SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Re: Asentra (Asertin)

przez Shadowmere 11 maja 2010, 14:13
rober6666, Mam złą wiadomość Skarbie ,to nie dla Ciebie.Ty nie lubisz serotoniny.
Magdaa, Myszko,na fobie spoleczna znkaomita jest paroksetyna.usunela u mnie wszystkie lęki,przez poltora roku mialam spokoj.A nagle przestala działać. :cry: .Skutkow ubocznych po niej mialam zero.Tylko przytylam(ale to też dlatego,że z nerwow przestalam rzygac),no i cycki mi w koncu urosly :105: Zenonek, selektywny najbardziej(czyli wybiorczy),ale czy najsilniejszy?

[Dodane po edycji:]

Zenonek, zreszta citalopram marnie dzialal na mnie..
Shadowmere
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez rober6666 11 maja 2010, 14:15
[quote="Shadowmere"]rober6666, Mam złą wiadomość Skarbie ,to nie dla Ciebie.Ty nie lubisz serotoniny.



...niestety....a jakże bym chciał wziąć z nia udany ślub na lata....
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Asentra (Asertin)

przez Shadowmere 11 maja 2010, 14:17
rober6666, z drugiej strony jedyny lek na ktorym wytrzymales dlużej niż tydzien to asentra,a ona nawet dla mnie(choc zadna inna sssri nie robila mi krzywdy) byla poprostu ścierwowata i straszna.A ten escitalopram ma podobno malutko skutkow ubocznych,tyle co nic.
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Asentra (Asertin)

przez Magdaa 11 maja 2010, 15:06
Shadowmere napisał(a): Magdaa, Myszko,na fobie spoleczna znkaomita jest paroksetyna.usunela u mnie wszystkie lęki,przez poltora roku mialam spokoj.A nagle przestala działać. :cry: .Skutkow ubocznych po niej mialam zero.Tylko przytylam(ale to też dlatego,że z nerwow przestalam rzygac),no i cycki mi w koncu urosly :105: Zenonek, selektywny najbardziej(czyli wybiorczy),ale czy najsilniejszy?


Mówisz? Hmmm :105: Mam nadzieję, że jutro się wybiorę do psycha i coś mu podpowiem... On mi dał Asertin i faktycznie super na mnie działał (tzn na fobię i na nerwicę, pracowałam, uczyłam się, maturę zdałam itd) ale czułam się jak robot i głupoty robiłam, do tego derealizacja...
A po tej Paroksetynie nie czułaś się jak robot, zombie? Miałaś derealizację? Bo ja nie mam od dwóch lat i nie chcę aby wróciła, to był koszmar! :why:
A ta Paroksetyna działa też na lęki i ataki paniki?
Szkoda, że mogę po niej przytyć... już i tak jestem gruba :-| A faktycznie, zdarza mi się rzygać z nerwów...
Ale wolę być bardzo gruba i szczęśliwa niż gruba i nieszczęśliwa... Chyba.
Magdaa
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez Shadowmere 11 maja 2010, 15:12
Magdaa, Po paroksetynie nie czulam sie absolutnie jak zombie,czulam sie sobą.tyle,że mialam dobry humor,zero lękow,zero derealizacji.Jedyną jej "Wadą" bylo w sumie to,że nie dodawala jakiegos kopa,jakiejs energii.Ale i tak dla mnie byla lekiem cud.
Shadowmere
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez Magdaa 11 maja 2010, 15:19
Dziękuję Ci za odpowiedz, napomknę o niej psycha :smile: Dzięki jeszcze raz za tą sugestię, brzmi jak lek dla mnie :great: :*

[Dodane po edycji:]

A libido miałaś po niej normalne?
Magdaa
Offline

Re: Asentra (Asertin)

Avatar użytkownika
przez Pasman 11 maja 2010, 15:44
Ostatnio zmienilem paro na asentre. Po paroksetynie mialem wyciete 3 nerwice ale bylem senny non stop. Tak wiec kazdy ma inaczej.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Re: Asentra (Asertin)

Avatar użytkownika
przez aree1987 11 maja 2010, 16:10
Shadowmere, a probowalas zwiekszac dawki paro? Jak już długo nie bierzesz to możliwe że zadziałała by znowu.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Asentra (Asertin)

przez Shadowmere 11 maja 2010, 16:18
nie biorę od tygodnia :roll:
owszem zwiększałam i to aż do 60 (niby zalecana dawka jest do 50)
psychiatra powiedzial,że moge bylebym sie dobrze czula psychicznie.
także moj organizm sie niestety przyzwyczail i przestal reagowac.
A szkoda,bo to świetny lek,przeciwlękowy,przeciwdepresyjny.I fobie społeczną usunął..nie stalam sie jakos super towarzyska,ale przestalam sie bac ludzi,wkręcac sobie,że sie na mnie gapią,śmieją sie ze mnie..ehh :-|
Shadowmere
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez Zenonek 12 maja 2010, 18:05
Shadowmere Jak to Seroxatu nie bierzesz dopiero od tyga ? Znaczy Klomapraminy i Wenlafaksyny nie bierzesz od tyga ?

A ile nie bierzesz juz Paro ? Jezeli wiecej niz pol roku moze warto by sprobowac znowu ?

Lub co myslisz o Escilatopramie ? Przeczytalas to info co zapodalem ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Asentra (Asertin)

przez Shadowmere 12 maja 2010, 18:30
Zenonek, wenla i anfaranil i asntra to moje ostatnie leki.Testowanie tej trojki włąćznie zajelo mi łącznie 14 dni.14 dni podczas ktorych:przez 6 dni efectin,przez 6 anafranil,przez 2 sertralina.Wczesniej blisko 2 lata paroksetyna( w tym miesiac fevarin).
Shadowmere
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez Zenonek 12 maja 2010, 18:36
Shadowmere napisał(a):Zenonek, wenla i anfaranil i asntra to moje ostatnie leki.Testowanie tej trojki włąćznie zajelo mi łącznie 14 dni.14 dni podczas ktorych:przez 6 dni efectin,przez 6 anafranil,przez 2 sertralina.Wczesniej blisko 2 lata paroksetyna( w tym miesiac fevarin).


Zatem o czym teraz myslisz w celu zmniejszenia objawow odstawiennych ?

Myslisz o escilatopramie ? A moze Valdoxan bylby dobry dla Ciebie - ten lek jest chyba najlepiej tolerowanym psychotropem.

Z tanich to moze dobry by byl Noveril dla Ciebie ? Dobrze dziala na leki, fobie i dosyc silny antydepresant plus dosyc bezpieczny.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Asentra (Asertin)

przez Shadowmere 12 maja 2010, 18:46
Zenonek, ja nie chce byc na prochach cale życie.jesli nie przetrzymam tego paskudnego okresu to nigdy nie bede miala w glowie normalnie,zdrowo,dobrze jak np.moj psychiatra. :P .Mowie Ci dopiero teraz widze jakie te leki są naprawde.Narkotyki dają szybki efekt i blyskawicznie schodzą a to?Mam zjazd już od 6 dni(masakra),a niewiadomo ile jeszce to potrwa!I ta derealizacja,no zgłupiałam Stary!zamiast pozbywac sie chorob psychicznych,to nowe pojawiaja sie z predkościa światla.
Zenonku ja naprawde doskonale Cie rozumiem-leki kuszą,jest tyle opcji,by bylo lepiej fajniej..ale mowie Ci to jako ex narkomanka-uważaj...
Shadowmere
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez Zenonek 12 maja 2010, 18:59
Cholerka zaczynam to widziec. Hmmmm zeby chociaz te cholerne leki byly skuteczniejsze tzn. niech by byly te skutki uboczne, odstawienne itp, ale zeby bylo na nich chociaz tam w 70 % normalnie ! Tak jak przy cukrzycy - trzeba dawac ta insuline, ale jest przynajmniej w miare normalnie.

Dzisiaj sie wkurzylem, bo bylo calkiem niezle (6 tygow 50 mg Asentry), ale wczoraj nie wziolem dawki i dzisiaj znowu jest zle...

K*rwa mac zeby te szajbusy zachedozone wymyslily juz te leki skuteczne tak naprawde skuteczne. NIech beda uboczne skutki itp ale nie beda chociaz naprawde skuteczne...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 15 gości

Przeskocz do