TRAZODON (Trittico CR/XR)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy trazodon pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
101
64%

Nie
38
24%

Zaszkodził
18
11%

 
Liczba głosów : 157

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 27 mar 2014, 23:58
Czy można wymiotować po tym trazodonie?


raczej nie . a co masz ztym problem .?w razie co to napisz do mnie na PW to podeślę C iświetny patent na anty-rzyganko .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Prosiaczek 28 mar 2014, 00:06
uzytkownik napisał(a):Co Ty wypisujesz tutaj. Drugiego dnia nogi spuchnięte, aby trzeciego został ból nóg? To się kupy nie trzyma pod względem medycznym. A trzeciego dnia chłopak się wyprowadza? No sorry...
coś tutaj jest nie tak.

Trittico jest jednym z najsłabszych antydepresantów, a dawki, które bierzesz, to na sen... więc się nie dziw, że jesteś skołowana i śpisz 11h. Powiem Ci więcej. Zazdrości Ci niejeden depresant, który ma problemy ze snem.

Moje subiektywne zdanie - zalatuje hipochondryzmem i nakręcaniem się po przeczytaniu ulotki ;)


uzytkowniku - mogę wiedzieć co jest nie tak, ze mój chłopak mnie zostawił??? sugerujesz, ze sobie to uroiłam czy na to zapracowałam? :bezradny:
Nadzieja umiera ostatnia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
27 mar 2014, 19:33

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 28 mar 2014, 00:16
to fajny lek nic mi po nim nie bylo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

TRAZODON (Trittico CR)

przez uzytkownik 28 mar 2014, 10:21
Prosiaczek napisał(a):
uzytkownik napisał(a):Co Ty wypisujesz tutaj. Drugiego dnia nogi spuchnięte, aby trzeciego został ból nóg? To się kupy nie trzyma pod względem medycznym. A trzeciego dnia chłopak się wyprowadza? No sorry...
coś tutaj jest nie tak.

Trittico jest jednym z najsłabszych antydepresantów, a dawki, które bierzesz, to na sen... więc się nie dziw, że jesteś skołowana i śpisz 11h. Powiem Ci więcej. Zazdrości Ci niejeden depresant, który ma problemy ze snem.

Moje subiektywne zdanie - zalatuje hipochondryzmem i nakręcaniem się po przeczytaniu ulotki ;)


uzytkowniku - mogę wiedzieć co jest nie tak, ze mój chłopak mnie zostawił??? sugerujesz, ze sobie to uroiłam czy na to zapracowałam? :bezradny:


Nie wierzę, że chłopak ot tak Ciebie zostawia 3. dnia brania antydepresantów. Nie znam Cię, ale moje hipotezy są m.in. takie:

- problem się nawarstwiał, aż jedno z Was wylądowało u psychiatry, a kwestia rozpadu związku to i tak była kwestia czasu
- nie chciał mieć dziewczyny, która się leczy psychiatrycznie (wiadomo jak niektórzy, niestety, reagują na określenie "leczony psychiatryczne" - zabójca, gwałciciel, itd.)
- jest dupkiem (sorry za określenie, ale lepsze mi nie przyszło do głowy), bo skoro fajnie się układało i mówisz, że sobie na to nie zapracowałaś, to powinien Ciebie wspierać, a nie odejść... ot tak

Nie obraź się, ale to wszystko jest bez sensu. Każdy normalny facet by wspierał swoją kobietę w takiej sytuacji, a nie się odwracał.
sertralina 50 mg
metoprolol 100 mg
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
13 sty 2014, 13:45

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez sunREmo 28 mar 2014, 12:47
Wracając do tematu 8)
Mi także psychiatra przypisał Tritico, po tym jak po 1,5 roku (umiarkowanego) spokoju wróciła depresja i bezsenność.
Wspominam to jako jeden wielki koszmar. Nie wiem czy to nie połączenie leków jakie mi zapisała, wywoływało takie skutki:
Mozarin (zaczynałam od 1/4 - 0,5 tabletki) rano.
Trittico (dzielona na 3 części 75mg, zaczynałam od 1/3, po tygodniu 2/3...)
Do tego stilnox, którym się ratowałam, a chyba jeszcze pogarszał sprawę.
Spałam po 2-3h, budziłam się, ratunek stilnoxem, znowu 2h, i tak ranek mnie zastawał.
Cały dzień pół przytomna, mdłości, serce biło jak oszalałe, ataki paniki i nerwowość taka, że sama ze sobą wytrzymać nie mogłam. Każdy się pytał, co taka "przestraszona" jestem. :/ Cały arsenał ubocznych skutków.
Po miesiącu takiej walki, byłam o 4 kg chudsza i w coraz gorszym stanie.

Lekarka zmieniła mi trittico na lerivon.

Obecnie walczę by odstawić także stillnox. Z 2-3 tabletek na noc, udało mi się małymi kroczkami, przez 4 tygodnie zejść do 1/2 tabletki. Ale to inna historia.
W oczekiwaniu... Na cud.

sit nox cum somno, sit sine lite dies...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
29 sty 2009, 13:57
Lokalizacja
3city

TRAZODON (Trittico CR)

przez CórkaNocy 28 mar 2014, 13:54
tak, to było po pierwszej dawce, potem to były nudności przez cały dzień, zamulenie dużo większe niż po mircie, próbowałam brać większe dawki, więc sobie odpuściłam ten lek i nie zamierzam go więcej do ust wziąć
a lęki do tego miałam po nim silne

-- 28 mar 2014, 13:57 --

wieslawpas, ja już sertrę biorę ponad miesiąc, na początku 50 mg, potem 37,5, teraz 25 i na każdej dawce fatalnie zamulam!
choć lęki trochę mniejsze, to fakt, nie jest idealnie, ale już nie muszę przynajmniej benzo brać przed wyjściem z domu, bo w miarę ok jest pod tym względem, ale chyba będę ją musiała rzucić w cholerę, bo tego zmęczenia całymi dniami nie mogę znieść, to okropne, gdy nie brałam ssri to nigdy takiego poważnego problemu z tym nie miałam - nawet w ciężkiej depresji potrafiłam mieć trochę więcej siły niż teraz, ale tak już reaguję na wszystko co podwyższa serotoninę, zamułką w każdej dawce
CórkaNocy
Offline

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 28 mar 2014, 14:18
CórkaNocy, mam te same reakcje, co Ty- na SSRI gorsza wydolność, ale mniejsze lęki. Niestety SSRI lęków mi do końca nie wybijają więc muszę szukać wśród innych grup, m.in. w stabilizatorach. Kiedyś pisałem na tym forum, że "wszyscy mamy przeje.ane" na co ktoś się oburzył, że jak to, że są przecież leki. Ja biorę 3 różne i nadal od czasu do czasu atakuje mnie ta hydra sprawiając, że czuję się jak kupa. A paradoksalnie najlepiej czuję się zmieniając lek, co w ogóle jest bez sensu. Zmienię dawkę lub lek- to przez tydzień jest dobrze po czym znowu boom i kupa, więc staram się to przetrwać kolejne kilka tygodni ale ponieważ jest coraz gorzej więc znowu kombinuję z dawką. I tak w kołko graniaste. Dziś nie twierdzę już, że wszyscy z tą chorobą mają przeje.ane, ale że niektórzy mają przeje.ane. Ale nie zamierzam się poddać, wciąż pracuję nad tym...
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez sunREmo 28 mar 2014, 17:40
O tak.
Czasem kusi mnie, by wylądować na bezludnej wyspie, bez leków i lekarzy...
Może stałby się cud ?
Jak się raz zacznie, końca nie widać.
Do tego, jak lekarka chce eksperymentować na mnie z jakimś nowym lekiem, niepotrzebnie czytam ulotkę. A potem już tylko czekam, który z objawów ubocznych tym razem?
W oczekiwaniu... Na cud.

sit nox cum somno, sit sine lite dies...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
29 sty 2009, 13:57
Lokalizacja
3city

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 28 mar 2014, 23:55
a ja zarzylem dzisaj rano duzo dawle lekow w tym jeden nowy, ktory nie wiedzialem jak bedzie dzialal. A to jest lek tiscerin, wzialem go 3 tabltetki i 3 tabletki zolpiremu. Rano wstalem z megazamula, to za mocny zestaw. Musze to okroic. Tylko co ciac?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

TRAZODON (Trittico CR)

przez lunatic 29 mar 2014, 14:45
wyczytałem ze ten lek ma o wiele większe powinowactwo do receptora 5ht2c niz fluoksetyna, to by znaczyło ze powinien dzialac lepiej aktywizująco?
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Prosiaczek 29 mar 2014, 23:09
sunREmo napisał(a):Wracając do tematu 8)
Mi także psychiatra przypisał Tritico, po tym jak po 1,5 roku (umiarkowanego) spokoju wróciła depresja i bezsenność.
Wspominam to jako jeden wielki koszmar. Nie wiem czy to nie połączenie leków jakie mi zapisała, wywoływało takie skutki:
Mozarin (zaczynałam od 1/4 - 0,5 tabletki) rano.
Trittico (dzielona na 3 części 75mg, zaczynałam od 1/3, po tygodniu 2/3...)
Do tego stilnox, którym się ratowałam, a chyba jeszcze pogarszał sprawę.
Spałam po 2-3h, budziłam się, ratunek stilnoxem, znowu 2h, i tak ranek mnie zastawał.
Cały dzień pół przytomna, mdłości, serce biło jak oszalałe, ataki paniki i nerwowość taka, że sama ze sobą wytrzymać nie mogłam. Każdy się pytał, co taka "przestraszona" jestem. :/ Cały arsenał ubocznych skutków.
Po miesiącu takiej walki, byłam o 4 kg chudsza i w coraz gorszym stanie.

Lekarka zmieniła mi trittico na lerivon.

Obecnie walczę by odstawić także stillnox. Z 2-3 tabletek na noc, udało mi się małymi kroczkami, przez 4 tygodnie zejść do 1/2 tabletki. Ale to inna historia.


sunREmo witaj w klubie! bosz juz myślałam ze tylko ja mam gorszego nerwa z byle powodu po lekach... :hide: ataki paniki tez mam, do tego non stop czuje ból w klatce... na to biorę xanax bo to ponoć od paniki.... a jak sie czujesz po tym lerivonie??
Nadzieja umiera ostatnia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
27 mar 2014, 19:33

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez pink_hope 30 mar 2014, 12:28
na mnie ten lek działał tylko na spanie...a ponoc przeciwdepresyjny...nie wyeliminował leków i depresji,zarzucałam w wysokich dawkach ponad 3,5 miesiąca.dla mnie porażka...,widocznie mam zwalone cos innego
Raz tylko w zyciu człowiek może być szczęśliwym.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 paź 2012, 13:27
Lokalizacja
Częstochowa

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 30 mar 2014, 23:08
Ja ten lek lerivon bralem doraznie wieczorem na uspokojenie no i trzeba powiedziec, ze uspokajal mnie bardzo dobrze az do spania prawie. Nie jest to lek któy biore na stałe. Zostaly mi tylko 2 tabletki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 31 mar 2014, 12:41
wieslawpas napisał(a):Zostaly mi tylko 2 tabletki.


Straszne... :mrgreen:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do