SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez Ewelina 23 18 lis 2010, 21:34
Jak sądzicie, czy mogę zwiększyć dawkę leku do 150??? Tydzień brałam pół 100, nastepne 2 tyg. całą tabletkę. Zostało mi jeszcze kilka tabletek.

Nie odczuwam poprawy, skutki uboczne to zawroty głowy, bóle głowy, brak energii, ospałość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
10 sie 2010, 23:03

Re: Setaloft (Sertralinum)

przez phantasmagoria 19 lis 2010, 13:05
Witam, chciałam zapytać ile dni zalecił Wam lekarz zażywanie początkowej (przyzwyczajającej organizm) dawki 25mg?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 lis 2010, 12:54

Re: Setaloft (Sertralinum)

Avatar użytkownika
przez Korba 19 lis 2010, 14:18
nie pamiętam..., ze 4 dni chyba.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Setaloft (Sertralinum)

przez paradoksy 19 lis 2010, 19:20
ja od razu na 50mg miałam wskoczyć, takoż uczyniłam.
paradoksy
Offline

Re: Setaloft (Sertralinum)

przez Wujek_Dobra_Rada 20 lis 2010, 11:50
Jest przełom. Jest przełom. Na to czekałem /cenzura/ :great: :great: :great:


Teraz pytanie: czy to anafranil czy sertralina działa, czy 2 na raz? :pirate:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez Wujek_Dobra_Rada 21 lis 2010, 13:19
Lek działa. Rozbujanie się kosztowało mnie prawie 2 miesiące, licząc małą przerwę. Jest pobudzająco, milusio i pluszowo. Duża pewność siebie i takie wszechogarniające poczucie beznadzeji odeszło. Kosztowało mnie to makabryczne wahania nastrojów, pokłucenie się z wszystkimi do okołoa. Najlepsze jest to, że do tego starczy mi dawka 50 mg...
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez Shadowmere 21 lis 2010, 13:22
A czy to czasem nie anafranil,ktory jest naprawdę torpedą wśród lpd?
Na mnie zaczal dzialac po tygodniu.
Shadowmere
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez Wujek_Dobra_Rada 21 lis 2010, 13:25
Wczoraj leki brałem o około 7,8 rano. Dzisiaj przed 12 wstałem. Zamulony troszkę. Najpiew wziąłem Anafranil.Czekam, czekam nic. Dorzuciłem po 30 minutach sertraline. I ciach ;)
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez paradoksy 21 lis 2010, 13:36
tylko pozazdrościć.

ja nie wiem czy sertralina działa, czy nie. nie ma żadnych przełomów, zmian. czuję się trochę otępiała, w sensie, ciężko mi wydobyć z siebie jakieś emocje.
paradoksy
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez Wujek_Dobra_Rada 21 lis 2010, 13:48
Najgorsze były te huśtawki nastorju przed zaskoczeniem. Już myślałem, że CHAD mam ;)
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Asentra (Asertin)

Avatar użytkownika
przez Anna R. 21 lis 2010, 13:51
Wujek, to tak nie działa, antydepresanty to nie amfa ;)

Ale najważniejsze, ze czujesz się dobrze. Pewnie zestaw sertralina plus klomipramina jest dla ciebie optymalny.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Asentra (Asertin)

przez vivendi 21 lis 2010, 19:09
Wujek: wkręcanie (trawienie) serty to kilka godzin, zwykle po 4-6h odczuwa sie tabsa (tzn jego max). To co poczules po 30 minutach to bylo raczej cos innego niz sertra.

Nie jest to (wylacznie) moje doswiadczenie, slyszalem/czytalem to od kilku osob.

Dopisze tez co u mnie :> Moja mala dawka sertry wyciagnela mnie z niezlej czelusci, ale potrzebowalem czegos jeszcze, a 50mg sertry mi nie sluzylo tak jak chcialem.

Mam teraz dorzucone 7,5mg mirtazapiny na noc. Poki co obzarlem sie jak swiniak i wysypiam sie niezle, do tego przepieknie mnie relaksuje. Rano wstaje jak zbombany, pierwsze 15 minut po wstaniu zataczam sie :) ... Troche senny jestem. Ale humorek jest niezly. Ogolnie mysle, zeby ze wzgledu na sennosc zaczac zrec jednak 50mg sertry, tak jak Pan Bog przykazal...

Miesiac temu nigdy bym nie uwierzyl, ze tak szybko mozna sie tak dobrze (tzn. tak nie najgorzej :) )zaczac czuc.
Ostatnio edytowano 21 lis 2010, 19:20 przez vivendi, łącznie edytowano 1 raz
Sertra 50mg + Remeron 7,5mg
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
17 lip 2010, 18:07

Re: Asentra (Asertin)

przez paradoksy 21 lis 2010, 19:10
placebo może :mrgreen:
paradoksy
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez Wujek_Dobra_Rada 21 lis 2010, 19:17
vivendi napisał(a):Wkręcanie (trawienie) serty to kilka godzin, zwykle po 4-6h odczuwa sie tabsa (tzn jego max). To co poczules po 30 minutach to bylo raczej cos innego niz sertra.

Skąd to info?

Nie, to nie placebo. Podobnie miałem gdy mi wenlafaksyna zatrybiła:)
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do