SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Re: Asentra (Asertin)

przez magdalenabmw 13 sty 2010, 13:04
bowie napisał(a):Dzisiaj wziąłem pierwszą dawkę 50mg. I po godzinie chce mi się baaaardzo spać ;). Ile to trwa, taki senny stan? Bo ja pracować muszę ;p

[Dodane po edycji:]

spaaaaaaaaaaaaaaaaać mi się chce........

[Dodane po edycji:]

Jeszcze jedno: brał ktoś Xanax 0,50mg SRC czy jakoś tak przy tym leku?



Tak. Ja brałam Asertin 50mg dwa razy dziennie i Xanax 0,5mg SR (o przedłużonym działaniu) dwa razy dziennie a do tego Clonazepam 0,5mg (też benzo jak Xanax) też dwa na dobę. Czyli łącznie 100mg Asentry, i 2mg benzo. Asertin w pierwszych fazach brania może obniżać nastrój i nasilnać lęk, po to lekarz przepisał Ci benzo- Xanax, aby to wyrównać :smile: Mi ta mieszanka naprawdę bardzo pomogła i chcę do niej wrócić w tym tygodniu.
p.s. Senny możesz być po Xanaxie, zajmij sie czymś i senność minie sama zaraz.
Pozdrawiam.
magdalenabmw
Offline

Re: Asentra (Asertin)

Avatar użytkownika
przez bowie 13 sty 2010, 13:32
Senność już minęła, ale co najdziwniejsze teraz pojawiła się duszność i lekkie drżenie rąk plus lekkie wirowanie obrazu. Może efekt po odstawieniu Seronilu czy raczej Asentra lub nerwica? ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
16 gru 2009, 09:50

Re: Asentra (Asertin)

przez magdalenabmw 13 sty 2010, 13:43
Raczej nie Asentra, prędzej efekt odstawienny ;) Minie na pewno. Asertin to dobry lek, nastaw sie pozytywnie na niego.
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Asentra (Asertin)

Avatar użytkownika
przez bowie 13 sty 2010, 13:55
Możliwe, że efekt odstawienny ponieważ wczoraj wziałem 5mg Seronilu a dzisiaj już Asentre, więc na pewno coś tam się organizm domaga. Kiczowate uczucie.

[Dodane po edycji:]

Ok. 8 rano wziąłem Asentre 0,50mg. Teraz czuje się strasznie dziwnie, tak jakby mi na niczym nie zależało itp. Straszne uczucie, nie wiem co się dzieje. Też tak mieliście?

[Dodane po edycji:]

Czy miał ktoś duszności po Asentrze?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
16 gru 2009, 09:50

Re: Setaloft

Avatar użytkownika
przez Słowianka 14 sty 2010, 10:43
Ja nie miałam żadnych skutków ubocznych po setalofcie,na początku tylko senność i ziewanie,po podwyższeniu dawki miałam silne stany depresyjne,ale przeszło dość szybko.Teraz nie mam żadnych ubocznych,za to jestem spokojniejsza,natręctwa baaaardzo się zmniejszyły i generalnie jest lepiej :smile:
"Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka."
Roman Dmowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
22 paź 2009, 07:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Setaloft

Avatar użytkownika
przez kotecek 14 sty 2010, 11:41
Słowianka napisał(a):Ja nie miałam żadnych skutków ubocznych po setalofcie,na początku tylko senność i ziewanie,po podwyższeniu dawki miałam silne stany depresyjne,ale przeszło dość szybko.Teraz nie mam żadnych ubocznych,za to jestem spokojniejsza,natręctwa baaaardzo się zmniejszyły i generalnie jest lepiej :smile:


Ja też nigdy nie miałam większych skutków ubocznych po lekach oprócz większych leków podczas zwiekszenia dawki. Jestem na anafranilu 75mg sr biore 3 tydzien, ale euforii też nie mam, a także na innych forach naczytałam się jak ten lek super pomaga, niektórym że nawet po kilku dniach. Bardzo bym chciała aby moje natręctwa się też zmniejszyły i nie wiem czy lekarz nie powinien mi zwiekszyc dawki, bo jak narazie to chyba jestem na małej dawce. Czesto mam tak że wieczorami, lub też późnym popołudniem lęki i myśli troche puszczają, najgorsze są dla mnie zawsze poranki. Te nieprzyjemne myśli depresyjne straszxnie mnie dobijają.
Także wspomagam się benzo, bo czasem nie da się tego wszystkiego wytrzymać.

panna truskawka napisał(a):Nie wiem ile ma się rozkręcać ten lek. Nie wiem czy jestem na dobrej drodze czy nie. Mam mnóstwo pytań i wątpliwości.
Chciałabym w końcu zacząć myśleć tak jak kiedyś. Tylko boję się, że może mi sie to nie udać. Że depresja wkradła się do mnie po cichu i już zawsze będzie dawała o sobie znać...
Męczące to jest...


Mam tak samo, czekam z niecierpliwością, az te leki w końcu zaczną działać. Ale przyznam , że czasami ta cierpliwość się kończy, a w jej miejsce pojawia się masa wątpliości.
Ze wszystkiego najbliższy wiary jest, być może, najbardziej zagorzały ateizm.
— Fiodor Dostojewski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 16:47

Re: Asentra (Asertin)

przez Leszek007 14 sty 2010, 22:51
Hej! każdy organizm będzie inaczej reagował na asentrę, ja nie miałem żadnych duszności, ale uwierz mi, lepsze samopoczucie wraca dopiero po ok 6-7 tygodniach tego żarcia! Tak przynajmniej jest w moim przypadku, rano chce się wyleżć z łoża i wyjść do ludzi i coś zrobić - zarobić, pogadać, wieczorem nawet posłuchać jakiejś muzy co wcześniej było nie do pomyślenia!!!!! Na dzień dzisiejszy myślę, że asentra 50 mg przywraca do życia zza grobu życia !!!!!! Zabaczymy dalej!
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
04 gru 2009, 01:31
Lokalizacja
Warszawa

Re: Asentra (Asertin)

Avatar użytkownika
przez bowie 14 sty 2010, 23:07
Wielkie dzięki za informację!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
16 gru 2009, 09:50

Re: Setaloft

przez emidepeaster 16 sty 2010, 06:21
Biorę ten lek od kilku dni i jestem trochę w szoku. Moja doktor powiedziała, że setaloft ma podobne działanie do fluoksetyny, tylko, że jest lepszy. Może jest lepszy po,d tym względem, że przynajmniej na mnie działa uspokajająco, a fluoksetyna pobudza, czasem nadmiernie. Ale po setalofcie całkowicie siada mi koncentracja, mam problemy z czytaniem i pisaniem, nie dociera też do mnie to co mówią moi rozmówcy. Po prostu po tym leku myśli się w zwolnionym tempie! Dla mnie to jest szok bo dziś dałam przez to straszną plamę w pracy. Miałam problemy z przeczytaniem i zrozumieniem najprostszych zdań! Wszyscy stwierdzili, że się bardzo dziwnie zachowuję, chyba myśleli, że jestem pijana, albo po jakichś narkotykach. Szczerze mówiąc, to po alkoholu zachowuję się w dużo bardziej naturalny sposób. Nie chciało mi się również jeść, ale to właśnie tak miało być bo ja ten lek biorę na bulimię i depresję. Również samopoczucie mi sie poprawiło, zmniejszył się natłok obsesyjnych mysli i niepokojów. Jednak stało sie to zbyt dużym kosztem. Nie wiem, może po jakims czasie to minie, nie będzie mi miło jednak, jeśli do tego czasu stracę pracę.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
15 sty 2010, 20:39

Re: Setaloft

Avatar użytkownika
przez madseason 17 sty 2010, 12:34
nie wiem nawet który to dzień po odstawieniu...ale jest bardzo źle. nastrój wyjątkowo przy-ziemny jeśli wiecie o czym mówię. ciągle chce mi się płakać, więc ryczę, czasem nawet w miejscach publicznych. z braku motywacji a może zwykłego lenistwa zawalam wszystkie obowiązki i plany, które miałam. czuję jakbym sama kręciła na siebie sznur w ostatniej chwili wycofując się ze wszystkeigo co było ważne. ponieważ chodzę jeszcze do pracy, przynajmniej tam jest lepeij bo muszę udawać, że jest, uśmiecham się i sprawiam wrażenie. utrzymanie tej fasady sporo mnie kosztuje. kiedy mam wybór - śpię bardzo długo i najchętniej nie wstawałabym wcale. ciągła płaczliwość utrzymuje się już tydzień. nie umiem z tego wyjść.
:/
auf der verzweifelten Suche nach meinem wahren Selbst...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
814
Dołączył(a)
05 cze 2009, 20:41

Re: Zoloft

przez Freddie Mercury 20 sty 2010, 13:01
biore Zoloft 4 dzień i mam silny bół głowy,problemy ze snem i lekkie nudności... czuje taką "pełnośc w głowie".. ucisk,jakby mnie ktoś ściskał obręczą ..czy miał ktoś podobne objawy...czy one miną(kiedy)??? i te podkrązone oczy jakby mi ktoś je podbił... :?
Freddie Mercury
Offline

Re: Zoloft

przez Grubcia 20 sty 2010, 15:43
To sa typowe objawy uboczne,to minie.,tak w ciagu 2tygodni.Nie odstawiaj leku,niestety to trzeba przetrwac.Potem juz bedzie tylko lepiej.
Grubcia
Offline

Re: Asentra (Asertin)

Avatar użytkownika
przez bowie 21 sty 2010, 10:00
Mam wrażenie, że po tygodniu stosowania Asentry mam przypływ dużej energii, tak czasami jakbym chciał krzyczeć i skakać. To jest normalne? Bo czasami mam też wrażenie, że nic mnie nie obchodzi i chce mi się śmiać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
16 gru 2009, 09:50

Re: Asentra (Asertin)

przez solipsea 21 sty 2010, 10:14
bowie napisał(a):Mam wrażenie, że po tygodniu stosowania Asentry mam przypływ dużej energii, tak czasami jakbym chciał krzyczeć i skakać. To jest normalne? Bo czasami mam też wrażenie, że nic mnie nie obchodzi i chce mi się śmiać.


Ja też mam jakiś taki dziwny przypływ energii po tym leku... Czuję się jak po jakiś drugach... Doświadczyłam też minusów stosowania tego leku... Trzy koszmary pod rząd... Ale może to nie wina Asentry? Pełen odlot - nie ma co... Biorę 2 tabletki 50 mg dziennie. Pozdrawiam ;)

PS: Przed chwilą rozmawiałam przez telefon z członkiem rodziny i gadałam, jak nawalona... Jejciu haha :mrgreen:
solipsea
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Google Ads [Bot] i 9 gości

Przeskocz do