SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

setaloft czy brac dalej?

przez skok22 30 maja 2010, 20:13
witam. od 3 tyg. biorę setaloft 50 mg. na początku przyjmowania było całkiem spoko,poza kilkoma skutkami ubocznymi: biegunka,bóle głowy,mdłości,podenerwowaniem,poczułem chęc do życia,ale niestety trwało to tylko 3-4 dni i po ok 2 tyg. brania leku zaczęło się: niepokój, straszne zmęczenie, które nie pozwala mi wykonywac najprostszych czynności, ucisk w głowie,szczękościsk,biegunka która trwa już tydzień,podenerwowanie.Najgorsze było wczoraj,pojechałem w odwiedziny do siostry. Na spacerze dostałem chyba jakiegoś ataku lęku ,zrobiło mi się duszno,ręce i nogi zaczęły mi drętwiec ,ścisk w klatce ,brak tchu, czułem się jakbym dostał jakiegoś ataku serca.COŚ STRASZNEGO!!!Wylądowałem na pogotowiu pod kroplówką,ale wyniki wyszły dobrze??? I O CO TU CHODZI???MASAKRA!!! I tu moje pytanie. Czy odstawic lek??? Jutro wybieram się do psychiatry o zmianę leku np. saroxat. Najgorsze jest to że nie jestem w stanie chodzic do pracy.Proszę o pomoc
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
30 maja 2010, 19:14

Re: setaloft czy brac dalej?

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 30 maja 2010, 20:33
skok22 napisał(a):witam. od 3 tyg. biorę setaloft 50 mg. na początku przyjmowania było całkiem spoko,poza kilkoma skutkami ubocznymi: biegunka,bóle głowy,mdłości,podenerwowaniem,poczułem chęc do życia,ale niestety trwało to tylko 3-4 dni i po ok 2 tyg. brania leku zaczęło się: niepokój, straszne zmęczenie, które nie pozwala mi wykonywac najprostszych czynności, ucisk w głowie,szczękościsk,biegunka która trwa już tydzień,podenerwowanie.Najgorsze było wczoraj,pojechałem w odwiedziny do siostry. Na spacerze dostałem chyba jakiegoś ataku lęku ,zrobiło mi się duszno,ręce i nogi zaczęły mi drętwiec ,ścisk w klatce ,brak tchu, czułem się jakbym dostał jakiegoś ataku serca.COŚ STRASZNEGO!!!Wylądowałem na pogotowiu pod kroplówką,ale wyniki wyszły dobrze??? I O CO TU CHODZI???MASAKRA!!! I tu moje pytanie. Czy odstawic lek??? Jutro wybieram się do psychiatry o zmianę leku np. saroxat. Najgorsze jest to że nie jestem w stanie chodzic do pracy.Proszę o pomoc


Absolutnie nie ostawiaj leku na własną rękę!!! BTW - leki tego typu mają przeważnie tzw. "opóźniony zapłon... Działają dopiero, po jakimś czasie.

A skutki uboczne, to podobno normalna rzecz, o ile nie są za bardzo uciążliwe i nie powodują poważnego uszczerbku na zdrowiu.

Pozdrawiam. :D
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Asentra (Asertin)

Avatar użytkownika
przez REN 01 cze 2010, 15:17
hej

najbardziej irytujaca rzecza jakiej doswiadczam w ostatnim czasie to sny
jednej nocy przecietnie sni mi jeden pozar, dwa wypadki samochodowe i piec tragedii w rodzinie :/
troche mnie to juz zaczyna meczyc

po za tym w ciagu dnia nadal pozytywnie choc zdarzaja sie dni kiedy cos "nie zaskoczy" i mam dolek
Avatar użytkownika
REN
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
06 maja 2010, 17:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: setaloft czy brac dalej?

przez jarek13 03 cze 2010, 20:08
Dzięki za sugestię. Mam podobny dylemat.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
03 cze 2010, 19:26
Lokalizacja
Prądnik

Re: setaloft czy brac dalej?

przez skok22 04 cze 2010, 20:26
witam.byłem w poniedziałek na wizycie.psychiatra przerzucił mnie z dnia na dzień z setoloftu na seroxat . biorę od czterech dni po pół tabletki i odczuwam zdecydowanie poprawę. jeżeli ktoś ma podobne problemy po stofalcie radzę spróbować seroxat. pozdrawiam
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
30 maja 2010, 19:14

Re: Zoloft

przez czarna33 06 cze 2010, 22:08
Witam,ja biore Zoloft od 2,5 tygodni - przez pierwszy tydzień żadnych działań ubocznych, od 1,5 zawroty głowy /nieraz cały dzień, nieraz po schyleniu w dół, nieraz pół dnia/, czy ktoś też tak miał?bo nie wiem czy zmieniac na cos innego?czy przechodzi i po jakim czasie?bo troche mi przeszkadza - nie moge jezdzic samochodem i nie jest to tez miłe w pracy
Kiedyś bralam przez 5 lat seroxat i wtedy okazał sie dla mnie cudem!!!nie miałam
zadnych objawów do ok.pól roku temu jak mnie znowu lęki trzasnęly...echh czy z tego mozna wyjsc calkowicie....
i tyje chyba od samego oddychania.....:((
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
06 cze 2010, 22:02

Re: Stimuloton

przez seiya 13 cze 2010, 21:13
Biorę stimuloton od 4 dni, przez pierwszy tydzień po pół tabletki, potem po całej.
Czy Wy też mieliście derealizację? Matrix?
I taki kompletny brak uczuć, obojętność?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
13 cze 2010, 19:21

Re: Asentra (Asertin)

przez redswan 14 cze 2010, 20:05
Mam podobne odczucia... najgorsze były pierwsze dni, a może dwa tygodnie.
Oprócz snów najbardziej dręczy mnie jadłowstręt, powoli nie daje sobie z tym rady. Poza tym jestem strasznie milcząca, i wszyscy znajomi widzą tą zmianę, trochę mi przykro, bo wiem, że to nie jestem prawdziwa ja... ale z drugiej strony nie czułam się też sobą w skrajnych momentach depresji...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
14 cze 2010, 19:47

Re: Asentra (Asertin)

przez paradoksy 14 cze 2010, 23:45
redswan, milcząca??
ja mam istny słowotok...

jadłowstręt powinien minąć po paru tygodniach.
paradoksy
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez Madzq 14 cze 2010, 23:50
hmm.. moja mama bierze ten lek od kilku lat. szczerze mówiąc dopiero niedawno dowiedziałam się, że jest to psychotrop. powiedzcie mi, jak długo się bierze te tabletki? bo z tego co słyszałam, są uzależniające... to prawda?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
14 cze 2010, 23:28

Re: Asentra (Asertin)

przez paradoksy 14 cze 2010, 23:51
ee, nie są chyba uzależniające w większym stopniu...
można je brać całe życie, to nie benzo.
paradoksy
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez Madzq 14 cze 2010, 23:55
no pytam, bo ona ma je zapisane together.. ;]
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
14 cze 2010, 23:28

Re: Asentra (Asertin)

przez paradoksy 14 cze 2010, 23:56
znaczy, co?
sertralinę i coś jeszcze?
paradoksy
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez Madzq 14 cze 2010, 23:56
za przeproszeniem - miało być forever.
myślę co innego i piszę też co innego. :P

[Dodane po edycji:]

nie, tylko ten. bo kiedyś miała depresję. i nerwicę też.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
14 cze 2010, 23:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 43 gości

Przeskocz do