TRAZODON (Trittico CR/XR)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy trazodon pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
101
64%

Nie
38
24%

Zaszkodził
18
11%

 
Liczba głosów : 157

Re: Trittico

przez zdesperowany1 23 mar 2010, 17:09
Tak i bede bral 25 mg :mrgreen:, bo mnie to rozluznia:)
zdesperowany1
Offline

Re: Trittico

przez depresyjny098 23 mar 2010, 20:47
To mówisz podpasował ci lek..?..ee..to malina..
..ja sobie depakine biorę drogą prób i błędów, bo to chyba mimo wszystko najlepjej działający lek na mnie ze wszystkich..
..nie uwierzysz do jakiej dawki zszedłem....1/4 tbl(musze jeszcze wyczuc czy 1, czy 2 razy dzienie)......bo pół jeszcze męczyło... natomiast 1/4 nie powoduje takich skutków.(cięko się kroi, ale lekarz powiedział, że jest sens takiej dawki)
...i czuje spokój...nie mam tych bóli nerwowych( emocjonalnych) cholera wie jakich, które mnie doprowadzały do grobu...
...Lekarz mi dorzucił velafax, rzekomo pod kątem depakiny. Zareagował tak na wieśc że po depakinei mi jest lepiej....
,...ale to chyba jakiś cholerny aktywizator...muszę o nim poczytac...bo nie przeżyje ani jednego dnia w tym nam dobrze znanym stanie....A jest tak.. w miare, więc pomyśle zanim coś zarzuce.
Chociaż zdaniem znachora ma zapewne dośrubowac efekt..p
depresyjny098
Offline

Re: Trittico

przez zdesperowany1 23 mar 2010, 21:55
depresyjny powiem ci tak.Po tym trittico czuję sie jak po wypiciu 3 piw ale bez efektu nasennego i do tego z kazdym dniem coraz lepszą koncentracją. Rodzina mnie nie poznaje:D i kazdy sie pyta co sie stalo ze taki wyluzowany jestem :lol:
zdesperowany1
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Trittico

przez Freddie Mercury 23 mar 2010, 21:56
....wiosna..znów nam ubyło lat.... wiosna...wiosna :twisted:
Freddie Mercury
Offline

Re: Trittico

przez zdesperowany1 23 mar 2010, 22:00
trittico lala moj kochany.... :lol:
zdesperowany1
Offline

Re: Trittico

przez darello1 23 mar 2010, 22:31
Ja mecze sie z nerwicą lękową (serce) juz od kilku lat. Przez kilkanaście miesięcy bylo ok bez żadnych leków i niczego ale od 3 miesiecy znów wróciła do mnie z ogromną siłą straszliwą bym powiedział nie moge chodzić do pracy nawet. Chciałem się dowiedzieć czy ktokolwiek miał może jakieś problemy z arytmia serca po Trittico bo jak cholera jasna odczywam potkniecia serca jak wezme Trittico i nie wiem tak na 100% czy to może moja psycha mi to robi czy naprawde tak działa Trittico. NIestety po SSRI strasznie się nakręcam i dostaję jeszcze wiekszych lęków a Trittico raczejm nie wycisza. Prosze napiszcie jak to jest u Was.???
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
15 mar 2010, 16:37

Re: Trittico

Avatar użytkownika
przez tet 24 mar 2010, 09:46
kolejne podejście terapeutyczne z nowym lekiem - właśnie tym. pierwsza próba fatalna.. nie wiem czy sama się tak nakręciłam, ale dostałam ataku lęku, który zwalił mnie z nóg. dziś już lepiej, choć wciąż czuję się niepewnie. źle weszło :lol: następnym razem ma być lepiej!
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Trittico

przez zdesperowany1 24 mar 2010, 11:37
No i po co to sie tak nakręcać?:D
zdesperowany1
Offline

Re: Trittico

przez depresyjny098 24 mar 2010, 11:44
No depakine mnie też trochę upija właśnie dlatego mi się w miarę fajnie śpi...Jenak zabawa się kończy w momencie kiedy zaczyna się zmęczenie w dzień tak jak bym cały poprzedni dzień.....pss......d
1 tbl -właśnie takie odczucie
pół- trochę mniejsze
cwierc- to uczucie jest małe,
(lecz ranna dawka nawet taka odpada)
No jest lepiej niż przed braniem, bo nie umieram z bólu tak jak bez leków, gdy mnie niespodziewanie dopadnie brutalny siekiernik( to się chyba nazywa lęk napadowy)
Ludzie chwalą ten velafax co mam na recepcie...Ale to cholerstwo się opiera na seretoninie jak sernik na serze....
depresyjny098
Offline

Re: Trittico

Avatar użytkownika
przez tet 25 mar 2010, 11:46
sama nie wiem, te dwa dni to chyba za mało żeby się wypowiadać.. czuję się co najmniej dziwnie. lekka derealizacja, napadu śmiechu, idiotyczne zachowanie. czy to normalne? :?
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Trittico

Avatar użytkownika
przez MOCca 25 mar 2010, 12:17
tetuś, napady śmiechu hmmm, oby to nie był wstrząs serotogeniczny. :?:
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Trittico

przez zdesperowany1 25 mar 2010, 12:20
co Ty gadasz Mocc;P, takiej osobie ze wstrzasem nie byloby do smiechu 8)


Tak jak juz wspominalem trittico w dawkach do 25 mg działa na receptory dopaminergiczne D2 w mozgu(podobnie jak THC czyli marihuana:P) , stad pewnie te napady smiechu
zdesperowany1
Offline

Re: Trittico

Avatar użytkownika
przez tet 25 mar 2010, 12:48
Moooo co Ty mówisz?! Obrazek
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Trittico

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 mar 2010, 13:24
Nie chce straszyć ale troche dziwne te napady śmiechu...
Ale skoro żyjesz to ok ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do