KWAS WALPROINOWY/WAL.SODU(Depakine,Depakine Chrono,Convulex)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy kwas walproinowy/walproinian sodu pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
29
56%

Nie
9
17%

Zaszkodził
14
27%

 
Liczba głosów : 52

Re: Depakine

Avatar użytkownika
przez linka 07 gru 2010, 00:59
hugim21, według ciebie wszystko ryje mózg :lol:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Depakine

Avatar użytkownika
przez aree1987 07 gru 2010, 01:25
hugim21 napisał(a):Depakine to straszny syf.Ryje mózg.Najgorsze jest odstawianie.



Czemu tak twierdzisz? Ja też jeszcze pare dni temu byłem na nie a teraz wydaje mi się ze jest dużo lepiej.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Depakine

Avatar użytkownika
przez linka 07 gru 2010, 01:29
aree1987, bo to tak zwykle jest:
biorę jakiś lek :arrow: nie pomógł mi :arrow: ciężko było mi odstawić :arrow: trzeba napisać na forum że to straszny syf ( nie ważne że pomógł w chorobie setkom innych osób ;) )
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Depakine

Avatar użytkownika
przez aree1987 07 gru 2010, 01:35
linka napisał(a):aree1987, bo to tak zwykle jest:
biorę jakiś lek :arrow: nie pomógł mi :arrow: ciężko było mi odstawić :arrow: trzeba napisać na forum że to straszny syf ( nie ważne że pomógł w chorobie setkom innych osób ;) )


Pewnie tak, ale ciekawych rzeczy się dowiaduje, że depakine ciężko odstawić nie miałem pojęcia. :roll:
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Depakine

przez hugim21 07 gru 2010, 01:47
Po prostu nie pomógł bo nie miał prawa mi pomóc.Może pomóc innym bo zmniejsza libido.Ale odradzam bo to syf chemiczny.Ryje mózg , czasem wątrobę i nerki.Jak lekarze chcą niech się sami trują a nie pacjentów.

[Dodane po edycji:]

Nie tyle ciężko odstawić co ciężkie objawy po odstawieniu.Zależy od mózgu danego osobnika.Objawy tym cięższe im dłużej lek zażywany i człowiek dalej chodzi strzepany;)Pół biedy jak po zmniejszeniu libido przestaniesz katować mózg.
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
04 gru 2010, 19:25

Re: Depakine

Avatar użytkownika
przez linka 07 gru 2010, 10:42
:lol:
Człowieku, poważnie mógłbyś zajrzeć do słownika synonimów bo od "KATOWAĆ MÓZG" - który występuje w KAŻDYM twoim poście zbiera się już, na wymioty. Poza tym, nie rozumiesz, jak sądzę, że ten lek pomógł wielu osobom i dzięki niemu żyją........

aree1987 naprawdę nie przejmuj się, jedz leki i zdrowiej taka ich funkcja!!
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Depakine

Avatar użytkownika
przez Rambo123 07 gru 2010, 10:54
Ja brałem go dwa lata i nie zauważyłem żadnych skutków ubocznych. Odstawienie po dwu latach również przebiegło bezboleśnie.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: Depakine

przez coma 07 gru 2010, 10:59
Ja z kolei brałam kilka tygodni, i po tak krótkim czasie już mnie wątroba bolała...Każdy organizm reaguje inaczej - myślę, że tego trzeba się trzymać :smile:
coma
Offline

Re: Depakine

Avatar użytkownika
przez aree1987 07 gru 2010, 18:27
Z tym libido to chyba prawda, że zanika bo na samej paro to jeszcze coś mi się chciało, a teraz to już nic a jak się próbuje dojść to 0 orgazmu nic się nie czuje..
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

DEPAKINE (Kwas walproinowy-Convulex)

przez Agasaya 10 maja 2011, 23:30
To jak ja już mam znikome libido to teraz będę miała na minusie?? :shock: bomba dla singla ... :mrgreen:

-- 13 cze 2011, 12:25 --

Czy ktoś miał krwotoki w nosa podczas brania depakine?? bo ja dziś miałam istną sikawkę :?
Agasaya
Offline

DEPAKINE (Kwas walproinowy-Convulex)

Avatar użytkownika
przez acetyloCoA 24 cze 2011, 00:11
Od depakine strasznie wypadają mi włosy, ale pomaga mi zasnąć.
Kobieta musi wyglądać tak mądrze, by jej głupota była miłą niespodzianką.
Karl Kraus
Avatar użytkownika
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
31 mar 2009, 00:56

DEPAKINE (Kwas walproinowy-Convulex)

przez Agasaya 24 cze 2011, 00:13
włosy mam na swoim miejscu- wystarczy suplementować się cynkiem i innymi wspomagaczami dla włosów... ale na sen... nic mi nie pomaga... pomagał przez pierwszy miesiąc, potem doopa
Agasaya
Offline

DEPAKINE (Kwas walproinowy-Convulex)

Avatar użytkownika
przez acetyloCoA 24 cze 2011, 15:46
Właśnie zaczęłam się faszerować witaminkami, mam nadzieję, że pomogą. A na sen mam Ketrel.
Pozdrawiam
Kobieta musi wyglądać tak mądrze, by jej głupota była miłą niespodzianką.
Karl Kraus
Avatar użytkownika
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
31 mar 2009, 00:56

DEPAKINE (Kwas walproinowy-Convulex)

przez Agasaya 24 cze 2011, 16:58
acetyloCoA, a jak u Ciebie w krzepliwością krwi po depakine?? bo u mnie chyba lipnie... ale w poniedziałek odbiorę morfologię krwi to się dowiem na pewno
Agasaya
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 9 gości

Przeskocz do