SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Kot_ 19 lut 2016, 10:15
benzowiec84 napisał(a):
Grabarz666 napisał(a):
benzowiec84 napisał(a):umysł choruję a nie mózg

Mózg = umysł



umysł to podświadomość , coś czego nie widać "duch" nie rzecz materialna ,jak możg ,żyłki i kopuła :)
Widać - jak np. miedzy neuronami przechodzą impulsy elektryczne. Umysł to połączenia w mózgu i krążące tymi połączeniami informacje :) Przecież "myśl" potrafimy już modyfikować np. przez podanie substancji która silnie działa na nauroprzekaznictwo. Choćby taką amfetaminą można zmienić osobowość człowieka o 180 stopni, moze nie na długo i wyrzadzajac przy tym dużo skutków ubocznych, ale da się.
Kot_
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Caipirinha 19 lut 2016, 11:57
Takie głupie pytanie mam. Potrzymałem tabletkę z 10-15 sekund w buzi i dopiero popiłem wodą, mogło jej się coś stać? W sensie czy ślina mogła ją już jakoś zacząć rozpuszczać czy coś, pomocy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
08 sty 2014, 15:43

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 19 lut 2016, 12:44
benzowiec84 napisał(a):umysł to podświadomość , coś czego nie widać "duch" nie rzecz materialna ,jak możg ,żyłki i kopuła :)

-- 18 lut 2016, 22:12 --

https://www.youtube.com/watch?v=4cRTAcmx1UI

Mam całkowicie odmienne zdanie na ten temat. Uważam, że jesteśmy po prostu zlepkiem atomów o tak dużej złożoności, że to tworzy nas takich jakimi jesteśmy. To, że jeszcze nie potrafimy kontrolować wszystkich funkcji mózgu wcale nie oznacza istnienia sfery duchowej (czy jak to nazwałeś podświadomości) nie dającej kontrolować się chemicznie bądź elektrycznie. Film obejrzałem i kompletnie mnie nie przekonuje, to tylko pewien punkt widzenia, a nie dowód. Dodam, że jestem osobą niewierzącą - czyt. ateistą, stąd moje poglądy na ten temat, a medycyna to nie nauka ścisła, tutaj nic nie jest czarno-białe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1043
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Psychopharm 19 lut 2016, 20:49
benzowiec długo Cię nie było na forum, myślałem, że wyzdrowiałeś (sorry za wisielczy żart forumowy :pirate: ). Mam dokładnie tak samo, bez leków w pewnych kwestiach się trochę poprawia ale w innych jest dupa większa niż z lekami. Ja brałem najdłużej paro, nawet w wyższych dawkach i po czasie jest fajna stabilizacja, czystość myślenia, zero ZOK (jak ktoś ma ZOK to wie o czym piszę), fajne uspokojenie układu nerwowego. Nie ma super ekstra radości czy opanowania anhedonii ale już się pogodziłem z tym, że nie ma co za dużo wymagać od tych leków. Więc jak lepiej się czujesz na fluo czy innym SSRI to je bierz i nie zastanawiaj się nad motywami dopaminy/serotoniny, spłycania emocji etc. etc.

Ricah takich ludzi są dziesiątki, setki, tysiące, serio. Siądź na krześle przed gabinetem psychiatry i zagaduj, pytaj, pogadaj z lekarzami na ten temat, czytaj opinie ludzi na necie (ale wiesz, że znajdziesz większość negatywnych, bo ludzie zdrowi nie piszą, a negatywne posty cieszą się zawsze większą popularnością niż pozytywne).

Co do mózgu, umysłu czy nawet duszy, to uważam, że to co mamy to głównie biologia, nawet jeśli ktoś ją będzie nazywał umysłem czy duszą, to żywa materia dlatego chorujemy i umieramy.
Odsprzedam 2 opakowania folianu 5 mg (30 tab.) firmy LifeExtension - jest to odpowiednik Deplinu, leku stosowanego jako augmentacja leczenia lekiem przeciwdepresyjnym: https://www.deplin.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
30 mar 2015, 08:03

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 19 lut 2016, 21:12
Psychopharm napisał(a):Ja brałem najdłużej paro, nawet w wyższych dawkach i po czasie jest fajna stabilizacja, czystość myślenia, zero ZOK (jak ktoś ma ZOK to wie o czym piszę), fajne uspokojenie układu nerwowego. Nie ma super ekstra radości czy opanowania anhedonii ale już się pogodziłem z tym, że nie ma co za dużo wymagać od tych leków.

Jaką bierzesz obecnie dawkę? Jak z libido?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1043
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 19 lut 2016, 22:46
Psychopharm napisał(a):benzowiec długo Cię nie było na forum, myślałem, że wyzdrowiałeś (sorry za wisielczy żart forumowy :pirate: ). Mam dokładnie tak samo, bez leków w pewnych kwestiach się trochę poprawia ale w innych jest dupa większa niż z lekami. Ja brałem najdłużej paro, nawet w wyższych dawkach i po czasie jest fajna stabilizacja, czystość myślenia, zero ZOK (jak ktoś ma ZOK to wie o czym piszę), fajne uspokojenie układu nerwowego. Nie ma super ekstra radości czy opanowania anhedonii ale już się pogodziłem z tym, że nie ma co za dużo wymagać od tych leków. Więc jak lepiej się czujesz na fluo czy innym SSRI to je bierz i nie zastanawiaj się nad motywami dopaminy/serotoniny, spłycania emocji etc. etc.


nie byłem bo byłem taj zje*any że nei chcialo mi sie ani pisać ani do nikogo otwierać gęby :) mam dość w nikania w receptory,agonizmy i dopaminy czy serotoniny co robi co i co , zajmowalem sie troche tym rok i interesowalem i zadnych skutkow to nie dało , przetestowałem troche lekow jak juz pisalem i wiadomo nic . na fluo nie ma super poprawy , ale napewno wzrasta pewność siebie i u mnie np likwiduję lek o dujgotrwałym stosowaniu , delikatnie . anhedonii to nie leczy , jednak pamiętam że na fluo nawet byłem w szpitalu (nie psychiatrycznym) ale na taka pewną dolegliwość fizyczną , to nawijałem z pacjentami na sali , chciało mi się otwierać gębę . teraz nie rozmawiam nawet z rodzicami i z nikim . jestem w takim stanie że fluoksetyna raczej mi nie zaszkodzi a w pewnych aspektach polepszy. na pewnoi było lepiej na niej niż bez lekow , tak jak piszesz.

co do sfery podswiadomośći , myślenia . to wiadomo że procesy biochemiczne w mózgu wpływają na naszę postrzegania świata = umysł świadomy , ale psychoterapia to właśnie zmiana nastawienie i myślenia,pogodzenia się z pewnymi rzeczami,zacząć dostrzegać pozytywy i zastąpić je negatywymi , zmiana sposobu radzenia sobie z przykrymi myślami , a jednak poprawia to objaw depresji , bez integrowania w chemie mózgu (chodź z tym też się nie zgodze) (mam zamiar wyprobować) chodzi mi oto że jest sfera duchowa podświadomość , głeboko zakorzeniona, to nasze nawyki,wspomnienia przykre i dobre + biochemia mózgu i to wspólgra ze sobą . jak ktoś będzie tylko brał leki antydepresyjne a nie będzie pracował nad swoim nastawieniem,sposobem myślenia , starać się myśleć pozytywnie,dostrzegać wartośći zamiast negatywów to nici z leków . psychiatria to zmiana biochemi mózgu , psychoterapia to dotrzenie do problemu i naszej podświadomośći by wyrzucić z siebie to co w nas głęboko ciąży , jak nam się stał jakiś wypadek kiedyś samochodowy np to mimo brania leków , przeciwlękowych,antydepresyjnych (nie mówie o depresantach :tznczy narkotykach typu benzo,alkohol czy narkotyki jakiś , jak zobaczymy samochód i tak dostaniemu pewnego rodzaju dyskomfort psychiczny , mimo że lekami zmienimi naszą biochemie , ponieważ w podświadomośći zakorzenione jest że mieliśmy kiedyś wypadek . sposobem myślenia i pozytywnym myśleniem i jakimiś terapiami (https://pl.wikipedia.org/wiki/Programow ... gwistyczne - technikami NLP) możemy wyprać tą rzecz z podświadomości całkowicie,hipnoza dociera też do podświadomości . możemy pozbyć się leków . podświadomośc kieruje naszymi wspomnieniami , przeżyciami . Leki nie zmieniają podświadomości , a biochemie mózgu co za tym idzie nasze świadome postrzeganie świata. to troche skomplikowane , niektorzy o tym nie wierzą , ale fizyka kwantowa mówi że umysł wspólgra z ciałem,chory umysł(umysł to podswiadomość ktorej nie jesteśmu świadomi) chore ciało ,chory mózg . że sposobem nastawienie i myślenia i wiary że się uda , patrzenie na pozytywy możemy zmienić biochemie mózgu i odporność organizmu na choroby . trudno się za to zabradz jak jest się w beznadziejnej sytuacji , próbowałem róznego rodzaju metody , afirmacje,wizualizacje , ale odpuściłem . mam też zamiar spróbować hipnozy by wyleczyć się z pewnych złych porzekonan o własnej osobie . może to ściema może nie ale warto próbować . zacznę o leków + psychoterapia , chcę na grupową iść bo będę musiał wykazać inicjatywe wśród innych ludzi i towarzystwo dobrze mi robiło zawsze.


przykładem tego że wiara działa , jest efekt placebo . ludzie jedli kostki cukru i dostawali to na rózne choroby , mysleli że dostają prawdziwy lek , wyleczyli tym rózne choroby. gościowa pewna miała parkinsona , zrobili jej zastrzyki do mózgu niby z dopaminy i jakiś tam środków , była tak przekonana że na prawdę ją leczą , że objawy ustąpiły w dużym stopniu , gdy lekarze jej powiedzieli że to był test,placebo . objawy powróciły . jak to mówią wiara czyni cuda.

Cudowne nawrócenia u jakis uzdrowicieli duchowych , którzy mówią że mają siłe Boga , że potrafią leczyć , ludzie ewidentnie mdleją ,czują sie słabo , i dziwnie, ale nie dlatego że ten człowiek ma jakąś cudowną moc Boga , czy sam w sobie , tylko dlatego że ludzie wierzą że on to ma , i wierzą że jest wysłannikiem Bożym a to ściema . wiara w Boga to też efekt placebo , dlatego ludziom niektorym pomagają modlitwy i się lepiej czują , bo wierzą że bóg im pomaga a tak naprawdę sami się troche podleczają , nei chce urazić nikogo ale ja nie wierzę w Boga , wierzę trochę właśnię we wiarę taką sama w sobie o czym piszę . sfera duchowa w innym aspekcie . coś czego nie widać i nie można zbadać to podświadomość = sfera duchowa

ale mówie leki są potrzebne bo bez tego to sie wogole nic nie chce robić , także leki + psychoterapia i ja spróbuje jakiś niekonwencjonalnych metod o których mowie .

-- 19 lut 2016, 22:02 --

Grabarz666 napisał(a):
benzowiec84 napisał(a):umysł to podświadomość , coś czego nie widać "duch" nie rzecz materialna ,jak możg ,żyłki i kopuła :)

-- 18 lut 2016, 22:12 --

https://www.youtube.com/watch?v=4cRTAcmx1UI

Mam całkowicie odmienne zdanie na ten temat. Uważam, że jesteśmy po prostu zlepkiem atomów o tak dużej złożoności, że to tworzy nas takich jakimi jesteśmy. To, że jeszcze nie potrafimy kontrolować wszystkich funkcji mózgu wcale nie oznacza istnienia sfery duchowej (czy jak to nazwałeś podświadomości) nie dającej kontrolować się chemicznie bądź elektrycznie. Film obejrzałem i kompletnie mnie nie przekonuje, to tylko pewien punkt widzenia, a nie dowód. Dodam, że jestem osobą niewierzącą - czyt. ateistą, stąd moje poglądy na ten temat, a medycyna to nie nauka ścisła, tutaj nic nie jest czarno-białe.



tez jestem ateista opisałem wyżej o co mi chodzi . tak jesteśmy zlepkiem atomów to prawda . nie wyklucza to jednak sfery podświadomości .

-- 19 lut 2016, 22:06 --

Kot_ napisał(a): Widać - jak np. miedzy neuronami przechodzą impulsy elektryczne. Umysł to połączenia w mózgu i krążące tymi połączeniami informacje :) Przecież "myśl" potrafimy już modyfikować np. przez podanie substancji która silnie działa na nauroprzekaznictwo. Choćby taką amfetaminą można zmienić osobowość człowieka o 180 stopni, moze nie na długo i wyrzadzajac przy tym dużo skutków ubocznych, ale da się.



wiaddomo że jest mózg i narkotyki czy antydepresanty zmieniaja , nasze nastawienie . ale jest i to i to . mozg , nasza świadomość i podświadomość . wyraziłem swoję zdnaie i już nie będę o tym pisał , puki nie sprawdzę na sobie jakiś metod , które są niekonwencjonalne . typu hipnoza , czy zapisze się do jakiegoś trenera NLP .
nie musimy się zgadzać kazdy wierzy w co wierzy . moim zdaniem jest i to i to
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Vengence 20 lut 2016, 00:32
benzowiec84, Czyli jednak ssri są ok!? :mrgreen:
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2073
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 20 lut 2016, 04:21
Vengence napisał(a):benzowiec84, Czyli jednak ssri są ok!? :mrgreen:


nie wiem czy są ok i czy nie pierdolą w mózgu , ale wiem że na nich jest troszeczke lepiej niż bez . reszta mnie nie interesuje :)

ps: SSRI nie wszystkie . paroksetyna jest ok i fluksetyna , reszta to szajs .

wiem że zagłębianie się w to gowno czy powoduje anhedonie czy nie itd co jak dziala jest bez sensu . nawet jak SSRI mi spowodowaly to co mam teraz , to co z tego jak wezme je i jest troche lepiej (paradoks :)). ja juz jestem stary i sie godzę na pewne rzeczy , wiuem ze w pelni nie bede funkcjoniowalny ale postaram się zyć tak jak jest . :) puki co zamirzam szamaszx fluoksetyne i tyle :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Pablo5HT1 20 lut 2016, 05:32
@ psychopharm
a ja brałem kiedyś fluo i sertre i bardziej na napęd działała u mnie fluo i wiele osób miało podobnie.

-- 20 lut 2016, 04:35 --

@beznozowiec
zgoda, leki nie zmieniają umysłu ale wprawny lekarz powinien odróżnić czy zabuerzenia ma charakter czysto energetyczny- podłoże fizjologiczne czy psychologiczny, czasem nie da się wyleczyć samą gadką-szmatką.
Offline
Posty
447
Dołączył(a)
28 lut 2014, 02:56

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Psychopharm 20 lut 2016, 09:52
Benzowiec nie twierdzę, że nie da się zmieniać chemii mózgu przez nasze myślenie - da się i przykładem jest właśnie psychoterapia. Ale dla mnie to oddziaływanie środowiskowe na chemię i tyle. Można to robić przez leki, można przez zmianę myślenia czy ruch/odżywianie etc. ale ostatecznie i tak celem jest zmiana biologii mózgu.
Odsprzedam 2 opakowania folianu 5 mg (30 tab.) firmy LifeExtension - jest to odpowiednik Deplinu, leku stosowanego jako augmentacja leczenia lekiem przeciwdepresyjnym: https://www.deplin.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
30 mar 2015, 08:03

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez deoodeoo 20 lut 2016, 14:14
zazywal ktos wiecej niz 400mg zazywam aktualnie 500 i czuje sie dobrze do tego moklo ;d mam zamiar dorzucic fluo ;d co myslicie ;d
Online
Posty
157
Dołączył(a)
08 kwi 2015, 15:54

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 20 lut 2016, 16:48
Pablo5HT1 napisał(a):@ psychopharm
a ja brałem kiedyś fluo i sertre i bardziej na napęd działała u mnie fluo i wiele osób miało podobnie.

-- 20 lut 2016, 04:35 --

@beznozowiec
zgoda, leki nie zmieniają umysłu ale wprawny lekarz powinien odróżnić czy zabuerzenia ma charakter czysto energetyczny- podłoże fizjologiczne czy psychologiczny, czasem nie da się wyleczyć samą gadką-szmatką.


zgadzam się z 1wszym . mnie sertalina bardziej zamulała ze wszystkich SSRI , i to dziwne , bo nie ogarniałem nic ,pamiętam jak mocno mnie uwaliła , jak bym cały czas pijany chodził , ja ją strasznie wspominam , zaś fluo neutralnie nie zamulała ani nie na napęd. a jak brałem pierwszy raz SSRI to dostałem kosę paro . i paro mnie zaktywizowało :) to też dziwne ,to dlatego że był to pierwszy raz z tego typami leków. na każdego każdy lek działa inaczej. Fluo dobrze w miarę działało , różnicę sporą widać dopiero po odstawieniu leków . za pierwszym razem zlikwidowalo depresje(zauważyłem to w czasie brania) , za drugim nie odczułem tego już tak , oprócz zwiększonej pewności siebie i tak jakoś lżej było na duchu , po odstawieniu leków czuć , że działało.

z 2gim też się zgadzam . ja myślę że u mnie i się w bani pozmieniało i psychologicznie i chemicznie i że jedno wspólgra z drugim .

-- 20 lut 2016, 15:50 --

Psychopharm napisał(a):Benzowiec nie twierdzę, że nie da się zmieniać chemii mózgu przez nasze myślenie - da się i przykładem jest właśnie psychoterapia. Ale dla mnie to oddziaływanie środowiskowe na chemię i tyle. Można to robić przez leki, można przez zmianę myślenia czy ruch/odżywianie etc. ale ostatecznie i tak celem jest zmiana biologii mózgu.


no tak . oto chodzi . nie ma sporu .

-- 20 lut 2016, 15:59 --

ps: najgorzej że nigdy nie trafiłem na psychiatre który oprócz przepisywania leków , odróżni i pogada tak jakoś . ja tam im nie wierzę . dlatego mam zamiar pogadać z psychologiem i psychoterapie.
Bupropion 300
Klon/alpra 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez szy123 20 lut 2016, 19:31
Witam. Jestem od 4 tygodni na Setalofcie 50 i od tygodnia na 75 i nadal czuję depresję taką jak przed braniem leku. 1,5 miesiąca temu rozstałem się z dziewczyną i bardzo mnie to boli, ale czy setaloft chociaż trochę nie może tego zniwelować ? Pozdrawiam
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
24 kwi 2011, 20:41

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Ricah 20 lut 2016, 20:05
szy123, leki SSRI potrzebuja troche czasu na rozkrecenie sie. Daj temu lekowi jeszcze z miesiac, zanim pomyslisz, ze moze nie dzialac. Dodatkowo na Twoim miejscu skupilbym sie bardziej na psychoterapii, bo to jest podstawa przy przyczynach psychologicznych.
Agomelatyna 25mg
some shit
Avatar użytkownika
Online
Posty
983
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do