SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Vengence 22 lip 2015, 20:50
zbychu1977 napisał(a):Biore sertre od 3 dni w dawce 200mg ,dokucza mi jedynie bezsennosc,nie spałem od 48 h.Poza tym dobrze toleruje ten lek.Gdyby mnie było stac brałbym zapewne bupropion.


Dobrze, reagujesz na bupropion??

Dominik_wot, Amitryptylina to stary, ale jary lek, ze tak powiem, ponoc odnawia polaczenia pomiedzy neuronami, tworzy nowe polaczenia, niektorzy uwazaja, ze jest to najlepszy antydepresant, nalezy do lekow TLPD to dobry lek, ale moze zamulac na poczatku szczegolnie poprzez wplyw na receptory histaminowe, dzialanie ami jest podobne do lekow ssri, ale rozni sie troche, w sumie do konca to nie wiadomo jak te leki dzialaja, na pewno ma wplyw na uklad serotoninergiczny i adrenargiczny hamuje i jednoczesnie wchlania dane neuroprzekazniki, przez co zostaje wiecej w przestrzeni miedzysynaptycznej, poprawa powinna pojawic sie po kilkunastu dniach, lek dziala uspokajajaco sertralina, moze na poczatku pobudzac, przez jej niewielki wplyw na dopamine, choc to tez zalezne jest od dawki, ta dawka to bodajrze 150mg, ale na mniejszych tez pewnie da sie to poczuc.

Ile czasu bierzesz te leki??
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2073
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez wisnia80 23 lip 2015, 09:51
Witaj sertralino. Dzień nr 2. Podejście nr 3.
Offline
Posty
881
Dołączył(a)
21 lut 2014, 01:07

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez zbychu1977 23 lip 2015, 10:43
Brałem w szpitalu bupropion i bardzo dobrze na mnie działał.Tylko ze wtedy opakowanie 300 mg Wellbutrinu kosztowało 60zł.
zbychu1977
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Dominik_wot 23 lip 2015, 14:58
Vengence napisał(a):
zbychu1977 napisał(a):Biore sertre od 3 dni w dawce 200mg ,dokucza mi jedynie bezsennosc,nie spałem od 48 h.Poza tym dobrze toleruje ten lek.Gdyby mnie było stac brałbym zapewne bupropion.


Dobrze, reagujesz na bupropion??

Dominik_wot, Amitryptylina to stary, ale jary lek, ze tak powiem, ponoc odnawia polaczenia pomiedzy neuronami, tworzy nowe polaczenia, niektorzy uwazaja, ze jest to najlepszy antydepresant, nalezy do lekow TLPD to dobry lek, ale moze zamulac na poczatku szczegolnie poprzez wplyw na receptory histaminowe, dzialanie ami jest podobne do lekow ssri, ale rozni sie troche, w sumie do konca to nie wiadomo jak te leki dzialaja, na pewno ma wplyw na uklad serotoninergiczny i adrenargiczny hamuje i jednoczesnie wchlania dane neuroprzekazniki, przez co zostaje wiecej w przestrzeni miedzysynaptycznej, poprawa powinna pojawic sie po kilkunastu dniach, lek dziala uspokajajaco sertralina, moze na poczatku pobudzac, przez jej niewielki wplyw na dopamine, choc to tez zalezne jest od dawki, ta dawka to bodajrze 150mg, ale na mniejszych tez pewnie da sie to poczuc.

Ile czasu bierzesz te leki??

no właśnie tak było u mnie a ile Steralina może pobudzać początkowo ? ile dni
bo ja chodziłem jak naćpany źrenice powiększane chciałem komuś zaje... i oglądałem się za każda napotkaną dziewczyną
ile taki okres się utrzymuje to potem przechodzi i zmienia się na co ???

a po steraline która brałem po południu i wieczorem zasypiałem na siedząco i i nie łapałem kontaktu ze światem czas płyną wolniej ze bałem się wychodzić z domu żeby mnie samochód nie potrącił na przejściu bo nie umiałem logicznie ocenić z jaka prętkoscą się porusza coś jakby film mi się kratkował ;)

leki zmieniłem na ESCITALOPRAM i jest lepiej :)

-- 25 lip 2015, 07:42 --

Dominik_wot napisał(a):
Vengence napisał(a):
zbychu1977 napisał(a):Biore sertre od 3 dni w dawce 200mg ,dokucza mi jedynie bezsennosc,nie spałem od 48 h.Poza tym dobrze toleruje ten lek.Gdyby mnie było stac brałbym zapewne bupropion.


Dobrze, reagujesz na bupropion??

Dominik_wot, Amitryptylina to stary, ale jary lek, ze tak powiem, ponoc odnawia polaczenia pomiedzy neuronami, tworzy nowe polaczenia, niektorzy uwazaja, ze jest to najlepszy antydepresant, nalezy do lekow TLPD to dobry lek, ale moze zamulac na poczatku szczegolnie poprzez wplyw na receptory histaminowe, dzialanie ami jest podobne do lekow ssri, ale rozni sie troche, w sumie do konca to nie wiadomo jak te leki dzialaja, na pewno ma wplyw na uklad serotoninergiczny i adrenargiczny hamuje i jednoczesnie wchlania dane neuroprzekazniki, przez co zostaje wiecej w przestrzeni miedzysynaptycznej, poprawa powinna pojawic sie po kilkunastu dniach, lek dziala uspokajajaco sertralina, moze na poczatku pobudzac, przez jej niewielki wplyw na dopamine, choc to tez zalezne jest od dawki, ta dawka to bodajrze 150mg, ale na mniejszych tez pewnie da sie to poczuc.

Ile czasu bierzesz te leki??

no właśnie tak było u mnie a ile Steralina może pobudzać początkowo ? ile dni
bo ja chodziłem jak naćpany źrenice powiększane chciałem komuś zaje... i oglądałem się za każda napotkaną dziewczyną
ile taki okres się utrzymuje to potem przechodzi i zmienia się na co ???

a po steraline która brałem po południu i wieczorem zasypiałem na siedząco i i nie łapałem kontaktu ze światem czas płyną wolniej ze bałem się wychodzić z domu żeby mnie samochód nie potrącił na przejściu bo nie umiałem logicznie ocenić z jaka prętkoscą się porusza coś jakby film mi się kratkował ;)

leki zmieniłem na ESCITALOPRAM i jest lepiej :)

#edit
a po [AMITRYPTYLINA] która brałem po południu i wieczorem
zasypiałem na siedząco i i nie łapałem kontaktu ze
światem czas płyną wolniej ze bałem się wychodzić z
domu żeby mnie samochód nie potrącił na przejściu bo
nie umiałem logicznie ocenić z jaka prętkoscą się
porusza coś jakby film mi się klatkował

-

miało być po AMITRYPTYLINA a nie steraline sory :)

-

-- 25 lip 2015, 11:23 --

.

-- 27 lip 2015, 12:00 --

_----------------------_

czy ktoś tez tak miał? :
*U niektórych pacjentów we wczesnej fazie leczenia może dojść do poprawy w zakresie napędu psychoruchowego i aktywizacji.
a jeżeli tak to po jakim czasie ci się to unormowało i uspokoiło? jeżeli w ogóle?
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
20 lip 2015, 09:13

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez tizziano 27 lip 2015, 20:04
tizziano napisał(a):Mam takie pytanie koledzy i koleżanki. Ma problem z zaburzeniami depresyjnymi-choć raczej przypominają nerwicowe (somatyzacja, niepokój, natręctwa myślowe). Biorę Asertin 200 mg i Lamitrin 50 mg półtora roku oczywiście w takiej dawce może z rok. Jest lepiej ale i tak jest tak "trochę lepiej jak średnio". Od kiedy chodzę do bardzo dobrej psychoterapeutki-wiem co mówię bo zanim do niej trafiłem to chodziłem do 3 innych i nic nie dawało-to teraz na prawdę czuję się lepiej...no i oczywiście znam osobę której pomogła z depresją bez leków... Jednak nadal dręczą mnie negatywne myśli czasami no i trochę niepokój.

Panią tą dziwi że po takim okresie zażywania leków nadal są objawy. Twierdzi ze leki mają tylko wytłumiać objawy a terapia ma spowodować żeby nie wróciły po odstawieniu leków. Jednak leki powinny po takim czasie zniwelować te objawy do 0-a tak nie jest.

O co pytam? Terapeutka stwierdziła, że lek ten nie jest do końca dobrze dobrany, a może już po takim czasie w ogóle nie działać (i tak może być bo jednego dnia nie wziąłem obu tabletek i nie było różnicy) i dlatego napisała mi na kartce co należy zmienić: wyrzucić całkowicie Asertin i Lamitrin i zamienić na Sulpiryd, który w jej opinii jest skuteczniejszym lekiem i pomaga jeśli nie pomaga SSRI. Obecnie biorę 1-1-0 po 100 mg asertin i 1-0-0 50mg Lamitrin. Zamianę tą mam zrobić według takiego zalecenia:

1) przez 2 dni 1-0-0 Asertin oraz 1-0-0 Lamitrin, potem:
2) odstawić oba i od razu przez 4 dni 1-1-0 50 mg Sulpiryd, potem:
3)1-1-0 100 mg Sulpiryd

Dodam że mężem tej Pani jest dobry psychiatra i to z nim konsultuje i wcześniej praktykowała już taką zamianę i było na plus. Jednak ja się boję tak szybko odstawiac SSRI i od razu Sulpiryd... Co Wy na to??? a jeśli sulpiryd nie zadziała??? Pani ostrzegła że klika dni może być ciężko ale potem zapewnia że sulpiryd będzie skuteczniejszy... Kiedyś byłem u innego prsychiatry i powiedział mi że sulpiryd mówiąc kolokwialnie jest do dupy..stąd moje wątpliwości... Czy ktoś tak robił i co sądzicie ogólnie??

pozdrawiam Tizziano


Czy ktoś mógłby się jeszcze wypowiedzieć?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
15 wrz 2014, 17:48

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Meg1985 28 lip 2015, 20:00
tizziano, witaj, po pierwsze to wydaje mi się, że leki nadal działają i to, że kiedyś nie wziąłeś jednego dnia tabletek i nie widziałeś różnicy, nie oznacza, że nie działają, tylko organizm jest tak wysycony lekami, że korzysta z rezerw w czasie ich braku. Ja też dość długo biorę Sertralinę, dokładnie od roku, także 200 mg. Dodatkowo na spanie Mirtazapinę 15 mg. I również czasem czuję się wręcz doskonale, a czasem, tak jak to ująłeś "lepiej niż średnio", a czasem mam też spadki nastroju, na szczęście chwilowe. Ogólnie jestem zadowolona i czasem myślę sobie, że może trzeba by jeszcze podbić dawkę, żeby było tak perfekcyjnie, żeby moje natręctwa odeszły w siną dal, bo niestety na 200 mg. Sertraliny nadal są obecne. Lek ten otrzymałam również na depresję, fobię społeczną, nerwicę. Niestety nie robię żadnej terapii, co mnie bardzo dobija, bo wiem, że jak odstawię leki, to będzie bardzo źle. Zdaję sobie sprawę, że może się to skończyć nawet szpitalem, więc póki co odpycham te myśli i chyba wolę do końca życie brać leki ( gdyby tylko tak długotrwale działały) i cieszyć się " miarę" dobrą jakością życia ( dopóki nie odezwą się objawy niewydolności wątroby spowodowane długotrwałym przyjmowaniem SSRI), niż siedzieć w domu bojąc się własnego cienia.

Więc może po prostu musisz jeszcze trochę zwiększyć dawkę? Albo pomyśleć o innym SSRI ? Ja byłabym bardzo ostrożna ze zmianą leków, jeśli jest w miarę dobrze, to po co to zmieniać, nie rozumiem, wszystkie leki to jedno wielkie bagno, czy te, czy inne, a więc ja bym została przy tym co jest. A jeśli już odstawiać to baaaardzo stopniowo, przez kilka miesięcy, nie z dnia na dzień! Pozdrawiam!
"... jak Cię odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać,
jak ruszyć w drogę, kiedy nie znam drogi do mnie samego..."



http://www.youtube.com/watch?v=9k4P1GF7j-I Robert Janowski; "Kto nigdy nie żył"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
681
Dołączył(a)
02 cze 2014, 00:22
Lokalizacja
Badenia-Wirtembergia

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Dominik_wot 28 lip 2015, 21:22
a czy mieliście na początku pobudzenie psycho-ruchowe (drażniło was wszystko ...
a potem przerodziło się to z czasem w brak lęków lub ich załagodzenie?

*U niektórych pacjentów we wczesnej fazie leczenia może dojść do poprawy w zakresie napędu psychoruchowego i aktywizacji.
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
20 lip 2015, 09:13

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Vengence 28 lip 2015, 21:43
Dominik_wot napisał(a):a czy mieliście na początku pobudzenie psycho-ruchowe (drażniło was wszystko ...
a potem przerodziło się to z czasem w brak lęków lub ich załagodzenie?

*U niektórych pacjentów we wczesnej fazie leczenia może dojść do poprawy w zakresie napędu psychoruchowego i aktywizacji.


Jasne, ze tak sertralina potrafi pobudzic na poczatku jak mala krecha amfy i nie ma w tym nic nadzwyczajengo, dlatego lekarze w ostrej fazie depresji czasami nalegaja na szpital, przez kilka tygodni i jest to bardzo odpowiedzialne zachowanie z ich strony, na poczatku pacjent moze byc pobudzony, ale z nastrojem jest tragedia, dlatego ludzie z depresja, bardzo czesto odbieraja sobie zycie wlasnie na poczatku leczenie, inna kwestia jest tez to ze ssri potrafia wywolac mysli samobójcze u osoby, która nigdy ich wczesniej nie przejawiala. Jezeli pacjenta chce sie leczyc w domu to rozsadny lekarz, rozpisze powolne wchodzenie na ustalona dawke i dopisze benzodiazepiny by uspokoic pacjenta, wazne jest czy pacjent ma rodzine, czy mieszka sam czy z kims, wszystko ma znaczenie, ile czasu znajduje sie w depresji itd. dobry lekarz potrafi przewidziec zachowanie pacjenta.

Meg1985, Zgadzam sie z meg1985, tez radzilbym ci zostac na tych lekach, lub zmienic je calkowicie na inne, ale zrobic to z glowa z dobrym lekarzem, a sulpiryd to mozesz co najwyzej wyjebac do smietnika, stary neuroleptyk, huja warty, na poczatku podbije ci dopamine poprzez blokade receptorów D1/D2 potem przestanie dzialac i bedzie mulil na maksa, przytyjesz, podbije ci prolaktyne i kto wie co jeszcze, poza tym nie zawsze da sie dojsc do pelnego zdrowia nie wazne na jakim leku, niestety, ale psychiatria jest na bardzo slabym poziomie i glównie mamy te zajebane esseraje, które cos tam daja, ale ciagle jest niedosyt, to jak lizanie lizaka za szyba, takie dzialanie maja ssri na pacjenta, niby czlowiek nie odczuwa depresji, ale w srodku jest nieszczesliwy, przygnebiony, ciezko z jakas wewnetrzna radoscia, choby dlatego, ze jest ladna pogoda i mozemy wyjsc z pracy wczesniej. Jeszcze dlugo nie bedzie takich leków, ze czlowiek nie bedzie nawet odczuwal, ze cokolwiek bierze i bedzie zdrów jak ryba, dla mnie wyleczenie depresji to funkcjonowanie z normalnym nastrojem bez leków, ktos kto bierze leki przeciwdepresyjny, nigdy nie moze powiedziec o sobie ze jest zdrowy, z jednego dosc blachego powodu, wiecie jakiego?. Bo codziennie musi przyjac ta biala tableteczke, która przypomina mu ze bez niej moze bardzo szybko stac sie wrakiem, bywa tez tak, ze najwiekszym problemem depresanta, jest paradoksalnie wlasnie przyjmowanie ssri, ale zeby nie bylo tak ponuro, to na koniec troche optymizmu nie kazda depresje wraca, a nawet jesli wróci to moze wróci slabasz, lub wróci za kilka lat, a za kilka lat bedzie nastepna generacja leków przeciwdepresyjnych, kazdy tydzien czy miesiac bez depresji to dla nas komfort i zyskujemy na czasie, luzik. :mrgreen:
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2073
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Dominik_wot 28 lip 2015, 22:06
no właśnie ja tak miałem jakbym jechał na fecie ...
a ile to "na początku" może trwać ? tydzień miesiąc rok...

może to i dobry pomysł żeby brać np. + alprox na początku
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
20 lip 2015, 09:13

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Ricah 28 lip 2015, 22:12
Dominik_wot, nikt Ci nie odpowie na to pytanie. Nie wiemy jak Twoj organizm zareaguje.
Agomelatyna 25mg
some shit
Avatar użytkownika
Offline
Posty
986
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Dominik_wot 28 lip 2015, 22:21
to akurat już złapałem że różne leki w różnym okresie różnie działają na różnych ludzi...

ale jest chyba jakiś teoretyczny wzór jak powinno działać albo ktoś już tak wcześniej stosował :)
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
20 lip 2015, 09:13

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Vengence 28 lip 2015, 22:23
Dominik_wot napisał(a):no właśnie ja tak miałem jakbym jechał na fecie ...
a ile to "na początku" może trwać ? tydzień miesiąc rok...

może to i dobry pomysł żeby brać np. + alprox na początku
Dlugo to nie bedzie to trwalo!!
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2073
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez aptasia 28 lip 2015, 22:30
Czuje się jak trup. Mam nawrót takiej depresji ze juz zapomnialam jak to jest :(

Ale pokolei: z dnia na dzień rzucilam asentre - 50mg - związane to było z niekompetencja mojego psychiatry, po ponad miesiącu udało mi się dostać do innego lekarza, wrocilam do leczenia sertralina, tym razem preparat to sealoft. Także dawka 50mg.

Jest masakra. Wszystkie możliwe efekty uboczne chociaż przy asentrze nie miałam żadnych prawie - ani jak bralam po raz pierwszy ani kiedy próbowała się zabić i zjadlam cale opakowanie na raz - nic. A tu, głupie 50mg i mdłości, senność, zawroty i bóle głowy, nocna bezsenność, lykam ponad tydzień a psychicznie czuje się w coraz większej depresji ;/ masakra. Czy możliwe, ze mój organizm juz nie reaguje na sertraline przez to ze tak szybko odstawilam? Albo Możliwe, ze ten genetyk tak na mnie działa? (Chociaż nie ma farmakologicznych argumentów by tak mogło być()
"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."
Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1036
Dołączył(a)
05 gru 2013, 17:51
Lokalizacja
Warszawa

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Dominik_wot 28 lip 2015, 22:39
aha dziękuje :)

a stanie się tak dlatego że mózg się przyzwyczaja i go to już nie wzrusza tj. ścieżki neuronalne zostają "przepalone i zanikają przeco nie ma już w nich pobudzenia ? czy zostaje zachamowane przekźnictwo neuroprzekaźniki pomiędzy synapsami ?
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
20 lip 2015, 09:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do