SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez goskaM 05 cze 2016, 22:16
Tornado3 napisał(a):Biorę Setaloft 3 dzień. Powiem Wam że takiego uderzenia nerwicy w życiu nie miałam. Jest gorzej niż przed. Trafiłam do psychiatry względnie lekkimi objawami nerwicy, a teraz dosłownie chodzę po ścianach - płaczę od rana, kręci mi się w głowie i mam dreszcze :why: Takie nasilenie objawów jest normalne? Nie dostałam nic wspomagającego na uspokojenie wiec popijam melisę i modlę się żeby jak najszybciej mi przeszło, a końca nie widać. Proszę Was o słowo otuchy , bo nie daje rady.



Byłam tydzień czasu na setalofcie, 50mg dawka dzienna. Powiem szczerze - ten tydzień brania leku jest dla mnie jak wypisany z życiorysu. Koszmar totalny! Całymi dniami leżałam, nie miałam nawet siły wstać do toalety czy dziecka. Po wzięciu siódmej tabletki zaczęło mnie dusić, źrenice były powiększone okropnie, czułam jakby serce miało mi wyskoczyć. Myślałam że skończy się wezwaniem pogotowia, ale powoli z cierpliwością dałam rade. Przespalam noc, oczywiście z bólem żołądka i nudnosciami, które (zapomniałam dodac) również towarzyszyły cały CAŁY czas przy braniu leku. Na ósmy dzień, mama zabronił mi brać ten lek. Bałam się tak nagle odstawić, ale posluchalam. I co? I ten dzień okazał się zupełna odwrotnoscia całego tygodnia! Czułam się o niebo lepiej , choć żołądek dawał znak :/ pojechałam do lekarza rodzinnego, który po wysłuchaniu mnie powiedziała tylko "niech pani podziękuję mamie".. Jestem dwa tygodnie jak nie biorę tego leku, czuje się jakby nowe życie we mnie weszło. A to co lekarz psychiatra nazwał u mnie" depresja ", okazało się nerwica lękowa. Do tego zbyt niskie ciśnienie. Na cisnienie dostałam krople, na nudności czopki. Z lekami radzę sobie sama, po przeczytaniu dość dobrego bloga, o tym jak sobie radzić z lekami. Z dnia na dzień jest coraz lepiej!! Wkoncu potrafię się cieszyć z życia, a najbardziej z tego ze mój synek ma mamę która stanęła na nogi, bez leków! :)
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
18 maja 2016, 11:11

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Monster6 05 cze 2016, 22:21
Tak to jest jak się dostaję psychotropy na ''popierdółki'' że bez nich się ktoś lepiej czuję.Dla mnie wchodzenie na sertrę i to wszystko co opisujesz jest praktycznie niczym w porównaniu do choroby na którą biorę psychotropy.Jeśli już coś mnie od leków wkurwia to tylko to że niektóre niepożadane działania zostaję przez cały okres leczenia.Gdyby nawet na początku miała wystąpić śpiączka jako ubok a w trakcie brania potem całkowicie przejść to też spoko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
988
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Pholler 05 cze 2016, 22:37
Otóż to monster6. Mnie uboki trzymają na 10 dniu wchodzenia w sertę, ale mój stan niechemiczny jest nie do zaakceptowania. Na razie leki traktuję jako konieczność, a uboki jako umowę wiązaną. Trudno, tak musi być, choć łatwo nie jest, oj nie....
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
17 lut 2016, 09:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez goskaM 05 cze 2016, 22:48
Tez traktowałam uboki jako taki "dodatek". Tłumaczylam sobie ze tak ma być. Sama teraz się dziwię jak moglam tydzień czasu tak się mordować. Szklanka herbaty i kromka chleba z masłem, to był mój codzienny posiłek.
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
18 maja 2016, 11:11

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Tornado3 06 cze 2016, 19:57
Jakby człowiek musiał jeszcze z kawy rezygnować to byłoby za wiele :D Myślę, że na spokojnie można pić, chyba że ktoś się gorzej czuje po kawie.

goskaM napisał(a):
Tornado3 napisał(a):Biorę Setaloft 3 dzień. Powiem Wam że takiego uderzenia nerwicy w życiu nie miałam. Jest gorzej niż przed. Trafiłam do psychiatry względnie lekkimi objawami nerwicy, a teraz dosłownie chodzę po ścianach - płaczę od rana, kręci mi się w głowie i mam dreszcze :why: Takie nasilenie objawów jest normalne? Nie dostałam nic wspomagającego na uspokojenie wiec popijam melisę i modlę się żeby jak najszybciej mi przeszło, a końca nie widać. Proszę Was o słowo otuchy , bo nie daje rady.



Byłam tydzień czasu na setalofcie, 50mg dawka dzienna. Powiem szczerze - ten tydzień brania leku jest dla mnie jak wypisany z życiorysu. Koszmar totalny! Całymi dniami leżałam, nie miałam nawet siły wstać do toalety czy dziecka. Po wzięciu siódmej tabletki zaczęło mnie dusić, źrenice były powiększone okropnie, czułam jakby serce miało mi wyskoczyć. Myślałam że skończy się wezwaniem pogotowia, ale powoli z cierpliwością dałam rade. Przespalam noc, oczywiście z bólem żołądka i nudnosciami, które (zapomniałam dodac) również towarzyszyły cały CAŁY czas przy braniu leku. Na ósmy dzień, mama zabronił mi brać ten lek. Bałam się tak nagle odstawić, ale posluchalam. I co? I ten dzień okazał się zupełna odwrotnoscia całego tygodnia! Czułam się o niebo lepiej , choć żołądek dawał znak :/ pojechałam do lekarza rodzinnego, który po wysłuchaniu mnie powiedziała tylko "niech pani podziękuję mamie".. Jestem dwa tygodnie jak nie biorę tego leku, czuje się jakby nowe życie we mnie weszło. A to co lekarz psychiatra nazwał u mnie" depresja ", okazało się nerwica lękowa. Do tego zbyt niskie ciśnienie. Na cisnienie dostałam krople, na nudności czopki. Z lekami radzę sobie sama, po przeczytaniu dość dobrego bloga, o tym jak sobie radzić z lekami. Z dnia na dzień jest coraz lepiej!! Wkoncu potrafię się cieszyć z życia, a najbardziej z tego ze mój synek ma mamę która stanęła na nogi, bez leków! :)


Mam rozumieć, że odstawiłaś leki i przeszło? Czy brałaś coś innego?
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
22 maja 2016, 11:18

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Pholler 06 cze 2016, 20:46
Mnie niestety kawa zaczęła chyba nieprzyjemnie nakręcać, muszę sobie odmawiać drugiej, a i pierwsza z pewną taką ostrożnością i dystansem traktowana :)
11 dzień na sercie w dostawce do mirty. Poranek jak zwykle pełen lęków i pierwszy raz jakieś dziwne widzenie, lekko niepewne. Potem poszło benzo, zająłem się swoimi Sprawami i przeszło, nawet somaty trochę zniknęły. Wkurza mnie tylko ten nakręcony lęk. Powinien się już zmniejszać, a cały czas jest. Doopa. Ale zaciskamy zęby i brniemy w tym bagnie do przodu. Pytanie tylko: czy brniemy na brzeg czy w jeszcze większe bagnisko...
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
17 lut 2016, 09:54

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez DOROTA777 06 cze 2016, 23:53
Ja Zoloft dalej biorę .Zobaczę jak długo i czy moje problemy nasila Zoloft.Byłam na wizycie u endo.Miałam dzisiaj dobową zbiórkę moczu,krew na tsh,ft3,ft4,kortyzol.acth.progesteron,potas,sód.Wizyta u endo 16 czerwca znowu.Co do kawy to nie piję.

-- 06 cze 2016, 23:59 --

Biorę Cloraxen i on fajnie sprowadził mi sen do podusi -dzisiaj wzięłam o 22 i zaraz idę spać.Pernazyna też na sen fajnie dziala.
Aktualnie;Efectin er
Aurorix-syf jakiego jeszcze nie miałam

Zoloft 75,Citronil
Cloranxen
Pernazinum
Atarax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
385
Dołączył(a)
20 lip 2015, 21:44

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez warning 07 cze 2016, 00:48
DOROTA777 napisał(a):Ja Zoloft dalej biorę .Zobaczę jak długo i czy moje problemy nasila Zoloft.Byłam na wizycie u endo.Miałam dzisiaj dobową zbiórkę moczu,krew na tsh,ft3,ft4,kortyzol.acth.progesteron,potas,sód.Wizyta u endo 16 czerwca znowu.


Dorota777: miałaś dobową zbiórkę moczu w szpitalu czy przeprowadziłaś ją sama w domu? Dobry endokrynolog - ten Twój, wydaje się rozgarnięty. Trzymaj się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
06 lut 2016, 00:38
Lokalizacja
Trójmiasto

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Rtoip 07 cze 2016, 10:48
Cześć
Biorę Zoloft od 10 dni
Najpierw przez 7 dni było 25 mg teraz od 3 dni jestem na 50 mg - i tak dziwnie się czuję. Ciężko to nazwać. Ogólne osłabienie, wewnętrzny niepokój, takie jakby ogólne "opóźnienie" i spowolnienie plus jakby ciągły lęk. A jak chcę zasnąć to momentami takie dziwne uczucie w nogach - że muszę nimi ruszyć choć przez sekundę i tak co jakiś czas.
To normalne przy braniu tego leku?
Generalnie został mi przypisany na nerwicę lękową więc to wszystko jeszcze bardziej mnie nakręca :(
Na noc biorę 75 mg Triticco i zastanawiam się czy mógłbym jeszcze sobie wziąć na noc Alprazolam powiedzmy 0,5 mg.
:roll:
Escitalopram 10 mg - 0 - 0 - nie działał :(
Zoloft 50 mg - 0 - 0
Sulpiryd 50 mg - 0 - 0
Triticco 0 - 0 - 75 mg
Hydroksyzyna - 25 mg doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
03 maja 2016, 11:04

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez DOROTA777 07 cze 2016, 12:49
warning napisał(a):
DOROTA777 napisał(a):Ja Zoloft dalej biorę .Zobaczę jak długo i czy moje problemy nasila Zoloft.Byłam na wizycie u endo.Miałam dzisiaj dobową zbiórkę moczu,krew na tsh,ft3,ft4,kortyzol.acth.progesteron,potas,sód.Wizyta u endo 16 czerwca znowu.


Dorota777: miałaś dobową zbiórkę moczu w szpitalu czy przeprowadziłaś ją sama w domu? Dobry endokrynolog - ten Twój, wydaje się rozgarnięty. Trzymaj się go.

W domu robiłam .Ja leczę sie w Bielańskim .Moja profesor zmarła a ta wydaje się ok bo akurat robi specjalizację i jej się chce.

-- 07 cze 2016, 12:52 --

Rtoip napisał(a):Cześć
Biorę Zoloft od 10 dni
Najpierw przez 7 dni było 25 mg teraz od 3 dni jestem na 50 mg - i tak dziwnie się czuję. Ciężko to nazwać. Ogólne osłabienie, wewnętrzny niepokój, takie jakby ogólne "opóźnienie" i spowolnienie plus jakby ciągły lęk. A jak chcę zasnąć to momentami takie dziwne uczucie w nogach - że muszę nimi ruszyć choć przez sekundę i tak co jakiś czas.
To normalne przy braniu tego leku?
Generalnie został mi przypisany na nerwicę lękową więc to wszystko jeszcze bardziej mnie nakręca :(
Na noc biorę 75 mg Triticco i zastanawiam się czy mógłbym jeszcze sobie wziąć na noc Alprazolam powiedzmy 0,5 mg.

Ja z nogami to miałam wcześniej przed braniem leku.Tzw zespół niespokojnych nóg tyle że ja wieczorem ciągle musiałam nimi poruszać.Po zolofcie przeszło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
385
Dołączył(a)
20 lip 2015, 21:44

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Vengence 07 cze 2016, 13:08
Rtoip napisał(a):Cześć
Biorę Zoloft od 10 dni
Najpierw przez 7 dni było 25 mg teraz od 3 dni jestem na 50 mg - i tak dziwnie się czuję. Ciężko to nazwać. Ogólne osłabienie, wewnętrzny niepokój, takie jakby ogólne "opóźnienie" i spowolnienie plus jakby ciągły lęk. A jak chcę zasnąć to momentami takie dziwne uczucie w nogach - że muszę nimi ruszyć choć przez sekundę i tak co jakiś czas.
To normalne przy braniu tego leku?
Generalnie został mi przypisany na nerwicę lękową więc to wszystko jeszcze bardziej mnie nakręca :(
Na noc biorę 75 mg Triticco i zastanawiam się czy mógłbym jeszcze sobie wziąć na noc Alprazolam powiedzmy 0,5 mg.
Możesz brać alprazolam, póki lek nie zacznie działać, czyli kilka tygodni, potem odstaw alprazolam bo wpierd.. się z deszczu pod rynnę.
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2073
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Szymaniak 07 cze 2016, 16:35
Może komuś moja doświadczenia pomogą.
Trzecie podejście do setaloftu- mam nadzieję, zakończone małym sukcesem.
Mam 41 lat, nadciśnienie, łuszczycę, ważę ok. 110 kg ( to wszystko ważne), zdarzał sie przedwczesny wytrysk.
Przyjmuję betabloker-bispoprolol 5mg codziennie.
Nadmiar stresów, problemów, kurs franka, dwie prace, dorastająca córka, sprawiły że rok temu poszukałem pomocy u psychitary.
Oczywiście recepta i leki:
przez trzy dni 100mg setaloftu rano, 200mg tegretolu rano i wieczorem, potem dodatkowo 50mg setaloftu wieczorem
Byłem jak zombi, brak siły, brak jasnej myśli w głowie, ogromna potliwość i mega ból głowy.
Po dwóch tygodniach bół głowy był nie do wytrzymania, nasilone lęki. Makabra. Zrezygnowałem z leczenia.

Drugie podejście- 50mg setaloftu rano, 200mg tegretolu rano. Wytrzymałem 3 tygodnie, skutki uboczne były jak za pierwszym razem. Z dobrych rzeczy- w drugim tygodniu znikneła mi cała łuszczyca. Dlaczego? Nie ma pojęcia, ale bardzo się cieszyłem.

Dziś mija 4 tydzień kolejnego podejścia.
25mg setaloftu codziennie rano, bez zwiekszania dawki, bez zadnych dodatków ( pomijajac bibloc). Lekko nasilone lęki już minęły. Słabość w mięśniach ( trwająca 4-5 dni) minęła. Energii mam dużo więcej, humor z każdym dniem jest coraz lepszy, seks może trwać i trwać.

Moje odczucia, wrażenia i przemyślenia:
-może nie ma co za szybko zwiększać dawek, a trzeba pozwolić jak najniższej na działanie ( ważę ponad 100kg a pozytywnie i bez specjalnych skutkow ubocznych działa 25mg. Jeżeli ktoś waży 50kg i wali w siebie 100mg- może być słabo)
-betablokery mogą pomóc przetrwać pierwszy okres przyjmowania sertraliny, z kolei blokery kanału wapniowego ( np. amlopin), ARB i ACE nasilają mysli depresyjne i samobójcze i mam wrażenie, że osłabiają działanie sertraliny
-na początku stosowania sertralina musi wpływac na poziom cukru i sodu we krwi( w sensie obniża jedno i drugie). Efekt- silne osłabienie, brak siły, brak jasnej myśli.
-pierwsza porcja leku zawsze u mnie wywoływała pobudzenie, kolejne kila dni było lekko przytłumionych, przy tym trzecim podejściu zmiana humoru i nastroju pojawiła sie pod koniec trzeciego tygodnia.
-trochę mi doskwiera słaba pamięć. Na początku przyjmowania było dużo gorzej- zapominałem po 5 minutach, co sobie zaplanowałem, z każdym tygodniem stan się poprawia, choć daleko mi jeszcze do czasów szkolnych.

Podsumowując- mniejsze dawki, a przez dłuższy czas. Może w tym tkwi metoda. Wysokie dawki, prawdopodobnie przetestowane w warunkach szpitalnych, kiedy nie trzeba się niczym innym przejmować, mogą być bardziej skuteczne, jednak w domu, kiedy mamy rachunki, zakupy, dzieci, przygotowanie obiadów, sprzątanie..... i milion innych spraw, mogą być po prostu za duże.
Dużo zdrowia wszystkim,
jestem do dyspozycji, jakbym mógł w czymś pomóc.

Acha- panom, którym spada apetyt na seks, proponuję tabletki z pokrzywą. Zobaczycie różnicę :)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
07 cze 2016, 16:13

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez raichu 07 cze 2016, 18:02
A mi lekarz odstawił Setaloft 100mg i Andepin 20mg bo mnie zbytnio rozweselają i podobno po nich np się wypróżniam poza wc dla żartów itp. I teraz biorę zwiększony do 2x1000 depakine chrono, 2x600 neurotop, 2x400 solian i 2x100 perazin (miał być 3x100 ale zapominam południowej dawki). I jest nadal ok. A i jeszcze nie przepisał mi Andepin 1mg w razie napadu nerwicy bo nie chce bym się uzależniał i dzisiaj wziąłem ostatnią pigułkę. Dobrze że wizyta w piątek.
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
22 lut 2016, 18:27

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Monster6 07 cze 2016, 18:05
Na samej sertralinie nie było wogóle żadnych kłopotów z pamięcią.Wydaję mi się że jeśli nie polepsza pamięci a lecząc objawy depresyjne polepsza bo sama depresja powoduję pogorszenie pamięci to na pewno nie pogarsza.
Szymaniak, kłopoty z pamięcią to od karby(Tegretol) owszem ale od sertraliny naprawdę wątpliwe.
Co do seksu to panowie nie ma co się oszukiwać po sertrcie jest flaczek :P
Choroba afektywna dwubiegunowa typ I
Bezlekowo
''Odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją w ogóle.''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
988
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 17 gości

Przeskocz do