METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy metylofenidat pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
30
81%

Nie
6
16%

Zaszkodził
1
3%

 
Liczba głosów : 37

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Hunter S. Thompson 10 lis 2011, 19:24
Witam ponownie
Niestety nie dostalem rozpoznania z powodow opisanych tutaj
historia-mojej-depresji-szukam-osob-z-adhd-t31158-28.html
Jesli ktos mial podobna sytuacje , lub mial rozpoznanie BEZ badan psychologicznych , to uprzejmie prosze o odp w tamtym watku (jest to dla mnie b wazne ) ,
co by tu nie robic off topu

Jestem zdesperowany i mam przed soba Etylofenidat , chetnie sie podlacze pod Wasze doswiadczenia aby je skonfrontowac z moimi , poznac podobienstwa i roznice , ktore mozliwe ze w przyszlosci moga byc pomocne innym ludziom z deficytem uwagi , rozkojarzeniem , brakiem koncentracji , impulsywnoscia i niemogacym nadazyc za swoimi myslami

TYM BARDZIEJ , ze EP zdaje sie miec pewna przewage nad MPH , ale o tym pozniej
Jutro zaczynam od dawki 10mg.
Dziekuje i pozdrawiam
WK

-- 11 lis 2011, 15:32 --

Pierwsze wrazenia - jestem zaskoczony i jest we mnie chec OD RAZU podzielenia sie ...
po 15 minutach ...
mniej sie kiwam , mniej stukam palcami , ruchy nog zdecydowanie oslably !
Ale nadal to jest , tyle ze w mniejszym stopniu ,
nadal w tym momencie pisze na stojaco - tu bez zmian
po 30 min...
Za to latwiej sie czyta i rozumie tekst , panuje nad myslami , mniej sie rozpraszam !!
Nie ma we mnie niepokoju !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! hura !!
Zupelnie co innego niz Mofafinil ,zupelnie inna bajka ..
Ide na spacer ...
Jestem SPOKOJNIEJSZY i bardziej wyrozumialy dla mojej znerwicowanej zonki ;-)
Jest we mnie cierpliwosc i ogromna chec tlumaczenia roznych rzeczy
A nawet staralem sie zonce objasnic pewne aspekty fizyki kwantowej ( kwarki , fotony i takie tam ... :-) )
sam nie wiem po ch*j ? ;-)
Jak nigdy - bardziej mam ochote na rozmowe niz na zabawe z psem ... dziwne ...

Zdecydowanie mniejsza nerwowosc , ale z kolei ze spontanicznoscia slabo :-(
Troche wiecej sie chce jarac papierosy , ale to chyba tylko jakis wewnetrzna potrzeba
Za to nie mam ochoty na MJ , ale wieczorem i tak sprobuje , bo musze od razu wiedziec jak sie mixuje...

Nie wiem jak jutro i dalej , ale poki co , to ta substancja dziala NA MNIE pozytywnie i to OD RAZU w dawce 10 mg. !!!
Jestem tak podekscytowany , ze pewno wieczorem napisze wiecej
Poki co ide na inne fora dyskusyjne gdzie dawno nie bylem :-)
Na razie :-)

-- 11 lis 2011, 16:41 --

badamy dalej ...
Troche minusow --->
--Troche gorzej szybko "przerzucic sie" na inne zadanie , jak np pisze ten tekst , zupelnie mnie nie obchodzi co sie dzieje w TV , psa ignoruje a radiostacje w ogole zgasilem...
Ale sam nie wiem , moze to zaleta .. ?
--Mniejszy apetyt ,
--wiecej sie pali papierosow
--chyba slabsze libido ( wiecej bede wiedzial wieczorem )
--dosc krotko dziala !! ,- moze to kwestia niewielkiej dawki - niecale 10 mg ??
--moze u osob podatnych powodowac chec "dociagania" ... !!!!

Jest to powazne zagrozenie podczas samodzielnego stosowania !!
Dawka terapetyczna trudna do ustalenia samodzielnie
Ale poswiece sie na oltarzu paranauki ;-) i ustale optymalne dawki ,a co mi zostalo ...?
pieprzyc debilnych lekarzy ... w 3 dni bedziemy wiedziec to co farmaceuci badaja latami za kupe $$$

Przeczytalem wlasnie na hyperealu , ze EP jest do dupy , feciarzom sie nie podoba :-)
I bardzo dobrze ...widac mamy inne zapotrzebowanie albo "moj" sort jest prawidlowy ? :-)
Dlugo czekalem na moje EP , bo zza oceanu szlo ..
I jeszcze jedno ciekawe - zupelnie mnie nie interesuje Marsz Niepodleglosci , choc zawswze sie interesowalem
Wole pisac tutaj i nadrabiac spore zaleglosci na innych forach dyskusyjnych - dziwne ...
W nastepnym odcinku EP + MJ ...
na razie ... ide do sklepu ...
...Oto on , boski prototyp, - mutant ktory nie wszedl do masowej produkcji
Zbyt rzadki aby umrzec i zbyt pokrecony aby zyc ...
- Hunter S. Thompson
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... aUbcRPJmhI
Posty
93
Dołączył(a)
19 wrz 2011, 17:30
Lokalizacja
warszawa

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 11 lis 2011, 17:28
Hunter S.T cieszę się Twoją radością ! Lek zaskoczył i to nawet lepiej niż chyba "można było" oczekiwać ,ale to tym lepiej. Lekarz ,który "daje" mi ten lek ,powiedział mi również na początku kuracji,że jego diagnoza ADHD u mnie będzie pozytywna ,jeśli lek zaskoczy.A jeśli nie zaskoczy to widocznie nie mam ADHD.Nie bawił się w durne testy psychologiczne,psycholożenie - pierd....... Banalnie proste,ale SKUTECZNE!
Zdecydowanie mniejsza nerwowosc , ale z kolei ze spontanicznoscia slabo :-(
Troche wiecej sie chce jarac papierosy

Miałem identiko,chociaż fajki rzuciłem parę lat temu,a teraz palę z jednego na miesiąc ,ewentualnie b. mało przy trawie.
Mniejsza spontaniczność,zapewne ,ów nowy stan -"nowa jakość"choć czasami brakuje mi ....wiadomo ,
i Bogu dzięki ,że nerwowość mniejsza ,ja miałem początki supernerwowe przy 10 mg.metylo,potem minęło ...uffffffff
Pozdrawiam.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Hunter S. Thompson 11 lis 2011, 20:31
Dzieki Ci Pawel ,bo dales mi impuls . zainspirowales mnie
Duuuzo chcialbym napisac , ale kto tyle przeczyta ? ;-)
W skrocie-->
I masz racje , trafilem na lekarza bez doswiadczenia z ADHD jak sie okazuje p Mikulska z CBT nie ma takiej specjalizacji , obiektywny komentarz wystawilem tutaj
http://www.rankinglekarzy.pl/lekarz/186 ... a/Warszawa
rankinglekarzy.pl to JEDYNA strona ktora NIGDY NIE wywalala moich komentarzy , wiec tez godna polecenia , bo obiektywna

Podsumowanie kosztow w CBT (dla zainteresowanych)
+++Koszt 1 badaniaw CBT ( u p Mikulskiej - odradzam przy ADHD !!! --> za to przy depresji smialo moge polecic !!! ) --140pln
+++Koszt badan psycholog Magda Witkowska ( mila , uwazna , ale chyba to nie byl psycholog kliniczny , poki nie wiem nie wystawiam jej komentarza ) - dwa "badania" 300pln
+++Koszt 2 wizyty u p Mikulskiej - 140pln
===Razem niespelna 600 pln !!!!
moja renta 500 pln
wynik badan negatywny , bo ... psycholog ... pacjent za inteligentny ?? ( hehehe )
CBT to podobno dobra placowka , tylko na lekarza sie czeka po kilka miesiecy , do pani M miejsca sa ...
Ja tam juz nie mam czego szukac , czuje sie tam "spalony" i do tego ekschibicjonista
Ale zostawmy to , jedziemy z tematem ,

EP + MJ -->
Jest OK miksuje sie bezproblemowo
Aczkolwiek JESZCZE wieksza chec na papierosa ... i high od MJ chyba mniejszy ... albo mi sie wydaje .
Za to "ruchy mimowolne" jakby MNIEJSZE !!!

kurde , te papierosy !!! pale 2 razy wiecej , albo lepiej .. :-(

EP USPOKAJA !!! , niesamowite ,,,
Zniknely objawy depresyjne !!! , pojawila sie jakas nadzieja !!!
Nadzieja , to cos co mnie jeszcze trzyma przy zyciu :-)
A pomyslec ze 15 lat temu mialem juz nie zyc ...

W sumie dzisiaj przebadalem 4 dawki po 10 mg , ostatnia przyjalem okolo 20-00
Ciekawe jak bedzie ze snem ?
Teraz musze zajac sie czyms innym ,bo chce wykorzystac ten stan , moze jutro bedzie doopa ???
wieczorem naskrobie podsumowanie
Jest jeszcze kilka rzeczy ktorymi chcialbym sie podzielic , ale mam troche obaw ....

:-)

-- 11 lis 2011, 21:24 --

Czuje ze lek juz przestaje dzialac , ale zaskakuje mnie jak mam nadal jeszcze duzo ... sam nie wiem czego .. chyba ..nadziei
Poki co - Negatywy --->
--krotki czas dzialania dawki 10mg powoduje , ze trzeba przyjac okolo 4x dziennie ciekawe jak bedzie z tolerancja ?
--gdy dzialanie leku slabnie - odczuwa sie to wyraznie ( chyba na zasadzie kontrastu )
--jest chec przyjecia nastepnej dawki !!! , u mnie niewielka , i jutro sprawdze jak mi przyjdzie zrezygnowac z kolejnej ... nie wiem jak bedzie u innych , ale na wszelki wypadek ostrzegam , ze w niektorych przypadkach moze wystapic "cisnienie"
--palenie papierosow X 2
--wieczorem ( teraz ) wraca LEKKI niepokoj ale chrzanic go ... zyje z nim od jak dawna pamietam ...
--trzeba miec lekki dystans , bo poczucie "pewnosci" moze owocowac omylkom i zapominaniu
-- w sklepie niestety nadal lekki chaos
--do powstrzymania "ruchliwosci" nog i rak raczej sie nie nada :-(
--po ostatniej dawce leku nie ma juz takiej "jasnosci" umyslu jak po pierwszych ...
--prawdopodobnie bedzie problem ze snem - sie okaze
--apetyt !! znacznie mniejszy !!!
--libido obnizone , ale tragedii nie ma
--nastroj najlepszy na poczatku - potem constans , ale OK


Prosze o ewentualne porownania i spostrzezenia
Gdy nie mozemy do konca polegac na lekarzach - polegajmy na sobie.
Pozytywy podsumuje jutro wieczorem , aby nie bylo ze nieobiektywnie

-- 11 lis 2011, 23:51 --

wieczorem wystepuje zmeczenie - takie jakies dziwne ... od ok 21-00 ( przy ostatniej dawce 10mg przyjetej o 20-00 )
Teraz jest po polnocy
Ale moje poczucie humoru mnie nie opuszcza , skupienie juz do dupy , nastroj nizej , ale mozna sie z czegostam usmiac :-)
Przygnebienia 0 ( zero ! ) drugie spotkanie z MJ dzisiejszego dnia ok 22 00 znacznie polepsza nastroj,mimo ogolnego DZIWNEGO nieznanego mi zmeczenia ..??
Szkoda ze nikt nie chce skomentowac , porownac ,, ech ten egoizm ...
Nie ma zainteresowania to jutro napisze juz tylko wieczorne podsumowanie ...
...Oto on , boski prototyp, - mutant ktory nie wszedl do masowej produkcji
Zbyt rzadki aby umrzec i zbyt pokrecony aby zyc ...
- Hunter S. Thompson
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... aUbcRPJmhI
Posty
93
Dołączył(a)
19 wrz 2011, 17:30
Lokalizacja
warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 12 lis 2011, 00:26
Witaj Hunter,
wydaje mi się ,że jest pewna różnica pomiędzy etylofenidatem a metylofenidatem,choć to po prawdzie jego metabolit.Bardziej wysublimowana i skoncentrowana forma leku.Szybciej wchodzi,ale i szybciej wychodzi(tak zakładam-etylo nie brałem).Myślę ,że mogą być różnice ,szczególnie jeśli chodzi o wysokość dawkowania,oraz szybkość reakcji.
To tylko pierwszy dzień,ciekawi mnie u Ciebie wpływ leku w dłuższej perspektywie na ogólny nastrój(czy nie będziesiadał ?) Libido siada,bez dwóch zdań (najlepiej ratować się agonistami dopaminy,nie ma nic lepszego).Sen,to zależy od dawki ,ale już znacznie odczuwalnie gorszy przy ponad 10mg .
Nie miałem tak,że czułem koniec i pora na następną dawkę ,tabletkę.Wszystko raczej wydłużone (zapewne praca wątroby,jej zdolności detoxykacyjne).W sumie bardzo nierówny lek,chodzi o to ,że są dni kiedy 10 mg robi bardziej i dłużej niż 20mg.A są dni ,że i 25 mg nie daje prawie żadnego efektu.Pobierz jeszcze trochę ,będziesz miał bardziej obiektywno-subiektywną ocenę>Pozdro.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Hunter S. Thompson 12 lis 2011, 13:10
Witaj
Okolo 01-00 ogarnela mnie jakas stagnacja , zmeczenie , poszedlem spac ...
Kurde -- zasnalem !! :-) moze nie od razu , i nie bezbolesnie ... po jakichs 40 minutach
Sen niestety plytki i przerywany ,jak po wiekszosci SSRI , rano obudzilem sie z bolem glowy ( za duzo papierosow ? )
Dzis juz nie bede raportowal co kilka godzin , bo mam wrazenie ze malo kogo to obchodzi
Dzis badam dawki 20mg. z symulacja "odstawienia" 1 dawki
dziwna sprawa , moj kolega ktory dzis przebadal 20mg twierdzi ze go to fizycznie nakreca .. ?
Mnie wrecz przeciwnie - uspokaja , a "nakreca" jedynie intelektualnie
Wiec trzeba pamietac , dzialanie leku jest INDYWIDUALNE !!!!!!!
Wieczorem skrobrne podsumowanie

Pawel , o jakich konkretnie agonistach DA piszesz ?
Ten spadek libido jest nie tylko natury psychicznej , ale i fizycznej :-(
...Oto on , boski prototyp, - mutant ktory nie wszedl do masowej produkcji
Zbyt rzadki aby umrzec i zbyt pokrecony aby zyc ...
- Hunter S. Thompson
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... aUbcRPJmhI
Posty
93
Dołączył(a)
19 wrz 2011, 17:30
Lokalizacja
warszawa

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez nickyfour13 12 lis 2011, 17:14
Hunter, w sumie to na początku brania, nawet jak coś działa super to się nie rajcuje zbytnio, jak za pół roku będziesz czuł się tak samo dobrze to będzie można mówić o jakimś sukcesie. ja to bałbym się odstawiania tego, są jakieś zjazdy po tym?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
20 lut 2011, 19:52
Lokalizacja
Kraków

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Hunter S. Thompson 12 lis 2011, 17:42
Zbychu77 napisał(a):Od dziś zacząłem brać konkretne dawki metylo poniewaz tylko w wysokich dawkach uruchamia on dopamine na której mi jedynie zależy..

A skad o Ciebie przekonanie o deficycie DA i koncentrowaniu sie tylko na tym ?
Znalem jednego takiego , wladkiem sie zauroczyl i poplynal w dopaminowej rzece...
Wydaje mnie sie ze MPH 30mg moze powodowac niepokoj .. , napisz prosze czy Cie to uspokaja ??
Jak sie spi ?
A sertaliny w dawkach powyzej 150 mg nie probowales ? albo sulpirydu w minimalnych ??
...Oto on , boski prototyp, - mutant ktory nie wszedl do masowej produkcji
Zbyt rzadki aby umrzec i zbyt pokrecony aby zyc ...
- Hunter S. Thompson
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... aUbcRPJmhI
Posty
93
Dołączył(a)
19 wrz 2011, 17:30
Lokalizacja
warszawa

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 12 lis 2011, 17:42
Witaj Hunter,
dziwna sprawa , moj kolega ktory dzis przebadal 20mg twierdzi ze go to fizycznie nakreca .. ?


stara i generalna zasada,może nieco wyświechtana ,ale często powtarzana w prawie wszystkich książkach o ADHD,jakie czytałem(pozycje głównie o dzieciach),to ta ,że metylofenidat inaczej działa na chorych ,a inaczej na zdrowe jednostki.Słyszałeś pewnie o "efekcie paradoksalnym",który powoduje że ludzie nadpobudliwi po metylo stają się spokojniejsi, a ci "normalni" dostają energicznego kopa ( coś na kształt fety).Są też medyczne modele,które różnicują ,a nawet diagnozują w ten sposób chorobę( sposób,w jaki działa na chorego lek).I jest w tym wiele mądrości,gdyż jak w Twoim przypadku,testy psych. okazały się kupą śmiechu.W sytuacjach krańcowych(np. owe testy)dzieci te potrafią czasem więcej niż dzieci zdrowe,wyróżniając się przede wszystkim łatwością i szybkością reakcji umysłowych.Nie mówię tu o około 10% jednostek dzieci z ADHD,gdzie uszkodzenia mózgu są tak znaczne, iż nawet najmniejsze skupienie się ,czy prawidłowy tok myślenia jest praktycznie nieosiągalny.
Ten spadek libido jest nie tylko natury psychicznej , ale i fizycznej :-(



SSRI i metylofenidat gaszą i to znacznie libido.Ma to swoje plusy i minusy,zależy co kto i jak często lubi.Sprawy się komplikują ,jak się przez dłuższy czas zupełnie nie chce( jak u mnie),a ma się żonę.Wtedy na wieczór 0,5 ropinirolu i dosłownie Hunter po 3 godzinach libido i chęć wzrasta bardzo zauważalnie i odczuwalnie.-I zaczyna być dobrze.Ostrzegam Cię jednak ,że dopiero po około ponad pół roku dość sporadycznego używania lek zadziałał u mnie w tę nutę.Wcześniej raczej usypiał,powodował uspokojenie i jeszcze inne "atrakcje "o których nie będę pisał.Teraz jest to dla mnie najlepszy i dorażny afrodyzjak.Generalnie niby wszyscy agoniści dopaminy tak działają ,ale u mnie np.taki pronoran zupełnie nie rusza tych spraw.Jednym słowem każdy ma inaczej,ale na pewno coś w tych lekach jest,że mogą być ratunkiem dla użytkowników SSRI i metylo.
Apetyt może mniejszy,ale z czasem się wyrównuje.
Gorzej jest jeśli chodzi o sen.Są noce ,że muszę się wspomagać stilnoxami,niestety.Nie lubię tego,ale jeszcze bardziej nie lubię nieprzespanych nocy.Niektórzy z dobrym skutkiem stosują niskie dawki kwetaplexu.Rozwiązanie w miarę skuteczne ,ale mi po tym znowuż żryć się chce niemiłosiernie, i chodzę na drugi dzień z lekka trochę przymulony.Tego też nie lubię,ale jak już chemia to chemia.Na zakończenie mogę powiedzieć,że sprawy o których mówię są bardzo indywidualne,ale niezmienne pozostaje to ,że w miarę upływu czasu w leczeniu się metylo, organizm szuka i znajduje względną równowagę,a działania uboczne stają się coraz mniej uciążliwe.Przychodzi to jednak z czasem,jak wszystko.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Hunter S. Thompson 12 lis 2011, 17:51
nickyfour13 napisał(a): ja to bałbym się odstawiania tego, są jakieś zjazdy po tym?

Ale to jest inna jakosc , ja zarlem juz wszystko , nawet szklo , ale ta substancja jest INNA , ma mnostwo wad , jak kazda , ale jest tu to "cos"
A'propos Twojego pytania -->
Dzisiaj - 12-00 20mg potem nic az do 17-00 20mg i dzis juz nic ponad to
Jutro WOGOLE - zero , wtedy zobaczymy jak naprawde jest ...
Sposob administracji - wiadomo , nie bede sie rozpisywal
Dzialanie czuc juz po 15 min , po 30 juz jest constans dawka 10mg trwa okolo 1,5 - 2 godz , 20mg nieco dluzej
czas pomiedzy dawkami leku dzisiaj to bylo okolo 5 godz. , w miedzyczasie wrocil nieznaczny niepokoj i koncentracja oslabla - nic ponad to , wieczorem jest dziwne zmeczenie ktore opisalem wyzej
Nie mam zadnej tolerancji na ketony , speeda nie biore , nie mam punktu odniesienia i na razie chyba nie chce miec ;-)
Przy dawkach 20 mg wystepuje LEKKI niepokoj , odnotowuje go , chociaz nie jest to zaden problem
Obawiam sie ze przy wiekszych dawkach moze on wzrosnac - zobaczymy za pare dni ...
...Oto on , boski prototyp, - mutant ktory nie wszedl do masowej produkcji
Zbyt rzadki aby umrzec i zbyt pokrecony aby zyc ...
- Hunter S. Thompson
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... aUbcRPJmhI
Posty
93
Dołączył(a)
19 wrz 2011, 17:30
Lokalizacja
warszawa

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 12 lis 2011, 18:09
Dzisiaj - 12-00 20mg potem nic az do 17-00 20mg i dzis juz nic ponad to
Jutro WOGOLE - zero , wtedy zobaczymy jak naprawde jest ...

Według mnie dobrze jest tasować branie z niebraniem, jak również wysokość dawek.Inaczej mówiąc nie przyzwyczajać do stałego przyjmowania i stałej dawki.Tak uważam,choć wielu może mieć inne zdanie.
Zbychu,bierze jak dla mnie słońskie dawki,ja nie wyobrażam sobie po tym nawet najmniejszego snu.Alu wierzę mu ,słyszałem o takich dawkach u dzieci,które robią niezwykle dobrze.Jak trzeba to trzeba,każdy reaguje inaczej i nie ma co tu zachaczać o narkomańskie mity.
Zjazdy,?
nie wiem,nie zamierzam brać więcej niż 30mg/d.,nawet gdyby miało superpomagać.Za bardzo się znam i swoje skłonności do uzależnień.Spokojnie.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Hunter S. Thompson 12 lis 2011, 21:42
paweł3 napisał(a): Według mnie dobrze jest tasować branie z niebraniem, jak również wysokość dawek.Inaczej mówiąc nie przyzwyczajać do stałego przyjmowania i stałej dawki.Tak uważam,choć wielu może mieć inne zdanie.

Tez dokladnie tak sadze jesli chodzi o TE leki
Nie wiem czy maja potencjal uzalezniajacy i jaki on jest (obaj wiemy co za tym idzie ..)
Na dobra sprawe nie obchodzi mnie to ,jak dziala np 100mg , a jak mnie zaciekawi to zajrze sobie na hyper ,,, i bede wiedzial , poki co nie chce sie niczym sugerowac
I jeszcze jedno - dla mnie b wazne -->
Uswiadomilem sobie to dopiero dzisiaj --- > nie obgryzam paznokci !!!
mniej sie kiwam siedzac w fotelu , ale nogi niestety nadal "ruchliwe"
Selektywnosc w wybieraniu zajec niestety mnie nie zadawala ..
Moje notatki sa coraz bardziej chaotyczne ...
I to "zmeczenie" wieczorne znowu sie pojawilo , okolo 21-00 , ale czuje ze sen chyba dzis bedzie lepszy
...Oto on , boski prototyp, - mutant ktory nie wszedl do masowej produkcji
Zbyt rzadki aby umrzec i zbyt pokrecony aby zyc ...
- Hunter S. Thompson
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... aUbcRPJmhI
Posty
93
Dołączył(a)
19 wrz 2011, 17:30
Lokalizacja
warszawa

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 13 lis 2011, 12:44
ale nogi niestety nadal "ruchliwe"

Witam, może to< zespół niespokojnych nóg>,a raczej tak.
Jeśli mógłbym coś doradzić :żelazo(tardyferon)+Requip.Na 90% powinno pomóc.Wychodzi na braki w dopaminie.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Hunter S. Thompson 13 lis 2011, 20:57
Witaj , dzieki za info , zapisalem i zapytam "swojej" lekarki
Niespokojne mam nie tylko nogi , ale i rece , glowe , zeby ... wszystko ... od jak dawna pamietam ... drga w rytm jakiejs mojej wewnetrznej wibracji :-(
Po tym leku jest NIECO lepiej , przynajmniej sie nie kiwam i co najwazniejsze - NIE OBGRYZAM !!!!

Dzisiaj jak planowalem byla przerwa , roznica w samopoczuciu jest wyrazna , trudna do zaakceptowania , ale bez cisnienia , wrocil lekki niepokoj , czarnowidztwo , watpliwosci ... takie tam .. normalka
Niemniej uwazam , ze to moze miec u niektorych potencjal uzalezniajacy ,
Zmieniam koncepcje - jutro bedzie 5mg , czyli polowa tego co na poczatku
Nie chce forsowac dawek , bo tolerancja jest zagadka , a wiecej to kazdy glupi potrafi , wiesz co mam na mysli ..
Intelektualnie jest slabo niewiele tez jestem w stanie z siebie wykrzesac , nie wiem tylko czy to ta "norma" z ktora trudno sie pogodzic , czy efekt "odstawienia" ?
...Oto on , boski prototyp, - mutant ktory nie wszedl do masowej produkcji
Zbyt rzadki aby umrzec i zbyt pokrecony aby zyc ...
- Hunter S. Thompson
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... aUbcRPJmhI
Posty
93
Dołączył(a)
19 wrz 2011, 17:30
Lokalizacja
warszawa

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Hunter S. Thompson 14 lis 2011, 23:05
Dzis - 3 x 5 mg sam nie wiem czy tyle dziala , raczej to progowa wartosc, dzialanie ledwo odczuwalne , wiec jest slabo ( intelektualnie) dupy nie ruszylem z domu nawet na 10 metrow .
Nie mam zadnej ochoty na MJ , za to papierosy x 2 jak wczesniej
Nadal NIE OBGRYZAM ,i sie nie kiwam ,tez lekko mniejsze ruchy nog - dzis to chyba jedyny plus ...

Wieczorem znow to zmeczenie ,wyczerpanie , ono wystepuje coraz wczesniej ,dzis okolo 20-00
Generalnie wszystko mam w dupie , wieczorem wraca nerwowosc , ZDECYDOWANIE latwiej mnie wyprowadzic z rownowagi , poklocilem sie z zonka , pies mnie troche denerwuje ...
zmiennosc nastojow jakby nasilona .. wrocil chaos .. czyli jestem jakby .. u siebie ..dodatkowo lekki bol glowy

Do leczenia depresji stricte niestety sie ZDECYDOWANIE nie nadaje wedlug mnie ,
poki co wiem na pewno , ze przy depresji moze ZASZKODZIC !! NA 100% !!!
Niestety , mam wrazenie , ze ten lek trzeba brac w porozumieniu z lekarzem i konsultowac sie na biezaco , to moja opinia , ale warto przemyslec ,
na pewno tez NIE JEST obojetny ,

I co prawda ma zajebisty potencjal , jesli chodzi o ADHD , to jednak podchodzic do niego treba OSTROZNIE !!
Nie wyobrazam sobie cpunskich dawek :-/ nawet nie chce o tym myslec ...
I chociaz czuc wyraznie jak dzialanie leku slabnie , to jednak substancja zdaje sie KUMULOWAC w jakis sposob w organizmie...
pozytywy ocenie jak ochlone , moze jutro , w tym momencie nie ma we mnie obiektywizmu do tego leku
Apetyt - tragedia :-( , musze sie zmuszac do jedzenia dopiero wieczorem
Libido , kkurwa , co to jest libido ? :-(
brzmi jak jakis kraj afrykanski...
...Oto on , boski prototyp, - mutant ktory nie wszedl do masowej produkcji
Zbyt rzadki aby umrzec i zbyt pokrecony aby zyc ...
- Hunter S. Thompson
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... aUbcRPJmhI
Posty
93
Dołączył(a)
19 wrz 2011, 17:30
Lokalizacja
warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 34 gości

Przeskocz do