SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Re: Asentra (----->Asertin)

przez basior 21 sie 2009, 20:12
po jakim czasie mija bezsennosc po tym leku?(jesli wogóle kiedys mija)...biore 3 dzień 25 mg i dosłownie jestem naspidowany po Zolofcie jak narkoman od pierwszej tabletki...spac nie moge i głowa potwornie mnie boli... kiedy to minie z a szczególnie najdotkliwsza dla mnie bezsennosc??

[Dodane po edycji:]

po jakim czasie mija bezsennosc po tym leku?(jesli wogóle kiedys minie)...biore 3 dzień 25 mg i dosłownie jestem naspidowany po Zolofcie jak narkoman od pierwszej tabletki...spac nie moge i głowa potwornie mnie boli... kiedy to minie z a szczególnie najdotkliwsza dla mnie bezsennosc??
basior
Offline

Re: Asentra (----->Asertin)

przez Lili-ana 21 sie 2009, 21:57
przede wszystkim bierz lek rano, problemy z zasypianiem powinny minąć po góra tygodniu, przynajmniej u mnie tak było.
Lili-ana
Offline

Re: Asentra (----->Asertin)

przez Trill 24 sie 2009, 23:30
Lili-ana napisał(a):
Trill napisał(a):Z tamtych czasów brakuje mi kilku drobiazgów tzn 10% tamtych czasów

-odczucia smaków
-dobrego sexu (orgazmu)
-roztkliwiania się nad sztuką
-trochę brakuje mi Empatii

mi też tego brakuje i nie uważam tego za drobiazgi wcale, tylko podstawy człowieczeństwa :roll: chciałabym dojść do równowagi psychicznej i odstawić leki jak najszybciej, tzn. jak będę się już dobrze czuła i na siłach.



1.Podstawy człowieczeństwa pięknie napisane :)
I tu doszliśmy do sedna sprawy

Czujesz się tak jak ja czyli jak Terminator w dosłownym słowa tego znaczeniu

I może tego nie powinienem pisać

Po Asentrze i "odczłowieczeniu człowieka" można kogoś zabić stanąć i zapalić papierosa bez namiętnie i bez uczuć
Jeszcze miesiąc temu nie potrafiłbym tak postąpić bo byłem uczuciowy.
Teraz jestem Terminatorem

2.Ten lek nie wszystkim pomaga mój znajomy jest już na 250 mg i jest agresywny ale on ma schzofrenie i leczy się od 17 lat. Mnie pomaga jemu nie

3.Zastanawiam się czy ten lek i wszystkie tego typu leki nie są błednym kołem
Tzn bierzesz wzmacniasz się psychicznie ale nie rozwiązujesz problemów oczywiście wszyscy w tym miejscu mówią o psychoterapi i pracy nad sobą
Ale dobrze wiemy że uwarunkowań pewnych nie da się zmienić.
Mały skecz z życia
"Lekarze mówią niech Pan zmieni tryb życia" A ty odpowiadasz oczywiście Panie doktorze jak Pan kupi mi mieszkanie zarobi na moje troje dzieci zabije moją tesciową i przekona sąd że jestem niewinny "
I Lekarz natychmiast milknie bo co ma powiedzieć

Ciekaw jestem czy branie leków z tej grupy np rok ma wpływ na życie psychiczne w następnych latach jakiekolwiek
Czy po dostawieniu leku wrócę prawdziwy Ja z pełnymi tego konsekwencjami?
Czy też jakiś model Terminatora zmodyfikowany ;) ?

Pozdrawiam
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
27 lip 2009, 09:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Asentra (Asertin)

przez Lili-ana 25 sie 2009, 00:15
Smutne to trochę. Ale ja nie potrafiłabym nikogo zabić a potem beznamiętnie zapalić papierosa... bo nie palę :lol:
Też mam takie dylematy, myśli na temat tego leku. Ale nie jestem całkiem bez uczuć, nazwałabym to pewnym dystansem do wszystkiego. Przed leczeniem byłam bardzo wrażliwa, bardzo łatwo było mnie wyprowadzić z równowagi, sama się z tej równowagi potrafiłam wyprowadzać natrętnymi myślami, płakałam z byle powodu, miałam poważne zaburzenia nastroju - nie było to fajne. Teraz jestem bardziej zrównoważona i zdystansowana, już nie tak łatwo mnie zranić i to mnie cieszy. Uczuć mi troszkę brakuje ale na razie za nimi nie tęsknię, tym których kocham uczucia okazuję normalnie jak kiedyś.
Także jest dobrze. A co będzie jak przestanę brać leki? Mam nadzieję, że leki trwale przestawią coś w mojej biochemii mózgu, myślę że wrócę do tego jaka byłam przed leczeniem ale będę bogatsza o nowe doświadczenia z lekiem i to będzie współgrać - taką mam nadzieję.
Lili-ana
Offline

Re: Asentra (Asertin)

przez darunia 25 sie 2009, 09:31
No własnie ja też się ostatnio nad tym wszystkim zastanawiałam. U mnie jest tak że jestem bardziej twarda, nie idzie mnie tak latwo wyprowadzić z równowagi i dużo trudniej o łzy ale to akurat dobrze bo ja z natury miękka babka jestem ;)
W sobote był pogrzeb mojego dziadka i bardzo się rozkleiłam i uczucia były a teraz to "odchorowuje" od wczoraj zwiększyłam zotral o połóweczke, wiec biore teraz 125mg
lili-ana jak Ty sie czujesz, masz gorsze chwile i dni czy juz zupełnie Ci mineło, czujesz się zdrowa, ile bierzesz mg sertaliny? U mnie jest w miare ale wciąż czegoś brakuje :?
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
27 mar 2006, 11:28
Lokalizacja
Wielkopolska

Re: Asentra (Asertin)

przez Lili-ana 25 sie 2009, 12:01
2 miesiące biorę sertralinę 75mg na dobę, mam gorsze chwile i dni ale jest ich mniej niż więcej. Sertralina rozwija swoje pełne działanie po 3 miesiącach, także jeszcze czekam.
Przez 1,5 tygodnia brałam 100mg ale dziwnie się czułam, byłam taka obojętna jakaś więc wróciłam do 75mg i tak na razie zostanę, lekarz też mi tak każe brać więc myślę że to odpowiednia dawka dla mnie, tak czuję.

Moniczka a co u Ciebie? Jak Ty się czujesz?
Lili-ana
Offline

Re: Asentra (Asertin)

Avatar użytkownika
przez Moniczka23 26 sie 2009, 14:26
hej Lili-ana, dzeiki za pamiec o mnie :D
jak narzie czuje sie w miare do0brze 8) caly czas na tej 100 jestem i mysle ze cos tam dziala....podobnie tak jak Ty stałam sie troche innym człowiekiem :P tez ma dystans do pewnych spraw z ktorymi wczesniej ciezko bylo mi zyc...teraz juz sie tak nie przejmuje jak kiedys ;) ale nadal drecza mnie natretne mysli glupstwach raczej ale wdedlug mojej psychiki sa bardzo wazne ech :roll:
Ale moge chyba smialo stwierdzic ze jednak Asertin mi pomogl bo kiedys bylo gorzej ze mna :( ale jak wspomnialas Lili-ana, ten lek powinnien dzialac po 3 miesiacach juz prawidłowo a ja go biore od maja wiec ponad 4 miesiace i zastanawiam sie czy to dzialanie ktore odczuwam jest tym ktore powinno byc :?: juz sama nie wiem co mam o tym myslec jutro ide do psycholka mojego wiec moze ona mi wytlumaczy 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
20 maja 2009, 15:52
Lokalizacja
Łódź

Re: Asentra (Asertin)

Avatar użytkownika
przez dzidzius22 26 sie 2009, 15:39
czytam was i czytam,i powiedzcie kochani jak to u was jest. ja biore asertin 20 od prawie roku no i juz prawie nie dziala. to nie pierwsza tego typu reakcja bo lekow z tej grupy bralam duzo i gdy przestawaly dzialac lekarz zapisywal mi nowe a potem sie zastanawial-no i co ja mam teraz pani zapisac? a wedlug mojego malego mozdzka to moze sukcesywnie zwiekszac dawke? a moze jednak sie myle? pozdrawiam serdecznie
DZIEN DZISIEJSZY JEST NAJWAZNIEJSZYM DNIEM TWOJEGO ZYCIA
WCZORAJSZY - DOSWIADCZENIEM
JUTRZEJSZY - NIEWIADOMA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
17 sie 2009, 22:05
Lokalizacja
Bydgoszcz

Re: Asentra (Asertin)

przez Lili-ana 26 sie 2009, 16:05
dzidzius20 - Ty bierzesz asertin w dawce 20mg??! Jeśli tak to dziwne bardzo, bo z tego co wiem to minimalna dawka dobowa to 50mg. I oczywiście, że jak przestaje działać to normalny lekarz proponuje zwiększenie dawki. Może zmień lekarza?
Lili-ana
Offline

Re: Asentra (Asertin)

Avatar użytkownika
przez Moniczka23 26 sie 2009, 18:16
zgadzam sie w 100 % z Lili-ana, moze zmien lekarza dzidzius22, .....taka dawka na dobe to naprawde bardzo malo i to oda jakiego czasu juz to bierzesz :!: i wcale sie nie dziwie ze nie dziala...
pogadaj z lekarzem 8)
pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
20 maja 2009, 15:52
Lokalizacja
Łódź

Re: Asentra (Asertin)

Avatar użytkownika
przez dzidzius22 27 sie 2009, 07:36
tak myslalam...
ale lekarza juz po raz ktorys nie bede zmieniac bo trafialam na gorszych a ten mnie zna no i od lat wypisuje mi papiery na rente.
moze sprobuje sama zmienic 1 rano 1 w poludnie,co wy na to?
DZIEN DZISIEJSZY JEST NAJWAZNIEJSZYM DNIEM TWOJEGO ZYCIA
WCZORAJSZY - DOSWIADCZENIEM
JUTRZEJSZY - NIEWIADOMA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
17 sie 2009, 22:05
Lokalizacja
Bydgoszcz

Re: Asentra (Asertin)

przez Lili-ana 27 sie 2009, 10:58
Jeśli chcesz zwiększyć dawkę to bierz po prostu tą podwójną rano bez rozkładania tego na dwa, nie trzeba tak.
Zwiększ sobie sama, zobaczysz czy będziesz czuła się lepiej, tylko zawsze przy zwiększaniu dawki przez pierwszy tydzień możesz być senna i inne skutki uboczne mogą się pojawić.
Lili-ana
Offline

Re: Asentra (Asertin)

Avatar użytkownika
przez dzidzius22 28 sie 2009, 06:57
stwierdzam to po raz kolejny i dlatego napisze to duzymi literami

W CZASIE MOJEJ CHOROBY WIECEJ DOWIEDZIALAM SIE I NAUCZYLAM OD LUDZI CHORYCH NIZ OD LEKARZY
DZIEN DZISIEJSZY JEST NAJWAZNIEJSZYM DNIEM TWOJEGO ZYCIA
WCZORAJSZY - DOSWIADCZENIEM
JUTRZEJSZY - NIEWIADOMA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
17 sie 2009, 22:05
Lokalizacja
Bydgoszcz

Re: Asentra (Asertin)

przez Lili-ana 28 sie 2009, 09:57
Tak to właśnie jest. Chcesz wiedzieć - pytaj, szukaj i dowiaduj się sam.
Ja mojej lekarki nie pytam o zbyt wiele, bo już dużo sama wiem i wiedziałam zanim rozpoczęłam leczenie :smile:
Lili-ana
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Psychotropka`89 i 30 gości

Przeskocz do