ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy zolpidem pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
54
76%

Nie
5
7%

Zaszkodził
12
17%

 
Liczba głosów : 71

Avatar użytkownika
przez KrzysztofT 10 mar 2008, 15:45
CIALO liceum DUSZA muzeum napisał(a):
KrzysztofT napisał(a):Wiem, że nikt nie weźmie tego na serio, ale we wrześniu 2007 potrafiłem brać 100 tabletek Zolpicu na dobę.

zastanawia mnie jedno....z kąd ty miales dostep , zeby brac tyle tabletek? opakowanie ma 20, wiec pochlaniales 5 opakowan... :roll: mnie zolpic przepisuje lekarz rodzinny, ale dokladnie pilnuje, zebym dostala opakowanie co 20 dni, chociaz kiedy wykupie starcza mi na kilka dni, bo biore po 2, 3 tabletki, ale ja niemam takich "jazd", kiedy go niemam, po prostu niema-trudno, mysle, ze to dlatego, ze biore wtedy zomiren-zamiennik xanaksu, po ktorym tez sie niezle spi. ale KrzysztofT, powiedz, czy branie takich ilosci tych tabletek niepojawily sie u ciebie jakies skutki uboczne, oprucz tych objawow uzaleznienia, bo ja sie strasznie boje, ze np rozwale sobie nimi serce czy jeszcze cos innego..... :cry:
oczywiscie gratuluje ci, ze wyszedles z tego i to przetrwales, zycze ci duzo sily i cieplo pozdrawiam


Chodziłem od lekarza do lekarza i tak sobie go "załatwiałem". W wielu przypadkach trzeba było ściemniać, że pies mi zjadł receptę, czy oblałem ją kawą, itd. I tak jakoś to "leciało".
A czy pojawiały się jakieś skutki uboczne - nigdy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
10 lip 2006, 18:15
Lokalizacja
Skoczów

Avatar użytkownika
przez jaaa 15 mar 2008, 11:35
niech mi ktos powie .pomoze to zrozumiec bo ja nie potrafie...
pilam dw apiw a wbarze wrocilam do domu odczekalam 2 godziny przy lozku mialam 4 stilnocy wzielam piersza,potem jak zasnac nie moglam wzielm polowke kolejnego noi usnelam na dobre nad ranem si eobudzilam wzielam polowke kolejnedgo ale juz zasnac nie moglam ,patrze w okaowaniu nie ma zadnej tabletki!!!!!!!!
czy jest mopzliwe ze wzielam je wszystkie skoro tego nie pamietam? pamietam tylko te co bralam?



czuje sie skacowana zla ,wymiotowalam i nie rozumiem co sie stalo...wczesniej nigfy tak sie nie stalo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez Korba 31 mar 2008, 12:22
Jestem tutaj nowa, przeglądałam forum w poszukiwaniu informacji na temat leku, który mogłabym brać zamiast Stilnoxu. Zaczęłam czytać ten wątek i postanowiłam podzielić się swoimi przeżyciami....

Mój "romans" z tym lekiem trwa już długo (ze 2 lata będzie, straciłam rachubę). Psychiatra leczyła mnie nim z bezsenności, przy czym po pewnym czasie zaczęła mi go przepisywać na wypadek "doraźnych" kryzysów. Oczywiście doraźność była codziennością, żaden z innych leków, którymi próbowała mnie leczyć, nie działał na mnie tak dobrze. Większość z nich mnie maksymalnie otępia - na dwie godziny przed zaśnięciem - i do kilku godzin po obudzeniu. Stilnox - wręcz przeciwnie, ogarnia mnie najpierw uczucie szczęścia (to uczucie mnie już ogarnia jak wychodzę z apteki i mam go w torebce...).

Zdarzało mi się wziąć po kilkanaście jednej nocy (oczywiście tego nie pamiętam), a następnego dnia jeszcze kilka, bo miałam drgawki, poty, lęki i ataki paniki. Odjazdy - normalna sprawa, początkowo halucynacje (teraz już ich nie mam), podwójne widzenie, słowotok (te wszystkie nocne telefony do przyjaciół, o których potem mi opowiadali, a ja słuchałam z przerażeniem), a nawet jazda samochodem na stację benzynową po.... piwo!!!
Parę miesięcy temu dostałam skierowanie na detoks (chcieli mnie wysłać na 2-3 miesiące!!!!), ale nie poszłam, tak mnie to przeraziło (cały czas żyłam w ułudzie, że w każdej chwili mogę odstawić), zaczęłam walczyć sama, w tym czasie brałam inne leki, kilka miesięcy był spokój, ale pozostała tęsknota... - dosłownie tęsknota! - za tym stanem........ :shock:
Teraz moi lekarze nie bardzo chcą mi go przepisywać - ale znalazłam źródło, z którego kupuję bez recepty.... raz na jakiś czas muszę kupić sobie opakowanie, które starcza mi gdzieś na.... tydzień....
Kiedy w moim życiu pojawiają się problemy, nie potrafię przeżyć wieczora i nocy bez stilnoxu. Potrafię cały dzień o nim myśleć.

Jak któryś lekarz powie Wam, że ten lek nie uzależnia - będzie kompletnym idiotą.. Z drugiej strony... nikt tego nie zrozumie, kto tego nie przetestował na sobie....
Korba
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez CIALO liceum DUSZA muzeum 31 mar 2008, 21:15
korba, doskonale ujelas watek stilnosku w swoim poscie....tesknota za nim, ja odczuwam to samo, i strasznie ubolewam ze niemam takiego zrodla jak ty, ja niestety mam przepisywany z ograniczeniem, gora co 20 dni moge biec po recepte, tyle ze opakowanie starcza mi na niecaly tydzien, a potem niemoge sie doczekac kiedy bede miala nastepny przydzial, ale odjazdow takich jak ty, kiedy go niemam nieodczuwam, biore zomiren-zamiennik xanaksu, takze ze spaniem niemam problemow, zauwazylam tez, ze kiedy biore 1 raz po tej przerwie, to starcza mi jedna tabletka, a juz na drugi dzien musze wziac 2, potem 3 , a nawet 4... i tez nic niepamietam, maz mi czasem opowiada, na drugi dzien co sie dzialo...... :shock:
noi to podwojne widzenie, i rozluznienie....wiem, ze to glupie,ze mozna to porownac do narkotykowego odjazdu, ale niestety lek uzaleznia, takze nowobioracym serdecznie ostrzegam przed tym specyfikiem
pozdrawiam
NIEMOGE ZMIENIĆ ŚWIATA, NIEMOGE ZMIENIC LUDZI......NIEPOTRAFIE TEZ ZMIENIĆ SIEBIE.....
Posty
376
Dołączył(a)
27 lut 2007, 09:38
Lokalizacja
lodz

przez maciej 85 17 kwi 2008, 00:35
Stilnox rzeczywiście uzależnia,lepiej go naprawdę unikać...Brałem różne rzeczy,z opiatami włącznie,ale tak wciągającego leku jeszcze nie spotkałem.Teoretycznie(studiuję farmację,tak powiedział mi farmakolog)nie powinien wywołać trwałych zmian,nie wpływa znacząco na układ krążenia.Gdy ciągnie mnie do stilnoxu,pomaga mi hydroxyzyna 100 mg,ewentualnie pramolan 2-3 tabl.Nie jest tak przyjemnie,ale można usnąć i przestać myśleć o stilnoxie(ostatnio potrafiłem brać go nawet w trakcie zajęć)Pozdrawiam i życzę dużo siły żeby podziękować raz na zawsze temu cholerstwu
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
09 sty 2008, 20:30

Stilnox - odwyk

przez spitfire 05 maja 2008, 16:07
Witam, piszę, bo chcialbym się poradzic w sprawie stilnoxu, tzn, jak namówic osobę uzaleznioną do odstawienia tego świństwa. Problem polega na tym, ze ktoś z mojej rodziny jest uzależniony od zażywania tego leku, łyka go od ostatnich tygodni non stop, po kilka tabletek dziennie i każdemu kto zwraca mu na to uwagę i próbuje namówić do odstawienia leku prosto w oczy mówi, ze to on ma jakies problemy i zaczyna się awanturować. Moze wydawac się to niektórym śmieszne, ale tak naprawdę jest. Jest to duzy problem, gdyz osoba ta jeździ samochodem i stwarza niebezbieczeństwo sobie i innym, a także życie z taką osobą staje się z czasem uciążliwe. Wizyty u lekarzy nie pomagają z wiadomych przyczyn - pacjent nie stosuje sie do zalecen. Nie wiem co z taką osobą zrobić, czy są jakieś szanse na odstawienie stilnoxu przez osobę stosującą go od kilku lat? Jak z taką osobą postępować?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
05 maja 2008, 15:42

Avatar użytkownika
przez jaaa 05 maja 2008, 20:37
konkretnie rzeczowo
ja lykam na noc i wiem ze mam problem ale jakos trudno mi go odstawic i zmobilizowac sie i NIE chciec go brac bo jest latwiej
moze wytlumaczcie mu ze jest pusty bo stwarza niebezpiecznestwo na drodze? ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez spitfire 05 maja 2008, 21:17
Rzecz w tym, ze takie teksty nie działają. Wszystko co by się powiedziało na nic, a ona wmawia komuś, ze się wydaje i, ze sam ćpam stilnox, ze ja mam problemy ze sobą itp. Chodzi konkretnie o to jak nakłonić, a wręcz zmusić taką osobę do odwyku, albo do czegokolwiek aby odstawiła leki na bok, bo zwykłe zwrócenie uwagi i normalna rozmowa nie pomaga.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
05 maja 2008, 15:42

Avatar użytkownika
przez mefiboszet 05 maja 2008, 21:24
A dlaczego zmuszać do odstawienia, jeżeli pomaga zasnąć?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
03 mar 2008, 20:38

Avatar użytkownika
przez jaaa 05 maja 2008, 21:36
bo on i w dzien bierze? :P

najleopej schowac leki przed nim- ja wrecz bym chciala by rodzinka mi go zabrala;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez mefiboszet 05 maja 2008, 21:39
Jeśli lek przestaje być narzędziem do osiągnięcia równowagi a staje się celem samym w sobie, narkotykiem, to faktycznie jest problem. Ale jeśli służy po prostu zaśnięciu wieczorem to dopóki nie przekracza się dopuszczalnych dawek nie widzę jakiegoś strasznego problemu. Co najwyżej należy pomyśleć, czy bezsenność nie jest np. efektem depresji i na to ukierunkować leczenie. Ewentualnie zamienić jeden lek na inny żeby uniknąć nadmiernej tolerancji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
03 mar 2008, 20:38

przez spitfire 05 maja 2008, 22:14
No niestety w dzień tez bierze i to w duzych ilosciach. Bywają momenty, gdy jest normalnie i gdy nie zażywa leku w dzien (bywało nawet, ze przez pare miesięcy nie brała), tylko jedną na noc, ale ostatnio niestety znów ciągle jest na prochach (czyt. stilnox) i jest to nie do wytrzymania dla innych czlonków rodziny. Wizyty u psychiatry nie pomagały, bo pacjent sam sobie dawkował tabletki i koło się zamyka. Powodów do depresji nie ma. Bierze go niewiadomo czemu, a zabranie tabletek nic nie pomaga, bo pojdzie do pierwszego lepszego lekarza, który wypisze recepte i znowu to samo.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
05 maja 2008, 15:42

Avatar użytkownika
przez jaaa 06 maja 2008, 01:13
swoja droga ten stilnox jeszcze dziala na niego? nie wyksztalcila sie tolerancja?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez spitfire 06 maja 2008, 12:48
W sumie juz sam nie wiem. Ja poznaję kiedy jest na tabletkach kiedy ma lekko opuszczone powieki no i jak zaczyna dziwnie rozmawiac, ale po paru latach życia z kims takim, zawsze sie poznaje, ale sądząc po oczach nie wiem czy to oznaki zmęczenia, czy czegoś innego.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
05 maja 2008, 15:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 20 gości

Przeskocz do