SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Re: Zoloft - brak apetytu

przez kasztan86 04 wrz 2010, 15:35
no, w tym samym. zgadza sie. u mnie nadal zero reakcji.

[Dodane po edycji:]

14ty dzień zero poprawy. To znaczy nie czuje żadnych pozytywnych działań leku. Skutki uboczne owszem są ale nie są dotkliwe.
sulpiryd 200mg sertralina 50mg
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
25 sie 2010, 17:47

Re: Asentra (Asertin)

przez Wujek_Dobra_Rada 04 wrz 2010, 17:03
Dokładnie :)
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Setaloft (Sertralinum)

Avatar użytkownika
przez mm_ 04 wrz 2010, 21:00
Tego leku nie można odstawić ot tak sobie, jeśli chciałbyś odstawić to mógłbyś zejść na 1/4 tabletki przez kilka dni.

Ja przygodę z setaloftem zakończyłam po około trzech tygodniach ze względu na skutki uboczne, zaczęłam schodzić z jednej tabletki na pól i potem na 1/4.
Avatar użytkownika
mm_
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
07 cze 2010, 14:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Setaloft (Sertralinum)

przez Wujek_Dobra_Rada 05 wrz 2010, 07:57
Ja zdychałem 2 tygodnie gdy zacząłem brać. Miałem paskudne skutki uboczne. Teraz lek się rozkręcił i jest fajnie :)
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Zoloft

przez Wujek_Dobra_Rada 05 wrz 2010, 08:43
U mnie ''wystrzeliło'' w 18 dniu. Teraz mija 34 dzień brania i jest bardzo dobrze:)

[Dodane po edycji:]

Skoro udało Ci się wytrzymać 11 dni to głupotą było by odstawianie tego teraz. Lek działa minimum po około 2 tygodniach. Przeważnie potrzeba 3,4 tygodni.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez aree1987 05 wrz 2010, 13:38
Krwiopij, a Ty ile bierzesz już i jak się czujesz? Ile w ogóle bierzesz sertraliny?
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez aree1987 05 wrz 2010, 13:43
Krwiopij, może spróbuj stabilizatora w końcu tylko tego jeszcze nie próbowałaś z tego co piszesz.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Zoloft

przez Wujek_Dobra_Rada 05 wrz 2010, 13:56
Marek77 napisał(a):13 dzień i pisząc krótko-psychiczne dno i pomyje..ale biore dalej ..nie mam nic do stracenia..jedynie do zyskania...

Wytrzymasz. Skoro reagujesz na leki, myślę że powinienes byc zadolonu z serty.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Zoloft

przez Wujek_Dobra_Rada 05 wrz 2010, 14:16
Ja przed tym brałem wenlafaksyne. I działała bardzo dobrze z 9 miechów. Później dupa. Zobaczymy jak bedzie z serta na dluzszą mete.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Zoloft

przez kasztan86 06 wrz 2010, 15:37
Ja mam bardzo podobną sytuacje jak Marek. Tez u mnie się świetnie sprawdził sulpiryd. Dokładnie w 100% tak jak napisał Marek. Biore go od 8-miu miesięcy i czuję się znacznie lepiej.

Z kolei Zoloft (Sertralina) po dwoch tygodniach na razie w ogólnie nie działa. To znaczy nic a nic. Mam same skutki oboczne, ale zero skutków "pozytywnych". Zastanawiam sie czy on sie tak powoli rozkręca czy po prostu mam kompletną niewrażliość na ten lek.

[Dodane po edycji:]

kurcze. kolejna rzecz: stwierdzam u siebie też lekką anhedonię. To znaczy nie mam jakiejś totalnej depresji, tylko prawie w ogóle nie czuje przyjemności itp, torche jak automat. No ale nie chce juz nic dodawac bo wyjdzie ze mamy z Markiem taki sam przypadek lol.
sulpiryd 200mg sertralina 50mg
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
25 sie 2010, 17:47

Re: Zoloft

przez Wujek_Dobra_Rada 06 wrz 2010, 15:44
kasztan86 napisał(a):Ja mam bardzo podobną sytuacje jak Marek. Tez u mnie się świetnie sprawdził sulpiryd. Dokładnie w 100% tak jak napisał Marek. Biore go od 8-miu miesięcy i czuję się znacznie lepiej.

Z kolei Zoloft (Sertralina) po dwoch tygodniach na razie w ogólnie nie działa. To znaczy nic a nic. Mam same skutki oboczne, ale zero skutków "pozytywnych". Zastanawiam sie czy on sie tak powoli rozkręca czy po prostu mam kompletną niewrażliość na ten lek.

[Dodane po edycji:]

kurcze. kolejna rzecz: stwierdzam u siebie też lekką anhedonię. To znaczy nie mam jakiejś totalnej depresji, tylko prawie w ogóle nie czuje przyjemności itp, torche jak automat. No ale nie chce juz nic dodawac bo wyjdzie ze mamy z Markiem taki sam przypadek lol.


Musiałbyś być wyjątkowym przypadkiem, żeby po 2 tygodniach na Ciebie to zadziałało. Przeważnie to trwa coś koło 3,4 albo i dłużej.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Zoloft

przez kasztan86 06 wrz 2010, 16:18
żebym to ja wiedział. dostałem sie do psychiatry bo w sylwestra miałem coś w rodzaju traumy i mnie kompletnie rozsadziło. psychiatra stwierdził u mnie "zaburzenia psychotyczne". Nic to za bardzo nie tlumaczy, wiem że miałem ogromne problemy z klarownym myśleniem i wysławianiem sie. Dodatkowo pojawiła się gigantyczna fobia społeczna. Strasznie się wtedy czułem.
Dostałem sulpiryd i fobia przeszła. Myślenie też stało się u mnie klarowne i przyzwoite. Jedyne co pozostało to jakiś taki nieokreślony smutek. W ogóle nie czerpię radości z życia. Nie czuję żadnego entuzjazmu. Ciężko to określić, bo nie jest to coś co rzuca się w oczy. Ale zaczyna być już trochę męczącę. Zdaję sobie sprawę, że coś jest ze mną nie tak. Do tego czasami mam natrętne myśli.
Także na ten "smuteczek" i na te natrętne myśli miał być właśnie Zoloft. Ja nie mam jakiejś totalnej depresji, czy nerwicy natręctw. Tak naprawde jestem bardzo blisko pełnego zdrowia. Męczy mnie tylko ten brak nastroju, brak radości życia. To jest uporczywe. Nie wiem, może zloft pomoże. Ale jak mówię:nie mam jakiejś ultra-silnej depresji. Nie. Ale i tak skutki negatywne mogego nastroju są odczuwalne. Mam mało chęci żeby coś robić, mało się cieszę itp... mógłbym tak długo pisać. Lekka depresja może jest najlepszym określeniem? :/

[Dodane po edycji:]

Deathtrip napisał(a):Musiałbyś być wyjątkowym przypadkiem, żeby po 2 tygodniach na Ciebie to zadziałało. Przeważnie to trwa coś koło 3,4 albo i dłużej.


kurcze, spoko myślałem po prostu że ten lek działa szybciej. jak to to ok!
sulpiryd 200mg sertralina 50mg
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
25 sie 2010, 17:47

Re: Setaloft (Sertralinum)

przez kasztan86 07 wrz 2010, 13:16
ja zaczalem brac sertraline dokladnie 15 dni temu. Nie czuje absolutnie zadnego dzialania. Ktos tu napisal, ze po 8-iu dniach czul sie jak na amfie. W moim przypadku czuje sie totalnie zwyczajnie. Lek jakby nie dziala. Spadl mi apetyt. Czuje glod ale w ogole nie mam apetytu. Wczoraj jak sie tak porzadnie najadlem to az chcialem to... zwrocic :P No nie wiem czy bedzie lepiej. Na mnie ten lek chyba nie dziala...
sulpiryd 200mg sertralina 50mg
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
25 sie 2010, 17:47

Re: Setaloft (Sertralinum)

przez Misiek_NL 07 wrz 2010, 13:27
Ja też biore setaloft 100mg... i jest ok :) tylko trzeba poczekać aż się rozkręci..
Misiek_NL
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 8 gości

Przeskocz do