SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Re: Asentra (----->Asertin)

Avatar użytkownika
przez aree1987 23 lip 2009, 18:22
Moniczka23 Co rozumiesz mówiąc na początku było fajnie? :> Na początku występują głównie skutki uboczne. 8)
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Asentra (----->Asertin)

Avatar użytkownika
przez Moniczka23 24 lip 2009, 13:00
ale mialam juz taki okres ze bylo fajnie jak ustapily skutki uboczne 8) a teraz znow jest do du** :evil: mysle se po 3 miesiacach juz moge zwiekszyc dawke 8) tylko ciekawe czy po zwiekszeniu tez wystepuja skutki uboczne?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
20 maja 2009, 15:52
Lokalizacja
Łódź

Re: Asentra (----->Asertin)

Avatar użytkownika
przez aree1987 24 lip 2009, 13:11
Tak wystepują tylko mniejsze i góra 2 dni po zwiększeniu.. tzn ja zwiekszałem co 25 do 75 i do 100. Byłem tak słaby ze jak chodziłem to miałem wrażenie że się przewrócę, ogolnie naćpanie i senność, ból głowy. Przyjemnego zwiększania. ;)
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Asentra (----->Asertin)

przez krysiunia 24 lip 2009, 14:29
witam :P dzisaj mam dzien jeden z gorszych....jestem juz około 2 tyg na połowce asentry i połowce valproleku czyli (depakine) ....wczoraj grilowłam z koleżankam , wypiłam pare słabych drinkow ...i oczewiscie cała noc nie spałam jak to mam po alkoholu !!! niewiem dlaczego od 2 lat tak sie dzieje...mecze sue całe noce nad ranem dopiero biore cos na sen MASKRA!!!! :-| :-| :-| czy wy tez tak macie? ALE jak nie pije to tez mam problemy z zasienieciem Takze :cry: :cry: :cry: zchodze powoli stopniowo z lekow poniewaz chcem je zmienic !!! albo wogole nie brac i zaczac psychoterapie!! bp tyle lat faszerowania na NIC :cry: :cry: :cry: niewiem co mam robi?? :cry: jestem rozbita rozdrażniona pobudzona wszystko naraz :cry: :-| :cry: :shock: Mam DOŚĆ!!!!!!!!!!!
krysiunia
Offline

Re: Asentra (----->Asertin)

przez Lili-ana 24 lip 2009, 15:59
Krysiunia, to Ty wcześniej tylko leki brałaś bez psychoterapii? Z tego co wiem to jest to mniej skuteczne niż w połączeniu leki+psychoterapia. Ja zaczynam psychoterapię w następnym tygodniu, już się nie mogę doczekać :D

A ja dziś wzięłam pierwszą dawkę 75mg i chodzę poddenerwowana lekko mówiąc:P senna nie jestem wcale, także Moniczka to zależy od organizmu, ja mam właśnie energię i mam ochotę ją wyładować w niekoniecznie fajny sposób :twisted:
Lili-ana
Offline

Re: Asentra (----->Asertin)

przez miko84 24 lip 2009, 17:33
Kiedyś zrobię wątek i powklejam tam wszystkie negatywne opinie o SSRI. Ale będzie masakra :mrgreen:
miko84
Offline

Re: Asentra (----->Asertin)

Avatar użytkownika
przez Moniczka23 24 lip 2009, 18:01
e tam masakra znowu hehehehehe :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
20 maja 2009, 15:52
Lokalizacja
Łódź

Re: Asentra (----->Asertin)

przez miko84 24 lip 2009, 19:05
Śledzę z ciekawości większość wątków z SSRI i są to przedziwne leki. Pomagają, ale nie wiem skąd przekonanie lekarzy o ich "cudowności". Czyżby dlatego, że nie znają alternatywy?
miko84
Offline

Re: Asentra (----->Asertin)

przez Lili-ana 24 lip 2009, 23:41
alternatywy? czyli?? Co uważasz za lepsze? To co sam masz przepisane? :smile:
Lili-ana
Offline

Re: Asentra (----->Asertin)

przez miko84 25 lip 2009, 07:46
Ano, SSRI mi nie pomogły, miałem straszne skutki uboczne przez ponad 6 miesięcy, a leki które biorę mi pomagają. Więc alternatywy są.
miko84
Offline

Re: Asentra (----->Asertin)

przez Lili-ana 25 lip 2009, 12:32
Tobie akurat nie pomogły ale to zależy od organizmu, mi np. sertralina podpasowała, a to pierwszy w ogóle lek przeciwdepresyjny jaki w ogóle mam "przyjemność" zażywać. Czuję, że mi pomaga, skutki uboczne miałam niewielkie i dosyć szybko minęły, za to pozytywnych efektów zaczynam odczuwać coraz więcej. I powtórzę to raz jeszcze, mam zwiększone doznania seksualne, mam intensywniejsze i wielokrotne orgazmy. Być może to kwestia otwarcia się psychicznego po tym leku, nie wiem, może coś jeszcze... W każdym razie pod tym względem jest bardzo zadowolona :lol:

[Dodane po edycji:]

miało być jestem bardzo zadowolona, a nie jest :P
Lili-ana
Offline

Re: Asentra (----->Asertin)

Avatar użytkownika
przez Moniczka23 26 lip 2009, 16:59
Lilianna to masz dobrze z ty seksem 8) zazdroszcze Ci :twisted: ja nie mam ochoty na sex i jeśli już do tego dojdzie nie odczuwam przyjemności w pełni :? wkurza mnie to bardzo ale cóż poradzić....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
20 maja 2009, 15:52
Lokalizacja
Łódź

Re: Asentra (----->Asertin)

przez Lili-ana 26 lip 2009, 23:04
to ciekawe, że różni ludzie różnie odczuwają działanie sertraliny. U mnie jest dobrze, a bałam się właśnie, że libido mi osłabnie i będzie lipa, a się okazuje że się otworzyłam bardziej na te sprawy... :smile:

[Dodane po edycji:]

zażywam asertin miesiąc i teraz dopiero mi wyszedł taki skutek uboczny - pieką mnie oczy, mam wrażenie że są suche. Mieliście tak? Mam nadzieję że to minie, bo to bardzo niemiłe dla mnie :-|
Lili-ana
Offline

Re: Asentra (----->Asertin)

przez Trill 27 lip 2009, 09:50
Witam Serdecznie

Dziś jestem w 6 dniu zażywania Asentry 50mg rano

Nigdy nie zażywałem antydepresantów

1.Pierwszy dzień to była masacra
zawroty głowy i dwa razy popędziło mnie do kibla
Spałem nie poszedłem do pracy

2.Drugi dzień był lepszy
Miałem uczucie sciskajacej słabo opaski na głowie ,zawroty głowy

3.Trzeci dzień świetny zero skutków ubocznych i po południu dostałem euforii :)

4.Czwarty dzień chyba popełniłem błąd spózniłem się z tabletką 4 godziny i leki powróciły lekko
Dopiero po południu się poprawiło

5.Piąty dzień znów odezwał się żołądek 2 razy w ciągu dnia mnie popędziło

6.Szósty dzień jest dziś :)

Ogólne skutki uboczne
a)Strasznie się pocę ale też chyba więcej piję płynów.
b)Bebech nad ranem pędzi mnie do klopa
c)Mdłości minęły w 4 dniu już nie mam czułem się jak kobieta w ciaży
d)Cholera mniej jem dla mnie to źle !!! brak apetytu
e)Libido żyje wytrysk opóźniony :)
f)Nad ranem lekko dygoczę nerwica chyba

Skutki pozytywne :)
Czuje się psychicznie lepiej


Zamierzam walczyć ze skutkami ubocznymi i dalej to brać

Nie wiem czy zwiększyć dawkę chyba nie skoro 50 działa
I ciekaw jestem kiedy i czy wszystkie skutki uboczne znikną .

Pożyjemy Zobaczymy :)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
27 lip 2009, 09:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do