METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy metylofenidat pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
30
81%

Nie
6
16%

Zaszkodził
1
3%

 
Liczba głosów : 37

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez Nola 28 sie 2012, 16:53
miko84, mnie ona bardzo ciekawi, podobno ladnie sie laczy ze stymulantami. To NMDA to tylko proba szukania zwiazku.

QueenForever, poniekad masz racje, sytuacja jest nieciekawa zwlaszcza w przypadku SSRI ktorymi psychiatrzy lecza doslownie wszystko. Chociaz przyczyny biologiczne ADHD sa w miare poznane to nic z tego nie wynika (tak jak w podanym linku, przytlaczajaca wiekszosc przypadkow to dziedziczenie i zdaje sie, ze psychiatria nie zna innego zaburzenia w ktorym genetyka odgrywalaby tak duza role - bardzo fajnie tam bylo wyjasnione jak geny maja wplyw na symptomy - cos w tym musi byc bo objawy mojego rodzenstwa sa lustrzanym odbiciem moich). Generalnie w nauce nie ma nic 'na pewno', ale dobija mnie brak wiedzy lekarzy - podczas gdy w stanach naukowcy odkrywaja geny odpowiedzialne za wadliwa budowe mozgu to u nas lekarze dopiero ucza sie co ten skrot wlasciwie oznacza.
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
01 lut 2012, 19:01

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez miko84 28 sie 2012, 20:32
SSRI nie każdemu pomagają, u mnie np wszelkie ssri nie podniosły nastroju do choćby normalnego poziomu. Do tego doszła spora apatia. Dlatego teraz próbuję wellbutrinu który działa inaczej.
miko84
Offline

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez metalearner 28 sie 2012, 22:52
QueenForever napisał(a):Psychiatria leczy ludzi od dupy strony 8) -jest choroba to przetestujemy szereg leków-jesli jakis zatrybi(np.działający na serotonine) mozna załozyc ze serotonina ma związek z depresją,własciwy kierunek leczenia winien byc odwrotny-najpierw badamy mózg chorego,potem znajdując w nim okreslone dysfunkcje dostosowujemy do tychze dysfunkcji/deficytów odpowiednie leczenie.


Niestety nauka stoi jeszcze na zbyt niskim poziomie, a tak w ogóle zastanawia mnie do jakiego stopnia ludzi będą mogli się farmakologicznie nakręcać w czasach gdy medycyna będzie na tyle zaawansowana, że będzie rozumieć i będzie w stanie leczyć różne zaburzenia psychiczne. Tak poza tym, na zdrowy rozum, czy sama chemia i psychoterapia są w stanie przywrócić do normy życie ludzi których umysły/mózgi zostały w sposób znaczny wypaczone przez środowisko - mam tu na myśli ofiary ciężkiego długotrwałego stresu, żeby wyrazić się jasno przejaskrawię : na przykład ofiary obozów koncentracyjnych ? Skrajny, chroniczny stres może powodować uszkodzenia mózgu, podobnie chemia i psychoterapia pewnie nigdy nie wyleczą traumatycznych urazów mózgu. ( za chemię mam tu na myśli obecnego typu leki, strzelają we wszystkie receptory określonego typu niezależnie od ich anatomicznego umiejscowienia w mózgu :) takie strzelanie śrutem

-- 28 sie 2012, 23:01 --

Nola napisał(a):miko84, mnie ona bardzo ciekawi, podobno ladnie sie laczy ze stymulantami. To NMDA to tylko proba szukania zwiazku.

QueenForever, Generalnie w nauce nie ma nic 'na pewno', ale dobija mnie brak wiedzy lekarzy - podczas gdy w stanach naukowcy odkrywaja geny odpowiedzialne za wadliwa budowe mozgu to u nas lekarze dopiero ucza sie co ten skrot wlasciwie oznacza.


Hunter vs. farmer hypothesis

W kontekście naszej cywilizacji budowę mózgów obób z ADHD można rzeczywiście uznać na nieoptymalną, na wiki kiedyś czytałem, że ADHD może być przystosowanie biologicznym do środowiska - w czasach w których przymieraliśmy głodem nadpobudliwość i zdolność do zwiększonego podejmowania ryzyka (podejmowania ryzyka w skrajnych warunkach w których, czekanie na poprawę oznacza czekanie na śmierć) mogły zwiększać szanse przeżycia, są równiez na to pewne dowody - badania ludów pierwotnych, wygmeralem zajawkę z wiki : http://en.wikipedia.org/wiki/Hunter_vs. ... hypothesis ". According to evolutionary anthropologist Ben Campbell of the University of Wisconsin–Madison, studies of the Ariaal, an isolated nomadic group in Kenya, suggest that hyperactivity and impulsivity—key traits of ADHD—have distinct advantages to nomadic peoples. Additionally, nomadic Ariaal have high rates of a genetic mutation linked to ADHD, while more settled Ariaal populations have lower rates of this mutation. Henry Harpending of the University of Utah reports that with this genetic mutation, "You probably do better in a context of aggressive competition.""

W necie jest o tym cała masa hasło : 'Hunter vs. farmer hypothesis'.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
08 lip 2012, 18:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez Nola 30 sie 2012, 07:59
miko84, przeciez chwaliles sobie sertralinę... Zaburzenia depresyjne nie leza w kregu moich zainteresowan, ale musze przyznac, ze nie znam osoby, ktorej SSRI by pomogly.

metalearner, nie badzmy takimi pesymistami ;) w przypadkach urazow pewna nadzieja sa czynniki neurotroficzne.

Podchodze sceptycznie do hipotez w ktorych nie zachodzi kryterium falsyfikowalnosci. Raczej chodzilo mi o to, ze w przypadku ADHD dosc latwo wskazac co odpowiada za wystepowanie tego zaburzenia. Mozemy okreslic jakie nieprawidlowosci sa przyczyna objawow i wiemy co odpowiada za powstanie tych nieprawidlowosci.
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
01 lut 2012, 19:01

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez miko84 30 sie 2012, 09:12
Nie chwaliłem, biorę ją z musu, bo jako jedyne leki SSRI leczą moje OCD i agresję. Nie podnoszą nastroju i nie działają na mój brak pozytywnego afektu. SSRI to leki które wyciągną cię z głębokiej d..., ale nic pozatym. Można zapomnieć o zwiększeniu motywacji, czy odczuwania przyjemności, które to rzeczy głównie kuleją w depresji.
miko84
Offline

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez QueenForever 30 sie 2012, 12:52
Serotonina działa w mózgu w obszarze zwanym systemem kary,gdy jest on nadmiernie rozbudzony człowiek cierpi(depresja,lęki,niepokój) ,wtedy właśnie mamy zaniżony poziom serotoniny(hipotetycznie);stosując w takim przypadku leki serotoninergiczne np.SSRI tłumimy system kary ,złe doświadczenia przestają nas nękać ale nic poza tym,nie stajemy się przez to super szczęśliwi bo nie taka jest rola serotoniny w mózgu ;lecz subiektywnie odczuwamy lekką zwyżkę nastroju jako że serotonina wyciągnęła nas z otchłani cierpienia;natomiast funkcje regulującą poczucie rzeczywistego szczęścia i zadowolenia spełnia w mózgu dopamina która zawiaduje systemem nagrody;nie można czuć się źle gdy mamy wysoki poziom dopaminy w jądrze półleżącym(układ nagrody mózgu);natomiast można czuć się średnio dobrze nawet wówczas gdy mamy wysoki poziom serotoniny w systemie kary-stąd właśnie różnica jakości jesli chodzi o działanie leków dopaminergicznych i serotoninergicznych-nigdy dzięki SSRI nie uzyskamy efektu takiego jaki dają leki o dodatnim działaniu dopaminergicznym.

PS Nalezy wiedziec ze układ nagrody i kary tworzy strukturalne kontinuum którego określonymi funkcjami zarządzają określone neurotransmitery-wysoki poziom dopaminy odpowiada za poczucie szczęścia i zadowolenia (serotonina w tym obszarze mózgu nie wpływa na te funkcje)-niski poziom dopaminy indukuje przeciwieństwo tego co wyzwala jej wysoki poziom-anhedonie,brak radości z życia,bierność-serotonina zaś koreluje w tym obszarze z układem kary -jej niski poziom wyzwala depresję,lęk,niepokój natomiast normalny poziom tłumi wszelkie negatywne emocje które zawsze w nas tkwią lecz nie doświadczamy ich na co dzień właśnie dlatego że odrzucając je w podświadomości dzięki serotoninie która je tam trzyma w ryzach-gdy jej poziom spada wszelkie zło które odrzuciliśmy w podświadomość ujawnia się i nas bombarduje swą negatywnością.
QueenForever
Offline

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez agonista 30 sie 2012, 13:26
Nic dodac nic ująć.
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez miko84 30 sie 2012, 13:57
Problemem jest to, że dodatkowo SSRI agonizując receptory 5-ht2c silnie blokują wydzielanie dopaminy w kluczowych obszarach odpowiadających za motywację i przyjemność. Z czasem te receptory ulegają downregulacji, ale po moim przykładzie jestem zdania że nigdy nie do końca i agonizm ciągle następuje, a przez to dopamina jest blokowana - stąd anhedonia seksualna, problemy z odczuwaniem przyjemności i spadki motywacji.
miko84
Offline

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez Maciej farmaceuta 30 sie 2012, 14:24
QueenForeveruznanie :uklon:
Posty
359
Dołączył(a)
22 sty 2012, 03:15

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez thatMightyOneMan 30 sie 2012, 23:27
Dopamina odpowiada za DRIVE do celu; a nie 'szczęście' ,napędza a nie rozleniwia błogo; tego toż niema w ssri traktujących serotoninę tylko" jak i nie da ci tego noradrenalina. wrrr :twisted:
Posty
105
Dołączył(a)
16 lut 2012, 16:45

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez miko84 31 sie 2012, 10:03
Za drive i szczęście. Bo po osiągnięciu celu następuje nagroda - bez nagrody nie byłoby sensu dążyć do celu.
miko84
Offline

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez thatMightyOneMan 31 sie 2012, 12:16
nagrodą nie jest śmiem twierdzić dopamina sama; jej akurat najwięcej jest w trakcie dążenia do celu; im cel bliżej tym jej więcej ale i to nie koniecznie ,ogólnie ciekawa sprawa bo po wykładzie jaki ostatnio widziałem ,olśniło mnie pod tym względem, niestety nie pamiętam co to za doktorek był, lecz był bardzo zarośnięty xd

...a może dążenie do celu jest celem samym w sobie;
Posty
105
Dołączył(a)
16 lut 2012, 16:45

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez QueenForever 31 sie 2012, 13:44
Nagroda posiada dwie fazy:fazę wstępną oczekiwania na przyjemność i fazę konsumowania przyjemnego bodźca;udział dopaminy zdaje się dominować w pierwszej z tych faz.Z ludzkiego doświadczenia wiemy,
że oczekiwanie na spodziewaną nagrodę może być równie ważne, jeżeli nie ważniejsze od samej nagrody
(„ważne jest nie, żeby złapać zajączka, ale by gonić go”)-cytat z " UZALEŻNIENIA LEKOWE: MECHANIZMY
NEUROBIOLOGICZNE I PODSTAWY FARMAKOTERAPII" Velutani.
Wynika z tego że sam akt konsumpcji przyjemnego bodźca o który z wielkim pożądaniem zabiegaliśmy jest kontinuum jednego procesu w którym
doświadczanie przyjemności (zwiększona transmisja dopaminy w jądrze półleżącym) najbardziej intensywnie oddziałuje w procesie dążności .Nagrodą jest więc sam akt łapania zajączka jak i złapanie go.
QueenForever
Offline

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez miko84 31 sie 2012, 14:50
thatMightyOneMan też to widziałem, ale to jedna z teorii. Zapytaj się narkomanów czy narkotyki dają im szczęście czy motywację ;) Nie zgadzam się z tą teorią, bo o ile dopamina jest ważna w dążeniu i motywacji, bez jej znacznego uwolnienia po dotarciu do celu organizm szybko "oduczyłby" się samego dążenia.

I tak bez przyjemności w postaci konsumowania jedzenia, muzyki, seksu, samo dążenie niemiałoby sensu. Nie ma poczucia szczęścia i spełnienia bez uwolnienia dopaminy. Podejrzewam, że po uwolnieniu jej zapasów następuje jej spadek co pozwala organizmowi "odpocząć" od uczucia przyjemności i motywacji do dążenia do celu. Samo dążenie do celu wielokrotnie nie przynosi przyjemności, dopiero nagroda po dotarciu do celu wielokrotnie uczy organizm o sensie dążności.
miko84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 45 gości

Przeskocz do