ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy zolpidem pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
54
76%

Nie
5
7%

Zaszkodził
12
17%

 
Liczba głosów : 71

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez err 13 wrz 2012, 16:21
Na mnie jakos nie zadzialal na sen, ile bym nie wzial to nie zasne... Amnestia nastepcza po tym wystepuje, jak nigdy... Mam przepisywane to w duzych dawkach na sen od lekarza, ale przestalem to brac, bo i tak nie zasne. Moze kiedys sie przyda :smile:
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez Artemizja 16 wrz 2012, 04:32
err, do jakich dawek dochodziłeś?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez err 17 wrz 2012, 23:12
100mg i tylko nie pamietalem szczegolow w dniu nastepnym co robilem :smile:
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

przez wiktoria_alicja 24 wrz 2012, 20:52
Witam wszystkich. Od około 2 tygodni mam problemy ze snem (jestem zmęczona i kładę się do łóżka z zamiarem zaśnięcia, ale mam nawał myśli, nie mogę się uspokoić, jestem spięta). Na początku po prostu nie spałam do ok. 3-4 rano, potem zaczęło się pogarszać, aż w końcu dwa dni pod rząd spałam po ok. godzinie na dobę. Wcześniej próbowałam "uśpić" się ziołowymi tabletkami (zwykle działało), ale nawet przy zwiększonej 2-3 razy dawce nic się nie działo (trochę "zmulało", ale nie na długo).
Dziś poszłam do lekarza, który leczył mnie od dzieciństwa, i poprosiłam go o coś skutecznego na bezsenność (na tle nerwowym). Dostałam Polsen. Po przeczytaniu ulotki już mi się nie spodobało, potem zaczęłam grzebać w internecie i tak trafiłam na tę stronę i okazało się, że moje "przeczucia" były dość słuszne...

Nie chciałabym brać tego świństwa, ale dwa dni niemal bez snu strasznie mnie wyczerpały psychicznie, a jednocześnie w dalszym ciągu nie potrafię wyciszyć natłoku myśli kiedy próbuję zasnąć.
Czy to jest tak, że przy zażywaniu zolpidemu k a ż d y się uzależnia? I czy możliwe jest, że uzależnię się przy założeniu, że mam opakowanie 20tbl i będę brać tylko wtedy, gdy naprawdę nie będę w stanie zasnąć?

Może to głupie pytania, ale to mój pierwszy kontakt z takim lekiem i po poczytaniu różnych opinii nieco się przestraszyłam. Jeśli ktoś odpowie - bardzo dziękuję.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 20:40

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez nemesis 25 wrz 2012, 08:20
Zapewniam Cię, że jak weźmiesz taką tabletkę doraźnie, raz na jakiś czas, to na pewno się nie uzależnisz. Ja z tych 20 tabletek wzięłam na razie 3 i nie czuję potrzeby, żeby brać codziennie. Lekarz przepisał mi Zolpic, kiedy miałam problem z zaśnięciem kilka dni z rzędu,a było to ze 3 miesiące temu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
238
Dołączył(a)
11 wrz 2012, 18:43

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

przez whisper23 09 lis 2012, 20:34
Witam wszystkich,

Długo nie mogłem się zebrać żeby zarejestrować się na tym forum. Z bezsennością walczyłem praktycznie od najmłodszych lat. Nie pomagało nic, wszystkie meliski, perseny i inne ziołowe z apteki to była tylko strata pieniędzy...2 lata temu dostałęm pierwszy raz Polsen. Do dzisiaj to mój najlepszy przyjaciel :) Początki były cudowne, zasypiałem szybko, budziłem się wypoczęty. Dodatkowo pierwszy raz miałem ''fazy''. Ponieważ zawsze stroniłem od narkotyków, alkoholu i podobnych używek... w życiu nie zapaliłem nawet papierosa. Po zolpidemie czułem się trochę jak Alicja w Krainie Czarów :> Pamiętam jak cyfry z zegara elektronicznego dosłownie ''biegały" po całej ścianie. Ruszała się pościel. Doskonale pamiętam ten błogi stan po zolpiku...sam nawet chyba bardziej czekałem na te ''uboczne'' efekty niż na samo zaśnięcie. Na początku bardzo bałem się uzależnienia. Wyliczałem sobie tabletki, 2 na tydzień potem przerwa itp...to strasznie wkręca...sama myśl, że wezmę wieczorem tabse potrafiła mi poprawić humor. Uzależniłem się, wiem o tym...Ale w końcu skończył się problem z bezsennością.Z zasypianiem o 3 i wstawaniem o 6. Jak już wspominałem polsen lub nasen biorę od 2 lat. W tym czasie miałem raz przerwę miesięczną raz dwumiesięczną. Czasem uda mi się zrobić tydzień przerwy lub biorę co kilka dni. Ostatnio miałem gorszy czas i brałem prawie codziennie...rano budziłem się z niesmakiem, że znowu wymiękłem i znowu wziąłem. Czuje się przez to słaby. Myślę, że bardzo się nie uzależniłem bo nigdy nie przekraczałem dawki 10mg...obecnie jade na zmniejszonej dawce i biore połówki, które i tak pozwalają mi zasnąć. Ostatnio stwierdziłem, że musze być silniejszy. Z dnia na dzień odstawiłem, spałem 5 nocy pod rząd bez mojego ''wspomagacza''. To chyba nie jest ze mna źle?
Mam też inne pytanie, moje ulubione efekty uboczne, dawno temu ustały...miałem wtedy miesiąc przerwy i dalej tabletka działala już tylko nasennie i o wiele słabiej. Jak długo detoks jest potrzebny, żeby zolpi działał jak na początku?(kilkanaście miesięcy działał silnie) Czy może po 2 latach organizm tak się nasycił i przyzwyczaił, że już nigdy nie znajdę się w krainie czarów?;-)
Z góry wszystkich przepraszam, za tak długą wiadomość. Długo się do tego zbierałem...chciałęm się z kimś tym podzielić, kto zna ból i jednoczesne ukojenie jakie zadają takie środki nasenne...nie wszyscy to rozumieją.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
09 lis 2012, 20:22

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

przez eroica 10 lis 2012, 03:26
whisper23 napisał(a):Jak już wspominałem polsen lub nasen biorę od 2 lat. W tym czasie miałem raz przerwę miesięczną raz dwumiesięczną. Czasem uda mi się zrobić tydzień przerwy lub biorę co kilka dni. Ostatnio miałem gorszy czas i brałem prawie codziennie...rano budziłem się z niesmakiem, że znowu wymiękłem i znowu wziąłem. Czuje się przez to słaby. Myślę, że bardzo się nie uzależniłem bo nigdy nie przekraczałem dawki 10mg...obecnie jade na zmniejszonej dawce i biore połówki, które i tak pozwalają mi zasnąć. Ostatnio stwierdziłem, że musze być silniejszy. Z dnia na dzień odstawiłem, spałem 5 nocy pod rząd bez mojego ''wspomagacza''. To chyba nie jest ze mna źle?
Mam też inne pytanie, moje ulubione efekty uboczne, dawno temu ustały...miałem wtedy miesiąc przerwy i dalej tabletka działala już tylko nasennie i o wiele słabiej. Jak długo detoks jest potrzebny, żeby zolpi działał jak na początku?(kilkanaście miesięcy działał silnie) Czy może po 2 latach organizm tak się nasycił i przyzwyczaił, że już nigdy nie znajdę się w krainie czarów?


Mogę powiedzieć tylko po sobie - mam piekielne problemy ze snem, które przez kilka lat najczęściej zapijałem browarami do kompletnego padnięcia. Po 1.5 roku brania zolpidemu nie mam uzależnienia, jak mam okresy dużego napięcia to biorę połówkę tabletki, jak jest spokojnie to robię przerwy. Haju nigdy nie miałem. Większość osób narzekających na zolpidemowe piekło bierze go w dużo większych dawkach - i chyba to zwiększanie dawek przy najmniejszym problemie z szybkim zaśnięciem nie jest dobrym pomysłem.
F31.8
mirtazapina 30 mg, kwetiapina 100mg, lamotrygina 100mg
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
14 lut 2012, 17:03

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez maskota 11 lis 2012, 18:44
Zolpidem zdarzało mi się brać po kilka tygodni z 2-3 miesięcznymi przerwami. Z reguły na początku tego cyklu wystarczało pół tabletki, teraz - więcej nerwów itd. - muszę brać jedną. Faktem jest, że po wzięciu trzeba praktycznie od razu przyłożyć głowę do poduchy, chyba że ktoś szuka też innych wrażeń ;) (ja jak się nie położę, czuję się jak po kilku piwach, zawroty głowy, dobry humor, czasami jestem gadatliwa, a na drugi dzień nie pamiętam, co mówiłam).
W moim przypadku lepsze działanie tego leku polega na tym, że z zegarkiem w ręku budzę się dokładnie po 7 godzinach od zaśnięcia i nie jestem zmulona, czuję się wyspana.
Jak kiedyś brałam Diazepam 1/2 tabletki to na drugi dzień jeszcze przez kilka godzin po przebudzeniu czułam się, jakbym spała. I na pewno szybciej odczułam przyzwyczajenie.
Przy odstawianiu zolpidemu po 3-4 tygodniach posiłkowałam się czasami ziołowymi lekami, ale z reguły nie było to w ogóle konieczne, a co najważniejsze na 2-3 miesiące bezsenność znikała.
Dzisiaj biorę pierwszy raz w zestawie z Citabaxem i Depakine (na mnie żaden z tych leków nie działa usypiająco, przynajmniej na razie). Zobaczymy czy jutro obudzę się przytomna :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
11 lis 2012, 15:34
Lokalizacja
Poznań

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez elfrid 11 lis 2012, 19:36
Podobno zolpidem i zolpikon nie mają takich uzależniających właściwości jak benzo. Zresztą nawet wśród benzo te długo-działające też mają mniejszy potencjał uzależniający. Ja np. widzę dużą różnicę między Xanaxem a Xanaxem SR. Ten drugi uspokaja, ale nie powoduje specyficznego "wyluzowania", po dwumiesięcznym stosowaniu nie było problemów z odstawieniem, gdzie przy tygodniu Xanaxu w zwykłej formie musiałem stopniowo redukować dawkę. Reasumując mniejszy potencjał do nadużywania oraz uzależnienia przy dłuższym stosowaniu.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 12 lis 2012, 10:04
W moim przypadku zolpidem to zło. W trzy dni poszło całe opakowanie czyli 20 tabletek. Trzech wieczorów z rzędu nie pamiętam a nie kładłam się spać od razu tylko jeszcze gadałam przez tel., robiłam kolacje i takie tam. Nic nie pamiętam. Brałam dwie tabletki po czym już następnych nie pamiętałam. Nie kontroluję tego. Koszmar. Kiedyś działał normalnie czyli jedna tabletka i lulu. Nie wiem co się stało że aż tak się zmieniło.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez elfrid 12 lis 2012, 19:42
To może spróbuj na sen Relanium, albo Estazolam w ZALECANYCH dawkach.
Albo mianserynę lub mirtazapinę jako antydepresant podstawowy.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 13 lis 2012, 09:49
Mirtazapina już przestała na mnie działać niestety :( Relanium brałam kiedyś ale na uspokojenie.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

przez sensubrak 30 lis 2012, 03:11
Czy ktoś miał tak, żeby po Nasenie nie mógł zasnąć przez dobre 2-3h? byłam dziś u psychiatry i powiedziała, że jeszcze nie spotkała się z takim przypadkiem żeby na kogoś ten lek nie działał. brałam go pierwszy raz w życiu, 20 tabsów z mniejszymi lub większymi przerwami.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
06 paź 2012, 22:05

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

przez eroica 30 lis 2012, 06:30
sensubrak napisał(a):Czy ktoś miał tak, żeby po Nasenie nie mógł zasnąć przez dobre 2-3h? byłam dziś u psychiatry i powiedziała, że jeszcze nie spotkała się z takim przypadkiem żeby na kogoś ten lek nie działał. brałam go pierwszy raz w życiu, 20 tabsów z mniejszymi lub większymi przerwami.


pisałem ciut wyżej, tak bywa na początku - nie zwiększaj dawki
F31.8
mirtazapina 30 mg, kwetiapina 100mg, lamotrygina 100mg
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
14 lut 2012, 17:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do