ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy zolpidem pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
54
76%

Nie
5
7%

Zaszkodził
12
17%

 
Liczba głosów : 71

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 23 wrz 2015, 14:32
alicja155, na mnie trittico dobrze nie zadziałał. Zero efektu nasennego, źle się czułam.
Jeśli chodzi o SAM zolpidem <ale bierzesz go z innym lekiem, więc podkreślam, że mówię o samym zolpidemie>, to miksowałam go z piwem <2-3> i z wódką, bo innych alkoholi nie pijałam. Nic mi się nie działo, szybciej zasypiałam, czasem film mi się zrywał i "dokładałam" tabletki. W każdym razie nigdy mi taki mix wyraźnie nie zaszkodził.
Odkąd nerwica się nasiliła, dołożyłam leki <SSRI i inne>, alkoholu nie tykam. Raz na pół roku wypiję dosłownie łyk piwa od męża, ostatnio Teściowie dali mi na próbę likierku <jakaś 1/10 kieliszka :P > i na tym moje "picie" się kończy. :lol:
Nie chcę ryzykować, poza tym nie piję już od ponad 3 lat <nie licząc wyżej wymienionych baaardzo śladowych ilości> i jakoś mi tego nie brakuje. :bezradny:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1794
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

przez horr 25 wrz 2015, 13:30
Czy między zolpidemem a zopiklonem występuje tolerancja krzyżowa? Ten pierwszy już na mnie nie działa (na szczęście nie zdążyłem się uzależnić), czy jeśli przerzucę się na ten drugi, to od razu muszę zacząć od silnych dawek, czy od jednej (albo i połówki) tabletki i zabawa zacznie się na nowo? Zabawa, czyli "normalne" zasypianie przez okres co najmniej trzech tygodni?
Offline
Posty
88
Dołączył(a)
01 lip 2015, 14:21

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez achino 26 wrz 2015, 23:31
Zolpidem to najlepszy narkotyk z jakim mialem do czynienia w calym moim zyciu.
Fevarin 100, Trittico 15 mg (okruszek), Alpragen 0,5
Zolpidem, Phenibut
(to jest tragedia ! jeszcze po łbie mu chodzą GBL , kodeiny i inne odrdzewiacze ! Szok !Wóda go za mało niszczy. )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

przez popiol 27 wrz 2015, 00:53
wolę klonazepam
popiol
Offline

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 27 wrz 2015, 21:01
Zolpidem to najlepszy narkotyk

wierzę Achino ;) ,,,
jednak dla mnie benzodiazepiny to druga liga . Ratują czassem dupeę, nie da sie ukryć , ale żeby ( jak Ty ) osiągać po tym stany bliskie szczęściu , to szczerze Ci powiem : W PALE MI SIĘ TO NIE MIESĆI !!! :shock: :D :D :D
I jeszcze coś Ci powiem ,masz o tyle dobrze ,że Twój super-drag , nie dośc ,że tani to w dodatku dziecinnie łatwy do zdobycia .
Ja czasem ( na szczęscie rzadko ) jak jebus jaki po 60km samochodem muszę jechać po zielone i jeszcze czasem na mega ciśnieniu ( bo jarać sięchce )dobijać sie do tych przejaranych debili , którzy tym handlują( tak , tak za godzine będzie , godzinę ???, nocie kur---wa ) . A kutwy ( co niektóre )nie zawsze jak w Aptece,żeby czyste iiiiiiiiiiiii dokładnie tyle co na opakowaniu .Ech.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 27 wrz 2015, 21:13
achino, to chyba mało "narkotyków" w życiu próbowałeś. ;)
Kalebx3, ja powiem szczerze, że mi po zolpidemie jest "miło", błogo, bezstresowo ale na wielu ludzi on kompletnie nie działa. Zero, null, nic. Mnie to bardzo dziwi, ale jak widać ludzie są różni. :smile: Sporo benzo przerobiłam ale najmilejszy jest mi zolpidem... Niestety... :bezradny:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1794
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 27 wrz 2015, 21:20
Sporo benzo przerobiłam ale najmilejszy jest mi zolpidem... Niestety...

raczej stety - niestety .
Gdybym miał wybierać to Złoty Medal o demnie otrzymałby oryginalny Xanax w wersji CR . Lęki nie mają przy nim szans i nie ma zmuły .
Jednak Wy mówicie o jakimś działaniu antyfobicznym benzodiazepin w kantaktach interpersonalnych -międzludzkich - tak wyczuwam .
Ja mówię o działaniu typowo antylękowym , i tylko wtedy jak ten lęk sie pojawi ,,, to wtedy xanaxem go w łeb .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 27 wrz 2015, 21:32
Kalebx3, ja miałam taki okres, że nic mnie nie uspokajało, a midazolamu niestety nikt mi przepisać nie chciał <nie wiem czemu :twisted: >. Wtedy brałam zolpidem przy atakach paniki <nie w celu zaśnięcia> i niebywale pomagał. Miałam w dupie co mówię, do kogo mówię, czy stanie się coś "strasznego", czy umrę za minutę. Dziury w pamięci, wyyebanie na cały wszechświat. Miód malina. Niestety tolerancja poszła na łeb na szyję i zaczęłam wpierdzielać po 8 tabletek dziennie, żeby było dobrze i błogo.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1794
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

przez alicja155 27 wrz 2015, 21:57
8 tabletek :shock: :shock: ?
I tak na stałe bierzesz tyle, czy tylko w razie większej potrzeby?

ja usilnie próbuję zejść do 0.5 tabl ketileptu przy jednoczesnych 1,5 hypnogenu, ale wczoraj żeby usnąc musiałam wziąc 2,5 . Ku_.... nic mnie tak nie przeraża jak moja waga (no może na + że cycki urosły jeszcze :pirate: )

Zadziwiajaący jest dla mnie fakt, jak piszecie o tych ilościach dużych, skąd tyle tego macie, jak jest jakas hurtownia to proszę o pw :great: <żartuję oczywiście>.
Ja chodzę do dwóch lekarzy na zmianę, bo zaden z nich nie chce mi wypisywać tyle opakowan ile bym chciała bo raz dwa sobie liczą, że pożeram 45-50 tabl w miesiąc. Masakra...
W ogole jest jakaś ilość że tak powiem jednorazowa? Tzn ile może być op na recepcie?
Kiedyś dr mowil mi że 2, a ostatnio innych wypisał 4 na 1 rec.i też poszło
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
04 mar 2015, 02:37

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 27 wrz 2015, 22:09
alicja155, tak, bywały takie dawki w mojej historii. Niestety.
Absolutnie, nie biorę tyle. Trwało to dość krótko. Jak już myślałam, że oszaleję. Teraz biorę na sen, grzecznie będąc w łóżeczku 1,5 tabletki.

Znam to... Dla mnie moja waga była zmorą na mircie. Byłam jakaś taka ociężała, galaretowata, celllulitis jak sam ch...j. A fuj! Jedynym plusem, w zasadzie dwoma, były... CYCKI! :lol: Ale źle się czułam. Pomijam nawet już aspekt wyglądu ale zupełnie straciłam kondycję, chęć do czegokolwiek prócz spania, leżenia i żarcia.
Mnie mama załatwiała. Oczekiwała wtedy na operację biodra. Miała potworną bezsenność, ból nie dawał jej żyć. Lekarz dał jej zolpidem, mama bała się wziąć, dała mnie i się zaczęło. Szybko skoczyłam z dawkami i zwyczajnie żebrałam, a mama łaziła do tego rodzinnego i dostawała prochy. :roll: Lekarz konował ale takich w naszej służbie zdrowia nie brakuje.
Lekarz nie ma limitów. Mój psychiatra wie, że jestem już z tematem ogarnięta i nie wpierdzielam rekreacyjnie, jak to się mówi i od niego wiem, że lekarze "limitów" nie mają. To jest wygodna ściema dla pacjentów uzależnionych. Ja dostawałam "zapas" na 4 miesiące po 6-7 opakowań na raz. Problemów z wykupieniem recepty nigdy nie miałam.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1794
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

przez alicja155 01 paź 2015, 00:27
a no popatrz, nigdy się w to nie zagłębiałam i tak mi się zdawało, że możliwe jest wypisanie tylko 2 opakowań.
Teraz juz będę wiedzieć że to ściema, tylko którś zechce strzelić 5 paczuzek na raz.
Ja niestety rezygnując z ketileptu zwiększyłam zolpidem do 2 szt. Ketilept (by nie dawać organizmowi lekkiego szok) biorę co drugi dzień i wtedy zolip biorę 1,5 i jest ok.
Myślicie że jak co 2 dzien będę brała 2 zolpi to tak zostanie i bede musiała brać codziennie po 2 ?
Chcę całkiem zrezygnowa z ketileptu...ale robić to wolno, bo dośc mam różnyh zajęć i kłopotów by jeszcze teaz na poważnie zając się uzależnieniem od gówna...po którym przytyłam prawie 10 kg..... jesli wystarczyłyby 2 tabl zolpi ....

-- 11 paź 2015, 00:46 --

ja bede pisać na tyle na ile moge.
Wzielam 4 hypno , bez kwetiPINY i maam nzieje usnać, pozabywajc sie ketileptu poede się nocnego jedzenia i dodatkowych kilogroch. Myslice ze oto ok?
na korzysc 4 tab hypbo zrezygiwac z ketileptu?
czy pojsc p coś zamiastketilepi a brac wtedy mniej hypo.

-- 11 paź 2015, 14:17 --

o wow, widać że byłam pod wpływem...

Słuchajcie mam taki problem.. Od paru dni W OGÓLE nie działają na mnie ani 2 ani 3 tabletki hypno! Jakbym kompletnie ich nie wzięła, dopiero jak wezmę 4 to lekko mnie zamula, ale lekko..
Nigdy wcześniej tak nie miałam. Usnęłam po 4.00 nad ranem, masakra! Dopiero jak wzięłam 4,5 tabletki i ketilept 1 . CO się dzieje?
Rozwinęła się odporność jakaś?
W środę idę do lekarza, bo on tylko w środy przyjmuje.

Byłabym chętna zmienić hypngen na coś innego typowo nasennego i ketilept też chętnie bym zamieniła, bo żreć mi się po nicm chce jak pieron.
Bardziej jednak zależy mi na spaniu, typowo kilkugodzinnym a na drugi dzień być przytomna...
Tritico- katastrofa, łaziłam jak cień, nie lubię takiego samopoczucia.
Podpowiedzcie coś bo do srody daleko ....

Są jakies inne leki typowo na sen równie "zdrowe" jak zolpidem?
Te inne z grupy zolpidemu miałam też- działał słabo. Morfeo a po imowane miałam taką gorycz cały dzien w buzi że zrezygnowałam.

Najlepej czuję się po hypno, ale 5 tabl brać to już hard core...1 op na 4 dni, to nic ciekawego. I co jak będę musiała zacząć potem brac 7,8 i więcej- nie chcę wylądować na detoksie
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
04 mar 2015, 02:37

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

przez zoloft 11 paź 2015, 21:35
alicja155 napisał(a):Melduję się posłusznie lub niej posłusznie:)
Niestety oje uzależnienie kwitnie..no może za duże słowo, ale wciąż trwa.
Udało mi się zejść do 1,5 tabl, czyli 15 mg na dobę. Dla niewtajemniczonych -brałam 1, potem 2 i udało się zejśc do 1,5. Mój nałóg trwa grubo ponad rok czasu, nie zwiększam dawki, mimo wszystko staram się nad tym panować (z wyjątkiem bodajże 2 razów kiedy świadomie i celowo zażyłam 3 tabl by się ostro wyspać, znieczulić itd).
Biorę do tego wciąż Ketilept który jest dla mnie koszmarem!!!!!!
Sam Hypnogen nie chce zadziałać nasennie, jedynie zamula, a jak biorę ketilept to znowu żreć mi się chce tak, że to jakiś koszmar. No i robię na pół przytomna kanapki z szyneczką i serem, a dupa rośnie.
Niestety nie umiem zapanować nad tym żarciem i to przeraża mnie bardziej niż moje uzależnienie.

Eksperymetnowałam 2 zolpi+0,5 ketileptu- niestety i tak musiałam go wziąć bo o spanu ie było mowy. Zasnę jedynię jak wezmę 3 zolpidemy i wtedy nawet bez kwetiapiny śpię, ale to wiązałoby się z tym samy, że wpadnę w jeszcze większe uzależnienie od hypno i jakie wyjście?

Beznodiazepin nie chcę zażywać.
Jedyym wyjściem jest po prostu kompletnie nic do jedzenia nie mieć w domu...jak ostatnio byłam w hotelu na 1 nocleg, nie zdążyłam zaopatrzyć się w jedzenie i nie miała nic prócz wody i co?
dąło się?
dało....
Usnęłam bez jedzenia choć miałam ochotę już zamówić pizze.. to jednak przewróciłam się na bok i ciach, udało się.
Ale jak w domu nie miec jedzenia, skoro mam rodzinę?

Jak nie ma kanapek to rzucę się na puszki, śledzie, ciastka.. obojętnie. Kanapki męża też ostatnio wcięłam i nie zrobiłam nowych bo poszłam spać.
Na wadze +8 kg.....

Ratunku;//;/;/

To na pewno po kwetiapinie a nie po zolpi?;/ zwariować można...

Po Zolpidemie nie mam apetytu a kwetiapiny nie biorę, więc chyba efekt obżarstwa masz po tej kwetiapinie. Z tego co piszesz to taki apetyt jest nie do opanowania, przynajmniej ja bym nie umiała. Musisz zrezygnować z ketileptu i przyzwyczaić się do małych dawek zolpidemu albo wyeliminować w ogóle nasenne. Ja na razie zeszłam z dziesięciu tabletek dobowo na sześć, dwie na dzień żeby nie telepać się ze strachu a na noc trzy tabletki do trzeciej w nocy potem jedną do świtu. Przed snem nie jem wtedy zasypiam po tych trzech tabletkach, czyli nie jem kolacji co jest plusem, ale w nocy kiedy lek działa potrafię zjeść bez świadomości paczkę ciastek czy coś z lodówki Jednak w dzień nie mam takiego parcia na jedzenie. Czytałam o tym że tylko na detoksie można odstawić Zolpidem ale to chyba jakieś naciągane informacje. Można zredukować znacznie dawkę samemu albo nawet odstawić, tylko uzbroić się w cierpliwość kiedy pojawiają się objawy odstawienia i przetrzymać to. Nie odstawiać gwałtownie tylko stopniowo. Może uda się tak jak kiedyś jechać na poczciwej Hydroksyzynce i sertralinie
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
13 sty 2012, 01:01

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

przez harvard 21 paź 2015, 13:29
A ja po apo-zolpin mam zatwardzenie zwyczajnie jakś lipa. Biorę 4 noc bo mam problemy z uśnięciem, ale srać nie mogę. Ociężały się czuję i bóle w okolicy wątroby/żołądka. Śpi się jednak dobrze chociaż z rana lekko zamulony jestem. aha biorę 1 tabletkę.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
23 sty 2015, 21:35

ZOLPIDEM(Hypnogen,Nasen,Onirex,Polsen,Stilnox,Zolpic,Zoratio

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 21 paź 2015, 13:32
Wątpię, że to po zolpie. Pewnie jest to spowodowane innymi czynnikami. Gdybyś brał Anafranil to dopiero byś zobaczył co to jest nie móc się wysrać przez kilka(naście) dni.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do