SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Re: Asentra (Asertin)

przez magdalenabmw 04 maja 2010, 14:50
paradoksy napisał(a):jaka jest minimalna dawka sertraliny, od której "powinno" się zaczynać? czy jeśli lekarz "przewiduje" większą dawkę w przyszłości to można od razu na 50mg wskoczyć, bo później będzie więcej?


Ja zaczynałam od 100mg ale nie miałam żadnych skutków ubocznych. Jedynie to co wcześniej więc może po prostu SSRI na to nie działało, czyli derealizacja, depersonalizacja, akatyzja, napady paniki, brak uczuć itd- po odstawieniu SSRI te objawy o dziwo przeszły w większości, ale za to Asertin bardzo dobrze mi na fobię społeczną podziałał. Być może nie było tragicznie bo jako stabilizatory nastroju dostałam 2mg benzo dziennie- 1mg Xanaxu SR i 1mg Clona. A potrzebowałam wtedy szybkiego postawienia na nogi bo było tragicznie i to przed samą maturą. To były moje pierwsze leki w życiu.
Co organizm to inaczej...
magdalenabmw
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez betii 04 maja 2010, 19:34
Ja bylam na dawce 50 mg przez miesiąc. Teraz jestem tydzien na 100. Ale czuje sie strasznie.Ciagle płacze nic mi sie nie chce, tylko spac i zabic się. Moze dlatego ze zwieksozną mam dawkę? sama nie wiem.
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
01 maja 2010, 17:38

Re: Asentra (Asertin)

przez Shadowmere 04 maja 2010, 21:45
mam pytanie..dzis moj pierwszy dzien na 100.ssri nigdy wczesniej nie dawaly skutkow ubocznych.tym razem jest inaczej-ogromne źrenice i szczękościsk,co się dzieje?czy to normalne?
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Asentra (Asertin)

przez rober6666 04 maja 2010, 22:07
....Jasne
nie zapominaj , że masz w sobie jeszcze Anafranil.....
Paradoxy po 50 mg miala źrenice jak naćpana
Moim zdaniem za dużo wrzuciłaś na początek
Zwłaszcza , że jesteś podobnie jak ja jakaś nadwrażliwa na te chemiczne , aczkolwiek niezbędne gówna..
Moim zdaniem sertralina to najdelikatniejszy SSRI - w delikatnym stopniu w porownaniu z np. paroksetyną czy wenlafaksyną wychwytuje serotonine
ja po SSRI zdycham w ciągu tygodnia
sertraline wytrzymalem ponad miesiąc-niech to świadczy o jej delikatności
Szcękościsk, akatyzja, nerwowośc i bezsennośc ( w przypadku facetów słabo czynny siusiok ) to normalne na początku
Shadow
zmniejsz dawke-proszę Cię
I trwaj ile możesz w przyjmowaniu leku
....Może to ten?
trzymaj sie , Przyjaciółko w lekoniedziałającej niedoli
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Asentra (Asertin)

przez Shadowmere 05 maja 2010, 07:16
rober6666, Kochany,dziękuję za wsparcie w nieszczęściu..Całą noc nie spalam dzisiaj..ale tak bardzo chcę by coś szybko zadziałało :( Widocznie przegięłam i setka to za dużo na początek.A fe!
Z tymi lekami to różnie bywa-nie czułam w ogóle podnoszenia dawki ani skutków ubocznych w wypadku fluwoksaminy,fluoksetyny,paroksetyny ani citalopramu.A tu taki numer.Zwariować można :roll:

[Dodane po edycji:]

Mam pytanie:czy ktos cierpiał z powodu bezsenności przy użyciu sertraliny?niestety całą noc oka nie zmmrużyłam,czuję sie bardzo źle,jakbym miala zejście-kto ćpal ten wie :roll: .Jeśli ktoś mial takie samopoczucie,to do kiedy mu sie ono utrzymywało?pozdrawiam.
Shadowmere
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez rober6666 05 maja 2010, 11:26
Shadow
..a Ty kiedy wrzuciłas tą setkę??
Wieczorem??
SSRI trzeba wrzucac rano
A w ogóle to ja odnosze wrażenie, że te wszystkie prochy niczym sie od dragów nie różnią. Z tym , że po dragach jest fajnie a po lekach nie....
Odstawianie tego shitu przypomina zejście np po ruskiej kolorowej amfie
..Skutki uboczne zażywania też sa tożsame z zejściem z ruskiej fety.....
ehhhhhh
Tylko dragi na dłuższa mete niszczą.....a prochy?? odnosze wrażenie czytając to forum , że też....
Kilka osób stanęło do pionu
90 % sie miota i zdycha cały czas od skutków ubocznych
sam nie wiem co dalej robić....
Trzymaj sie Shadow
Musimy przetrwać
...może za parę lat wymyślą coś nowego??
do tego czasu musimy jakos przewegetować
Tylko nie wiem czy doczekam,,hehehehehe -stary zaczynam być
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Asentra (Asertin)

przez paradoksy 05 maja 2010, 11:29
rober6666, jasne, że te prochy się nie różnią dużo od dragów - to praktycznie to samo, tyle że legalnie i na receptę :mrgreen:

Shadowmere, sertralinę powinnaś brać rano, bo pobudza.
na ziewanie nie zwracaj uwagi, bo ja np. ziewałam pierwsze 2 dni nie będąc wcale śpiącą :mrgreen:
Natomiast jeśli sertralina by Cię usypiała, to radziłabym wtedy- tak jak mój lekarz mnie - brać wieczorem.

ja od wczoraj wieczorem mam świetny humor. akatyzja się zmniejszyła - zostało tylko zaciskanie szczęki i to pobudzenie (to akurat dobrze).
zobaczymy, co będzie dalej, póki co jest na pewno lepiej niż na mianserynie :roll:
paradoksy
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez Shadowmere 05 maja 2010, 11:42
paradoksy, rozumiem,że chciałaś powiedziec:sertralinę powinnaś brać RANO,bo pobudza:).Tak wynika z kontekstu:)Cieszę się,że dobrze reagujesz na leki-rownież bralam kiedys mianserynę -fatalnie na mnie dzialala.zamierzam zmniejszyć dawkę-do 50.widocznie 100 na początek to zbyt końska dawka,ale tak to jest jak sie chce miec efekty od razu :roll: mimo,iż wiem przecież,że tak to nie działa
Robcio masz rację-wszystko jest jak po fecie-szczękościsk(wyglądam jak goryl),oczka jak u teletubisia,niezdrowe pobudzenie,jadlowstręt,bezsenność,ścisk żołądka,(sraczka(przepraszamza ni8esmaczne wyrażenie),lęki nasilone(przynajmniej u mnie).Jedynie frajdy i efektu euforyzującego brak :? .Ciekawa jestem czy to mi minie.Moim problemem jest nieumiejętność znoszenia frustracji i cierpienia. Boję się,że za szybko odstawię,a tych leków znowu nie ma aż tak wiele..Czemu nic nie chce dzialac jak paroksetyna :why:
Shadowmere
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez paradoksy 05 maja 2010, 11:45
Shadowmere, poczekaj trochę aż lek zacznie działać. setralina jest jednym z najlepszych ssri jeśli chodzi o tolerancję organizmu i działanie. skutki uboczne - owszem, też miałam (oprócz sraczki na szczęście :mrgreen: ), ale póki jesteś w domu i nie musisz np. iść do pracy, to warto się trochę pomęczyć. też nie chce mi się jeść, niezdrowe pobudzenie przejdzie Ci, mi już mało co z niego zostało, jedynie wstawanie rano (tzn. ok. 8, co jest dla mnie DUŻYM sukcesem).
Trzymamy się razem :!:

Tak, tam miało być RANO, poprawiłam.. XD
paradoksy
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez Pstryk 05 maja 2010, 13:13
a mi się nastrój pogorszył dość drastycznie... kurfica mnie od tego już bierze :evil:
Pstryk
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez paradoksy 05 maja 2010, 13:27
Pstryka, ale u Ciebie są jeszcze inne "czynniki zewnętrzne" i się nie dziwię..
paradoksy
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez Shadowmere 05 maja 2010, 14:04
cóż.mój nastrój spadł w dół tak bardzo,że już nie wiem co mam robić.płaczliwość,nasilenie depresji,nie potrafie zdzierżyć takich stanów :!: mogą być objawy z ciała,okay,rozumiem.ale jeśli lek pogarsza psychiczne funkcjonowanie to czy jest sens go brać?

Dziewczyny..jak długo bierzecie sertralinę,i czy bierzecie go może również na depresję i derealkę?czy tylko na nerwiczkę?

Pytam,bo u mnie lęki są jakby problemem drugiego rzędu.Dominują smutek,chęć zrobienia sobie krzywdy i odrealnienie wlasnie.(swiat napawa mnie wstrętem,jest jakby obcy,poza mną)
Buźka..
Shadowmere
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez paradoksy 05 maja 2010, 14:07
Shadowmere, ja na początku czułam się ok +akatyzja. później gwałtownie spadł mi nastrój... czułam się jak robot, chciałam coś poczuć, w końcu się pocięłam.. :roll: nic to nie dało, dalej się tak czułam kilka dni. teraz natomiast mam zajebisty humor.
biorę sertralinę tydzień, na depresję i nl. głównie na depresję, bo lerivon mi nie pomógł za bardzo wcześniej.
paradoksy
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez Shadowmere 05 maja 2010, 14:10
paradoksy, czyli szybko u Ciebie zadziałało:) 3mam kciuki by tak Ci się już na stałe ustawiło.
Shadowmere
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do