SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Re: Setaloft

Avatar użytkownika
przez Anna R. 16 lis 2009, 13:02
Namiestniku nie straszę, tylko wyrażam moje zdanie. Dziewczynę musi przebadać lekarz, bo ataki padaczkowe przy tego typu lekach zdecydowanie nie powinny mieć miejsca. Być może przyczyna jest organiczna, a jeżeli nie, to trzeba rozważyć potencjalne korzyści i niebezpieczeństwa. W ulotkach obu medykamentów wśród objawów niepożądanych występują drgawki, do tego lamotrygina czasami wywołuje reakcje paradoksalne.

Nie namawiam nikogo do samodzielnego odstawiania leków, taką decyzje powinien wydać neurolog po badaniach i konsultacji z psychiatrą.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

sertralina pod jaką nazwą?

przez student100 16 lis 2009, 14:39
witam , leczony byłem luxeta (50mg,100mg,az do 200mg dziennie i stopniowo zmniejszalismy odstawiając) przez 2,5 roku na której czułem sie dobrze i było ok. po półrocznej przerwie choroba wróciła (depresja, nerwica natręctw).
Paroksetyna mi nie pomogła wiec bede brał znowu sertraline. Niestety w aptekach luxety nie ma. Kupiłem zoloft (50mg). Wiem ze istnieje duzo odpowiedników. Będę przyjmował większą dawkę. Jakie ma znaczenie jaka firma? Czy te leki czyms się różnią? Ktory polecacie? Czy możliwe ze jeden dziala lepiej , drugi gorzej?
* Asentra
* Asertin
* Luxeta
* SertaHEXAL
* Setaloft
* Setaratio
* Sertagen
* Stimuloton
* Zoloft (preparat oryginalny)
* Zotral
student100
Offline

Re: Setaloft

Avatar użytkownika
przez namiestnik 16 lis 2009, 15:51
A to w pełni się zgadzam, że trzeba zbadać. Natomiast nie ma co na własną rękę nic zmieniać. Wcześniejszą wypowiedź odebrałem tak, że zalecasz by odstawić, albo zmniejszyć dawkę. A nie wiemy nawet z jakiego powodu to atak. I czy naprawdę to był atak padaczki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: sertralina pod jaką nazwą?

Avatar użytkownika
przez linka 16 lis 2009, 15:53
student100 napisał(a): Jakie ma znaczenie jaka firma?

Firma może być polska i zagraniczna (czytaj: będziesz płacił mniej lub więcej).

student100 napisał(a):Czy te leki czyms się różnią?

Mogą różnić się formą - tabletki powlekane lub kapsułki a co za tym idzie róznymi składnikami pomocniczymi.

student100 napisał(a):Ktory polecacie?

Każdy inaczej reaguje na leki....a tu wszystkie mają praktycznie identyczny skład....w związku z tym dobieranie na zasadzie "bo komuś pomogły to pomogą i mi" jest raczej mało efektywne. Niestety - to że pomógł 25 osobom nie znaczy że pomoże mi czy tobie ....niestety, tak byłoby łatwiej.

student100 napisał(a):Czy możliwe ze jeden dziala lepiej , drugi gorzej?

Teoretycznie nie powinno być różnicy w ich działaniu, ale już słyszałam o przypadkach gdy po podaniu zamiennika pierwotnie przepisywanego leku, pacjent czuł się gorzej.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: sertralina pod jaką nazwą?

przez student100 16 lis 2009, 20:05
czy moge liczyc ze po ktoryms z nich schudne?
student100
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez basior 16 lis 2009, 20:59
po jakim czasie odczułes poprawe?jakie były poczatkowe objawy nieporzadane?
basior
Offline

Re: sertralina pod jaką nazwą?

Avatar użytkownika
przez linka 16 lis 2009, 21:04
Liczyć możesz na wszytsko ;) - jeśli w ogóle jest to jeden ze skutków ubocznych to wystąpić może ale nie musi...... :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Setaloft

Avatar użytkownika
przez Anna R. 16 lis 2009, 22:42
Nie namawiam nikogo do robienia czegokolwiek bez porozumienia z lekarzem. Osobiście jednak po jakimkolwiek ataku przy tego typu lekach i wykluczeniu przyczyny fizjologicznej poprzez szczegółowe badania, dążyłabym na początek do zredukowania dawki, a potem do stopniowego zejścia z leków. Jest to jednak tylko moja prywatna opinia, bo w tej kwestii wolałabym dmuchać na zimne.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Setaloft

przez karolajna8891 16 lis 2009, 23:53
Tylko ze ja sie strasznie boje co bedzie bez lekow, jak dam sobie rade...Z drugiej jednak strony nie chce zeby taki atak sie powtorzyl, zwlaszcza ze teraz skonczyl sie rozcieciem luku brwiowego i szyciem...mam naprawde mieszane uczucia..leki maja skutki uboczne ale kiedy przypomne sobie jak sie czulam bez nich to za zadne skarby nie chce z nich zrezygnowac...wiem, ze to juz pewnego rodzaju psychiczne uzaleznienie, ale nie chce by powrocilo tamto okropne samopoczucie, mysli samobojcze i autoagresywne...nie chce byc znowu w stanie, kiedy jedynym wyjsciem wg mnie jest smierc i nie chce kolejnych miesiecy spedzonych w szpitalu...
karolajna8891
Offline

Re: Setaloft

Avatar użytkownika
przez namiestnik 17 lis 2009, 01:23
Hmm no ale po pierwsze nie najpierw myśleć o zmniejszeniu. Najpierw diagnoza. Po drugie to nawet jeżeli leki miały w tym jakiś udział to ich odstawienie czy zmniejszenie może być gorszym wyborem niż pozostanie przy ryzyku (to mógł być pojedynczy epizod). Szczególnie gdy mamy możliwość powiększenia kuracji o leki mogące zapobiec ew. następnym.

karolajna8891, a czy były przed atakiem jakieś symptomy? Te na moment przed to powiedziałaś. Ale jak się czułaś kwadrans, pół godziny czy parę godzin wcześniej? Spisz to może sobie - by dokładnie przekazać lekarzowi.

No i Karolina - nawet jeżeli lekarz powie, że trzeba zmniejszyć dawkę lub odstawić to trzeba ufać, że wie co robi*. Te leki prócz działania na objawy to również leczą. Czyli po odpowiednio długim okresie brania i ew. po początkowych gorszych chwilach po samym odstawieniu dadzą już lepszą sytuację niż była zanim przyjmowałaś leki. Tak, że nie bój się, że wrócisz do tego samego. Ale absolutnie rozumiem Twoje obawy. Czasami lepiej brać trochę dłużej niż nieco za krótko.


*) Choć zasada ograniczonego zaufania zawsze jest odpowiednia. Ale jeżeli masz lekarza któremu ufasz to poddaj się temu. Szczególnie jeżeli będzie w tym okresie Cię miał pod wytężoną obserwacją.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Asentra (Asertin)

przez basior 17 lis 2009, 15:21
dzieki za odp
basior
Offline

Re: Asentra (Asertin)

Avatar użytkownika
przez namiestnik 17 lis 2009, 15:55
Czasami do tych leków na początek dodaje się właśnie coś co rozluźnia. By przejść ten gorszy okres. Amon - gratulacje. I oby teraz coraz lepiej. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Setaloft

przez karolajna8891 18 lis 2009, 00:05
namiestnik napisał(a):Po drugie to nawet jeżeli leki miały w tym jakiś udział to ich odstawienie czy zmniejszenie może być gorszym wyborem niż pozostanie przy ryzyku (to mógł być pojedynczy epizod).

Absolutnie sie z Toba zgadzam, zwlaszcza ze bralam setaloft przez dziesiec miesiecy i nic niepokojacego sie nie dzialo do tej pory, wrecz przeciwnie, bardzo mi ten lek pomogl wyjsc z ciezkiej depresji i prawie pozbyc sie mysli natretnych ktore kiedys nie dawaly mi normalnie funkcjonowac...Ale coz, zycie inaczej napisalo scenariusz..Bylam dzisiaj u pani doktor, ktora stwierdzila ze leki nie mogly wywolac padaczki samej w sobie ale ze obnizaja one prog drgawkowy i takie ataki moga mi sie powtarzac( czy jedno drugiemu nie zaprzecza? inna pani doktor twierdzila ze zdrowy czlowiek moze miec tylko jeden atak padaczkowy w zyciu, a skoro ataki sie zaczna powtarzac to nie jest to juz padaczka?) Ta kwestia pozostaje dla mnie niezrozumiala...A jesli chodzi o leki to decyzja byla taka ze zaczynam jednak schodzic z setaloftu, ale za to mam zwiekszyc lamotrygine.Chyba tego jednak nie zrobie. Nie chce podwazac autorytetu pani doktor, ale do tej pory lamotrygina byla dla mnie lekiem stabilizujacym nastroj i poprawiajacym samopoczucie, po zwiekszeniu dawki zmieni funkcje na przeciwpadaczkowa, a ja przeciez jeszcze nie mam postawionej zadnej diagnozy!!! Wiec o co w tym wszystkim chodzi? Zaczynam sie naprawde w tym gubic, jestem zdezorientowana i bardzo przestraszona ta cala sytuacja!! I nadal nie mam odpowiedzi czy zaprzestanie stosowania setaloftu wykluczy na dobre mozliwosc pojawienia sie kolejnych atakow...
jedno co wiem, to to, ze, jak to stwierdzila pani doktor, jestem w grupie ryzyka, musze o siebie dbac, wysypiac sie( ostatnio jest to dla mnie niemozliwe- stres na uczelni)by nie dopuscic aby jakies dodatkowe czynniki przysporzyly sie do wystapienia kolejnego takiego ataku...
karolajna8891
Offline

Re: Setaloft

Avatar użytkownika
przez namiestnik 18 lis 2009, 00:56
Stres i niewyspanie mogą bardzo mocno wpłynąć na możliwość ataku. Może spytaj o dodanie czegoś na podniesienie progu?

Dawaj znać jak się rozwija wszystko. Pani doktor chyba troszkę spanikowała - ale wiesz czasami lekarze mają nosa. Może porozmawiaj z nią o tym, że wolałabyś inne rozwiązanie niż zejście z sertraliny?

Powodzenia!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 37 gości

Przeskocz do