazwe antydepresantu zwykle trafia sie na to co trzeba :)
Sertra 50mg + Remeron 7,5mg
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
17 lip 2010, 18:07

Re: Zoloft

przez kasia000 08 gru 2010, 18:27
ja bym tam wolała po polsku
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez Dave38 09 gru 2010, 12:34
cześć !
To już od 2004 u mnie 4 nawrót depresji .Jestem od sierpnia na zolofcie od września 100 g . Marny efekt więc od pazdziernika zjazd Zoloftu do 50 g i lekarz dorzucił mi przez pierwaszy miesiąc welbutrin 150g a po miesiącu zwiększyłem do 300 g . Wczoraj podpytałem o Anafranil . Mimo ,że jest to trójpierścień starszej generacji wielu z Was pomaga a on na to : że przed Świętami by nie robił rewolucji i dorzucił mi dodatkowo 50 g zoloftu . A więc od dziś 300 g wellbutrin i 100 g zoloftu . Mówił że ta mieszanka może inaczej działać jak juz mam wdrożony jakiś czas wellbutrin . Mam do niego zaufanie to już 4 psychiatra i chyba trafiony ale czy nie cofam się wstecz ? Znowu setralina , która miałem wrażenie na mnie nie działa . A po 100 g przez conajmiej tydzien bede miał jazdy - leki , wymioty , natretne mysli , otepienie ,spanie na stojąco - które bedę musial łagodzić xanaxem . Co o tym myslicie ? Czy ktos ćwiczył juz taki wariant ? Po wellbutrinie poprawa ok. 30 % myslałem że będzie schodzil z zoloftu i dorzuci coś innego a on mi zwiększył jego dawkę ....

Pozdro K.
Melisa , spacer , basen ;)

_____________________________
Lecz przecież Bóg dobrze wie
Dlaczego dławi mnie wstręt
Dlaczego strach nabiera mocy i zniewala rozum
Na pewno każdy choć raz
Utracił wiarę jak ja .
Obym nie bliżej stał
Sennego dnia w królestwie mroku....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
293
Dołączył(a)
08 wrz 2010, 14:55
Lokalizacja
Toruń

Re: Zoloft

przez miko84 09 gru 2010, 13:31
Cześć on-1971torun, odczuwasz wogóle jakieś działanie zoloftu po tym czasie? Jeśli nie, to lekarz może zwiększać dawkę jeszcze do 200 mg i czekać na efekty. Jeśli masz silne skutki uboczne przy nim to rozwiązaniem na to jest antagonista 5-ht2c - albo mianseryna albo mirtazapina (prawie to samo) albo agomelatyna, z tym, że ten ostatni lek jest bardzo drogi, kosztuje 200 zł (miesięczna dawka 25 mg). Ma on tą przewagę nad miasneryną i mirtazapiną, że nie blokuje receptora histaminy H1 i nie jest tak przymulający jak te dwa leki. Pozatym ma jeszcze pare różnic, np nie blokuje 5-ht2a, którego blokowanie przez mianseryne/mirtazapine może hamować dopaminę. Naukowcy z francuskiej firmy Servier, którzy wynaleźli agomelatynę poczynili duży krok do przodu, bo to lek o czystym antagoniźmie 5-ht2c, które to receptory mają chyba kluczowe znaczenie w depresji/lęku/lęku społecznym i OCD. Ale za taki odkrycia niestety kazali nam płacić.
miko84
Offline

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez Dave38 09 gru 2010, 16:45
dzięki Miko !

Kurczę , chcecie mnie jeszcze w głebszą depresję wciągnąć :) Myślałem , że o niej juz wiem dużo a nawet bardzo dużo a niektóre wypowiedzi na tym forum tak profesjonalne , z terminami medycznymi i biochemicznymi , że własciwie wiem , że nic nie wiem . Zoloft - dlatego , że w 2008 mi pomógł i tylko on 50 mg po 3 tygodniach wystrzelił a jak wiesz przy remisjach najpierw wraca się do tego leku . Poprzednio nie miałem kłopotów ze snem teraz są ,w dzień senny w nocy , bezsenność stąd miałem przez miesiąc mitrazapinę ( o ile pamiętam mitragen ) ale nie podeszła mi , otepiała za bardzo w dzień i nie likwidowała ubocznych po zolofcie . Boję się że zoloft juz nie działa na mnie dokładnie 15 sierpnia zacząłem a mamy już grudzień z tym że tylko przez miesiąc było 100g później jak pisałem zjazd do 50 g i wprowadzony wellbutrin . Odnosnie tej agomelatyny czy dobrze zrozumiałem , że jest to tylko bloker na objawy uboczne zoloftu czy substytut zoloftu ale bez objawów ubocznych . Cena do przełknięcia choć wolałbym kasę przeznaczyc na coś innego ale wiesz jak to jest , po pewnym etapie włacza się juz taka flustracja że gówno bys zjadł byle by było skuteczne . Pozdro .K>
Melisa , spacer , basen ;)

_____________________________
Lecz przecież Bóg dobrze wie
Dlaczego dławi mnie wstręt
Dlaczego strach nabiera mocy i zniewala rozum
Na pewno każdy choć raz
Utracił wiarę jak ja .
Obym nie bliżej stał
Sennego dnia w królestwie mroku....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
293
Dołączył(a)
08 wrz 2010, 14:55
Lokalizacja
Toruń

Re: Zoloft

przez miko84 09 gru 2010, 17:56
Tzn sam blok 5-ht2c przez agomelatynę, a raczej downregulacja tych receptorów na działanie antydepresyjne. SSRI mają takie samo zadanie, mają uniewrażliwić te receptory ale czasami po prostu tego nie robią. Ja np brałem sertalinę 6 miesięcy i jakoś nie poczułem zmniejszenia wrażliwości tych receptorów co objawiło by się działaniem antydepresyjnym i przeciwlękowym. Oba leki działają na to samo ale w inny sposób. Pozatym agomelatyna u niektórych nie ma zupełnie skutków ubocznych. Jeśli masz kasę i zoloft dalej nie będzie działał zapytaj lekarza czy nie umieści Cie na niej (ona dodatkowo działa na receptory melatoniny i ma wpływ na sen) razem z wellbutrinem. To połączenie na które ja teraz chcę "wejść", bo kiedyś bardzo pozytywnie zareagowałem na wellbutrin.
miko84
Offline

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez zaqzax 09 gru 2010, 20:12
ehh, strasznie zdradliwy jest ten Zoloft, biore 8 dzień, od dziś 100mg, momentami powodował lekki niepokój
ale zachęcał do działania, pobudzał, wczoraj totalna zamułka, dziś na odwrót - momentami zbyt duze pobudzenie i niepokoj
i nie jest przyjemnie, lekki lęk i podirytowanie, muszę się ratować benzo, ehh, mam nadzieje że ustabilizuje się ten lek...

nie wiem tez czy nie zmniejszyć Lexapro ? bo biore az 20mg przy 100mg Zoloftu, na wszelki wypadek od dziś biore 15mg Lexapro.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez Dave38 10 gru 2010, 11:33
Dzięki Miko !

Zapytam ale to juz po świętach , daj znać jak u Ciebie wypadnie ta mieszanka . Przeraża mnie to wszystko co dalej .... Pierwszy epizod depresji wyleczyłem coaxilem , a więc light , później przy drugim epizodzie był koszmar z doborem leku Faverin , Rexetin , Efectin , Mocloxil - nie pamiętam juz w jakiej kolejności - kilka miesięcy i nic i trafiło na zoloft - pomógł ..... i to bardzo skutecznie . Przy trzecim epizodzie też . A teraz dupa . Zastanawiam się co dalej co będzie za rok za 5 . W końcu dużo juz alternatyw nie ma . Elektrowstrząsy ku-wa ....? ... czy kulka w łeb . aa sorry fluoksetyny jeszcze nie próbowałem . Zazdroszczę ludziom , którzy mogą pozwolić sobie zostać w domu , nie pracują , mają wsparcie w rodzinie ( choć jak czytałem to z tym jest róznie ) . Ja mam firmę , zatrudniam ludzi to ja muszę być tym silnym i mierzyć się z problemami i je rozwiązywać . Jak to pogodzić jak człowiek czasami ma problemy żeby sobie kawę zrobić . Z drugiej strony ta ta konieczność , pracy ( są dzieci , dom , kredyty ) której nienawidzę jednak powoduje , że nie zamykam się w sobie, nie izoluję , co jak wszyscy wiemy ma zgubny skutek - być sam ze sobą i wyłacznie ze sobą to chyba najtrudniejsze w tej chorobie . Powiedz mi Miko skąd czerpiesz wiedzę , bo jestem pod wrażeniem . Wiem ,żeby pokonać przeciwnika trzeba go poznać od podszewki , rozpracować . Dużo czytam , obecność na forum ale czasami ludzie są tu tak uświadomieni , że mnie to tylko dołuje . Czy wynika to , z tego , że juz dłużej wgryzają się w teorię , czy mają w rodzinie lekarza , czy może są sami psychologami lub psychiatrami . Jestem facdet z wyższym wyksztalceniem ale czasami trudno mi zrozumieć te wszystkie opisy dotyczące procesów , które przebiegają w naszych mózgach .... . Dołączyłem od dziś do zoloftu i wellbutrinu , wyciąg z dziurawca i omegę 3 . Jak nie pomoże na pewno nie zaszkodzi .Pozdro K.

[Dodane po edycji:]

Zaquzax !

Nie chcę cię dołować ale po 100g możesz miec nasilenie lęku przynajmniej u mnie tak było i męczyłem się z tym prawie miesiąc a zaczęło się tak po 14 dniach . Nie mówiąc juz o dolegliwościach żołądkowych ..... Dobrze , że masz benzo jak się meczyłem bez , bo poprostu się nasłuchałem o nim zbyt wiele . Dziś inaczej na to patrzę 0,25 mg może pomóc przetrwać ten najgorszy okres a później do szuflady z nim ....
Melisa , spacer , basen ;)

_____________________________
Lecz przecież Bóg dobrze wie
Dlaczego dławi mnie wstręt
Dlaczego strach nabiera mocy i zniewala rozum
Na pewno każdy choć raz
Utracił wiarę jak ja .
Obym nie bliżej stał
Sennego dnia w królestwie mroku....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
293
Dołączył(a)
08 wrz 2010, 14:55
Lokalizacja
Toruń

Re: Zoloft

przez miko84 10 gru 2010, 11:47
on-1971torun dużo czytam, głównie zagraniczne fora i artykuły medyczne, badania. Interesuje mnie to, ale głównie ze względu, że chcę sobie pomóc (a przy okazji jak ktoś na forum pyta to pomagam, dzielę się wiedzą). Widzisz na mnie SSRI czyli leki głównie stosowane w depresji nie działają i mają masę przykrych objawów, to z czasem nie przechodzi i dletego szukam innych leków, które mogłoby mi pomóc. Dobrze zareagowałem kiedyś na wellbutrin dlatego do niego wracam. Pozytywnie też reaguję na mirtazapinę/mianserynę tylko zbyt przymulają. Agomelatyna jest lekiem który jakby "wyciąga" najlepsze z mirtazapiny i nie ma tego działania przymulającego.

Ps. Wszystkie SSRI nasilają mój lęk i to nie przechodzi, on cały czas jest jakby "pod skórą", boję się robić rzeczy które robiłem bez zastanowienia. Dodatkowo zwiększają moją nerwicę - potliwość, drżenie rąk oraz bicie serca. Nie mogę sobie na to pozwolić. Wiem, że potrzeba czasu na ich zadziałanie ale ileż można k... czekać? Nie podchodzą mi te leki i tyle.
miko84
Offline

Re: Setaloft (Sertralinum)

przez sew333 11 gru 2010, 14:45
Już prawie tydzień na 100mg i nic raczej nie pomaga, kurde. Jeszcze następny tydzień mam brać 100mg i póżniej 150mg. Jak myślicie to coś da, czy jestem lekoodporny? A co ciekawe nie miałem zadnych skutków ubocznych po tej dawce 100mg , heh. JAkbym powietrze połykał.


NO a poprzedni miesiąc byłem na 50mg i też nic:(.
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
08 lut 2009, 18:19

Re: Setaloft (Sertralinum)

Avatar użytkownika
przez Korba 11 gru 2010, 16:24
za krótko by stwierdzić. tydzień na 100mg to krótko.

[Dodane po edycji:]

zwiększyłam sobie dawkę ze 150 na 200mg.
nie skonsultowałam tego z lekarką, ale czuję się fatalnie.
chyba mnie to nie zabije :roll:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez Dave38 11 gru 2010, 17:45
Cześć Miko !

I wiedziałem ,że tak będzie od 3 dni na setce zoloftu . Dziś rano nie zwlokłem się z łózka , chociaż tyle roboty . Oczywiście awantura na dzien dobry - tak reaguje moja zona ( fajne wsparcie co..... ) do tego lęk w skali 1-10 na 8 , trzęsiawka , zmęczenie max , no i sennosć nie wspomnę od bólu głowy . Mówiłem mu ,że tak będzie ..... wieczny dylemat leczyć się samemu czy słuchać we wszystkim lekarza . Już 50-tka zoloftu mnie muliła a 100 g robi takie spustoszenie , że znowu nie mam na nic sił i wiary . Może w ogóle odstawić zoloft i pojechać tylko na wellbutrinie ale weź tu zrób coś samemu . Pozdro K.
Melisa , spacer , basen ;)

_____________________________
Lecz przecież Bóg dobrze wie
Dlaczego dławi mnie wstręt
Dlaczego strach nabiera mocy i zniewala rozum
Na pewno każdy choć raz
Utracił wiarę jak ja .
Obym nie bliżej stał
Sennego dnia w królestwie mroku....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
293
Dołączył(a)
08 wrz 2010, 14:55
Lokalizacja
Toruń

Re: Zoloft

przez Zenonek 11 gru 2010, 17:50
Nie rob nic na wlasna reke.

Ile brales 50 mg ? Caly czas byly uboki i/lub brak poprawy ?

Byc moze Zoloft nie jest dla ciebie dobrym lekiem.

Koniecznie do lekarza , powiedz co i jak i moze trza zmienic lek.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do