TRAZODON (Trittico CR/XR)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy trazodon pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
101
64%

Nie
38
24%

Zaszkodził
18
11%

 
Liczba głosów : 157

TRAZODON (Trittico CR)

przez pająk 13 gru 2013, 01:41
Od tygodnia straszliwie żreć mi się chcę, ktoś miał taką akcje po tricco? Masakra 0_o.
pająk
Offline

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Marek1977 13 gru 2013, 12:50
18 dzień na dawce 300mg,lek zaburza u mnie koncentracje,powoduje nadal osłabienie w ciagu dnia,słabo mi sie po nim śpi,biore miesiac jak nic sie nie zmieni na plus to go odstawiam.
Conscientia est, necesse est
Avatar użytkownika
Offline
Posty
654
Dołączył(a)
04 sty 2013, 11:42

TRAZODON (Trittico CR)

przez Amnothing 16 gru 2013, 11:48
Dostałem go jako dodatek do innych leków, zeby jeszcze lepiej sen wyregulować. Wydaje mi się, że nie warto odstawiać tego leku przed upływem tych 4-8 tygodni, podobnie miałem z mirtą, muliła, zaburzała koncetrancje a teraz? Chyba urosła mi gigantyczna tolerancja na antagonizm histaminowy... Swoją drogą trazodon 75mg + 22.5mg mirtazapiny bardzo ładnie usypia.
Zapalić świecę, znaczy rzucić cień...
Reboksetyna: 4-12MG Paliwo
Sunifiram: 2-10MG Turbo
Dwa wiadra suplementów + Rady od szamanów farmacji + NH3
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
27 sie 2013, 12:51
Lokalizacja
Lubelskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

TRAZODON (Trittico CR)

przez boogyman 18 gru 2013, 08:15
Witam.
Od tygodnia biorę Trazodon w dawce już 150mg/wieczorem.
Mam problemy z nerwicą, lękami, obniżony nastrój. Wcześniej przyjmowałem Effectin, Seroxat, Lexapro. I przyznam że po kilku tygodniach te leki działały na mój nastrój dosyć dobrze. Niestety problemem był spadek libido, problemy z osiągnięciem orgazmu, erekcją itp.
Nie wiem czy się przyblokowałe czy co, ale nawet po ich odstawieniue mam problemy z tym tematem:/
Czytając fora myślałem że Triitico 150mg pomoże mi w tym temacie. Wiele osób pisze że na te problemy pomaga (nawet seksuolog STarowicz;P ) .
Przyjmuję tydzień i jak na razie hmmmm. pierwsze dni zauważyłem jakby większą nocną/poranną erekcję, wcześnie praktycznie jej nie było, ale w stosunkach po staremu.
Mam pytanie do mężczyzn. Czy ktoś z Was po tym leku zauważył znaczącą poprawę w sprawach seksualnych i po jakim czasie , przy jakiej dawce?
Po jakim czasie lek zaczął na Was działać poprawiając nastrój?

Z góry dzięki
Obecnie nic
Offline
Posty
199
Dołączył(a)
05 lis 2013, 21:17

TRAZODON (Trittico CR)

przez skyfall 19 gru 2013, 11:25
biorę trazodon szósty miesiąc (wcześniej na anafranilu jechałem ze 3 lata =zero popędu ,czasami na jakąś ładną laske spojrzałem i to wszystko zanikły potrzeby płciowe) trazodon wszystko zmienił na plus /libido ok. (wypicie nawet 0.5l piwa osłabia działanie trazodonu odczuwalnie)!!!!
biore 250mg dziennie i troche przymulony chodziłem(mega lęki+deprecha) za dnia lek robił swoje ale ja w dzien nie wykonywałem swych obowiązków ,cudownym dodatkiem było dorzucenie fluwoksaminy (na mój wniosek ponieważ trazodon nieźle wycisza jednak antydepresantem jest hujowym ,czułem niechęć do życia ze względu na depreche i działanie zamulająco-bezpłciowe trazodonu,fluwoksamina zrobiła swoje popedziła do działania deprecha znacząco sie obniżyła
,,
trazodon 50 50 150 (mg)
fluwoksamina 75 0 0 (mg)
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
07 gru 2013, 22:19

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez misiek_1 19 gru 2013, 14:12
czy komuś puchły nogi po triticco-powyżej kolan i pod kolanami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
19 paź 2011, 08:19

TRAZODON (Trittico CR)

przez boogyman 19 gru 2013, 14:28
Skyfall to przyjmujesz w dawce 50 rano 50 poludnie 150 noc? Bo ja jak na razie tylko 150 na noc. I mam wrażenie że ma działanie tylko nocne (wycisza i jak na razie tylko nocne erekcje).
Biorę ponad tydzień ale szału jeżeli chodzi o nastrój jeszcze nie ma.
Czekam na wypowiedzi innych mężczyzn jak tam u nich libido i te sprawy.
Obecnie nic
Offline
Posty
199
Dołączył(a)
05 lis 2013, 21:17

TRAZODON (Trittico CR)

przez skyfall 19 gru 2013, 18:15
słuchaj boogyman jeżeli chodzi o nastrój to po trazodonie go nie otrzymasz,ja zacząłm brać tritico ponieważ ze względu na to że 15 lat paliłem cannabis i moje emocje zostały zachwiane , wykonuje zawód projektanta konstruktora ,na własnej działalności(rycie mózgu ze względu na odpowiedzialność) leczę się prywatnie u ordynatora zakładu psychiatrycznego prof.dr.hab. itd.. pomógł wielu ludziom, jeździ regularnie do usa na sympozja (nawet wie co to sativa i indica i jaka odmiana na jaką fazę i co się dzieje po odstawieniu praktycznie wszystkiego co złe) tritico zapisał mi abym sie uspokoił i robił swoje, jednak powiedział że będzie ciężko bo to lek zaawansowany dla ludzi którzy przeszli katorgę w życiu i są potężnie nakręceni rzeczywistością ,mega lęki itd,. po 5 miesiącach powiedziałem mu ze mam myśli samobójcze po tym leku -tak ujarzmia organizm że się żyć nie chce.>dlatego przyjmuje fluwoksaminę nakręca mnie za dnia pobudza do dzialania i dziala antydepresyjnie (co nie oznacza że trazodon nie jest antydepresantem) trazodonem faszerują najczęściej ludzi w zakladzie zamkniętym dają 3 razy dziennie po 200mg(ludzie wyglądaja po tym jak zombie oczy czerwone aż świecą płomieniem) on zamula i nie da tobie nastroju do życia .Nazwa tritico jest od tego że lek trzeba przyjmować w dawkach podzielonych na 3 części ,jego okres półtrwania jest bardzo krótki .Np seroksat brałem przez ok 2-3 lata ,jak sie nie wzięło tabletki przez dwa dni to nic się nie działo ,z trazodonem trzeba ostrożnie ,nie wezmę jednej dawki w połódnie (czasami mi się zapomina) to ok godz 18 już mam bóle glowy i schizy. Sny po tritico sa fotorealistyczne ,pamiętasz każdy szczegół (jakbys oglądał film) Co do libido to jedyny lek po którym myślę o seksie 24hna dobę ,od dwóch tygodni biorę fluwoksamine i juz mam problemy z erekcją (dla mnie to plus ponieważ za szybko dochodziłem i zauważyłem że partnerka tego nie lubi>i znów deprecha i znów koło (w filmie"Poradnik pozytywnego myślenia" oscar dla Jennifer Lawrence" dwóch głównych bohaterów chwali się co w życiu brało w kontekście co robi największy rozpierdol ,bohater słucha Jennifer jak mówi o paroksertynie zolofcie (a on sie śmieje i śmieje) na końcu mówi jedno-"TRAZODON ZABIERA BLASK ŻYCIA W OCZACH , POWODUJE W NICH OBŁĘD-PŁOMIEŃ" Jeżeli masz deprechę to ten lek nie spowoduję że nabierzesz chęci do życia .
trazodon 50 50 150 (mg)
fluwoksamina 75 0 0 (mg)
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
07 gru 2013, 22:19

TRAZODON (Trittico CR)

przez boogyman 19 gru 2013, 19:57
Biorę na razie w dawce 0 0 150 zastanawiam się czy nie przejść tak jak ty 50 50 150, albo 50 50 50 i czemu się go bierze na noc, tylko dlatego ze ma dzialanie nasenne?
Depresji strasznej nie mam, raczej takie lęki, obecnie właśnie przed zmianą pracy itp. Pomagał mi effectin, seroxat , ale po nich libido, erekcja lipa.
Teraz nawet bez leków miewałem z tym problemy stąd pomysł triittico.
Kiedy zaczął na CIebie działąć że "myślałeś o seksie 24h na dobę" od razu czy po jakimś dłuższym czasie.
Dzięki za odpowiedzi.
Obecnie nic
Offline
Posty
199
Dołączył(a)
05 lis 2013, 21:17

TRAZODON (Trittico CR)

przez skyfall 20 gru 2013, 08:49
po tygodniu brania me libido sie zauważalnie podniosło po ok 3 tyg. raz dziennie sex, dwa razy dziennie po cichu onanizowanie się i filmy porno)
dawkę 150 bierzesz na noc ponieważ :1 ma ci pomóc szybko zasnąć abyś za dużo nie myślał wyspał się i dalej funkcjonował
2 jak byś wziął w dzień taka dawka to byś "pływał po orbicie za dnia"
3 wpisz w googlach hasło "tritico książka pdf" masz 60 stron o tym leku

jeżeli jesteś wyjątkowo uzdolniony (wyróżniasz się ponad stan inteligencją) to przy dawce 50 50 150 dasz radę robić to co robisz a i tak będzie ciężko ( jeżeli się uczysz albo planujesz wejść na stołek wyżej i jesteś średniakiem to zostań przy 150 na noc ) mój doktorek jak zobaczył mnie w kronice w wywiadzie jako główny inżynier przy budowie centrum handlowym ,zadzwonił do mnie i zalecił przystopować(mam znaleźć pracę w urzędzie miasta i /cenzura/ wbijać w robotę tylko brać pensje) ponieważ wie z doświadczenia że tritico jest ostatnim środkiem (nie mówię o benzo ja traktuje benzo jak heroinę) który może mi pomóc >dalej juz tylko załamanie nerwowe roczny urlop i 3 miechy w zakładzie jako zombie

nie traktuj tritico jak cukierki , jest silnie uzależniający psychicznie ,nie można go od tak odstawić jeżeli chodzi o lęki jest na samym szczycie piramidy, wyobraź sobie że zmieniasz go na jakikolwiek inny psychotrop lękowy o których mowa na tym forum.

TO DOPIERO BĘDZIESZ MIAŁ LĘKI NIE WYJDZIESZ Z DOMU, ZALECAM TOBIE NIE DODAWAJ DAWKI(CHYBA ŻE ZA DNIA MASZ LĘKI GNIOTA W KLACIE), LEK SIEDZI W ORGANIZMIE OK 24 ,TOBIE LEK POMOŻE W 50% DRUGIE 50% TO PRACA Z TERAPEUTĄ , MNIE ODWIEDZA W DOMU RAZ W TYGODNIU ,POŚWIĘĆ OK 150PLN ZA WIZYTĘ ,WYPRÓBUJ CHODŹ RAZ A GWARANTUJE TOBIE ŻE BĘDZIE NA PLUS
trazodon 50 50 150 (mg)
fluwoksamina 75 0 0 (mg)
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
07 gru 2013, 22:19

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez nlm 23 gru 2013, 22:41
No to po prawie 3 miesiącach jutro zmniejszam trazodon z 150mg do 100mg i dorzucam do niego 150mg bupropionu. Zobaczę, może taka kombinacja będzie lepsza, bo po samym trazodonie nie widzę poprawy - raczej myśli w rodzaju ,,powinienem odebrać sobie życie, ale nawet na to jestem za słaby''.
Avatar użytkownika
nlm
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
24 paź 2013, 13:09

TRAZODON (Trittico CR)

przez boogyman 24 gru 2013, 10:25
To nie wiem , ja jakiś trefny jestem. Mam tylko w nocy czasami jakąś erekcję, ale w dzień i "jak trzeba" jest średnio. Właściwie o seksie nie myślę, popęd zbliżony do zera. Już nie wiem co robić, bo to wywołuje we mnie kolejne załamanie. Lek znoszę dobrze, myślałem że jak dawę dorzucę w dzien to wtedy popęd "dzienny" ruszy.
Leki typu viagra (nawet 1/3 tabletki) dzialają na mnie rewelacyjnie, ale nie chcę ich brać do końca życia. Może to jednak nie na podlozu psychiczym. Seksuologow jest malo w moim miescie , a kazdy przypisuje leki a'la Viagra i spalawia mowiac ze to pewnie przez stresy.
Co za ludzie.
PS> Jak z alkoholem przy Trittico, w SYlwestra zamierzam sie zresetować i opuscic jedną dawkę, ktoś tak praktykował?
Ten seks mnie zalamuje przysiegam, a bylem taki pelen nadziei.
Obecnie nic
Offline
Posty
199
Dołączył(a)
05 lis 2013, 21:17

TRAZODON (Trittico CR)

przez skyfall 24 gru 2013, 10:51
z alkoholem trzeba ostrożnie ,wypij jedno piwko,może dwa i sprawdź czy nie zaczyna cię w dziwny sposób głowa boleć ,u mnie z tyłu głowy nad potylicą po małym 0,33 zaczyna rwać jakiś ośrodek mózgowia boli -mała cząstka mózgu,leczenie kaca trwa 2 dni ,następnego dnia mega lęki itd( na kacu ratowałem się sirdaludem) (próbowałem drinka wódki -po 25ml ten sam mały ośrodek zaczął urywać głowe i zawroty)


lmn ja 'na obojętność ,bezradność, bezpłciowość ,myśli samobójcze i mega depresje (bo trazdodon jak dla mnie to tylko dziala przeciwlękowo) poprosiłem coś i dostałem fluwoksamine/nieźle mnie rozkręciła i dziala antydepresyjnie zero myśli samobójczych
trazodon 50 50 150 (mg)
fluwoksamina 75 0 0 (mg)
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
07 gru 2013, 22:19

TRAZODON (Trittico CR)

przez mio85 27 gru 2013, 21:15
skyfall czytajac twoje komentarze mozna sie przerazic....naprawde jest az tak silny? wczesniej czytalem ze to wlasnie fluoksetyna podbija lęk, ja to przezylem na własnej skórze zawsze po powrocie do terapii seronilem pierwsze nawet 50, 40 dni były koszmarem i lęk był nasilony jeszcze bardziej, mimo, że miał się zmniejszac, efekt zwykle przychodzil późno...mimo to ponowie swoje pytanie, ktore zadalem w dziale Fluoksetyna, i prosze wszystkich, ktorzy sa w stanie cos na ten temat powiedziec:

witam, pisze po raz kolejny, bo tak jak wy po raz kolejny powrocił mój depresyjno - lękowy problem.....jestem w kompletnej rozsypce emocjonalnej i stwierdzilem, ze jesli teraz po raz kolejny doszlo do nawrotu depresji, to warto podjac decyzje, ktora byc moze bedzie bardziej ryzykowna, ale bedzie korzystniejsza dla mnie, dla mojego zycia....jestem weteranem seronilu, wiem jak dziala, wiem ze to jest dobry lek i wiele mu zawdzieczam.....ma jednak jeden wielki skutek uboczny - kompletna dysfunkcja seksualna organizmu.....bralbym go do konca zycia i pewnie cieszylbym sie nim, jednak nie da sie normalnie zyc bez radosci, a nawet mozliwosci uprawiania seksu.....z tego co czytam jest to problem zlozony i raczej nie do rozwiazania, chyba ze macie jakies doswiadczenia, dlatego pisze, kazda opinia jest dla mnie wazna....wydaje mi sie jednak, ze laczenie seronilu z lekami na impotencje nie jest najlepszym rozwiazaniem, a juz na pewno nie bedzie mozliwe do konca zycia....

a teraz do rzeczy: nie pisze tylko, zeby sie zalic, ale rozwiazac jakos ten problem....co zamiast seronilu na depresje lękowa ?(bardziej nawet lęk i nerwy, kto wie czy nie nerwica) z tego co czytam to lekiem, ktory nie wplywa negatywnie na sfere seksualna, a dziala podobnie do seronilu i tlumi lęk oraz depresję jest trittico/trazodon ..... Rok temu proponowal mi go moj psychiatra, ale balem sie zmienic go na seronil, ktory pomagal mi jako jedyny (zalasta, xanax, imipramina nie dzialaly)? Mam pytania skierowane do wszystkich, ale najbardziej interesuje mnie opinie osob ktore mialy do czynienia z jednym i drugim lekiem:
- czy rzeczywiscie trazodon nie wykazuje zadnych skutkow ubocznych w sferze seksualnej?
- czy dziala podobnie do seronilu? dla mnie to wazne, bo jesli tak oznacza to, ze jest jakas alternatywa...ja tlumacze sobie to tak: trittico to seronil bez skutkow ubocznych, taka lepsza wersja fluoksetyny? rzeczywiscie tak jest czy to tylko moje pobozne zyczenie? czy sa to leki z zupelnie innej półki?
- jak odczuliscie zamiane seronilu na trazodon albo odwrotnie?
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
28 gru 2010, 21:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do