SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Re: Zoloft - pomocy!

Avatar użytkownika
przez linka 14 gru 2009, 10:17
zoloft-t3645-322.html
24 strony o Zolofcie - tam zadawaj pytania, nie trzeba nowego tematu bo robi się bałagan ;)

Co do terapii, ja chodzę na NFZ i nie płacę ani złotówki,, u mnie nie trzeba było skierowania, musisz dowiedzieć się u siebie gdzieś w poradni psychologicznej jak to wygląda.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Zoloft - pomocy!

przez madame butterfly 14 gru 2009, 11:27
Z tego co mi wiadomo to powinno brac sie lek jeszcze przez pol roku od wystapienia poprawy. Tak mowil mi lekarz...

[Dodane po edycji:]

Aha, co do alkoholu to niestety radze nie przesadzac...Sa to leki przy ktorych nie powinno sie wogole pic, no ale jedno piwko nie zaszkodzi( przynajmniej mi nie szkodzi;P )
madame butterfly
Offline

Re: Zoloft - pomocy!

przez polakita 14 gru 2009, 16:13
maltanczykk, myślę że te wszystkie pytania powinieneś zadać lekarzowi który dał ci lek. A raczej on cię powinien był o tym wszystkim dokładnie poinformować jak ci go przepisywał. Nerwica plus alkohol to raczej nie jest dobre połączenie, ludzie zdrowi po alkoholu czują się kiepsko więc co dopiero nerwusy. Ja bym odradzała, po co przeciążać organizm. Może wymyśl jakiś pretekst, zrób prawo jazdy i pojedź autem ;)
polakita
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Asentra (Asertin)

przez Leszek007 16 gru 2009, 22:51
Witam nerwicowców.

Ja dopiero z asentrą zaczynam przygodę ( wcześniej był wellbutrin - tragedia! a jeszcze wcześniej seroxat - b.dobry ale pewne ale ........ z męskością ) no i zobaczymy. Mam brać przez 10 dni po 1 tab. potem po dwie. Jak po tygodniu zażywania to OK, tylko trochę przyjemności łóżkowe przedłuża! Pozdrawiam WAS!
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
04 gru 2009, 01:31
Lokalizacja
Warszawa

Re: Asentra (Asertin)

Avatar użytkownika
przez namiestnik 17 gru 2009, 01:17
Witaj!

A co się działo po Wellbutrinie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Setaloft

Avatar użytkownika
przez Słowianka 18 gru 2009, 10:37
Muszę powiedzieć,że ja czuję się super po setalofcie,tak samo jak czułam się po chlorprotixenie.Żadnych zkutków ubocznych-na początku tylko jeść mi się bardziej chciało,ziewałam i ciągle byłam senna,ale odkąd biorę setaloft na noc senność zniknęła,jem też normalnie i odpukać na szczęście nie tyję :smile: Generalnie skutków ubocznych ZERO,a jest trochę lepiej.
"Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka."
Roman Dmowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
22 paź 2009, 07:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Setaloft

przez kittie 18 gru 2009, 11:54
Widocznie masz szczęście, że na Ciebie tak działa. Troche ci zazdroszcze :). Ja niestety mam inne odczucia. Brałam ok 2 tygodnie i niestety z czasem wcale ten ból głowy nie ustępował tylko był stale na tym samym poziomie. Ból głowy to za mało powiedziane mocny ucisk i szczękocisk na dodatek, cała sztywna sie czułam. Nawet ok 5 dni od odstawienia miałam taki ucisk prawie całodniowy, że myślałam, że już nigdy więcej żadnych leków nie chce brać ale nadal jeszcze zostałam przy mirtamercku bo na drugi dzień już troche ten ucisk zmalał. Ale jeszcze nadal czuje skutki tego setaloftu, bo narazie mija ok tydzień jak odstawiłam. Ehhhhh i jak tu nie myśleć, że nie mam pecha ....:/
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 gru 2009, 10:05

Re: Setaloft

Avatar użytkownika
przez Słowianka 18 gru 2009, 15:43
Kittie tak to jest, na jednych działa dobrze,na innych nie,niestety.Może kiedyś przyjdą czasy,że leki będą lepsze ;)
"Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka."
Roman Dmowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
22 paź 2009, 07:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Asentra (Asertin)

Avatar użytkownika
przez AnkaSzklanka 23 gru 2009, 00:28
bardzo proszę o poradę..

nie byłam u psychiatry juz z pol roku, 4 miesiace temu odstawilam leki, (olzapin i asertin), 3 miesiace bylam zdrowa ale znow sie zaczelo, zaczelam znowu brac Asertin, wczesniej miałam dawke 100, ale było ze mna źle i zwiekszylam sobie najpierw o 25 a teraz o 50 łacznie, czyli biore 150 teraz, słuchajcie czy to nie za dużo? ale ja czuje sie coraz lepiej wiec moze nie... ile maksymalnie mozna brac asertinu bo nigdzie znalesc nie mogłam...????
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
09 maja 2009, 22:01
Lokalizacja
Warszawa

Re: Asentra (Asertin)

Avatar użytkownika
przez aree1987 23 gru 2009, 00:44
200mg max
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Czy zoloft jest refundowany proszę o odpowiedz

przez mleko345 30 gru 2009, 20:53
Jeśli tak to proszę o cenę
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
30 gru 2009, 20:49

Re: Setaloft

przez panna truskawka 31 gru 2009, 15:02
Cześć,
biorę setaloft 10 dzień. Żadnych skutków ubocznych typu: mdłości, bóle głowy itp nie mam.
Ale... czuje sie trochę gorzej psychicznie. Częściej mam lęk, boję się sama zostać w domu bo wydaje mi się, że sobie wtedy coś zrobię :/ No i dalej jest beznadziejność, nuda, monotonia i bezsens :/
Biorę jeszcze afobam. Tylko że niedługo muszę go odstawić bo uzależnia.

Czasami pojawia się myśl typu: będzie jeszcze dobrze, jakoś to przetrwam ale niestety jest to tylko moment :/
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
31 gru 2009, 14:55

Re: Setaloft

przez Grubcia 31 gru 2009, 17:17
Na poczatku mozesz sie gorzej czuc,wiekszy lek itp,ale spokojnie to minie i poczujesz poprawe.Teraz staraj sie nie byc sama w domu,zebys sie nie bala.
Grubcia
Offline

Re: SERTAGEN

przez jeni 01 sty 2010, 22:26
JA DOSTAŁAM TEN LEK , NA POCZATKU MIAŁAM BRAC PRZEZ 4 DNI MNIEJSZA DAWKE KIEDY JA ZWIEKSZYŁAM O POŁOWE NAGLE ŻLE SIE POCZUŁAM , MIAŁAM ZAWROTY GŁOWY , NUDNOŚCI , MYSLI SAMOBÓJCZE , BYŁAM ZMĘCZONA I WYCZERPANA I CIERPIAŁAM NA STRASZNĄ BEZSENNOŚĆ Z KOŁATANIEM SERCA I DRŻENIEM MIĘSNI PO 2 TYG NIE WYTRZYMAŁAM , ODTSAWIŁAM PO KILKU DNIACH DOLEGLIWOSCI MINEŁY ,,,UFFFF TO NIE BYŁ LEK DLA MNIE WSPOMINAM TO JAKO KOSZMAR A PODOBNO JEST ŁAGODNY NIE WIEM CO DALEJ CHYBA PÓJDE I POPROSZĘ O INNY ,,,,
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
01 sty 2010, 22:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 45 gości

Przeskocz do