TRAZODON (Trittico CR/XR)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy trazodon pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
101
64%

Nie
38
24%

Zaszkodził
18
11%

 
Liczba głosów : 157

Trittico

przez kasia000 27 lut 2011, 09:56
dokładnie ja też mam lek przed lekami-doszło do tego zanim zacznę nawet nos kropić czytam ulotki i sie nakręcam-teraz właśnie zakropiłam nos AVAMYSEM -mam zatoki chore i już mam watę w nogach-cos mi sie dzieje?
hehe..nie to nerwica,,,
Słychaj o tym stwardnieniu zanikowym bocznym już czytałam lchyba 2 lata temu..też sie wtedy nieźle zakręciłam szok...
ale nie przejmuj sie lekarz powiedział mi ,że ktoś bzdury pisze!
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Trittico

Avatar użytkownika
przez komaros83 27 lut 2011, 10:06
Psychoterapia była u mnie po drodze w tym wszystkim...taka intensywna miesieczna na nfz. Na prywatna ciagla mnie nie stac a to by vylo najlepsze. Teraz tez musze znalezc dobrego lekarza, bo moj ktory mnie leczyl odchodzi na 100% emertyure. W moim przypadku to jest tak, ze jak podlecze sie lekami sam zmniejsze dawke, odstawie i za jakis czas wszystko wraca i znow lek..i jak to nazwala Anna R. zaklety krag a raczej przeklety. Teraz tylko nie wiem jakim lekiem sie leczyc...czy poprosic o efectin, ktory jest jak dla mnie wyprobowany i kiedys pomogl na dlugo a to cisnienie jakos pomonituje, bo ono moze byc zwiazane tez z moim lękiem czy spróbowac trittico lub welbutrinu, ktory jeszcze mam a nie zdazylem zobaczyc czy podziala na mnie, bo ze strachu i zniechecenia odstawilem...
Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze ja tak panicznie przejmuje sie swoim zdrowiem... potrafie pare razy dziennie zmiezyc sobie cisienie, po polknieciu nowego leku nasluchuje swojego ciala i czekam kiedy cos sie stanie... czytajac o jakis chorobach czy slyszac zaraz podpinam to pod siebie...
Wiem, ze to durnoctwo i wiem tez, ze kiedy jest wszystko ok, bo np lek mnie wyprowadzil (efectin) to smieje sie z wlasnej glupoty...
nie mniej jednak teraz dobrze nie jest... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
26 lut 2011, 19:43
Lokalizacja
W-wa

Trittico

przez kasia000 27 lut 2011, 10:15
hehe...ja jak czytam swoje posty ..to też sie z nich teraz śmieje..
Tak panika i na okrągło myślałam o swoim stanie zdrowia nic mnie nie interesowało-tylko leki objawy..skutki uboczne..heh
fajnie ,że umię sie z tego śmiać ale czasem jeszcze potrafię sie nakręcić ...taka moja natura na to leku nie ma;-) :D

-- 27 lut 2011, 09:17 --

apropo wczoraj zadrżała mi ręka -a ja juz JJJEZZZUUU-mam póżne diskinezy.Ale zapomniałam ,że wcześniej sie narobiłam nasprzatałam i poprostu ręce miałam zmęczone na maxa...ech..
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Trittico

przez miko84 27 lut 2011, 13:44
Serotonina leczy takie obsesje/zachowania kompulsywne. Nie wszyscy lekarze zdają sobie z tego sprawę i często przepisują leki z "grubej rury" - leki przeciwpsychotyczne zamiast wypróbować SSRI.
miko84
Offline

Trittico

Avatar użytkownika
przez komaros83 27 lut 2011, 14:37
mmm...czyli rozumiem, ze sugerujecie wyprobowac sertraline tak?
Czy ten lek mozna stosowac dlugoterminowo? Daje takie same objawy przy odstawieniu jak efectin? odstawienie efectinu straszne..przez 3 tyg jakby wyladowania elektryczne w glowie i inne kolowatosci ; /
Kurcze bralem te leki tyle czasu i nie wiem o co chodzi w tym wszystkim...SSRI, SNRI, SARI, czteropierścieniowce, trójpierścieniowce, tyle wiem, ze te dwa ostatnie to leki starszej generacji..
Nie wiem już który byłby dla mnie najodpowiedzniejszy... ; / Widze po lekarzu, że średnio wie co do mnie dopasować.. ; /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
26 lut 2011, 19:43
Lokalizacja
W-wa

Trittico

Avatar użytkownika
przez Badziak 28 lut 2011, 02:38
Można ją stosować długoterminowo. Nie będziesz miał wyładowań w głowie po ostawieniu. To efekt zarezerwowany tylko dla odstawiania wenlafaksyny. ;)
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Trittico

przez Venus 28 lut 2011, 20:47
Witajcie,

Jakoś żyję. Trittico biorę już w dawce 75mg i na razie na niej sie zatrzymałam. Jednak ciągle mam nudności, zawroty głowy, odruchy wymiotne i nawrót objawów somatycznych. Fakt, to pewnie od odstawienia wenlafaksyny.


Anna R. napisał(a):
Venus napisał(a):EclipSe na mnie trittico to ma działać antydepresyjnie :?
Juz pal licho, że sie boje leków, ale niech ja się zacznę czuc normalnie, bo
po trzech dniach to ja mam już tego "cudownego" samopoczucia serdecznie dosyc :evil: :evil: :evil:


Moim zdaniem twoje złe samopoczucie jest wynikiem odstawienia wenlafaksyny, a nie przyjmowania Trittico. Na twoim miejscu brałabym te leki "na zakładkę", lekarz nic o tym nie wspomniał?

Wenlafaksyna obok paroksetyny jest najgorszym do odstawienia lekiem. Pojawiają się właśnie mdłości, wymioty, zawroty głowy i inne ciekawostki. Po ok. dwóch tygodniach powinno wszystko minąć. Na mnie Trittico działało pobudzająco, zwłaszcza w mixie z Lerivonem. Miko ma racje, to łagodny lek, niemal bez skutków ubocznych, do tego nie wywołuje objawów odstawiennych. Takze bierz bez obaw.


Aniu moja lekarz mi nic nie mowiła o braniu na zakładke, wręcz przeciwnie, to ja pani doktor powiedziałam kilka słów o nagłym odstawieniu welki :evil: Do tego wenlafaksynę zaczęłam brać po paroksetynie, którą brałam 1,5 roku, wiec niezły mam bałagan w głowie i pewnie dlatego mam nawrót somatów, bo po ptostu mam rozchwianą równowagę chemiczną w mózgu.
Jakoś się trzymam, choc juz mam tego wszystkiego dość. Dziwi mnie jeszcze to, że nie mogę siedzieć, nawet z leciutko pochyloną głową bo zaraz czuję ucisk na czole i mam nudności. To jakiś horror, ja nie mogę nic zrobić :cry: :cry: :cry:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Trittico (Trazodon)

przez Anna Maria 28 lut 2011, 23:18
wziełam wczoraj dwie tabletki po 75 mg,a mam przepisaną jedną i nie mogłam spać
Anna Maria
Offline

TRITTICO (Trazodon)

Avatar użytkownika
przez Anna R. 01 mar 2011, 09:40
Venus, takie leki jak paroksetyna i wenlafaksyna trzeba, moim zdaniem, odstawiać powoli, jeśli chce się uniknąć przykrych objawów abstynencyjnych. Trittico powinno tu nieco pomóc, ale całkowicie raczej tego złego samopoczucia nie zlikwiduje.
Po prostu musisz przetrwać ten trudny okres. Powodzenia.

Kasiątko, mnie sam trazodon tez nie usypiał, dopiero w mixie z Lerivonem. Niestety nie u każdego Trittico zadziała nasennie.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

TRITTICO (Trazodon)

przez kasia000 01 mar 2011, 17:03
mnie pobudziło 50 mg..a 25mg trochę uspokoiło ale ze snu nici.
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

TRITTICO (Trazodon)

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 01 mar 2011, 23:30
kasiątko, ja na Twoim miejscu raczej wróciłabym do lerivonu. Sama śpię na nim już ponad rok i bardzo sobie chwalę (teraz to już biorę go tylko na bezsenność). Trittico nie działał na mnie w ogóle nasennie- żadna dawka, a zaczynałam od 25, kończąc chyba na 300 mg. Na depresję też jest moim zdaniem cieniutki (i zdaniem mojej obecnej lekarki).
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

TRITTICO (Trazodon)

Avatar użytkownika
przez Anna R. 02 mar 2011, 10:31
Trittico jest moim zdaniem łagodnym lekiem, według doktora Stahla doskonale nadaje się do połączeń, np z SSRI i innymi lekami.
Brałam połączenie trazodon-mianseryna i działało znakomicie zarówno na sen, jak i na napęd.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

TRITTICO (Trazodon)

przez Anna Maria 07 mar 2011, 21:47
Teraz już lepiej śpie,troche mam tylko problem z zasypianiem a potem śpie głęboko ci długo,więc jest dobrze,przeciwdepresyjnie wcale nie działa,ale wyciszająco jest lepiej
Na mnie przestał działać miror,lerivon też i po nim tyłam z stąd ta zmiana
Wydaje mi się że muszę często zmieniać leki i przeciwdepresyje i nasenne bo się uotparniam,nie wiem czy to możliwe,ale zauważyłam taką zależność
Anna Maria
Offline

TRITTICO (Trazodon)

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 08 mar 2011, 09:31
kasiątko, aż dziwne, że uodporniłaś się na lerivon, na tego typu leki nie powinna rosnąć tolerancja. To nie benzo... Ja śpię na nim już bardzo długo i cały czas działa tak smao. Nawet zmniejszyłam dawkę (z 90 na 60 mg), a działanie nasenne nie osłabło. Ale jak widać, co organizm to inna reakcja.
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 11 gości

Przeskocz do