SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Re: Asentra (Asertin)

przez Wujek_Dobra_Rada 24 sie 2010, 20:35
2 tygodnie będziesz ''zdychać''. Mniej lub bardziej. Taki urok brania antydepresantów. Mi już przeszło. Teraz gdyby nie dobijająca sytłacja życiowa, byłbym cały w euforii. No ale ogólnie lek zaczął działać i chyba tylko to jakoś trzyma mnie przy życiu.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez cytrynka84 24 sie 2010, 22:08
Dokladnie bol glowy na poczatku sertry to czesty objaw,z czasem mija.
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Re: Asentra (Asertin)

przez Zenonek 25 sie 2010, 15:23
Ja nie mialem zadnego bolu przy wchodzeniu w Zoloft.

Dla mnie lek glanc.

Ale humor mi sie poprawil dopiero po 3,5 miesiacach (blisko 4) i juz tak jest od paru miesiecy OK.

I to na minimalnej dawce 50 mg.

Niezly lek, ale nie dziala przeciwlękowo.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Asentra (Asertin)

Avatar użytkownika
przez aree1987 25 sie 2010, 19:40
Efekt przeciwlękowy to jest minimum na 100mg.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Zoloft - bezsenność

przez kasztan86 26 sie 2010, 10:09
Cześć wszystkim.

Od 4-terech dni biore zoloft i zaczela sie u mnie bezsennosc. To znaczy leże i leże i nic. W ulotce jest napisane, ze wystepuje
to czesciej niz u jednego na 10 pacjentow jako skutek uboczny. Moje pytanie jest taki: czy to przejdzie czy raczej nie.
Oprocz tego mam jakby zmniejszony apetyt. To znaczy czuje glod ale jesc mi sie nie chce. Ale najgorsza jest ta bezsennosc.
Jak juz zasne to bardzo plytkim snem i na 100% sie w nocy obudze, nie bede spal pare godzin i znowu zasne plytkim snem.
Na razie sa wakacje wiec nie robie z tego duzej sprawy ale jak zacznie sie chodzenie na uczelnie to taki stan rzeczy jest
nie do zaakceptowania.

Czy ktos z was mial podobne doswiadczenia? Czy te skutki uboczne przemijaja? Bo jak nie to ja bede musial zmienic lek...
przeciez z bezsennoscia sie nie da wytrzymac.

Z gory dzieki i pozdrawiam wszystkich forumowiczow!! :)
sulpiryd 200mg sertralina 50mg
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
25 sie 2010, 17:47

Re: Zoloft - bezsenność

Avatar użytkownika
przez Vitellka 26 sie 2010, 13:22
Tak to normalne na poczatku ja biore zoloft od 3 tygodni i teraz spie bez problemu nalezy po psortu przeczekac okres 2 tygodni i wszystko sie powinno unormowac :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
05 lip 2010, 12:59

Re: Zoloft - bezsenność

przez Zenonek 26 sie 2010, 13:59
kasztan86,

Mozesz byc przekonana, ze na 98 % to minie.

Pamietaj, ze tego typu leki rozwijaja swoje dzialanie w bardzo dlugim okresie i dlatego jesli dany medykament zaskoczy to trza go brac z 6 miesiecy co najmniej.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Zoloft - bezsenność

przez kasztan86 26 sie 2010, 14:52
A czy bedzie u mnie jakas poprawa nastroju? Na te chwile czuje sie jakos dziwnie. Tak raczej
czuje zero entuzjazmu. Totalnie nic. Wlasnie z tego powodu dostalem ten lek. Zeby oprocz
zniesienia uporczywych mysli poprawil takze nastroj. Czy on tak dziala? Jesli ktos go przy-
jmuje niech mi powie. dzieki! :)
sulpiryd 200mg sertralina 50mg
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
25 sie 2010, 17:47

Re: Zoloft - bezsenność

przez Zenonek 26 sie 2010, 15:15
Tak Zoloft ma calkiem dobre dzialanie poprawiajace nastroj oraz rownowazace, redukujace natretne mysli.

Jednak musisz sie nastawic, ze to NIE stanie sie jak za dotknieciem rozdzka- tylko jest to proces, ktory musi potrwac.
.
Otoz jesli lek jako tako zaskoczy przez pierwsze 3-4 tygodnie, to pozniej trzeba czekac okolo 2-4 miesiace na dobra stabilizacje nastroju i podniesienia tegoz.

Jedni maja farta, ze staja sie bardzo szczesliwi, innym po prostu troche sie podnosi nastroj.
.
Wszystko zalezy od przypadku.

Nie mniej jesli dobrze tolerujesz lek na poczatku brania jest duza szansa , ze w perspektywie paru miesiecy poczujesz sie znacznie lepiej.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Zoloft - bezsenność

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 26 sie 2010, 17:38
Zenonek napisał(a):Otoz jesli lek jako tako zaskoczy przez pierwsze 3-4 tygodnie, to pozniej trzeba czekac okolo 2-4 miesiace na dobra stabilizacje nastroju i podniesienia tegoz.


A Ty dalej z ta bzdura ? po tych 4-erech tygodniach nic juz sie nie poprawi. Po miesiacu masz pelny obraz tego jak dziala lek.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Zoloft - bezsenność

przez Zenonek 26 sie 2010, 17:41
Chupacabra napisał(a):
Zenonek napisał(a):Otoz jesli lek jako tako zaskoczy przez pierwsze 3-4 tygodnie, to pozniej trzeba czekac okolo 2-4 miesiace na dobra stabilizacje nastroju i podniesienia tegoz.


A Ty dalej z ta bzdura ? po tych 4-erech tygodniach nic juz sie nie poprawi. Po miesiacu masz pelny obraz tego jak dziala lek.


sry, ale to nierawda. Ze po 4 tygodniach jest pelny obraz. Absurd. Zdecydowana wiekszosc ludzi to potwierdza. Zreszta moi lekarze tez.

Jeszcze tylko to tez zalezy co sie rozumie przez pelne dzialanie. Jednakowoz u mnie po miesiacu nie byln prawie zadnych pozytywow..a po 4 miesiacach jest git.

Co Ty za farmazony opowiadasz ? Nawet w podrecznikach i leksykonach medycznych jest napisane, ze 6 tygodni to rozwiniecie dzialania leku, a w wielu przypadkach pelna poprawa rozwija sie po kilku miesiacach.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Zoloft - bezsenność

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 26 sie 2010, 18:46
Zenonek napisał(a):sry, ale to nierawda. Ze po 4 tygodniach jest pelny obraz. Absurd. Zdecydowana wiekszosc ludzi to potwierdza. Zreszta moi lekarze tez.


mam inne obserwacje

Jeszcze tylko to tez zalezy co sie rozumie przez pelne dzialanie. Jednakowoz u mnie po miesiacu nie byln prawie zadnych pozytywow..a po 4 miesiacach jest git.


pelne dzialanie, to pelne dzialanie

Co Ty za farmazony opowiadasz ? Nawet w podrecznikach i leksykonach medycznych jest napisane, ze 6 tygodni to rozwiniecie dzialania leku, a w wielu przypadkach pelna poprawa rozwija sie po kilku miesiacach.


Nie czytam podrecznikow i leksykonow, natomiast czytam ulotki lekarstw - tam jest czarno na bialym - pelne dzialanie max po miesiacu brania. Czytam tez to forum i sam przerobilem wiele lekarstw. Na co Ty chcesz czekac te 4 miesiace ? Hormony stabilizuja sie po 6 tygodniach max !

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Zoloft - bezsenność

przez kasztan86 26 sie 2010, 18:57
dzieki chlopaki za odpowiedzi.

Dzisiaj bylem u psychiatry i mi powiedziala, ze "taki smuteczek we mnie jest". Kurcze blade po 5-ciu latach depresji to niedziwne,
ale myslalem ze nie bedzie po mnie widac lol. A jednak to dostrzegla.

No dobra, zobaczymy co z tym zoloftem. Bardzo dziekuje za odpowiedzi. Oprocz bezsennosci nie mam zadnych skutkow ubocznych.
Wczesniej jak zamiast sulpirydu dostalem solian to myslalem ze zwariuje. Nie moeglem usiedziec na miejscu. Jakies takie pobudze-
nie poczulem. Psychiatra kazal go odstawic. I tak zrobilem. Teraz dostalem zoloft, sulpiryd dalej biore. Jak ten zoloft bedzie trafiony to znaczy ze wtedy te dwa leki beda trafione - bo sulpiryd dziala super. Zniosl lęki i poprawil mi troche myślenie. Co jak co ale gdyby nie sulpiryd miałbym problemy na studiach... lol

Teraz czekam na efekty dzialania zoloftu. Nie jestem niecierpliwy ale licze na to, ze chociaz odrobine poprawi mi nastroj.
sulpiryd 200mg sertralina 50mg
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
25 sie 2010, 17:47

Re: Zoloft - bezsenność

przez Zenonek 26 sie 2010, 19:29
Chupacabra,

Zdecydowana wiekszosc ludzi zaczyna sie czuc znacznie lepiej po uplywie paru miesiecy. Jezeli lek w poczatkowym okresie zaskoczyl.

Mozna to latwo zobrazowac za pomoca modelu dzialania Propeci. W ulotce jest napisane, ze pelne dzialanie nastepuje po 3 miesiacach...

9x % pacjentow po 3 miechach nie ma zadnych efektow odrostu wlosow (po prostu po tym okresie jest pelne dzialanie redukcji poziomu hormonu ) , ale zeby odczuc pelne dzialanie ludzie czekaja po kilka - kilkanascie miesiecy(poniewaz stan obnizonego hormonu musi byc utrzymany przez dluzszy czas zeby zobaczyc efekty). Podobnie jest z antydepresantami. Taki oto przyklad dala mi moja lekarka dlaczego trzeba czekac sporo czasu zanim sie cos odczuje realnie (bo poziom bio amin musi byc na danym poziomie przez jakis czas).

Ja po miesiacu mialem zerowa poprawe nastroju, slaby dystans itp po 4 miesiacach jest wyrazna poprawa w kazdym aspekcie.

Wiekszosc ludzi na forum ma podobnie. Zreszta tak jak mowie w podrecznikach uniwersyteckich jest wyraznie napisane, ze odczuwalne efekty sa najczesciej widoczne po 2-4 miesiacach.

Nie mowiac o tym, ze wszedzie jest napisane, ze np przy NN-ZOK czy BPD na dzialanie lekow trzeba czekac dluzej. Na lajcie 3 miesiace.

Nawet czytam teraz w leksykonie dla lekarzy , ze na dzialanie Anafranilu na NN trzeba czekac o wiele tygodni wiecej niz 4.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Google Ads [Bot] i 9 gości

Przeskocz do