SOLE AMFETAMINY (Adderall)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

ADDERAL (Sole amfetaminy)

Avatar użytkownika
przez linka 10 kwi 2011, 12:16
Marek77, Ty masz CHAD??
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

ADDERAL (Sole amfetaminy)

przez Michuj 10 kwi 2011, 12:52
Już jak koniecznie chcesz się brać za stymulanty to zacznij od ''głupiego'' Wellbutrinu. Będziesz miał wyobrażenie, jak działają leki z tej grupy. Jak przeczytasz cały wątek o Well, to nie zobaczysz w nim specjalnie pozytywnych opinii, oprócz euforii na początku brania.
Michuj
Offline

ADDERAL (Sole amfetaminy)

przez Michuj 10 kwi 2011, 13:03
Tak więc po co Ci Adderal? ;)
Michuj
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ADDERAL (Sole amfetaminy)

przez hashim 10 kwi 2011, 13:08
Na zaburzenia obsesyjno-kompulsywne dobra jest serotonina, działa przeciwstawnie do dopaminy, przeciwstawnie działa tez acetylocholina i wtedy ustają ci obsesje, ale tracisz napęd, bo acetylocholna hamuje napęd
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
14 mar 2011, 20:02

ADDERAL (Sole amfetaminy)

przez Tomas 10 kwi 2011, 14:50
Zgadzam sie calkowicie z Markiem77, sam jestem lekarzem i w srodowisku wide jakie diagnozy stawiają. Pochodne amfetaminy w mniejszych dawkach sa jak najbardziej pomocne wlasnie w problemie AdhD.
Nie zazywaj tylko wlasnie tej amfy od dilera, nie wiadomo co ci wcisnie, moze to sie zle skonczyc.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
13 mar 2011, 17:05

ADDERAL (Sole amfetaminy)

przez miś wesołek 10 kwi 2011, 14:55
Marek77, myślę że popełniasz duży błąd zrównując sulpiryd (antagonistę dopaminy, czyli substancję powodującą zmniejszenie jej ilości i aktywności w mózgu) z agonistami dopaminy, czyli środkami prowadzącymi do podniesienia jej poziomu. Działanie tych leków są dokładnie przeciwstawne. Jeśli miałeś problem z urojeniami, myślami ksobnymi, paranoją - Adderall (jak i pewnie wszyscy pozostali agoniści dopaminy w jakimś stopniu) jest doskonałym sposobem na rozpętanie w Twoim mózgu prawdziwego piekła. Wiem to, bo również mam wielki problem z takimi objawami (depresja psychotyczna, borderline, a może nawet schizofrenia - nie chcą mnie zdiagnozować, co doprowadza mnie już pomalutku do pasji) i byłem wieloletnim użytkownikiem Adderalu (wersja w proszku i w plastikowej torebce ;)) i to, co się czasami później działo było po prostu straszne i myślę, że bardzo sobie zaszkodziłem stosując "sole amfetaminy" (nigdy nie byłem "uzależniony", a bywało też pięknie i to jak!). Poczytaj sobie narkomańskie fora internetowe. Pojęcie "psychozy amfetaminowej" to nie jest jakiś wymysł lekarzy. Naprawdę wiele osób przechodzi po tym pełne psychozy. Powiem więcej, nie znam ani jednej osoby, która miałaby większe doświadczenie z tym środkiem i nie doświadczałaby tzw. poamfetaminowej "schizy", co jest niczym innym, jak występowaniem paranoi i urojeń. Chcesz się w to bawić, to nikt Ci tego nie zakaże, dobrze jednak abyś miał świadomość konsekwencji, zwłaszcza że znajdujesz się w grupie osób szczególnie narażonych na nieprzyjemne skutki stosowania tego typu chemii. Pozdrawiam.
Ostatnio edytowano 10 kwi 2011, 15:02 przez miś wesołek, łącznie edytowano 3 razy
miś wesołek
Offline

ADDERAL (Sole amfetaminy)

Avatar użytkownika
przez linka 10 kwi 2011, 14:59
Tomas napisał(a): sam jestem lekarzem


Chyba coś ci się pomyliło i to tak fest......raz piszesz, że jesteś psychologiem raz że lekarzem, teraz ( jako niby psycholog :lol: ) polecasz na ADHD "amfę" ........ ponadto masz obsesję na temat "inni słyszą moje myśli" i ciągle wspominasz o schizofrenii ..... myślę, ze sam potrzebujesz konkretnej pomocy.... :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

ADDERAL (Sole amfetaminy)

przez miś wesołek 10 kwi 2011, 15:02
Jezeus Maria, Tomas, już zaczynam żałować, że zabierałem głos... Zaraz mi się mózg otworzy i wypadną moje myśli.. :roll:
miś wesołek
Offline

ADDERAL (Sole amfetaminy)

przez Zenonek 10 kwi 2011, 19:03
Marek77, Moze wyproboj jakies TLPD + cos np Lamotrygina/neuroleptyk...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

ADDERAL (Sole amfetaminy)

przez miś wesołek 10 kwi 2011, 19:12
Marek77 napisał(a):na szczescie Solian desensytyzuje receptory dopaminowe i choc działa z opóźnieniem nawet kilku miesięcy to mam przynajmniej gwarancje ze z czasem dzieki niemu mózg zacznie niejako sam z siebie wytwarzac wiecej dopaminy dzieki uwrazliwionym receptorom.


Nie wiem właśnie skąd masz takie informacje, że Solian (czy Sulpiryd) zwiększa poziom dopaminy. :!: :?:
Wg całej wiedzy jaką posiadam działanie tych leków polega na zmniejszaniu poziomu dopaminy, a konkretnie nawet "dobijaniu" tej dopaminy, którą wyprodukuje mózg. Tłumią emocje i stosowane są np. u pacjentów ze schizofrenią, u których poziom dopaminy jest zbyt wysoki lub - wg innej teorii - nieprawidłowo wiązany. Aktywizacyjne działanie Sulpirydu czy Solianu - o którym słyszałem, a którego nie znam, bo ja ze względu na bezsenność potrzebuję neuroleptyku-przymulacza jak olanzapina albo kwetiapina - wiąże się z ich oddziaływaniem na receptory serotoninowe.
miś wesołek
Offline

ADDERAL (Sole amfetaminy)

przez miś wesołek 10 kwi 2011, 20:19
Aha, moja wiedza jest jaka jest, możliwe że jest tak, jak piszesz. Choć w sumie dziwne mi się to wydaje. Ciekawe. Masz może jakiegoś linka na ten temat?
miś wesołek
Offline

ADDERAL (Sole amfetaminy)

przez Tomas 10 kwi 2011, 20:40
Linko jestem lekarzem prowadze poradnie psychologiczna.
Nie wiem po co Misiu Wesolku tak reagujesz na moj post i porownujesz do innego tematu. Jest wiele form pomocy nie tylko dawkowanie lekow ktore sie w sumie niesprawdzaja. Trzeba siegac po alternatywne metody z glowa. Dlatego amfa jest wskazana jak wiele innych rzeczy dostepnych czlowiekowi ae oczywiscie z umiarem. Przyklad ze nawet nie zapytacie nie bedziecie dociekac dlaczego swiadczy tylko o tym ze ciagle bedziecie tkwili w bledzie. Zauwazylem z taka Pani moderator "wszechwiedzaca" prowadzi tu monologi a mialo to byc forum :roll:
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
13 mar 2011, 17:05

ADDERAL (Sole amfetaminy)

przez miś wesołek 10 kwi 2011, 20:45
Tomas, ja Tobie bardzo współczuję, jeśli naprawdę wierzysz w to, co piszesz. Sam miałem/mam wytwory i wiem jakie to cierpienie. Z drugiej strony nie wiem czy nie uważać Cię za prowokatora, który kłamie i robi sobie jaja. Ten sposób terapii, który kiedyś przedstawiłeś, polegający na telepatycznym porozumieniu osób znajdujących się w aktywnej fazie psychozy... cóż, bez komentarza. A na dodatek utrzymujesz, że jesteś lekarzem. Niepoważne. Albo sam potrzebujesz pomocy albo robisz sobie jaja z chorych ludzi.
miś wesołek
Offline

ADDERAL (Sole amfetaminy)

przez miś wesołek 10 kwi 2011, 21:18
Rzeczywiście! Kurde, ja go chce! 8)
(Tylko jak przekonać psychiatrę, że naprawdę potrzebuję tego leku, hm)
miś wesołek
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do