BUSPIRON (Buspirone,Buxal,Buspar,Bespar,Mabuson,Spamilan)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy buspiron pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
17
55%

Nie
10
32%

Zaszkodził
4
13%

 
Liczba głosów : 31

BUSPIRON (Buspirone,Buxal,Buspar,Bespar,Mabuson,Spamilan)

przez beladin 17 lis 2012, 20:13
Chwila obecna jest wszystkim co posiadasz. Reszta to iluzja.
beladin
Offline

BUSPIRON (Buspirone,Buxal,Buspar,Bespar,Mabuson,Spamilan)

przez Abrado 18 lis 2012, 15:34
Co to jest zadowolenie z procesu? Chyba poczucie, że ten proces jest progresywny, że stopniowo się uzyskuje to, co ma się osiągnąć. A to się osiąga poprzez wyznaczanie sobie poprzeczki- czyli również przez podnoszenie jej. Właśnie osiąganie tego co trudne i wydające się niemożliwym jest tym, co popycha naszą cywilizację do przodu beladinie- a napewn już Twój rodzaj męski. Bez tego czynnika nada spokojnie żulibyśmy sobie trawkę koło Neandertalczyków :>. Dobra, to takie pożytki w skali ogólnoludzkiej- a w skali jednostkowej? No cóż, mamy podstawowe prawa behawioryzmu- powtarzająca się łatwo osiągalna nagroda staje się dla osobnika mało atrakcyjna, dlatego musi sobie podwyższać trudność w osiąganiu nagrody.
Beladinie mowisz o zwykłym procesie rekompensacji-wtedy wartość danej nagrody jest postrzegana instrumentalnie. Posiada ona taką samą wartośc co nagroda, która ma rekompensować i jej osiagnięcie służy jako ,,załatanie dziury". Ale gdyby nie mechanizm kompensacyjny, to wg Freuda nie powstała by sztuka, nauka, jakakolwiek teoria- hah, nawet teoria Freuda :P, więc też można to uznać jako progres, ale kosztem już czegoś.
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
26 paź 2012, 12:33

BUSPIRON (Buspirone,Buxal,Buspar,Bespar,Mabuson,Spamilan)

przez beladin 18 lis 2012, 16:32
Abrado A co takiego masz osiągnąć i skąd wiesz, że MASZ akurat to zrobić?

Na temat cywilizacji to nawet mi się nie chce gadać. Każdy krok do przodu o którym mówisz = 10 kroków prowadzących do zagłady biologicznej, psychicznej, fizycznej naszego gatunku. Neandertalczycy są przy nas geniuszami.

-- 18 lis 2012, 17:12 --

Właśnie.. na tą chwilę czuję się do dupy fizycznie i psychicznie. Mam nadzieję, że nie takie ma być docelowe dziłanie buspironu :?
beladin
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

BUSPIRON (Buspirone,Buxal,Buspar,Bespar,Mabuson,Spamilan)

Avatar użytkownika
przez elfrid 18 lis 2012, 17:46
A skąd wiesz, że to akurat działanie buspironu?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

BUSPIRON (Buspirone,Buxal,Buspar,Bespar,Mabuson,Spamilan)

przez beladin 18 lis 2012, 19:23
Odkąd biorę odczuwam narastające zmęczenie - z dnia na dzień coraz gorzej się czuję. Dzisiaj rano obudziłem się połamany jak kiedyś, mam huśtawki nastroju, nie mam ochoty na nic ..o wyjściu z domu nawet nie chcę myśleć.

Wcześniej, poza nerwami było ok.
beladin
Offline

BUSPIRON (Buspirone,Buxal,Buspar,Bespar,Mabuson,Spamilan)

Avatar użytkownika
przez elfrid 18 lis 2012, 19:52
Ale pomaga na nerwa po Wellbutrinie? Ile już go bierzesz? Podobno pełne działanie się odczuwa podobnie jak przy SSRI po upływie miesiąca.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

BUSPIRON (Buspirone,Buxal,Buspar,Bespar,Mabuson,Spamilan)

przez beladin 18 lis 2012, 20:16
Kilka dni. Od wtorku chyba. Pomaga na nerwy trochę. Jeśli faktycznie jeszcze nie zaczął działać to i tak dobrze.
beladin
Offline

BUSPIRON (Buspirone,Buxal,Buspar,Bespar,Mabuson,Spamilan)

Avatar użytkownika
przez elfrid 18 lis 2012, 21:00
To wytrzymaj miesiąc i zdaj raport dla potomnych :D
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

BUSPIRON (Buspirone,Buxal,Buspar,Bespar,Mabuson,Spamilan)

przez Abrado 18 lis 2012, 22:42
Beladin, ja po prostu wiem co chcę osiągnać, a nie co muszę czy mam osiągnąć, a choroba mi w tym przeszkadza ( może dlatego, że doszłam do wniosku, że to Muszę osiągnąć)

Co do neandertalczyków sie oczywiście mylisz bo jak widzisz ich cywilizacja wyginęła, a nasza dalej trwa :P.

W tym tygodniu mija miesiac mojego brania buspironu, więc jak coś zaraportuję ;>. Niestety jak narazie czuje się tak samo jakbym go nie brała, z epizodami entuzjazmu, lekkiego zlagodzenia lęków i pozytywnego pobudzenia, gdze chce mi się cos konstruktywnego robić. Ale poprzedni tydzien był do dupy. Jesli ten lek ma zacząc działac, to pod względem stanu psychicznego albo ten będzie coraz lepszy, albo tak samo i nagle narodzę sie na nowo. Ale jak narazie cos nie chce mi sie w to wierzyć, pisząc po nastepnym ostrym napadzie lęku :/
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
26 paź 2012, 12:33

BUSPIRON (Buspirone,Buxal,Buspar,Bespar,Mabuson,Spamilan)

przez beladin 18 lis 2012, 23:05
Abrado napisał(a):To, co było dla mnie kwestią ambicji, zachowania twarzy czy przymusu, stało się dla mnie przyjemnością- te czynności, którym towarzyszył lęk, stały sie źródłem mojej przyjemności. Póżniej im bardziej zaczęłam sobie podnosić poprzeczkę w samorealizacji- lęki znowu się pojawiły- w postaci narazie utrudniającej, a teraz już niestety paraliżującej :>.


Na podstawie tego postu wywnioskowałem, że zabiegasz o uznanie i akceptację, a Twoje aktualne lęki wynikają z coraz to nowych wymagań, które sobie stawiasz by to osiągnąć.
..dlatego zapytałem "co takiego masz osiągnąć i skąd wiesz, że MASZ akurat to zrobić?" by to zweryfikować.

Człowiek neandertalski żył na Ziemi prawie 400tys. lat. Nam na razie stuknęło 190tys. Jak dociągniemy do 2500 r. to będzie dobrze.
beladin
Offline

BUSPIRON (Buspirone,Buxal,Buspar,Bespar,Mabuson,Spamilan)

przez Abrado 18 lis 2012, 23:14
Eeeee nie Beladinie, chyba nie wyraziłam się jasno :> Wcześniejsze działania raczej były nakierowane na akceptację innych, czyli jak to ktoś powiedział-zostanie fotografem, żeby zyskać uznanie społeczne. W momencie początku terapii paro, doszłam do wniosku że rzeczywiscie, to samo w sobie mi sprawia przyjemność. Dopiero poźniej przyszły wymagania- czyli poszukiwanie akceptacji, może podziwu, jakiegos społeczego uznania.

-- 18 lis 2012, 23:22 --

Homo sapiens- Live fast, die young, leave good looking corpse
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
26 paź 2012, 12:33

BUSPIRON (Buspirone,Buxal,Buspar,Bespar,Mabuson,Spamilan)

Avatar użytkownika
przez elfrid 19 lis 2012, 19:52
Na prawdę nie ma nic destrukcyjnego w stawianiu sobie celów, które chce się osiągnąć. Moim zdaniem to działa wręcz pozytywnie na psychikę, człowiek wie, że nie utknął w teraźniejszym marazmie, tylko gdzieś nadal zmierza i do czegoś dąży. Nie rozpatrujmy w kwestii w kontekście cywilizacji, skupmy się na wycinku naszego kilkudziesięciu życia.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

BUSPIRON (Buspirone,Buxal,Buspar,Bespar,Mabuson,Spamilan)

przez beladin 20 lis 2012, 12:05
Tak to mozemy gadać w nieskończoność. Podkreślałem, że chodzi mi o cele, które służą temu by zabłysnąc w oczach innych osób. W ten sposób tylko maskuje się lęki na jakiś czas. Po osiągnięciu tego celu człowiek doznaje chwilowego zadowolenia a potem wszystko się powtarza. Można to porównać do leczenia skutków zamiast przyczyny ..ślepe przypadki ta choroba trawi przez całe życie. Tacy ludzie nigdy nie osiągają stanu pełnego zadowolenia i wewnętrznego spokoju.

Buspiron jak na razie nie wnosi nic dobrego do terapii. Wellbutrin miażdży mi głowę. Ta nerwówka trwa stanowczo za długo. Czasem jest ok a potem humorki, huśtawki, doły, od nerwów po obojętność. Nic stabilnego. Jestem po prostu wykończony.
beladin
Offline

BUSPIRON (Buspirone,Buxal,Buspar,Bespar,Mabuson,Spamilan)

Avatar użytkownika
przez elfrid 20 lis 2012, 21:20
beladin napisał(a):Buspiron jak na razie nie wnosi nic dobrego do terapii. Wellbutrin miażdży mi głowę. Ta nerwówka trwa stanowczo za długo. Czasem jest ok a potem humorki, huśtawki, doły, od nerwów po obojętność. Nic stabilnego. Jestem po prostu wykończony.


Czułem, że tak będzie. Sam pamiętam swoje trzy miesiące na Wellbutrinie. Taka nerwówka, wewnętrzny pęd, natłok myśli - jak nigdy. Nawet 3mg Xanaxu nie potrafiło mnie wyciszyć, gdzie teraz ta dawka to dla mnie kosmos.
Nie pamiętam ile czasu bierzesz, nie namawiam do zmiany, ale tak może już niestety zostać. Jest teoria, że Wellbutrin działa na depresję, a jej elementem są lęki. Tym samym lecząc depresję znikną lęki. Może i się sprawdza. Ale przy zaburzeniach depresyjno-lękowych Wellbutrinu nikomu bym nie polecił.

PS Ale cały czas zastanawiam się jakby Wellbutrin działał z paroksetyną. Czy obydwa leki zredukowałyby swoje skutki uboczne, tworząc zgrany tandem :D
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 37 gości

Przeskocz do