SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Re: Setaloft (Sertralinum)

przez Wujek_Dobra_Rada 05 lis 2010, 16:34
sew333, Ja miałem problemy z libido przy braniu antydepresantów chyba z 3 miesiące. To przechodzi. :) Bierz i czekaj na efekt. A później to sobie skórę możesz i zedrzeć :pirate:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Setaloft (Sertralinum)

Avatar użytkownika
przez Korba 05 lis 2010, 16:36
sew333, ale ileż można o tym samym.....
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Setaloft (Sertralinum)

przez Shadowmere 05 lis 2010, 17:01
Ja mialam po sertralinie rozszalale libido-tylko seroxat je trochę ograniczal,ale jedynie w pierwszym roku stosowania.
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Setaloft (Sertralinum)

przez Wujek_Dobra_Rada 05 lis 2010, 17:21
Mi się ostatnio przypomniało, że istnieje wogóle coś takiego jak libido. Tyle ze zmian u mnie. Ale to nie w tym temacie ;P
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Setaloft (Sertralinum)

przez paradoksy 05 lis 2010, 17:36
a /cenzura/, cena lexapro/zamienników mnie powaliła, a jakoże mam jeszcze listek sertraliny to ją będę brała. niestety kwestia finansowa.
ciekawe, czy będzie na mnie działać w ogóle teraz.
paradoksy
Offline

Re: Setaloft (Sertralinum)

przez sew333 05 lis 2010, 17:56
Dzisiaj znowu wziąłem ( już 5 dzień ) 0,25mg ( gdzieś o 7:00 rano ). NAstepnie polozylem sie znowu spać i wstałem jakbym na kacu jakimś był.
Rozdrażniony, sucho w ustach i lenki wieksze. Tak działać moze te 0,25mg ( mniej niz dawka standardowa )?
Czy to niemozliwe i ja sie po prostu nakrecilem znowu?
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
08 lut 2009, 18:19

Re: Setaloft (Sertralinum)

przez Wujek_Dobra_Rada 05 lis 2010, 18:11
Wskakuj na dawke 50. I czekaj, czekaj, czekaj az zadzaiala...
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Setaloft (Sertralinum)

przez izaiza111 05 lis 2010, 18:15
Ja juz biore 100mg a powinnam 150mg.Ale jeszcze poczekam
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
16 lut 2008, 18:32
Lokalizacja
zgorzelec

Re: Setaloft (Sertralinum)

przez sew333 06 lis 2010, 01:23
Byłem dzis na wizycie u psychiatry. W 8 dniu mam juz brać 50mg tak jak pisalem. I za jakiś czas znowu wiecej. Póżniej juz bedzie 100mg.
Dlatego tak kazał,by organizm przyzwyczaić. Mam nadzieje,ze sie nie przekrece?
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
08 lut 2009, 18:19

Re: Setaloft (Sertralinum)

przez paradoksy 06 lis 2010, 11:09
50 mg to standardowa dawka.
paradoksy
Offline

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez Ewelina 23 06 lis 2010, 21:26
Witaj;) Ja przez tydzień brałam 1/2 100g, od kilku dni biorę już całą. Też zadaję sobie pytanie, czy oby nie wkręcam sobie poprawy ... echhhhhh

Nie wiem naprawdę, tak bardzo wierzyłam w te tabletki... Poczekam jeszcze do końca 1. blistra.

Jaśkowa, Ty bierzesz tabletki o stałej porze? W dzień, czy w nocy?

Pozdrowionka!;)

[Dodane po edycji:]

Chociaż powiem Ci, że dziś miałam taki moment w ciągu dnia, że czułam się naprawdę rewelacyjnie, nie istniały żadne problemy, na wszystko potrafiłam spojrzeć z dystansu ... szkoda, że to trwało tylko chwilę;/

Może to dowód na to, że coś zaczyna działać...;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
10 sie 2010, 23:03

Re: Zoloft

przez Wujek_Dobra_Rada 06 lis 2010, 21:41
U mnie zawsze była euforia poprzedzająca nowy lek, czy też zmianę dawki. Z doświadczenia widzę, że chemia nie zrobi wszystkiego za nas. Jest to jedynie wspomaganie, które często pozwala ruszyć z czymś do przodu.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez Ewelina 23 06 lis 2010, 21:44
Wujek, dokładnie tak. Sądziłam, że tabletki wszystko załatwią, ale to byłoby zbyt piękne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
10 sie 2010, 23:03

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 07 lis 2010, 01:18
Ja borę codziennie rano :)
pewnie, że tabletki wszystkiego nie załatwią ja mam za sobą 2 lata terapii indywidualnej i nerwica i tak wróciła po raz czwarty. Znowu idę na terapię choć za bardzo nie wiem co miałaby ona wnieść, poprzednia trwająca 2 lata była ciężka i bardzo dogłębna wydawało sie, że przerobiłam już wszystko co można. Być może już do końca życia będę skazana od czasu do czasu na leki...
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do