SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Re: Asentra (Asertin)

przez Wujek_Dobra_Rada 24 wrz 2010, 09:54
A jak skomentowal takie kombo?
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez cytrynka84 24 wrz 2010, 14:32
Jak pisalam winnym watku,mowili 2 dr"ze woleli by nie" tyle nic wiecej,dopytam moze o to jeszcze kiedys,jak bedzie okazja A z kolei inna doktorka ,mowila,ze bez problemu,wiec sama nie wiem jak to w koncu jest :( trudno za nimi nadazyc.
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Re: Setaloft (Sertralinum)

Avatar użytkownika
przez Korba 26 wrz 2010, 15:54
czy to gówno kiedyś zacznie działać?
czy mam czekać aż w stanie totalnie warzywnym nie będę zdolna do najdrobniejszej czynności? :evil:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Setaloft (Sertralinum)

przez Zenonek 26 wrz 2010, 15:55
Korba,

ile juz to zazywasz i jak dawke ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Setaloft (Sertralinum)

przez Misiek_NL 26 wrz 2010, 16:04
Podobno zaczyna działać po około 3 tygodniach
Misiek_NL
Offline

Re: Setaloft (Sertralinum)

przez Zenonek 26 wrz 2010, 16:11
Misiek_NL,

taa chyba po 3 miesiacach ^^ po 3 tygach to mozna miec minimalna poprawe w pewnych objawach, ale na redukcje neurotyzmu trzeba czekac kilka miesiecy...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Setaloft (Sertralinum)

Avatar użytkownika
przez Korba 26 wrz 2010, 16:26
100 mg 3 tygodnie. wiem, że na cuda jest za wcześnie, ale ja się zmieniam w warzywo, w skórę zdjętą z człowieka.
poza tym wcześniej byłam na różnych SSRI, dodatkowo biorę od półtora roku wenlafaksynę (teraz już małą dawkę), więc nie leczę się dopiero od 3 tygodni. cały czas się leczę i jest coraz gorzej.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Setaloft (Sertralinum)

Avatar użytkownika
przez Korba 26 wrz 2010, 16:29
stanowczo za mało.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Setaloft (Sertralinum)

przez Wujek_Dobra_Rada 26 wrz 2010, 16:44
Sertralina jest ponoć najszybciej działającym SSRI. To tak na pocieszenie :pirate:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez kasztan86 28 wrz 2010, 21:01
mi sertralina wreszcie zaczyna dzialac. 4 tygodnie to zajelo i powoli czuje jakies skutki. taka jakby ta deprecha nagle sie zrobila mniej smutna, mniej... zla. jest ok, jest lepiej. mam nadzieje ze to wlasnie dzieki sertralinie. chyba dziala
sulpiryd 200mg sertralina 50mg
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
25 sie 2010, 17:47

Re: Setaloft (Sertralinum)

Avatar użytkownika
przez Honey_lady 30 wrz 2010, 16:39
Brałam Setaloft przez 9 dni. W dziewiątym dniu (dawka 50 mg) wylądowałam w szpitalnej izbie przyjęć, zresztą na własną prośbę. 50 mg brałam przez tydzień i ten tydzień był koszmarny, z ogromnymi lękami, złudzeniami słuchowymi ( wydawało mi się, że ktoś mnie woła, ze słyszę jakieś rozmowy, a rozmówców nie było:)). Słyszałam coś w rodzaju głośnych myśli, dopowiadałam sobie dalszy tekst zasłyszanego fragmentu zdania, np usłyszałam człowieka mówiącego do kogoś "stój i weź... a w głowie pojawiło mi się ...parasol- bez sensu, bo akurat wtedy nie padało) Ale najgorsze były jakieś dziwne zaburzenia myślenia, jakieś wstawki, zbitki słów na początku nic nie znaczące, nielogiczne, ale strasznie wku**jące. Potem normalnie te myśli zaczęłam jakby słyszeć, stały się o treści oceniającej i krytykującej. I wtedy zrozumiałam, że coś jest nie tak, ze to chyba psychotyczne. Mąż zawiózł mnie na izbę przyjęc i tam taki starszy juz lekarz od razu kazał mi wyrzucić sertralinę i powiedział, ze to polekowe. Dostałam jakichś , jak on to określił, pseudohaulycynacji. Odstawiłam Setaloft, nie biorę już trzeci tydzień. W pierwszym tygodniu było ok, wszystko wróciło do normy ( do tej sprzed brania leków, a choruję na ZOK). Niestety od kilku dni te dziwne objawy wróciły, jutro znów idę do psychiatry, bo mi ten lek trochę chyba namieszał w głowie. Teraz to już normalnie się boję i nie mogę przestać mysleć, że dostałam jakiejś schizy, że sertralina wyzwoliła u mnie jakieś predyspozycje i zachorowałam na schizofrenię. Aczkolwiek lekarz przez telefon zapewniał mnie, ze nie mam schizy, ze to wzrost mysli natretnych itd. Ale stracha mam potężnego. Jak będę po konsultacji to dam wam znać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
04 maja 2009, 13:46
Lokalizacja
Wrocław

Re: Setaloft (Sertralinum)

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 30 wrz 2010, 18:05
Honey_lady, możliwe, że to reakcja na lek, ja trafiłam do szpitala psychiatrycznego z pogłębioną depresją i psychozą, jak się okazło, po topiramacie.
Trzymam kciuki i koniecznie daj znać, bo objawy miałam podobne do ciebie, ale o wiele bardziej pogłębione.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7307
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Setaloft (Sertralinum)

Avatar użytkownika
przez Honey_lady 30 wrz 2010, 18:42
Cholera jasna, teraz to się boję, ale jesli to polekowe u mnie to juz powinno minąć chyba. I dlaczego zaraz po odstawieniu ( acha, dzień po odstawieniu straciłam przytomność, co nigdy jeszcze mi sie nie zdarzyło) było dobrze, a teraz znów jest źle i mam te złudzenia słuchowe i jakieś durne głośne mysli, głupie uczucie, bo to tak jak by mi cos gadało wewnątrz mojej głowy. A czasem mam wrażenie, ze słyszę jakieś szepty, włos mi sie jeży wtedy na głowie... Chyba źle ze mną...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
04 maja 2009, 13:46
Lokalizacja
Wrocław

Re: Setaloft (Sertralinum)

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 30 wrz 2010, 18:48
Honey_lady, nie skupiaj się na tym, nie czekaj na nie - wtedy na pewno NA PEWNO przyjdą.
Poza tym, zauważ, że od razu pomyślałaś, ze to po leku - odstawiłaś - nastawiłaś się, że ich nie będzie, i nie było. Teraz znów zastanawiasz się, kiedy wrócą, czy i jak i bach - są.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7307
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do