METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy metylofenidat pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
30
81%

Nie
6
16%

Zaszkodził
1
3%

 
Liczba głosów : 37

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez tiktalk 28 cze 2013, 21:23
uwierz że nie ciężko i nie chodzi o ćpanie. Wyraźne tzn. mające korzenie we wczesnym dzieciństwie. Paradoksalnie po pierwszej tabletce byłem uspokojony i uciąłem sobie popołudniową drzemkę :D
tianeptyna 4x12,5 / wiadro supli ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
403
Dołączył(a)
05 mar 2013, 00:08
Lokalizacja
ślaski

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 29 cze 2013, 16:30
''A u mnie " , czas najwyższy na tygodniową odstawkę /przerwę od Metylo . Prawda ta niepodważalna objawia mi się tym przede wszystkim ,że zaczynam być despotyczny w kontaktach (w rodzinie głównie ) i każdy najmniejszy sprzeciw wywołuje u mnie frustrację i niezadowolenie ( lekko mówiąc ) . To chyba nadmiar dopaminy. To wszystko to sygnał ,że trza odpocząć od super-leku.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 29 cze 2013, 16:37
Jak dobrze zrozumialem to ta despotycznosc wynika z nadmiernego stosowania metylofenidatu?:P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 29 cze 2013, 16:43
Lubudubu , bardziej konkretnie nie tyle " z nadmiernego" ,co w pewnym momencie jego ciągłego używania zauważasz wyrażnie ,że czegoś tu za dużo ,a z pucharu zaczyna sie przelewać . Wtedy koniecznie STOP! Parę dni przerwy może tylko pomóc i znowu wejść na 10mg dziennie. U mnie tak to działa. Chyba Miko ( jak pamiętam ) swego czasu zażyłości z Metylo tez miał podobnie.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 29 cze 2013, 17:25
Miko z tego co pamietam wspominal o nerwowosci, zwiekszonej potliwosci , napieciu na tym leku (takim noradrenalinowym) ale o zachowaniu wobec innych to nie...

pewnie najlepiej metylo polaczyc z czyms bo samo moze wkuriwac. Moze jakies lekkie benzo? albo jakas lamotrygine i inne cuda.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 29 cze 2013, 22:47
pewnie najlepiej metylo polaczyc z czyms bo samo moze wkuriwac. Moze jakies lekkie benzo? albo jakas lamotrygine i inne cuda.

Można jak piszesz ,,, tyle tylko ( oprócz benzo ) jak już sie wkręcą po paru dniach . Generalna zasada przy Metylo : NIE ŁĄCZYĆ SUPER-LEKU ;) , ZE WSZELKIM NEUROLEPTYCZNYM ŚCIERWEM ( tak ścierwem !)i Topiramatem i Fluanxolem ( to też nurolep) .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez miko84 30 cze 2013, 07:46
Ale zwiększona agresja była u mnie na metylo. Typowy efekt zwiększenia dopaminy i noradrenaliny bo miałem podobnie na wellbutrinie (chociaż słabiej).
miko84
Offline

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez Nola 03 lip 2013, 05:43
Panaceum napisał(a):Depresja swoja droga, chodzi o to abym mogl sprawdzic czy to mnie "kopnie", potrzebuje dobrego nastawienia i motywacji, nie bede codziennie chlac wode (nie jestem alkoholikiem, ale mam sklonnosci po ojcu) aby poczuc ze cokolwiek w tym zyciu jest warte zachodu. Metylofenidat jest dla mnie ostatecznoscia, nigdy nie bralem zadnych narkotykow chociaz moge sobie zalatwic wszystko tak jak praktycznie kazdy kto sie pokreci po miescie. Jesli Metylofenidat da mi pobudzenie i energie, z reszta sobie juz poradze. U psychiatry dostane 50 x 20mg natychmiast uwalniajacego metylofenidatu, poza tym juz zalatwilem sobie kontakt do osoby ktora mi da na "probe" tabletki natychmiast uwalniajacej. Od ponad miesiaca jestem czysty, biore tylko doraznie benzo na sen/przeciwko checi wypicia albo zapalenia (fajki), w mojej glowie tyko jedna mysl jak mnie ktos podkurwi/zdoluje i strace chec do czegokolwiek "sam sobie zaszkodze jak przerwe treningi, wychlam, zapale". Teraz mam wizyte u psychiatry, zamierzam poprosic o konska dawke paroksetyny + wlasnie metylofenidatu, mam nadzieje ze wreszcie sie cos ruszy w tym moim zyciu i zaczne doceniac to co mam. Zauwazylem ze w dzecinstwie mialem duzo punktow ktore klasyfikuja ADHD, jednak nigdy nie zastanawialem sie nad nimi, teraz jako dorosly czlowiek mam rowniez pare objawow, zastanawialem sie nad pozytonowa tomografia emisyjna ktora pozwala zbadac poziom poszczegolnych "nieprawidlowosci" ale 4 klocki za przeswietlenie mozgu aby rozpoznac czy mam ADHD to ja nie dam.

Leczylem sie 4 razy tygodniowo u psychoterapeuty za granica, przez 2 lata, pieniadze wyrzucilem w bloto, moja obecna pani psychiatra jest rowniez psychoterapeutka, mam zamiar u niej poddac sie terapii.


Muszę Cię rozczarować - Metylo zwiększy Twoją motywację jeżeli jej brak bezpośrednio wynikał z objawów ADHD. Zamartwianie też wymaga wysiłku. Niestety, opieprzajac się za wszystko czego się chce ciężko oczekiwać, że nagle czegoś się zachce. Jeżeli coś sprawia, że czujesz się źle i nie sprawia Ci przyjemności to masochizmem byłoby pałanie do tego jakimś szczególnym entuzjazmem. Brak motywacji w takiej sytuacji jest więc zdrową reakcją a wmawianie sobie, że jest inaczej tylko pogorszy sytuację bo opieprzając się za wszystko... ;) i kółko się kręci

tiktalk napisał(a):interesuje mnie doświadczenie osób które w dłuższym okresie brały metylofenidat. Jak wygląda kwestia tolerancji? Czy uzależnienie jest dużo prawdopodobne? Jak wygląda przerwanie leczenia i późniejsze zmiany w neuroprzekaźnictwie czy po tym występuje coś w rodzaju problemów z osiagnieciem przyjemności?
chodzi oczywiście o osoby bez wyraźnych objawów ADHD


A po co długotrwale brać metylo nie mając ADHD czy narkolepsji?
W przypadku ADHD tolerancja jest odwracalna, zaczyna się bodajże od 60 mg na dobę, nie powoduje trwałych zmian (w przeciwieństwie do konkurentki metylo dostępnej na czarnym rynku). Uzależnić się można od wszystkiego robiąc coś zawsze w określonej sytuacji.

Kalebx3 napisał(a):''A u mnie " , czas najwyższy na tygodniową odstawkę /przerwę od Metylo . Prawda ta niepodważalna objawia mi się tym przede wszystkim ,że zaczynam być despotyczny w kontaktach (w rodzinie głównie ) i każdy najmniejszy sprzeciw wywołuje u mnie frustrację i niezadowolenie ( lekko mówiąc ) . To chyba nadmiar dopaminy. To wszystko to sygnał ,że trza odpocząć od super-leku.


Właściwie to dość ciekawe, bo jednym z głównych objawów adhd jest impulsywność więc można byłoby się spodziewać, że osoba z adhd 'na czczo' ;) też będzie się łatwo irytować. Ja na początku przyjmowania metylo byłam rozdrażniona, ale porównałabym to raczej do reakcji osoby ze słabym wzrokiem, która po założeniu okularów zauważyła, że ten brad pitt przy jej boku to tak naprawdę ryszard kalisz. Poza tym wychodzę z założenia, że w podobnych momentach problemem nie jest nagle pojawiająca się frustracja a zmniejszenie skuteczności jej ukrywania.

Kalebx3 napisał(a):Lubudubu , bardziej konkretnie nie tyle " z nadmiernego" ,co w pewnym momencie jego ciągłego używania zauważasz wyrażnie ,że czegoś tu za dużo ,a z pucharu zaczyna sie przelewać . Wtedy koniecznie STOP! Parę dni przerwy może tylko pomóc i znowu wejść na 10mg dziennie. U mnie tak to działa. Chyba Miko ( jak pamiętam ) swego czasu zażyłości z Metylo tez miał podobnie.


Miko, znany również jako ten, który publicznie stwierdził, że nie ma ADHD?

-- 03 lip 2013, 04:58 --

sylvek napisał(a):1. Jedna tabletka Cię nie wyleczy
2. MPH to lek kontrolowany, watpię zeby ktokolwiek tutaj ryzykował
3. zależnie od producenta leku, aby zrobić z wersji wolnouwalnialnej szybkouwalnialną, wystarczy przełamać tabletke lub rozpuścić ją w etanolu.
4. 10 mg to dawka na zaburzenia koncentracji, depresja to raczej 30-40 mg

Metylofenidat stosuje się w połączeniu z psychoterapią jako środek aktywizujący, bardzo rzadko jako sam antydepresant.


1. A 30 tabletek wyleczy?
3. Rozpuszczenie w etanolu daje ethylphenidate, który nieco różni się działaniem od metylo. Natomiast masz rację, nie jest to trudne.
4. Weź nie żartuj bo ktoś jeszcze uwierzy i zejdzie na zawał ;p

Tutaj akurat się zgadzam
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
01 lut 2012, 19:01

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez deader 03 lip 2013, 07:58
Nola napisał(a):A po co długotrwale brać metylo nie mając ADHD czy narkolepsji?

Na przykład po to żeby nie zasypiać na nocnych zmianach, żeby tłumic apetyt, żeby poczuć "kopa"... Powodów może być multu, przypadków takiego nadużywania - raczej mało ze względu na trudność z dostępem.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez miko84 03 lip 2013, 08:03
Nola bo nie mam ADHD, próbowałem metylo i jakbym miał to by dobrze ten lek zadziałał.
miko84
Offline

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez sylvek 03 lip 2013, 08:44
Nola napisał(a):
Panaceum napisał(a):1. A 30 tabletek wyleczy?
3. Rozpuszczenie w etanolu daje ethylphenidate, który nieco różni się działaniem od metylo. Natomiast masz rację, nie jest to trudne.
4. Weź nie żartuj bo ktoś jeszcze uwierzy i zejdzie na zawał ;p

Tutaj akurat się zgadzam


1. Nie wyleczy nawet setka bo mph to aktywizujący dodatek do psychoterapii. W formie monoterapii - raczej nie stosowany.
3. Etylofenidat powstaje wyłącznie w organizmie w reakcji transestryfikacji. Dodatkowo tworzona jest nieaktywna forma L a nie D. MPH nie ma prawa bezpośrednio zareagować z alkoholem
4. przy 10mg metylofenidat ogranicza sie do kory. Dopiero przy >30 objemie większą częsc mózgu w tym jądro półleżace i wtedy nastapi poprawa nastroju (tymczasowa).
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
14 mar 2013, 18:28

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez miko84 03 lip 2013, 10:32
Ja liczyłem na poprawę nastroju na metylo, ale nie było większego efektu. Może takie pobudzenie i nakręcenie bardziej, typowo noradrenalinowo/dopaminowe, a nie o to mi chodziło, tylko o jasny i dobry nastrój, optymizm i nadzieję itp. coś co jest chyba zarezerwowane dla serotoniny. Wieczorami gdy lek przestawał działać miałem za to przykre zjazdy z obniżeniem nastroju, uczuciem paniki i lęku. Co ciekawe na metylo byłem śmiertelnie poważny, nic mnie nie śmieszyło. Dodatkowo agresywność i drażliwość. Nie dało się tak funkcjonować na dłuższą metę.

PS. No i nasilenie OCD.
miko84
Offline

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 03 lip 2013, 12:46
Ja akurat dziś 3 dzień bez Metylo ( konieczna przerwa) . Są pewne minimalne ( jak na razie) różnice , ale największe co zauważyłem to zdecydowanie większy apetyt i to już koło południa . Zwykle na Metylo jadłem pierwszy posiłek 19-20 i to tak najczęściej z niewielkim apetytem . Teraz inaczej w tym względzie. Wolę jednak "metylowy" schemat posiłków.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez sylvek 03 lip 2013, 15:59
Pytanie do ADD/ADHD-owców. Czy komukolwiek na tym forum zdiagnozowano to zaburzenie juz jako dorosłemu?
Pytam bo mam coraz więcej podstaw aby podejrzewać u siebie problemy z koncentracją na tle biologicznym. Biore metylofenidat z troche innych powodow (pssd, 2x tyg 15mg) i zauwazylem ze MPH dziala na mnie dosyć nietypowo. Spodziewałem się działania typowo pobudzającego, podnoszącego nastrój, polepszającego funkcje poznawcze. A jest inaczej. Nie dostrzegam poprawy jakichkolwiek funkcji poznawczych, nastroju, a odczuwam jedynie uspokojenie rozumiane jako zniesienie pewnego rodzaju niepokoju, ciąglego, rozpraszającego, o małym nasileniu, zmuszającego do podjęcia jakiegoś działania aniżeli siedzenia w miejscu (dosłownie i w przenośni). Zanim nie zażyłem metylofenidatu nawet nie przypuszczałem ze mozna z takim spokojem wykonywać jakiekolwiek zadanie.

Gadałem na ten temat z wykładowcą (UM lublin) i twierdzi ze ADD/ADHD nie jest dostatecznie potwierdzone u dzieci a jakiekolwiek zaburzenia koncentracji (na tle biologicznym) u doroslych to juz kompletna bzdura.

To jak to jest? Ktokolwiek z tego forum dostał w Polsce (zagranica to inna sprawa) diagnoze add/adhd bedac doroslym? Jak tak to gdzie?
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
14 mar 2013, 18:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: heyjoe, kofel, Malarz cieni, NoMoreDepression i 26 gości

Przeskocz do