ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy zolpidem pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
54
76%

Nie
5
7%

Zaszkodził
12
17%

 
Liczba głosów : 71

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez Josie_86 21 wrz 2013, 10:30
Dziękuję za odp. I lekarz nadal Ci przepisuje? Po takim czasie? Ja biorę jakieś pół roku, najpierw brałam po 1tabl, od jakiegoś miesiąca też po 1,5tabletki, a powinno się brać max jedną 10mg, więc już przekraczam i zastanawiam się jak to się na mnie odbije (poza uzależnieniem), czasem jak się budzę serce mi kołacze, w ciągu dnia też to się zdarza i myślę, że to od zolpidemu właśnie. Zdarza Ci sie nie wziąć tabletki? Co wtedy sie dzieje? Ja zasypiam jakoś, ale potem całą noc budzę się co chwilę, zlana potem, nie wiem co się dzieje, mam koszmary typu. ktoś mnie dźga nożem, umiera ktoś mi bliski:/ W sumie od tego się zaczęło, że nie mogłam spać i męczyły mnie takie sny i dlatego dostałam ten lek (a kiedyś miałam estazolam, ale to u innego lekarza i przestał mi przepisywać, a szkoda), myslałam i tak miało niby być, że po wybraniu jednego opakowania bedzie lepiej i będę mogła odstawić, ale nie da rady:/ Kiedy wyjeżdżam i zapomnę ze sobą tabletek to boję sie położyć spać, wiem, że będzie koszmarnie i boję się, że obudzę kogoś w nocy krzykiem, albo płaczem, wiem, że noc będzie stracona... Kiedy wstaję po nocy bez tabletki czuję się fatalnie, bardzo źle, fizycznie i psychicznie..
jeśli chcesz mnie zatrzymać (spójrz odchodzę)
podaj mi rękę, jeszcze może zatrzymać mnie ciepło twojej dłoni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
20 wrz 2013, 22:52
Lokalizacja
Podkarpacie

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 21 wrz 2013, 10:44
Wcześniej przepisywał je lekarz 1. kontaktu, mojej mamie w teorii. Praktycznie kiedyś ja je zaczęłam brać i się uzależniłam. Mamie wypisuje bez mrugnięcia okiem, twierdząc, że to bezpieczny i nieuzależniający lek <taaa, jasne... :evil: >. Wczoraj byłam u psychiatry i on stwierdził uzależnienie od dwóch leków <drugi to lorafen> i mówił, że nie ma co odstawiać 2 leków benzo, bo się zamęczę. :roll: Dlatego taka dawka została.

Ja nie mam żadnych skutków ubocznych po zolpi na drugi dzień. Rzadko ale zdarzyło się, że nie wzięłam. Jeden dzień przerwy spoko ale 2-3 zaczynają się ostre objawy odstawienne <drażliwość, bóle, zawroty głowy, nudności, nastroje depresyjne, itd.>.

Wydaje mi się, że jesteś uzależniona i powinnaś udać się do psychiatry, powiedzieć mu o uzależnieniu, a on jakoś ustali jak to gówno odstawić. Na własną rękę odstawiać nie radzę. Mi udało się wytrzymać tydzień, dwa bez ale to był koszmar, potem dopadałam proszki i żarłam jak opętana - jak ćpun.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez Josie_86 21 wrz 2013, 11:02
Jeżeli odstawienie u psychiatry polegałoby na wymianie tego leku na inny to może zdecyduję się(kiedy skończą mi się te opakowania, które mam), ale co jeśli nie da mi nic w zamian?? Przecież ja sie wykończę wtedy.. A Ty na razie odstawiasz lorafen, tak? I masz zmniejszoną dawkę czy dostałaś inny lek?
jeśli chcesz mnie zatrzymać (spójrz odchodzę)
podaj mi rękę, jeszcze może zatrzymać mnie ciepło twojej dłoni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
20 wrz 2013, 22:52
Lokalizacja
Podkarpacie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

przez Dżejmson 21 wrz 2013, 19:18
Ja brałem zolpidem zaraz przed snem, ale dla własnego bezpieczeństwa lepiej go brać leżąc w łóżku, jeśli nie chcesz, żeby Ci się film urwał. U mnie podwójne widzenie po zolpidemie było standardem, urywał się film, wygadywałem coś dziewczynie przez telefon, nie pamiętam co. Również byłem uzależniony. Niestety już pierwsze opakowanie mnie uzależniło. Próbowałem odstawić ten syf z dnia na dzień. Już pierwszej nocy wpadałem w histerię, panikę. Nie muszę mówić o tym, że po 2 nocach bez snu byłem jak zombie i miałem wrażenie, że stracę przytomność. Pierwsza noc bez nasenu to był mega koszmar. Miałem ochotę ze sobą skończyć. Potem zmądrzałem (to był mój pierwszy lek, nie wiedziałem nic na temat medykamentów) i odstawiałem stopniowo, aż do okruszka. Później dostawałem placebo i tak też z tego bagna wyszedłem. Przez 2 lata co noc budziłem się co godzinę. Nasen pokazał mi, że można spać bez przebudzania się w nocy, więc brałem go i brałem, ponad 2 miesiące, niestety to mnie zgubiło. Depresja jest wielkim gównem, ale uzależnienie jeszcze większym.
Dlatego od serca radzę wszystkim "świeżakom" z przepisanym zolpidemem: nie bierzcie tego codziennie. Na sen są równie dobre leki, bez narkotycznego działania. Należy do nich m.in. mirtazapina. Nie uzależnia, gwarantuje dobry sen, nie uzależnia, poprawia samopoczucie, nie uzależnia, nie uzależnia oraz nie uzależnia, tolerancja na lek nie rośnie (działanie nasenne utrzymuje się cały czas przy jednakowej dawce. A, no i zapomniałem dodać, że nie uzależnia.
Dżejmson
Offline

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez barsinister 21 wrz 2013, 19:26
Josie_86 napisał(a):Cześć, tyle tu stron do przejścia i trudno było mi znaleźć - czy ktoś bierze zolpidem nasennie? Przed samym pójściem spać, już w łóżku? A nie na rozluźnienie wieczorem. Wieczorem jak dla mnie to bez sensu, bo z tego wynikają potem takie historie jak nogi z waty i podwójne widzenie, wiem, bo sama raz nieprawidłowo wzięłam przez pomyłkę. Bierze to ktoś codziennie na sen? Jaką dawkę? 1 tabletka 10mg czy inaczej?
Ściskam


od kilku lat, 5mg dziennie (raz na jakiś czas cała tabletka, ale to w wyjątkowych wypadkach)
usypia nadal bardzo ładnie
czy jestem uzależniony? nie mam pojęcia
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 21 wrz 2013, 19:28
Należy do nich m.in. mirtazapina

Wiesz co Dzejmson , może i dobrze w co niektórych kwestiach prawisz ,,, jednak u mnie z rana po mirtazapinie i dobrze przespanej po niej nocy z rana mam przymułke do 3 popołudniu i taka nerwówę ,że dziekuje za takie rzeczy .
I nawet nie biorę( brałem) dużo tej Mirty , ćwierć tabletki przed snem.
Wolę , ale tylko dorażnie( nie codziennie !) dobre benzo na sen. ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

przez NieznanySprawca 21 wrz 2013, 20:02
Nasen ladnie wali mnie w leb, 15 minut po zazyciu juz mnie nie ma. Wysypiam sie po tym nawet lepiej, niz na "sucho". Za to problem mam taki, ze dnia na dzien tolerancja rosnie kosmicznie. Poczawszy od 2/3 dnia to juz musialbym zwiekszac dawke codziennie o jedna tabletke, zeby zachowac sile dzialania. To moze i lepiej, bo nie pozwala sie do tego szajsu przyzwyczaic.
A tak, doraznie wrzucam dropsa, i swiety spokoj.
Ostatnio edytowano 21 wrz 2013, 20:15 przez NieznanySprawca, łącznie edytowano 1 raz
NieznanySprawca
Offline

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez Josie_86 21 wrz 2013, 20:13
Dżejmson - Dziękuję za rady.. Ale już się chyba wpakowałam w to, teraz na pewno nie zrezygnuję już z brania zolpidemu codziennie, nie dam rady.. Za to jak wykończę swoje zapasy to przy następnej wizycie zapytam o zmianę tego leu na inny. O mirtazapinie jednak nic nie wiem, poszukałam teraz i znalazłam, że: jako środek nasenny może być stosowany doraźnie(a ja potrzebuję czegoś na co dzień), że może powodować wyraziste nienormalne sny i powoduje tycie. No pewnie u każdego zadziała inaczej, ale już miałam po lekach napady pożerania wszystkiego co znalazłam w kuchni i nie chcę tego znowu. No i, gdyby był to taki idealny lek, to chyba lekarze częściej by go przepisywali?? Bierzesz teraz mirtazapinę? Nie masz skutków ubocznych?

Barsinister - ech ja biorę 10-15mg codziennie na noc i w zasadzie od początku ten lek nie działał u mnie dobrze, dużo lepiej sprawował się estazolam, ale psychiatra mnie odwiódł od niego, powiedział, że estazolam to lek starej generacji i blabla. No i zostałam przy zolpi, no na pewno śpi mi się po nim lepiej, niż bez niego, ale nie działa idealnie, więc skoro nie jest najlepszy i na dodatek uzależnia, to chyba muszę rzeczywiście odstawić to cholerstwo i zamienić na coś innego. Nawet nie wiem właściwie czy psych przepisywałby mi wciąż zolpidem, bo 'załatwiałam' sobie recepty bez wizyty(bo tak było taniej)..

Kalebx3 - o widzisz, czyli ta mirtazapina jednak nie jest też taka super.. Nie znoszę tego, kiedy po jakimś leku od rana przez pół dnia chodzę po ścianach..

NieznanySprawca - ja miałam tak po estazolamie, 15min i mnie nie ma - ale mi to odpowiadało. Po zolpidemie zasypiam ok. pół godz i nadal budzę się w nocy, tylko już bez koszmarów itd, no ale to nie jest jeszcze to, czego bym chciała.. zwłaszcza biorąc pod uwagę, że biorę wiekszą dawkę niż się powinno:/
jeśli chcesz mnie zatrzymać (spójrz odchodzę)
podaj mi rękę, jeszcze może zatrzymać mnie ciepło twojej dłoni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
20 wrz 2013, 22:52
Lokalizacja
Podkarpacie

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 21 wrz 2013, 20:14
ze dnia na dzien tolerancja rosnie kosmicznie

Tak masz rację . U mnie tez po kilkunastu razach brania tego leku ,żeby poczuć pożadany efekt musiałem wrzucić większa dawkę. ja to mam taki sposób na te problemy ze snem ( choć zdarzają mi sie bardzo sporadycznie) ,że używam na przemian , jak już głównie trzy leki: Clona ,Nitrazepam i Polsen . Wtedy tolerka nie szybuje tak szybko . Choć u mnie na sen najlepiej sprawdza się Clon ( pól tabletki , czyli 1mg.).
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez barsinister 21 wrz 2013, 20:19
moja teoria na temat zolpidemu jest taka, że na samym początku brania albo ogłusza, albo niespecjalnie usypia, albo usypia nienaturalnie, albo sen po nim jest taki sobie - zaczyna działać tak jak trzeba po mniej więcej miesiącu
i przez ten miesiąc dziwnego działania sporo osób zwiększa dawkę - a od 1.5 tabletki zaczyna się już poważne zagrożenie uzależnieniem
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

przez NieznanySprawca 21 wrz 2013, 20:22
barsinister, slucham? po miesiacu stosowania? codziennie? :mrgreen:

-- 21 wrz 2013, 20:26 --

po miesiacu musialbym chyba zrec paczke na raz, zeby cos poczuc.
NieznanySprawca
Offline

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

przez Dżejmson 21 wrz 2013, 22:11
Kelab, ale Ty nie potrzebujesz z tego co mi wiadomo co wieczór brać czegoś nasennego. A rozumiem, że Koleżanka musi. Ja też tak mam - bez czegokolwiek powodującego senność nie będę spać w ogóle. Po doznaniu zespołu stresu pourazowego tak mi zostało i już. Dlatego mirta jest dobrym rozwiązaniem, bo nie uzależnia przy dłuższym braniu. Nawet jeśli rano powoduje zamułę, to chyba lepiej wybrać "mniejsze zło"? (czyt. zamułę a nie uzależnienie). Czasem trzeba iść na kompromis, nie ma idealnego leku.

Po clonie to faktycznie tylko spać można. U mnie clon nie daje żadnego działania przeciwlękowego, ale mogę spać po nim na stojąco. U innych znowu dobrze działa na lęki...

...idąc tym tokiem rozumowania, ja mógłbym teraz wszystkim odradzać clony, bo nie działają przeciwlękowo tylko powodują mega senność i nic poza tym. A po zolpidemie to co rano miałem zawsze kilkugodzinnego kaca, ból głowy i zmęczenie nie do zniesienia - niezależnie od dawki. Przez pół dnia nie ogarniałem tego, co się dzieje dookoła.
A dążę do tego, że nie każdy po mirtazapinie ma zamułę i chodzi stłumiony. Co osoba to inne działanie. Np. mnie sertralina wyciągnęła z wielkiego gówna, a znowu moja koleżanka uważa, że sertra jest do dupy, bo tłumi jej emocje (co u mnie nie występuje). Więc to tak, jakby ktoś olał sertralinę dlatego, że pojawiła się jakaś negatywna opinia na jej temat. Cały czas "piję" do Josie_86. Musisz sama się na sobie przekonać. Tak jak już wiele osób było zdziwionych, że citalopram wyostrza moją koncentracją do maksimum i mam na nim genialną jasność umysłu. Co pacjent to inne działanie.
U mnie poranna zmuła po mircie też się pojawiała ale tylko na początku. A np. w dawce 15mg nie mam jej wcale, usypia dobrze. CórkaNocy kiedyś wspominała, że brała mirtę bardzo długo, a mimo to cały czas dobrze działała na Nią nasennie. Tolerancja na ten lek nie rośnie, a co noc można spać spokojnie, bez wpierdalania clonów, nasenów czy innego uzależniającego syfu. Tym bardziej, jeśli ktoś ma skłonności do nadużywania leków (ja np. widząc, że wreszcie śpię po zolpidemie, zacząłem go brać cały czas, widząc w tym złoty środek). Uważam, że sen po mirtazapinie jest bardziej "naturalny" niż po zolpidemie ścinającym z nóg. Ja przez kilka miesięcy żarłem mirty 30mg na noc i spałem zawsze jak człowiek i budziłem się wyspany, bez żadnego polekowego kaca.

To ja zaraz wejdę do działu "paroksetyna" i zacznę wszystkim odradzać ten lek powodujący znieczulicę (a jak widać w tym wątku, wiele osób ten lek chwali). ;)

Niech każdy sam na sobie przekona się jak dany lek na niego działa.
Josie_86, brałem mirtazapinę przez kilka miesięcy. Dla mnie to jedyny antydepresant bez skutków ubocznych. Śpię po nim idealnie, nie martwię się o niewyspanie mimo pobudki o 5 rano. A lekarze często przepisują inny lek podobny do mirtazapiny, czyli mianserynę - jest refundowana w przeciwieństwie do mirty. Ale niestety u większości osób nasenne działanie mianseryny z czasem maleje. Najlepiej będzie jak porozmawiasz z lekarzem sama i przetestujesz dany lek na sobie. Wiesz, każdy lek ma negatywne opinie i raczej nie zalecałbym sugerowanie się nimi. Podobnie na innych stronach z opiniami o lekach przeważnie przeważają opinie negatywne. A dlaczego? Z prostego powodu - osoby którym dany lek pomaga, nie łażą po internecie i nie szukają niczego na jego temat, bo i po co, skoro działa i jest dobrze. Po co drążyć temat.
Myślę, że nie jestem tu jedyną osobą, która przebywa na forum, bo od dłuższego czasu szuka leku, który wreszcie pomoże. Mam tylko wrażenie, że niektórzy oczekują od leków zbyt wiele. Że nagle lek przywróci dawne zainteresowania (podczas gdy poza leczeniem farmakologicznym nie robi niczego, by radość z życia wróciła).
Dżejmson
Offline

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 21 wrz 2013, 22:44
Biorę Nasen (Zolp pod inną nazwą) od ok 1,5 roku.
2-3 razy w tygodniu (nigdy codziennie). Zawsze po 5 mg (pół tabletki)
Działa niezmiennie. Warunek jest jeden - zero jedzenia na min 5h przed wzięciem.
Na 100% nie mam opcji uzależnienia czy nawet pochodnych.
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2106
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 21 wrz 2013, 22:50
Warunek jest jeden - zero jedzenia na min 5h przed wzięciem.

a czemu to , i te 5 minut ? Przecież 5 minut to nawet pokarm ledwo co zdąży trafic do żoładka???
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 16 gości

Przeskocz do