SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Re: Asentra (Asertin)

przez paradoksy 14 cze 2010, 23:58
jeśli jej pomaga to czemu nie...?
są leki, które można brać całe życie. oczywiście w jakimś stopniu wpływają na wątrobę, ale nie ma nic za darmo.
paradoksy
Offline

Re: Asentra (Asertin)

Avatar użytkownika
przez REN 15 cze 2010, 15:21
taka cisza tu ostatnio zapanowała, że już pomyślalem, że wszyscy zdrowi :P

paradoksy napisał(a):redswan, milcząca??
ja mam istny słowotok...


ja jestem nieźle nakręcony, jeszcze jak sobie wypije kilka piw to gadam na okrągło

jak dobrze licze to już chyba półtora miecha jak się kuruje, od czwartego tygodnia olbrzymia poprawa
jestem spokojny, praktycznie niczym się nie denerwuje, chodze na imprezy, gadam ze
znajomymi, wszyscy widzą pozytywną zmianę w moim zachowaniu

ostatnio zdarzało mi się popadać w euforię ale ostatnio już jest lepiej, stabilny dobry humor

niestety ciągle rano nie jestem w stanie zwlec się z wyrka przed 12 chociaż często zaczynam budzić się wcześniej

pzd
Avatar użytkownika
REN
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
06 maja 2010, 17:07

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 17 cze 2010, 19:38
Mnie teraz też dość często boli głowa, ale to być może związane jest nie z lekami, a moim stylem życia ostatnimi czasy, może tak też jest w Twoim przypadku.
Ja mam inne pytanie: czy ktoś podczas brania Zoloftu miał nasilenie myśli depresyjnych? Wydaje mi się, że depresja mi sie pogłębia, chociaż po stosowaniu tego leku powinno być na odwrót.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Asertin - kiedy i czy pomoże?

Avatar użytkownika
przez rushia 23 cze 2010, 11:40
Psychiatra na depresje zapisal mi Asertin 50, jedna tabletke na dzien. Powiedzial, ze jesli nie pomoze, mam brac dwie (i tu pierwsze pytanie czy myslicie ze ma to byc rano i wieczorem czy dwie na raz??). Tak wiec na poczatku zaczelam miec takie objawy nerwicowe jak derealizacja i ogolnie czulam sie dziwnie, mialam mdlosci, stracilam apetyt, ale wlasciwie objawy depresji, natretne mysli mi przeszly wiec i tak czulam sie szczesliwa. Trwalo to tak 2-3 dni. Teraz biore siodmy dzien i mam taka depresje, ze nie chce mi sie nawet posmarowac bulki maslem ani chodzic i nawet telewizja mnie drazni, jednoczesnie nie moge usiedzien na miejscu i jednoczesnie nie mam sil i ochoty sie ruszac.. Czy te tabletki mi pomoga ale za kilka dni? Czy powinnam zwiekszyc dawke? Jak to wszystko dalej bedzie przebiegac?
Ostatnio edytowano 23 cze 2010, 11:46 przez linka, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Korzystanie z wyszukiwarki nie boli ;) Przeczytaj ten temat a zapewne poznasz odpowiedzi na zadane przez siebie pytania.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
08 maja 2010, 14:19

Re: Asentra (Asertin)

przez zdesper 23 cze 2010, 12:05
SSRi bierze sie raczej jednorazowo.Wiec jezeli chcialabys zwiększyć dawkę to bierz dwie o tej samej porze.To co teraz masz to taka depresja pomieszana z akatyzja ale jak juz lek na stale przyjmie się w organizmie to powinnas byc bardziej stabilna:).Wszystko powinno unormowac sie do max 1 miesiaca.


BTW

Avatar dziala na wyobraznie :mrgreen:
zdesper
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez miko84 23 cze 2010, 17:05
Ja sobie dam gołą babę zaraz.
miko84
Offline

Asertin - pomagają?

przez zrozpaczona20 01 lip 2010, 12:23
Czy ktos z Was bierze może te tabletki? Bo takie mi zapisał psychiatra, ale jeszcze ich nie kupiłam. Jak one działają? Są jakieś skutki brania tych tabletek?
Ostatnio edytowano 01 lip 2010, 12:37 przez linka, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Przeniesiono do odpowiedniego tematu.
zrozpaczona20
Offline

Re: Asertin - pomagają?

przez savior 01 lip 2010, 12:25
Sa skutki pozytywne jesli lek okaze sie dla Ciebie trafiony..negatywne pojawiaja sie jedynie na poczatku leczenia i z czasem ustepują...
savior
Offline

Re: Asertin - pomagają?

przez zrozpaczona20 01 lip 2010, 12:27
W tym rzecz ja sie boje ze mi wystąpią skutki negatywne i że bedzie jeszcze gorzej niż teraz.
zrozpaczona20
Offline

Re: Asertin - pomagają?

przez savior 01 lip 2010, 12:31
Tu nie chodzi o to ze "bedzie jeszcze gorzej" niz teraz bo zadanie leku jest skrajne przeciwne...chodzi o to ze naturalnie nastepuje subtelna reakcja organizmu na "obce ciało" (czyli lek) .. z czasem organizm sie do leku przyzwyczai i zacznie sie nastepnie zauwazalna z kazdym dniem zwyzka nastroju i ogólnego samopoczucia...
savior
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez zrozpaczona20 01 lip 2010, 13:12
Wiec nie mam innego wyjścia i jakbym chciała je zabrac chódz wiem że powinnłam to musze pierw zadzownic do p. docent ;/ chódz za tym za bardzo nie jestem...
zrozpaczona20
Offline

Re: Asertin - pomagają?

przez Trill 03 lip 2010, 13:58
zrozpaczona20 napisał(a):W tym rzecz ja sie boje ze mi wystąpią skutki negatywne i że bedzie jeszcze gorzej niż teraz.


Asentra jest prosta jak drut kolczasty :)

Tzn

1.Bierzesz pierwszy raz w życiu organizm się buntuje od 1 tygo do 5 u niektórych
2.Poprawa następuje po ok 5 tyg a skutki buntu organizmu ustają
3.Potem jest super wiec warto się przemęczyć
4.W wersji męskiej spada libido ( nie wiem jak u kobiet ) i ok 4 miesiecy jest słabe
5.Potem mija rok i musisz troszkę zwiekszyć dawki a libido wraca powoli do pierwotnego stanu (wersja męska)
5.Potem np lekarz zarzadza ci przerwę
6.Niestety w przerwie najcześciej wracają stare lęki itd
8.Zdajesz wiec sobię sprawę że to tabletki do konca zycia (te lub inne)

Amen :)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
27 lip 2009, 09:33

Re: Asertin - pomagają?

przez Lili-ana 05 lip 2010, 00:32
Trill
Pozwolę sobie poprawić niektóre punkciki.

"4.W wersji męskiej spada libido ( nie wiem jak u kobiet ) i ok 4 miesiecy jest słabe"
W wersji kobiecej libido na początku zażywania sertraliny jest ogromne, u mnie było znacznie ponad normę z czego mąż był bardzo zadowolony 8) Potem spadło ale nie było tak źle.

"8.Zdajesz wiec sobię sprawę że to tabletki do konca zycia (te lub inne)"
Z tym się nie zgodzę, bo to wersja tylko dla pesymistów i leniuchów, którym nie chce się tak naprawdę rozwiązać swoich życiowych problemów(prócz naprawdę ciężkich przypadków).
Zamiast tabletek do końca życia polecam psychoterapię, zmianę diety, czasem zmianę otoczenia.
Lili-ana
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez zrozpaczona20 05 lip 2010, 18:09
W takim razie to ja sobie podziękuje za te tabletki.... moze mi sie uda zwalczyc depresje innym spsobem.
zrozpaczona20
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: klaudi i 29 gości

Przeskocz do