SULPIRYD (Sulpiryd)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sulpiryd pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
57
63%

Nie
15
17%

Zaszkodził
18
20%

 
Liczba głosów : 90

SULPIRYD (Sulpiryd)

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 23 sie 2012, 02:33
ladywind, NIKT Ci tutaj nie pomoze. Tylko i wylacznie wizyta u psychiatry. My nie jestesmy od diagnozowania i zalecania lekow.

Odnosnie Sulpirydu- ja biore 500 mg, 250 rano i 250 na noc, schizy znikly jak reka odjal, czuje sie pelen energii, dobrze spie, a wrecz na poczatku mialem na nim 3 tygodnie niezlej hipomanii (CHAD). Dla mnie Sulpiryd to strzal w 10, zadnych objawow ubocznych przy tak wysokiej dawce, za to energia do zycia i zadnych urojen ksobnych. Biore go juz drugi raz w zyciu, w miedzyczasie bralem Solian, i stwierdzam, ze nie dzialal az tak dobrze jak stary Sulpiryd.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

SULPIRYD (Sulpiryd)

Avatar użytkownika
przez Sad_Bumblebee 23 sie 2012, 09:45
Mam dość podobne objawy ja Ty. No niestety czeka Cię wizyta u psychiatry, sugerowanie się tylko naszymi spostrzeżeniami mogłoby Ci zaszkodzić bo nigdy nie wiadomo jak organizm zareaguje. Z moich doświadczeń i reakcji mojego organizmu - najlepiej spisywała się paroksetyna i sertralina.
"(...)nikt i nigdy nie będzie nas kochał tak,
byśmy zaznały spełnienia,
dopóki nie kochamy same siebie...
bo kiedy wewnętrznie puste
ruszamy szukać miłości,
możemy znaleźć jedynie pustkę."
Robin Norwood
Avatar użytkownika
Offline
Posty
285
Dołączył(a)
23 lip 2012, 10:22
Lokalizacja
kuj-pom

SULPIRYD (Sulpiryd)

przez depresyjny 23 sie 2012, 15:27
Słuchajcie. Brałem sobie 30 lexapro i 250 sulpirydu. Byłem taki leciutko rozchwiany. Wiedziałem że coś się może stać bo wybierałem się do lekarza. Aż tu nagle zadzwonił telefon że wybrali mnie do pracy, bo uprzednio złożyłem cv, Dostałem potwornych lęków . Pojechałem do lekarza,\.Najpierw zalecił zdjąć trochę sulpirydu, bo być może to on mnie tak rozchwiał w dużej dawce. Więc zmniejszyłem do 100 i teraz czuję w sobie depresję, lęk też jest.Poczekam aż się nowa dawka ustabilizuję bo jak będzie źle to będę musiał jeszcze raz jechać do lekarza.Może mi wogóle sulpiryd zdejmie i coś nowego zapiszę? Ale co? Modle się, ale już nie mam się siły modlić. Oczywiście zrezygnowałem z tej pracy bo nie był bym w stanie pracować w takim stanie
depresyjny
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SULPIRYD (Sulpiryd)

przez ladywind 23 sie 2012, 16:46
Dziękuje Wam za rady! wiem że nie jestescie lekarzami, ale ja naprawde przerobiłam już mase SSRI i poprostu żaden mi nie pomogł, codziennie mam ostre pstany paniczne, lęki, wewnętrzne napięcie, brak ochoty do zycia i wiary w siebie. A kropką nad i są te natrectwa myślowe:/

Dzisiaj zadzoniłam do lekarza w Krakowie, który pomogł pewnej osobie z cięzkim zespołem natrectw i mam nadzieje że mnie tez z tego wyciągnie.
Trzymajcie za mnie kciuki

-- 23 sie 2012, 15:47 --

Sad_Bumblebee, mnie kiedys paroksetyna pomagała, ale potem niestety przestała działać :( kolejne próba załączenia tego leku nie powiodła się
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

SULPIRYD (Sulpiryd)

Avatar użytkownika
przez Sad_Bumblebee 23 sie 2012, 16:56
Trzymam mocno kciuki za Ciebie, na pewno się uda :*
"(...)nikt i nigdy nie będzie nas kochał tak,
byśmy zaznały spełnienia,
dopóki nie kochamy same siebie...
bo kiedy wewnętrznie puste
ruszamy szukać miłości,
możemy znaleźć jedynie pustkę."
Robin Norwood
Avatar użytkownika
Offline
Posty
285
Dołączył(a)
23 lip 2012, 10:22
Lokalizacja
kuj-pom

SULPIRYD (Sulpiryd)

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 23 sie 2012, 17:32
A ja od dziś zmniejszyłam dawkę do 50mg rano. Nie wiem czy to zasługa Sulpirydu ale uczucie bycia "na speedzie" stało się męczące. Dodatkowo od wczoraj źle się czuję, mam bardzo niskie ciśnienie,duszności,kołatania serca. Nie wiem czy to wynik zażywania Sulpirydu, czy pogoda, czy po prostu inny rodzaj napadów nerwicowych <zazwyczaj żołądek dawał w du...>. Zobaczymy jak będzie po zmniejszeniu dawki.
A co Wy myślicie?
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

SULPIRYD (Sulpiryd)

Avatar użytkownika
przez Dziwne 23 sie 2012, 20:11
ja się ciągle zastanawiam, jak wpływa na sulpiryd alkohol ?? czy tylko np. zmniejsza jego działanie, czy mogą nastąpić jakieś uszkodzenia mózgu ?? Jak ja będę to brał do końca życia przez chyba wrodzoną z byt małą ilość dopaminy i nie będę mógł pić to się załamie nerwowo chyba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
14 cze 2011, 23:08

SULPIRYD (Sulpiryd)

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 24 sie 2012, 01:57
Dziwne, no przeciez zawsze masz wybor- albo zrezygnowac z Sulpirydu i pic, albo zrezygnowac z alko i brac dalej Supiryd. Poza tym, zadnego leku nie bierze sie "do konca zycia", bo predzej czy pozniej przestaje dzialac. A co ciekawe, to ja po alko w duzych ilosciach w ogole takich "akcji" nie mialem, zadnych mega kacow ani odrealnien na imprezach. A biore najwieksza dawke z Was wszystkich. Dziwne to...
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

SULPIRYD (Sulpiryd)

Avatar użytkownika
przez Dziwne 24 sie 2012, 13:11
Amon_Rah, rozumiem to bo też piłem tydzień nie za duże ilości alkoholu w ciągu dnia, żeby być na "lekkim". Nic mi nie było... ale na ulotce pisze wyraźnie, że nie należy pić, więc pewnie nie było wystarczających badań klinicznych czy coś... a jak będziemy pić i nam pewnego dnia zacznie ręka skakać ;p albo coś tego pokroju psychicznego nie odwracalnego ?? :lol: Może jestem przewrażliwiony przez nerwicę, ale to w końcu neuroleptyk a nie SSRI. Musiał by mi ktoś wytłumaczyć, że alkohol i sulpiryd nie zrobią mi stałej szkody na "bani" :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
14 cze 2011, 23:08

SULPIRYD (Sulpiryd)

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 24 sie 2012, 13:42
A na to gwarancji nie ma nigdy ;) Zadnych lekow, antydepow, neuro, stabilizatorow, uspokajajacych nie nalezy laczyc z alkoholem i jest to jak byk w kazdej ulotce kazdego leku i po cos to tam jest napisane. Co do mnie, ja pije 2-3 razy do roku ale jak juz to konretnie. Czasem po prostu czlowiek musi sie jakos odchamic, i wtedy mam w dupie, co jest na ulotce, szczerze mowiac, bo mysle, ze naprawde, te 2-3 razy jakos niespecjalnie mi zaszkodza.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

SULPIRYD (Sulpiryd)

Avatar użytkownika
przez Dziwne 25 sie 2012, 13:35
Biorę już ten sulpiryd 18 dni, było już super i znowu wraca stan z przed brania :( zaczynają się psychozy, depresja... co mógłbym zasugerować psychiatrze?? zmiana leku czy brać ten sulpiryd i liczyć, że to się rozkręci jeszcze ? :( najprawdopodobniej mam psychozę genetyczną.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
14 cze 2011, 23:08

SULPIRYD (Sulpiryd)

przez ladywind 25 sie 2012, 17:18
Dziwne, czym sie ta psychoza u Ciebie objawia?
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

SULPIRYD (Sulpiryd)

Avatar użytkownika
przez Dziwne 25 sie 2012, 17:37
oderwaniem od rzeczywistości, brak emocji, stłumione uczucia, problem w rozmowie z ludźmi, ograniczone możliwości intelektualne, słaba koncentracja, rozdrażnienie, złość. Do tego dochodzą objawy somatyczne, najgorszy jest ucisk w szyi. Nie potrafię racjonalnie myśleć i funkcjonować. I tak od 21 lat. Po 2 tygodniach miałem ulgę na jakiś 4 dni ale znowu wracają objawy z przed i myśli samobójcze. Nie wiem czy próbować amisulpiryd w małych dawkach ?? Tak jak by sulpiryd przestał reagować. Dziś 150 zamiast 100 i dalej bez poprawy.
I latami mówiłem różne bzdury, których nie byłem świadom. Ojciec i brat się prze zemnie zmienili dopasowując się do moich zaburzeń umysłowych. Teraz jak one występują to jestem ich świadom. Mam mniejsze oderwanie od rzeczywistości ale somaty wracają i totalna niechęć do wszystkiego. Jak mnie jakiś lek nie ustabilizuje to chyba zwariuje... wykończę się :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
14 cze 2011, 23:08

SULPIRYD (Sulpiryd)

przez ladywind 26 sie 2012, 13:06
Dziwne, niektóre rzeczy mam podobne do Ciebie, czyli tłumione uczucia, bardzo słaba koncetracja, problem w rozmowie z ludzmi,ograniczone możliwości intelektualne, które już ida u mnie na łeb i szyje,a z somatycznych to ucisk głowy o którym juz wczesniej pisałam zamienijący sie od czasu do czasu w jakies mrowienie głowy. Ja biorąc Fevarin przez zaledwie kilka dni odczuwałam lekką poprawe, ale znowu wróciły lęki i myśli samobójcze i niechęć do czegokolwiek. Niestety też mam juz tego stanu dość :(
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 52 gości

Przeskocz do