ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy zolpidem pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
54
76%

Nie
5
7%

Zaszkodził
12
17%

 
Liczba głosów : 71

Re: Stilnox

przez ROXANA 21 maja 2009, 09:54
Namiestnik masz rację,to tak jakby mówić komuś,że jego nałóg jest szkodliwy,a przecież dana osoba i tak to wie. Ja nie sięgnęłam te 3 lata temu po Stilnox,bo taki miałam kaprys. Miałam wtedy traumatyczne przeżycie i lekarz sam mi je przepisał. I rzeczywiście na początku ten lek służył mi jako lek nasenny,a z czasem już służył aby zapomnieć o tych przeżyciach.Napisałam,że brałam średnio po 40 tabl.,ale raz się zdarzyło,że wzięłam 80 i to był dla mnie szok,bo zorientowałam się,że nie panuję nad sobą,,ale to było kiedyś.Teraz chodzę do psychiatry na terapię i przyznaję powoli,małymi krokami wychodzę z tego bagna.nikomu tego nie życzę,bo oprócz smego ćpania zaczynają się kolejne problemy czy to zdrowotne,czy prawne.Teraz wiem,że już nie sięgnęłabym po ten lek.Nie życzę tego nikomu. oczywiście,nie uważam że każdy kto sięgnie po Zopidem zaraz się uzależni.To kwestia osobowości,natężenia proplemów,to indywidualna sprawa każdego człowieka.Uważam że nie należy krytykować człowieka,który nadużywa alkoholu,narkotyków itp.W końcu to lidzie którym trzeba pomóc!

Nie odwracajcie się od ludzi będących w potrzebie,bo samemu jest ciężko wyjść z uzależnienia.
JA dziś idę na wizytę do psychiatry,drohę się bo hę ale co tam,chodzę do niego 8 miesięcy,więc,już zna mój kielecki charakterek.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
15 lut 2009, 17:09

Re: Stilnox

przez Korba 21 maja 2009, 10:48
Ja też byłam uzależniona od Stilnoxu, z tym że mój max to był 11 tabletek w ciągu jednego dnia (ale to mi się raz tylko zdarzyło). Potem wylądowałam na terapii i wyszłam z tego sama - choć terapeutka proponowała detox na oddziale. Nie brałam Stilnoxu od wielu miesięcy i nie zamierzam już tknąć tego leku.
Ale wiem z doświadczenia, że to może bardzo silnie uzależnić, do tego stopnia, że nie da się tego kontrolować.
Każdy lekarz powinien to wyraźnie mówić osobie, której go przepisuje, dla mnie ten lek jest wyjątkowo niebezpieczny. I zdadzam się, nie powinno się go brać więcej niż 2 tygodnie, a mnie go przepisywano przez wiele miesięcy.
Korba
Offline

Re: Stilnox

Avatar użytkownika
przez linka 21 maja 2009, 11:14
magpyr12345 napisał(a):. Przedstaw mi proszę wiarygodne dowody na to, że uzależnia FIZYCZNIE.

Ależ poroszę bardzo, cytay z najwiarygodniejszego źródłą - czyli z ulotki, które jak wiadomo pisane są na wypadek skutków ubocznych, ażeby firma farmaceutyczna nie została pozwana o odszkodowanie:
"Uzależnienie
Stosowanie leków uspokajająco - nasennych może prowadzić do rozwoju uzależnienia psychicznego lub fizycznego. Niebezpieczeństwo wzrasta proporcjonalnie do stosowanej dawki oraz długości leczenia; jest również wyższe u osób z uzależnieniem od alkoholu lub od narkotyków"


Jak widać i takie przypadki wystąpiły skoro nawet taka informacja jest umieszczona w ulotce, tak?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Stilnox

przez Grubcia 21 maja 2009, 12:17
Roxana gratulacje,ze wychdzisz na prosta to najwazniejsze,tak trzymaj,dasz rade.Tez bralam kilka ladnych miesiecy zolpidem.dostawalam 1op. na miesiac ,starczalo na 20 dni potem ok10 dni nic,a potem znowu. najperw bralam po 1tabl.potem bralam juz 2, i starczalo juz tylko na 10 dni,ale na szczescie caly czas dostawalam tylko 1 op,nie uzaleznilam sie,ale zaczelam miec stany depresyjne,chyba po zolpidemie.bylam w dolku,mimo brania antydepresantow,wiec odstawilam,balam sie odstawic ze wzgledu na objawy abstynencyjne,ale na szczescie nic sie nie dzialo,odstawilam z dnia na dzien dobrze, ze bralam tak mala dawkedlatego moglam tak nagle odstawic.max bralam 3 tabl.,ale to ,jak bylo b. zle i chcialam szybko zasnac i zapomniec o problemach.
teraz tez czasem go biore,ale rzadko

[Dodane po edycji:]

Zaczelam to brac,bo nie moglam wogole spac,strasznie.wykanczala mnie ta ciagla bezsennosc,meczylam sie ze snem calymi latami nie biorac zadnych lekow,ale w koncu postanowilam isc do lekarza,ktory najpierw dal mi lerivon,ktory na poczatku zwalal mnie z nog,nareszcie spalam normalnie,bralam tak ta mianseryne,ponad rok,nie przeszkadzalo mi nawet to ,ze tyje,ani nawet sennosc w ciagu dnia,zero czasem ta sennosc w dzien byla coraz mniejsza,niestety po ponad roku trzeba bylo zwiekszyc dawke,zaczelam jeszcze bardziej tyc i zaczelo mi to tycie i lekka sennosc w ciagu dnia przeszkadzac.wiec lekarz zmniejszyl lerivon i dodal jeszcze wlasnie zolpidem.Bylam wtedy na zyciowym zakrecie,chcialam zasnac,zeby zapomniec choc na chwile o wszystkim
Poza tym po stilnoxie nie tylam i nie odczuwalam sennosci na drugi dzien,wiec byam zero niego b. zadowolona,i tak to sie zaczelo.
Zgadza sie,nie nalezy nikogo osadzac negatywnie, z powodu uzaleznienia,a wreczprzeciwnie nalezy tym ludziom pomagac z tego wyjsc
Uzaleznic sie moze kazdy.wystarczy trudna sytuacja,kryzys,wiadomo,jedni uzalezniaja sie szybciej inni wolniej,ale ryzyko uzaleznienia istnieje zawsze i nigdy nie mozna miec stuprocentowej pewnosci,ze nas to nie dotknie.mam na mysli leki,glownie benzo,ale tez zolpidem,pozatym,narkotyki,alkohol,nikotyne.takie jest moje zdanie.
Grubcia
Offline

Re: Stilnox

przez magpyr12345 22 maja 2009, 16:22
linka656 napisał(a):
magpyr12345 napisał(a):. Przedstaw mi proszę wiarygodne dowody na to, że uzależnia FIZYCZNIE.

Ależ poroszę bardzo, cytay z najwiarygodniejszego źródłą - czyli z ulotki, które jak wiadomo pisane są na wypadek skutków ubocznych, ażeby firma farmaceutyczna nie została pozwana o odszkodowanie:
"Uzależnienie
Stosowanie leków uspokajająco - nasennych może prowadzić do rozwoju uzależnienia psychicznego lub fizycznego. Niebezpieczeństwo wzrasta proporcjonalnie do stosowanej dawki oraz długości leczenia; jest również wyższe u osób z uzależnieniem od alkoholu lub od narkotyków"


Jak widać i takie przypadki wystąpiły skoro nawet taka informacja jest umieszczona w ulotce, tak?


    mhm na opakowaniach syropków na kaszel też jest takie info. Daj mi prosze jakieś dane o osobach na detoksie i ich reakcjach i mnie nie rośmieszajcie;p Prosze, to że ktoś wmawia sobie ze jest cpunem... jabyscie braly PRAWDZIWE benzo w takich ilościach to byśmy już ze sobą nie rozmawali...

    chyba nie będę pisał bo piszą tutaj jakies zrozpaczone, chore kobiety któe próbują usprawiedliwać się i zwrzucać winę na kogoś. Jestescie ĆPUNKAMI i tyle. Bierzecie bo jesteście uzależnione psychicznie, a nie fizyzyczne (jakie objawy odstawienia)
    A jak jesteś lekarzem to powiedz, nie nie wpadłaś na to zeby brac cos innego? a) zeby nie rozwineła sie tolerancja, b) zeby z tego hmm "wyjsc"

    Jak czytam takie rzeczy to boje sie wychodzić na ulice...ze mnie jakis psychopata uzalzeniony i pod wpływem witaminy C potnie siekierą.
    Offline
    Posty
    10
    Dołączył(a)
    14 maja 2009, 01:00

    Re: Stilnox

    Avatar użytkownika
    przez linka 22 maja 2009, 17:18
    magpyr12345 napisał(a):mhm na opakowaniach syropków na kaszel też jest takie info. .

    Skoro można się od nich uzaleznić jak widać ostrzegają, tylko podaj dokładny przykład na jakim syropku na kaszel tak piszą...

    magpyr12345 napisał(a):Daj mi prosze jakieś dane o osobach na detoksie i ich reakcjach i mnie nie rośmieszajcie;p

    O tak czekaj, już biegnę, przecież takie dane wraz z nazwą szpitala i danymi statystycznymi a być może i z nazwiskami pacjentów leżą sobie na ulicy i są do nich odnośniki w googlach :lol:

    magpyr12345 napisał(a):chyba nie będę pisał bo piszą tutaj jakies zrozpaczone, chore kobiety któe próbują usprawiedliwać się i zwrzucać winę na kogoś

    Oja nie może być, na forum o nerwicy i depresji - chore i zrospaczone osoby.....nieeeee ja bym na twoim miejscu już się tu nie odzywała............ :mrgreen: bo jeszcze ktoś chory odpisze....

    magpyr12345 napisał(a):Jestescie ĆPUNKAMI i tyle

    Na szczęście nie znasz nikogo stąd a twoje słowa to tylko wymysły - na dodatek nie podparte żadną wiedzą..., swoją drogą radze się milej wysławiać - bo za obrażanie innych userów są kary.
    Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
    Avatar użytkownika
    Offline
    Przyjaciel forum
    Posty
    11446
    Dołączył(a)
    10 gru 2007, 14:11
    Lokalizacja
    Rivia

    Re: Stilnox

    przez ROXANA 22 maja 2009, 18:20
    magpyr bo akurat ten lek najlepiej mi odpowiadał to tyle w tym temacie.Obecnie jestem już na prostej drodze dzięki intensywnej terapii i teraz sięgam po lek bardzo rzadko.

    A ludzie jak nie wiedzą jaki to poważny problem uzależnienie,więc niech głosu nie zabierają.

    Oczywiście nie uważam,że każdy kto sięgnie po te leki,od razu się uzależni.To kwestia indywidualna,każdy reaguje inaczej, nie ma reguł.Jedynie co mogę zaproponować to ostrożność przy braniu tych leków. Rozsądek to podstawa,ja niestety zgubiłam go gdzieś po drodze.
    Offline
    Posty
    17
    Dołączył(a)
    15 lut 2009, 17:09

    Re: Stilnox

    przez magpyr12345 22 maja 2009, 19:42
    wybacz, uzależnienie, a przekroczenie dawki leczniczej z 10mg na 400mg...dlatego użyłem takiego słowa.

    M.in. Acodin i podobne- Dekstrometorfan może powodować uzależnienie psychiczne. W większych dawkach, znacznie przekraczających dawki terapeutyczne, wykazuje działanie narkotyczne charakterystyczne dla dysocjantów oraz lekko euforyzujące. Bez recepty (jak lubisz opierac się na informacjach z ulotki, poszukaj jej w internecie)

    Thiocodin http://leki-informacje.pl/jamnik/img/ga ... in_pil.pdf link do ulotki, zwroc uwage na informacje pod koniec 2 strony. Też bez recepty.

    Ktoś kto się wypłakuje na forum i żali się uzależnił od czegoś co nie uzależnia, wdług mnie zasługuje tylko na taką krytykę..
    Offline
    Posty
    10
    Dołączył(a)
    14 maja 2009, 01:00

    Re: Stilnox

    Avatar użytkownika
    przez namiestnik 22 maja 2009, 20:43
    magpyr12345, zdecyduj się jakie jest Twoje zdanie i co chcesz napisać. Piszesz zdania które sobie przeczą.
    Avatar użytkownika
    Offline
    Posty
    4264
    Dołączył(a)
    08 sie 2008, 09:50
    Lokalizacja
    z choinki

    Re: Stilnox

    Avatar użytkownika
    przez Anna R. 26 maja 2009, 08:28
    Tak sobie czytam i mysle, ze kazda strona ma nieco racji. W przypadku Stilnoxu jestem zdania, ze moze on uzaleznic jedynie psychicznie. Pisze "jedynie", bo mam sporo doswiadczenia z lekami nasennymi i benzo.
    Jest to oczywiscie tylko moja prywatna opinia ;)
    Bralam zolpidem jakis czas, a potem zwyczajnie przestal dzialac. Nie jestem zbytnio podatna na uzaleznienia, a jedyne problemy jakie mialam, wystapily przy dlugotrwalym braniu Estazolamu, wiec orientuje sie, jak wyglada uzaleznienie fizyczne.

    Psychicznie mozna rzecz jasna uzaleznic sie od doslownie wszystkiego, np od internetu :P
    Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
    Herbert Grönemeyer

    _____________________________________________
    sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
    Avatar użytkownika
    Offline
    Posty
    1415
    Dołączył(a)
    29 paź 2008, 15:39

    Re: Stilnox

    przez ROXANA 21 cze 2009, 09:32
    Witam ponownie!
    Co poniektóre osoby spierały się czy Zolpidem uzależnia fizycznie czy tylko psychicznie.Oczywiście że uzależnia i psychicznie i fizycznie.Byłam na detoksie,przeżycie straszne,ale dziś dzięki temu nie biorę już żadnych tabletek.Niektórzy uzależnią się od tego leku tylko psychicznie,ja niestety uzależniłam się również fizycznie.Odstawienie tego leku było straszne. Na szczęście odstawiałam ten lek w warunkach szpitalnych,gdzie dostawałam leki przeciwdrgawkowe i inne neuroleptyki,a przy tym intensywna terapia.Nie życzę tego nikomu,a ktoś kto nie wie czym jest uzależnienie i to obojętnie czy psychiczne czy fizyczne,lepiej niech głupot nie wypisuje bo to żenujące.Dziś jestem innym człowiekiem po takich przejściach i zupełnie inaczej patrzę na sprawę uzależnienia.
    Offline
    Posty
    17
    Dołączył(a)
    15 lut 2009, 17:09

    Re: Stilnox

    przez kasia000 21 cze 2009, 10:52
    no jak brałaś po kilkanascie tabl.na dobę...to nie dziwne ,że strasznie znosiłaś odstawinie.
    ja brałam ten lek dziennie przez pół roku-i w rzaden sposób sie nie uzależniłam-uważam że to bdb lek.
    kasia000
    Offline

    Re: Stilnox

    przez ROXANA 21 cze 2009, 13:24
    Kasiaooo tak jak już wcześniej pisałam, to kwestia indywidualna,nie ma reguł.Jedni się uzależnią,drudzy nie. Ja miałam poważne kłopoty życiowe i uzależniłam się od tego leku.Ale teraz już jest wszystko w porządku,problem uzależnienia mam już opanowany,jak na razie wyszłam z tego,chociaż uzależnionym się jest do końca życia i nie wykluczone,że kiedyś mogę sięgnąć po ten lek jak nastąpi kryzys,ale mamm bardzo dobrego lekarza,który bardzo zaangażował się w moje leczenie.To szczęście mieć takiego lekarza.
    Offline
    Posty
    17
    Dołączył(a)
    15 lut 2009, 17:09

    Re: Stilnox

    przez kasia000 23 cze 2009, 19:01
    a bierzesz cos innego jakies leki?
    kasia000
    Offline

    Sortuj wg

    Kto przegląda forum

    Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 34 gości

    Przeskocz do